Sprawdź nas też tutaj

News

Bonus RPK bez szans na wcześniejsze wyjście na wolność

W sprawę zaangażowała się duża firma fonograficzna.

Opublikowany

 

fot. mat. prasowe

W święta pisaliśmy o życzeniach, które Bonus złożył fanom na Instagramie, relacjonując swoją obecną sytuację w więzieniu. Z filmiku dowiedzieliśmy się również, że reprezentant Ciemnej Strefy stara się o tymczasową przerwę w odbywaniu kary pozbawienia wolności.

Dziś Stowarzyszenie „Przeciw Bezprawiu” poinformowało o negatywnej decyzji Sądu w tej sprawie. Zarząd Stowarzyszenia złożył w tej sprawie obszerny komunikat, który dostępny jest poniżej. Możemy dowiedzieć się z niego, że dołożono wszelkich starań, aby Bonus mógł tymczasowo opuścić mury więzienia. Osoby zaufania publicznego poświadczyły swoim autorytetem, a nawet załączono specjalnie oświadczenie „jednej z największych firm fonograficznych”, która wyda z Bonusem specjalne wydawnictwo, które pomoże spłacić prawie pół-milionowe zobowiązanie wobec Skarbu Państwa zasądzone w prawomocnym wyroku.

Obecnie Bonus nadal czeka na decyzję w sprawie ułaskawienia Prezydenta RP. Pod petycją, która jest już w Kancelarii Prezydenta podpisało się ponad 107 tysięcy osób.

„Przerwa w odbywaniu kary… Czy dzisiejsza decyzja odmowna, to farsa dla uspokojenia sumienia, którego nie ma… Bonus RPK zostaje w więzieniu…
Miało być dobrze. Miało być sprawiedliwie. Miało być uczciwie. O udzieleniu przerwy decyduje sąd penitencjarny. (art. 153 par. 1 i 2 w związku z art. 3 par. 2 k.k.w.), czyli ten sam sąd okręgowy, w którego okręgu aktualnie przebywa skazany. Sąd penitencjarny może udzielić przerwy, jeżeli przemawiają za tym ważne argumenty.
Oliwier spełnił wszystkie warunki. Nie możemy pisać o szczegółach ze względu na dane wrażliwe i szacunek do wszystkich osób, których uzasadnienia dotyczyły. Niemniej musicie nam ufać, że argumenty były mocne i nie do podważenia. Osoby zaufania publicznego złożyły listy, w których swoim autorytetem zapewniły, że w przypadku przerwy w karze Oliwier stawi się na każde wezwanie i spełni wszelkie warunki mu stawiane. Jedna z największych firm fonograficznych złożyła oświadczenie, że wyda z Oliwierem płytę, z której dochód pozwoli na spłacenie ogromnej kwoty na zobowiązanie wobec Skarbu Państwa zasądzone w wyroku.
I wszystko na nic. I dla sądu jakby nic się nie stało. Temida ślepa, ale też głucha na argumenty? Więc jakie warunki jeszcze musi spełniać skazany, by sąd zauważył rzeczywistą potrzebę pozwolenia na chwilową przerwę? Przecież tutaj nikt nie wnosił, by zwolnić go całkowicie. Tutaj człowiek prosił o przerwę, by pozwolić mu między innymi na zakończenie spraw dotyczących jego i jogo najbliższych. A więc sąd zapomniał, że mając w rękach jedno życie, skazuje na karę razem z nim kilka innych.
Więc skoro wszystkie, absolutnie wszystkie przesłanki obligatoryjne i fakultatywne zostają spełnione, to czego jeszcze sąd może oczekiwać od skazanego? Przerwa w odbywaniu kary ma zawsze charakter celowy. Cele te zostały dokładnie wskazane i opisane. Bezradność, ból, cierpienie, niedowierzanie, a wreszcie rozczarowanie. Te wszystkie emocje towarzyszą nam i bliskim Oliwiera. A co czuje On sam? Co czuje głowa rodziny, ojciec, syn, pracodawca, kiedy nie może wesprzeć tych wszystkich ludzi swoją obecnością? Cały czas czekamy na decyzję Pana Prezydenta o ułaskawienie.
Panie Prezydencie te ponad 107 000 ludzi, którzy podpisali petycję do Pana, nie może się mylić. Dziś, niemal w wigilię wyborów Prezydenckich, kiedy świat walczy z pandemią i troską, my jeszcze raz apelujemy do Pana, by pochylił się nad losem Oliwiera Roszczyka. Nie spoczniemy w staraniach o przywrócenie mu godności i sprawiedliwości. Przekonani o jego niewinności będziemy trwać razem z jego najbliższymi, przyjaciółmi i fanami, w oczekiwaniu na Pana werdykt.
Drodzy nasi czytelnicy! W imieniu Zarządu Stowarzyszenia „Przeciw Bezprawiu 2018” prosimy o powstrzymanie skrajnie niewłaściwych komentarzy, które mogłyby zostać źle odczytane lub zrozumiane. Okażcie proszę swoje serca i empatię dla Oliwiera i jego bliskich. Jesteśmy bardzo zmęczeni… zdegustowani… ale nadal zdeterminowani… Murem za Bonusem! Zawsze!”


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Joe Budden: „Artyści będą popierać Trumpa dla pieniędzy. Nicki Minaj to dopiero początek”

„Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek”.

Opublikowany

 

joe budden

Joe Budden uważa, że poparcie znanych artystów dla Donalda Trumpa to dopiero początek. Jego zdaniem nie chodzi o poglądy, tylko o pieniądze, a Nicki Minaj jest pierwszym głośnym przykładem tego trendu.

Joe Budden w rozmowie w programie Club Shay Shay odniósł się do burzy wokół Nicki Minaj i jej publicznego wsparcia dla Donalda Trumpa. Według niego to nie jednorazowa sytuacja, a zapowiedź szerszego zjawiska w branży rozrywkowej. Wprost zasugerował, że kluczowym motywem takich deklaracji są pieniądze.

– Tam są ogromne pieniądze. Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek – powiedział.

Słowa Buddena padły w momencie, gdy Nicki Minaj mierzy się z ostrą krytyką części fanów po swoich pro-trumpowych wypowiedziach i publicznych gestach. Jednocześnie w sieci pojawiły się głosy broniące raperki.

– Nicki strategicznie się ustawia. Walczy z czymś większym za kulisami. Jej sojusz z administracją Trumpa to szachy, nie warcaby – napisał jeden z komentujących. Inny dodał: – On ma rację i będzie kolejny raper. Uwielbiają nas sprzedawać.

Nie zabrakło też kontrargumentów. Część fanów podkreślała, że Minaj nie musi robić niczego „dla samego czeku”, wskazując, że inni artyści również otrzymywali pieniądze za polityczne zaangażowanie. – Myślicie, że Demokraci nie używają pieniędzy? Meg, Cardi i inni nie dostali zapłaty? Czasem zachowujecie się tak, jakby Nicki nie była już bardzo bogata – czytamy w jednym z komentarzy.

Wypowiedź Buddena sprowadza całą sprawę do prostego rachunku zysków i strat. Jeśli jego przewidywania się sprawdzą, polityczne deklaracje artystów coraz częściej będą postrzegane nie jako głos sumienia, lecz element strategii finansowej i wizerunkowej.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

KęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper

„Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie”.

Opublikowany

 

Przez

kękę Aconcagua Summit 6,962m

Raper KęKę zdobył Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, mierzący 6962 m n.p.m. Kilka dni wcześniej informował, że stanął też na Ojos del Salado – najwyższym wulkanie na świecie.

KęKę poinformował o wejściu na Aconcaguę, publikując zdjęcie ze szczytu i krótki komentarz: – „Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie. Póki co fotka z dzisiaj”. Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, informował o zdobyciu Ojos del Salado w Andach, wznoszący się na 6893 metry nad poziomem morza.

KęKę po zdobyciu szczytu

Raper od dawna nie ukrywa, że góry stały się dla niego czymś więcej niż epizodem. W jednym z wcześniejszych wpisów opisywał, jak wyglądały jego początki i jak bardzo brakowało mu doświadczenia.

– Gdy w styczniu zeszłego roku Pawbeats powiedział mi, żebym kupił raczki, i że to takie ‘nie raki’ – nie miałem pojęcia, o czym mówi. Kupiłem gumowe nakładki, dobre do chodzenia po balkonie. Na szczyt wszedłem, ale upadłem wiele razy i prawie się połamałem – relacjonował.

Jak sam podkreślał, w ciągu roku przeszedł drogę od kompletnego laika do osoby, która świadomie podchodzi do górskich wyzwań.

– Rok później już wiem, co to raczki, nawet wiem, co to raki. To był rok pełen wędrówek. Choć wcześniej byłem w górach może sześć razy przez całe życie, to od tego momentu liczę start zajawki. To mój symboliczny ‘Pierwszy Raz’ – pisał.

Zanim ruszył w Andy, w ubiegłym roku zdobył Gerlach, najwyższy szczyt Tatr.

Obecnie KęKę szykuje się do dwóch koncertów w rodzinnym Radomiu. Pierwszy termin koncertu wyprzedał się w niecałe 24 godziny. W związku z tym raper ogłosił drugi termin – dzień później – 25 kwietnia. Bilety są jeszcze w sprzedaży na Biletomat.pl.

– To właśnie z Pawbeatsem będzie mój pierwszy solo koncert z LiveBandem. Marcin zajmie się nie tylko aranżami ale i kierownictwem zespołu – ujawnił niedawno raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Syn Lil Jona zaginął – ciało znaleziono w zbiorniku wodnym

DJ Young Slade był producentem muzycznym. Miał 27 lat.

Opublikowany

 

lil jon syn nie żyje

Lil Jon potwierdził śmierć swojego syna, DJ Young Slade’a. Kilka dni po zaginięciu w stanie Georgia policja znalazła ciało w zbiorniku wodnym niedaleko domu rodziny. Trwa postępowanie, ale śledczy nie wskazują na udział osób trzecich.

Do zaginięcia Nathana Smitha doszło we wtorek, 3 lutego, w Milton w Georgii. W piątek rano, 6 lutego, służby wydobyły ciało ze stawu w Mayfield Park. Informację o śmierci syna raper potwierdził sam raper:

– Jesteśmy skrajnie zdruzgotani tragiczną stratą naszego syna. Jego mama, Nicole Smith, i ja jesteśmy załamani. Nathan był najmilszym człowiekiem, jakiego można było spotkać. Niezwykle troskliwy, uważny, uprzejmy, pełen pasji i ciepła, kochał rodzinę i przyjaciół całym sobą. Był niesamowicie utalentowanym młodym człowiekiem – producentem muzycznym, artystą i inżynierem dźwięku, absolwentem NYU. Kochaliśmy Nathana całym sercem i jesteśmy z niego ogromnie dumni. Był kochany i doceniany, a w ostatnich chwilach razem daje nam pocieszenie świadomość, że mu to powiedzieliśmy.

Według dotychczasowych ustaleń nie ma przesłanek sugerujących przestępstwo, jednak dochodzenie będzie kontynuowane do czasu potwierdzenia szczegółów przez biuro koronera.

– Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Smithów w tym trudnym czasie. Prosimy społeczność i media o uszanowanie prośby rodziny o prywatność – przekazał departament.

Służby podawały również, że w dniu zaginięcia Nathan mógł być zdezorientowany, potrzebować pomocy i mógł wyjść z domu boso, bez telefonu. Innych detali nie ujawniono. Lil Jon publicznie podziękował policji z Milton za wsparcie w poszukiwaniach.

DJ Young Slade podążał muzyczną ścieżką ojca. Działał jako artysta, DJ i performer, a szerszej publiczności dał się poznać m.in. w reality show MTV’s Family Legacy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Lil Baby chciał 40 milionów dolarów za walkę z DJ Akademiksem

Adin Ross ujawnił szczegóły.

Opublikowany

 

lil baby dj akademiks

Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.

Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.

– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.

Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.

– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.

Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.

Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.

Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z

K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.

Opublikowany

 

jay-z kendrick lamar

Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.

W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.

Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:

– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.

Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.

– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.

Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.

Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: