Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Białas & White 2115 „Diamentowy Las”: niezgrany duet – recenzja

Białas zdominował White’a.

Opublikowany

 

diamentowy-las-okladka

Ledwo co zdążyłem wspomnieć o nadchodzącym, a zarazem tajemniczym projekcie od SBM Label, w ramach recenzji albumu „Jak Spadały Gwiazdy”, aby dosłownie parę dni później trafił on na wszystkie streamingi. Przyznam, nie spodziewałem się tak szybko jego publikacji. Już i tak napięty harmonogram wydawniczy warszawskiej wytwórni, znikąd powiększony został o kolejną pozycję. Ku zaskoczeniu odbiorców, to płyta duetu. Ku ich jeszcze większemu zaskoczeniu, którego duetu wcześniej nie znali. Przed wami wspólny album Białasa i White2115 „Diamentowy Las”.

Powiedz swojej dziwce, że nie lubię kurew
I niech się nie cieszy, bo nie żartuję
Mówiły mi, że mam piękne perfumy
Choć jebało ode mnie skunem

Tytuł jest kluczowym elementem albumu. Motyw “Diamentowego lasu” prowadzi nas przez cały materiał, nadając z każdym to numerem nowego znaczenia tym dwóm słowom. Z czasem idzie także zauważyć subtelny podział płyty na pory roku, mające bezpośredni wpływ na zmieniający się nastrój muzyki. Nie jest to jakoś nad wyraz nachalnie przedstawione, a jednak całkiem sprawnie spełnia swoją funkcję. Co do samych autorów, White wyszedł ze swojej strefy komfortu. Ze strefy Kalifornii 3, 4, 5, 6, gitarki w bitach i klimatu wakacji. W zupełnie innych klimatach niż w tych, wokół których lawirował przez ostatnie lata, znalazł miejsce na rozwój. W końcu Łajt udowodnił jak potężny i wszechstronny posiada wokal. Idealnym zaprezentowaniem tego faktu jest zwrotka w numerze „Nie lubię Ku”, gdzie bezbłędnie przechodzi między nawijką, szeptem, krzykiem a śpiewem. Co do Białasa, on nadal w trybie “H8M5”. Specyficzna narracja rapera i maniera obrana w ramach tegoż krążka pozostała utrzymana. Nie będę się tutaj powtarzał, odsyłam zainteresowanych do mojej recenzji piątki.

Leżałem kopany nieraz
I chuj, z tym że morda obita, jeżeli jest kurwa zachowana twarz
Mam korzenie w bagnie, mam

Białas zdominował White’a. Warunki, jakie sobie narzucili panowie sprzyjały ewidentnie starszemu z białych reprezentantów SB. Przez to również brak mi w „Diamentowym Lesie” spójności. Zresztą sam materiał nie niesie za sobą jakiś większych wartości. Momentami nawet bije swoją generycznością. Tak, wiemy wszyscy, że tych dwóch raperów potrafi tworzyć muzykę. Jednak możemy oczekiwać czegoś więcej, niż utworów, które panowie mogą tworzyć wręcz na poczekaniu. Parę ciekawszych przekmin i dwuwersów, tego nie zmieni. Dlaczego? Bo jakby ktoś po moim pierwszym odsłuchu DL zapytał się mnie, o czym jest ta płyta, zupełnie nie potrafiłbym mu odpowiedzieć. To nie jest najlepsza cecha. O bity na płycie zadbali Chivas, Kinny Zimmer, Lanek, Niski oraz jak mniemam debiutujący w tym fachu Krzysiek 808. Na albumie zabrakło gościnnych zwrotek. Najważniejsze utwory z płyty to „Nie lubię Ku”, „Święto Ogródka” oraz „Mutanci”. Warto też napomknąć, że zyski z płyty pomogą uratować 50 000 metrów kwadratowych Mazowieckiego Parku Krajobrazowego.

W tym ogrodzie liście błyszczą diamentowo
W nim się chowam pod koroną, z której dalej zwisa zakazany owoc
Niebo czyste, niebo czyste jak jezioro
Wszystko błyszczy, oczy bolą

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak się męczyłem przy recenzji któregokolwiek z albumów SB. Zarówno Białas, jak i White rapują poprawnie, ale tylko tyle. Ten materiał zupełnie niczym się nie wyróżnia. Postawiłbym nawet tezę, że to nie do końca trafiony duet. Panowie nijak się dopełniają. Niby robią numery na tych samych bitach, jednak brak w tym większej synergii. Nawet jeśli samą tę czynność wykonują całkowicie w porządku, nie idzie mi nazwać ich zgraną grupą. Szczerze, nie widzę potrzeby, aby jeszcze kiedykolwiek zapuszczać się w „Diamentowy Las”. Z nad wyraz mieszanymi odczuciami zostawiam siódemkę poniżej.

Nie wywołuj wilka z lasu, gadającej małpy z getta
Każda jest gotowa zabić, nie, nie, tylko żeby przetrwać

Ocena płyty Białas & White 2115 „Diamentowy Las”: 7/10

7 Ocena redakcji
6.4 Ocena słuchaczy (7 głosy)
Teksty7
Bity7
Flow7
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. Korzenie w bagnie (prod. Kinny Zimmer)
  2. Nie lubię ku (prod. Lanek)
  3. Mutanci (prod. Kinny Zimmer)
  4. Diamentowy Las (prod. Kinny Zimmer, Krzysiek 808)
  5. Pierwszy słońca blask (prod. Niski)
  6. Lombard dusz (prod. Krzysiek 808)
  7. Spacer po lecie (prod. Chivas)
  8. Święto ogródka (prod. Chivas)
  9. Afera (prod. Lanek)
  10. Sprzątanie świata (prod. Lanek)
  11. Jesień w Diamentowym Lesie (prod. Lanek)
  12. Różowy śnieg (prod. Chivas)
 
21 komentarzy
21 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
No elko
3 miesięcy temu

BIAŁAS ZDOMINOWAŁ WHITEA W BDSM

Randall
3 miesięcy temu

W każdej recenzji ciepłota daje jakieś wyrywki teksow, czy tylko w tych recenzjach, wyjęte z kontekstu, brzmią one bezsensownie czy te kawałki są takie do dupy? Rymy dla rymów i bzdety byle nawijać albo nie kumasz bo masz zamkniętą głowę? Typie, z otwartą głową to krwotok i kurwa umrzesz.

AzbeST
3 miesięcy temu
Reply to  Randall

Są dwie opcje – albo działają silne przciwbólowce po operacji zmiany płci, albo Ciepłota to jakiś bot, skrypt czy inny algorytm z google’a…

żENADA
3 miesięcy temu

Pedas & Sprite 2695 „Diamentowa Wanna”: niezgrabna Rafalala – kąpiel

5112
3 miesięcy temu

White – kompletny wack!

żENADA
3 miesięcy temu

Skok na kase bananów i gimbów, jak można tego słuchać ? ale w dodatki jak można kurwa kupić takie gówno ?

SKURWYSYN JEBANY
3 miesięcy temu

CHUJOWE, NIE SŁUCHAŁEM:D

Pan Pawel
3 miesięcy temu

A gdzie Sentino? Odpoczywa po Amazon?;

Sentino
3 miesięcy temu
Reply to  Pan Pawel

Nie, mam pracującą niedzielę… Właśnie sram.

Randall
3 miesięcy temu

Ja tam lubię klęknąć przed cipą, nóżkę zarzucić na bark i wylizać konkret, po łechtaczce pojeździć językiem aż uszy bolą od ud które ona zaciska. Zajebiście. Ale co ty, kurwa trapu, rapu i paru innych tutejszych zjebow możecie o tym wiedzieć pedały

Randall
3 miesięcy temu
Reply to  Randall

Po łechtace 22cm długiej i 7cm szerokiej. Twardej jak stal, pedały!

Roberto UNO
3 miesięcy temu

ciepłota cwelu z kadziennej wypiski nie usuwaj komentarzy, bo i tak ciebie chuju nożem zapierdole

Profesor_Nauk
3 miesięcy temu

P.S.
Piłka nożna rozrywka dla debili.

Przeskurwesyn666
3 miesięcy temu

no już wiem skąd pochodzi tekst bo byłem na morence

Przeskurwesyn666
3 miesięcy temu

to nie jest pedas to jest Pałas

żENADA
3 miesięcy temu

w sensie twój starszy ?

Przeskurwesyn666
3 miesięcy temu
Reply to  żENADA

nie kurwa żaden

ANONIM
3 miesięcy temu

https://zrzutka.pl/xt888e
ZRZUTKA DLA ŻUROMA ŻEBY ZWRÓCIĆ KOSZTY KOLACJI KTÓRĄ POSTAWIŁ ANTYKONFIDENTOWI I ZNAJOMYM


Rena
3 miesięcy temu

niuskulowe cioty

Sokół pali jana
3 miesięcy temu

Ten White jest słaby w chuj. Białas jest dobry.
7/10 to za wysoka ocena.

JEBAC PROFESORA OPIERDALANIA GOWNA
3 miesięcy temu

Zdominowałem to ja twoją starą ciepłoto jebany

Popularne