News
„Bohemian Rhapsody” osiąga miliard odtworzeń na YouTube
Jest to najstarszy i jednocześnie pierwszy pochodzący z lat 70. teledysk, któremu udała się ta sztuka.
Kultowy teledysk zespołu Queen do utworu „Bohemian Rhapsody” osiągnął miliard odsłon na YouTube i stał się tym samym pierwszym filmem sprzed 1990 roku, któremu udało się tego dokonać.
Film, który towarzyszył singlowi z 1975 roku jest powszechnie uznawany za pierwsze w historii wideo promujące utwór muzyczny. Teledysk „Bohemian Rhapsody” ustanowił wzór dla tego gatunku przez dziesięciolecia. Dziś, ponad czterdzieści lat po jego stworzeniu, nadal inspiruje i dostarcza rozrywki milionom fanów na całym świecie.
Aby uczcić ten wyjątkowy rekord, na YouTube trafiła właśnie zremasterowana wersja wideo do “Bohemian Rhapsody”. Teledysk jest dostępny na oficjalnym kanale zespołu Queen. Fani mogą teraz oglądać to historyczne nagranie w całej jego okazałości, w najwyżej jakości obrazu i dźwięku.
Z okazji tego osiągnięcia, zespół Queen – we współpracy z YouTube Music, Universal Music Group i Hollywood Records – ogłosił również uruchomienie „You Are The Champions”, czyli wyjątkowej kampanii, która da fanom szansę na stanie się częścią historii zespołu. Wielbiciele grupy będą mogli powalczyć o główne role w trzech nowych teledyskach do najbardziej znanych utworów zespołu, które w całości zostaną stworzone przez użytkowników. Kampania rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu.
W ramach projektu muzycy, wokaliści i instrumentaliści będą mogli wystąpić w „Bohemian Rhapsody”, tancerze – zaprezentować swoją własną interpretację „Don’t stop me now”, ze specjalnym filmem instruktażowym stworzonym przez Polly Bennett (choreografkę i trenerkę ruchu Ramiego Maleka, aktora który wcielił się w rolę Freddy’ego Mercury’ego w filmie „Bohemian Rhapsody”). A artyści wizualni będą mieli szansę zaprojektować dowolne słowo lub frazę z tekstu „A Kind of Magic”.
Aby dowiedzieć się więcej, fani mogą odwiedzić stronę YouAreTheChampions.com, na której już wkrótce będzie można dodać swoje zgłoszenia! Gotowe filmy zostaną opublikowane jeszcze w tym roku na oficjalnym kanale zespołu.
„Bohemian Rhapsody” i Queen w liczbach
• Teledysk Queen „Bohemian Rhapsody” z 1975 roku przekroczył pułap miliarda wyświetleń na YouTube, stając się tym samym najstarszym teledyskiem w historii, który dołączył do tego “miliardowego klubu”. Poprzednim rekordzistą był klip do “November Rain” zespołu Guns N 'Roses, wydany w 1992 r.
• W ciągu ostatnich 12 miesięcy wszystkie nagrania Queen zdobyły ponad 3,45 mld wyświetleń na YouTube. Najwięcej odtworzeń grupa zanotowała w Stanach Zjednoczonych (468 mln), Meksyku (455 mln), Brazylii (179 mln), Włoszech (165 mln) i Japonii (150 mln).
• Top 5 filmów Queen na platformie YouTube to:
o „Bohemian Rhapsody” – 1 MLD+
o „Don’t Stop Me Now” – 490 MLN
o „Another One Bites the Dust” – 340 MLN
o „We Will Rock You” – 333 MLN
o „I Want to Break Free” – 312 MLN
• Teledysk do „Bohemian Rhapsody” powstał na podstawie okładki albumu „Queen II”. Kosztował zaledwie 4,5 tys funtów i został nakręcony w ciągu 3 godzin w czasie próby zespołu. Wyreżyserował go Bruce’a Gowers.
• Utwór, pochodzący z przełomowego albumu Queen pt. „A Night At The Opera”, został wydany jako singiel i zaprezentowany po raz pierwszy 31 października 1975 roku.
• Wideo wyemitowano po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii w programie telewizyjnym Top of The Pops w listopadzie 1975 roku.
• „Bohemian Rhapsody” był pierwszym hitem Queen w zestawieniu Top 10 w USA. W Wielkiej Brytanii utwór utrzymywał się na 1 miejscu list przebojów przez 9 kolejnych tygodni, ustawiając rekord w tym czasie. Na szczyty list przebojów wrócił jeszcze raz, w 1991 roku.
• „Bohemian Rhapsody” to jedyna piosenka w historii, która dwukrotnie zdobyła pierwsze miejsce na listach przebojów w Wielkiej Brytanii.
• Queen sprzedał ponad 300 milionów albumów na całym świecie
• „Bohemian Rhapsody” było najczęściej wyszukiwaną w Google piosenką w 2018 roku.
• Zespół Queen ma ponad 10 milionów subskrybentów na swoim kanale na YouTube.
• Utwór „Bohemian Rhapsody” dotarł również do pierwszej czterdziestki list przebojów w USA w 2019 r., stając się tym samym jedną z niewielu piosenek, które dotarły do Top 40 w trzech różnych dekadach.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z
K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.
Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.
W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.
Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:
– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.
Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.
– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.
Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.
Fat Joe congratulates Kendrick Lamar on beating Jay-Z’s #grammy record for rapper with the most trophies.
— VIBE Magazine (@VibeMagazine) February 5, 2026
“I heard Jay-Z congratulated him… you know, they just started giving young guys Grammys, when we was coming up… they wasn’t giving it to us.” pic.twitter.com/M47aHxppPI
Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
„Byliśmy u niego pod blokiem”.
Bonus RPK wytoczył wszystkie działa przeciwko Grande Connection. Znalazł go, odwiedził jego osiedle, nagrał pod blokiem klip „Trafiony, zatopiony” i rozmawiał z ludźmi, którzy mieli z nim siedzieć pod jedną celą.
– Jeszcze trzy tygodnie temu, wszyscy myśleli, że chłop jest na Grenlandii. Okazuje się, że cały czas był schowany w Lublinie w tym bloku na parterze. Nigdzie nie wychodził i wszystko za niego załatwiała dziewczyna, a on sobie montował filmiki i manipulował ludzi. Więcej rzeczy wam odkryję niebawem, ale póki co, cieszmy się tą piękną chwilą. Dotarliśmy do niego pod dom i dla mnie to niesamowita historia – mówi we vlogu Bonus.
– Byliśmy u niego pod blokiem. Przej*baliśmy go pod jego własnymi oknami. Jest to dla mnie symboliczny moment i cieszę się, że doszło to do skutku – dodaje.
Grande Connection na razie milczy i nie komentuje działań Bonusa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Po sześciu latach JWP/BC wracają z pełnoprawnym albumem. Nowa płyta jest już gotowa, a jej premiera została zaplanowana na pierwszy kwartał tego roku.
Ostatni wspólny krążek JWP/BC „Koledzy” ukazał się w 2020 roku i od tamtej pory skład działał głównie na innych frontach. Ero, Siwers, Kosi, Łajzol i DJ Falcon1 publikowali pojedyncze numery i rozwijali solowe projekty oraz współprace poza ekipą. To jednak nie oznaczało przerwy w pracy nad wspólnym materiałem.
Kulisy tych działań ujawnili Łajzol i DJ Falcon1 w rozmowie z Eldo na antenie Czwórki. Jak przyznali, materiał na nowy album zbierany był przez kilka ostatnich lat m.in. podczas wyjazdowych sesji na Mazurach oraz w Juracie. Produkcyjnie płyta opiera się głównie na wewnętrznych siłach ekipy – bity przygotowali Siwers, Szczur i Falcon1, ale pojawi się też jeden producent spoza składu, czyli Qzyn.
W trakcie rozmowy padła również zapowiedź gościa, którego obecność ma wyraźnie zaznaczyć się na płycie. Według zapowiedzi będzie to „mocny featuring” warszawskiej ekipy, z którą JWP jeszcze nigdy wcześniej nie nagrywali.
JWP/BC potwierdzili, że nowy album ukaże się… „miesiąc przed kwietniem”. Czy będzie to faktycznie marzec, czas pokaże.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Takiej ekipy trudno byłoby się spodziewać, a jednak. Sentino , Fagata i Diho pojawią się razem na jednej scenie.
Fagata jest przez jednych traktowana jak trędowata, a inni chętnie pokazują się w jej towarzystwie. Do tych drugich należą Sentino i Diho, którzy razem z influencerką zagrają na jednej imprezie.
6 czerwca w Emilianowie na Emi Festiwalu pojawi się skład: Sentino, Fagata i Diho. Ta pierwsza dwójka pojawi się też razem wcześniej, bo w maju pod Warszawą – zagrają w Wildze, gdzie będzie im towarzyszyć też Slowez, ale już bez Diho.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News2 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
News4 dni temuDawid Fazowski: „Zaproponowałem Peji wspólny wyjazd”
-
News4 dni temuKali zawiózł Popka do psychiatryka: o więzieniu, bankructwie, Quebonafide i Firmie
-
News4 dni temuGabi o Bonusie RPK i Grande Connection: „Nie wynajęłam detektywa”
-
teledysk15 godzin temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News2 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News4 dni temuKali o Grande Connection: „Inteligenta osoba, zmanipulował opinię publiczną”