Sprawdź nas też tutaj

News

Bonus RPK nie stawił się w więzieniu? Komentarz narzeczonej rapera

Raper miał rozpocząć w poniedziałek odbywanie kary 5,5 roku więzienia.

Opublikowany

 

bonus rpk przed sądem
fot. z wideo Youtube/CiemnaStrefa

20 maja 2019 roku sąd apelacyjny podtrzymał wyrok dla Oliwiera Roszczyka znanego w środowisku hip-hopowym jako Bonus RPK. Musi on odbyć karę pięciu i pół roku kary bezwzględnego więzienia oraz przekazać na rzecz Skarbu Państwa 450 tysięcy złotych. Raper został oskarżony w 2015 roku o handel i posiadanie co najmniej 26 kg marihuany i ponad 400 gram kokainy. Odsiadywanie wyroku miał rozpocząć 2 września 2019 roku. Według adwokata rapera nie stawił się on w wyznaczonym terminie w zakładzie karnym. Te doniesienia dementuje jednak narzeczona muzyka.

Adwokat rapera: „Bonus RPK nie stawił się w zakładzie karnym”

2 września Bonus RPK miał stawić się w zakładzie karnym celem odbycia kary. Adam Woźny, pełnomocnik rapera przekazał w rozmowie z PolsatNews.pl, że nie ma zamiaru tego zrobić.

Adwokat rapera wyjaśnił, że jego klient nie stawił się w więzieniu w związku ze złożeniem w maju wniosku o „odroczenie odbywania kary”, który do dzisiaj nie został rozpatrzony. Według polskiego prawa samo złożenie wniosku nie wstrzymuje wykonania kary. Mecenas rapera jednak przekonuje: – Przepis mówi, że jeśli rozpocznie się odbywanie kary, wniosek o odroczenie kary jest odrzucany z automatu. Sąd miał wystarczająco dużo czasu, żeby zająć się wnioskiem, a tego nie zrobił.

Tak więc według Adama Woźnego Bonus RPK nie stawił się w zakładzie karnym ponieważ wtedy jego wniosek o odroczenie odbywania kary zostałby od razu odrzucony.

Narzeczona rapera dementuje

Ogólnopolskie media, powołując się na wypowiedź mecenasa rapera informują, że nie stawił się on do zakładu karnego. Informacje przekazane przez Adama Woźnego dementuje jednak narzeczona Bonusa RPK. – Są to informacje nieprawdziwe. Adwokat Oliwiera nie ma z nim kontaktu i źle zostało to wytłumaczone – mówi Fakt24 Dominika Gwiazda. – Oliwier musi odpocząć i wszystko poukładać. – dodaje.

Raper ma się odnieść do informacji przekazanych przez swojego adwokata po weekendzie.

bonus rpk zakład karny
Bonus RPK przed zakładem karnym / fot. instagram/bonusrpk_official

Pomoże prezydent Andrzej Duda?

Wciąż nie mamy jasnych informacji czy Bonus RPK stawił się w więzieniu w wyznaczonym terminie. Kilka dni temu raper informował: – Kiedy lada dzień rodzi mi się kolejny syn, nagle dostaje bilet z 10-dniowym wyprzedzeniem i nakaz uregulowania kary finansowej w ciągu 30 dni.

Właściciel Ciemnej Strefy nie zamierza poddawać się bez walki. Złożył już wniosek do Sądu Najwyższego o kasację. Ma nadzieję także na interwencję prezydenta Andrzeja Dudy i ułaskawienie. – Jeśli przegram całą wojnę, to z czystego serca polecam Wam uciekać z tego kraju. Spójrzcie sami co przeszedłem i co mi to dało. Nie życzę Wam tego co mnie spotkało i wątpię w to, że coś się zmieni na lepsze. – informował raper przy okazji publikacji mocnego singla „Poprawa prawa”.

Nowa płyta „Bloków Rezydent”

Mimo ogromnych problemów prawnych Bonus RPK nie rezygnuje z nagrywania nowych kawałków. 4 października 2019 roku ma się ukazać jego piąty solowy album „Bloków Rezydent”. Raper utrzymujący się z muzyki, który ma przekazać na rzecz Skarbu Państwa blisko pół miliona złotych liczy na pewno wsparcie fanów, którzy kupią jego album i pomogą mu chociaż z problemami finansowymi. Więcej na temat tego krążka przeczytacie w naszym dziale Premiery Płyt.

Petycja fanów rapera

Skazanego Bonusa RPK wspierają nie tylko raperzy i artyści, ale także fani. Na jednej ze stron pojawiła się petycja o Zmniejszenie wyroku lub jego całkowite oddalenie. Podpisało ją blisko 4000 osób.

„Witam. Dziś chciałabym przedstawić państwu petycje o oddalenie lub zmniejszenie wyroku dla znanego nam rapera Bonusa RPK. Jak wiemy raper ma odbyć karę 5 i pół roku więzienia oraz zapłacić grzywnę w wysokości prawie pół miliona złotych za handel narkotykami.W sprawie tej nigdy nie znaleziono jakichkolwiek dowodów, a wyrok jest opierany na zeznaniach recydywistów i osób mających spore problemy z prawem. Temu o to chłopakowi za moment przychodzi 2 syn na świat a sąd zabiera mu możliwość bycia przy narodzinach i swojej kobiecie oraz rodzinie. Nie pozwólmy by takie rzeczy działy się w naszym kraju ponieważ nie jest to jedyna taka sprawa gdzie ludzie trafiają do więzienia na grubych kilka lat bez jakichkolwiek dowodów. Mam nadzieje ze ta petycja pomoże. Bądźmy ludźmi, podpiszmy”. Petycję można podpisać na tej stronie.

Bonus RPK skazany – kalendarium

Luty 2015. Bonus RPK zostaje zatrzymany przez CBŚP pod zarzutem handlu narkotykami. Funkcjonariusze przeszukują mieszkanie, samochód, studio i firmę rapera. Nie znajdują żadnych obciążających go dowodów.

Grudzień 2015. Raper opuścił zakład karny po wpłaceniu 50 tysięcy złotych kaucji.

Grudzień 2017. Po dwóch latach pojawiły się nowe zarzuty. Tzw. mali świadkowie koronni zeznali, że Bonus RPK handlował narkotykami. Oprócz ich zeznań prokuratura nie dysponuje żadnymi innymi dowodami w tej sprawie.

Lipiec 2018. Raper usłyszał wyrok pięciu i pół roku więzienia oraz przepadek 450 tysięcy złotych na rzecz Skarbu Państwa, które miał zarobić na działalności przestępczej. Muzyk nie przyznaje się do winy.

Maj 2019. Sąd apelacyjny podtrzymuje wyrok pierwszej instancji.

Wrzesień 2019. Raper ma rozpocząć odbywanie wyroku.

 

News

Rapowy antagonista „Poczwary” wybił się na Instagramie

10-minutowym dissem zainteresowała się nawet prokuratura.

Opublikowany

 

poczwara

Czy można dziś wykręcić ponadprzeciętne zasięgi, ograniczając się do kontentu, który bazuje głównie na złej krwi wobec jednej osoby? Przykład rapowego antagonisty „Poczwary” pokazał, że tak. 

O „Poczwarze”, czyli jednym z najbardziej rozpoznawalnych świadków koronnych ostatnich lat z Poznania, zrobiło się głośno w środowisku rapowym dzięki monumentalnemu, dziesięciominutowemu dissowi. Utwór miał tak dużą siłę perswazji, że scenami z teledysku zainteresowała się w 2022 roku prokuratura, według której można traktować je jako groźby.

– Podejrzani usłyszeli zarzuty publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa na szkodę Pawła P. Chodzi o pobicie, zgwałcenie, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz o inną czynność seksualną – przekazał wtedy rzecznik prokuratury. 

Zamieszaniem wokół klipu nie przejął się jeden ze słuchaczy, który regularnie nuci wspomniany wyżej diss i wstawia relacje na Instagram. Jego kanał pełen jest nagrań wymierzonych w „Poczwarę”, potrafią one wykręcić potężne liczby. Najbardziej spektakularny post, który się tam pojawił w ostatnich tygodniach, uzyskał już ponad 100 tysięcy obejrzeń, co pokazuje, że wystarczy mieć dziś pomysł na siebie, żeby przyciągnąć większą uwagę.

Czytaj dalej

News

50 Cent reaguje na pozew Diddy’ego: „Nie zostałem w nim wymieniony”

Diddy pozywa za głośny serial Netflixa „Sean Combs: The Reckoning”.

Opublikowany

 

50 cent

Diddy oskarża Lil Roda” o bezprawne przejęcie prywatnych nagrań wykorzystanych w dokumencie Netflixa, ale 50 Cent podkreśla, że sam nie został objęty pozwem.

Wokół „Sean Combs: The Reckoning” znowu zrobiło się grubo. Diddy skierował do sądu roszczenia przeciwko Lil Rodowi, twierdząc, że prywatne materiały miały trafić do czteroczęściowego dokumentu Netflixa bez jego zgody.

Choć 50 Cent był producentem wykonawczym całego projektu, jego nazwisko nie pojawia się wśród pozwanych. – Nie zostałem wymieniony w pozwie – powiedział 50 Cent, cytowany przez „USA Today”.

Fif określił również działania prawne Diddy’ego jako demonstracyjny ruch.

Diddy twierdzi, że prywatne nagrania trafiły do Netflixa

Jeszcze przed grudniową premierą „The Reckoning” prawnicy Combsa wysłali do Netflixa wezwanie do zaprzestania wykorzystywania materiałów, które według nich pochodziły z dokumentu przygotowywanego wcześniej przez samego Diddy’ego.

Chodzi m.in. o nagrania wykonane w dniach poprzedzających jego aresztowanie we wrześniu 2024 roku. Kamery miały zarejestrować rozmowy Combsa z członkami jego ekipy w momencie, gdy federalne śledztwo coraz mocniej zaciskało się wokół rapera.

Netflix od początku odrzucał te zarzuty. Reżyserka Alexandria Stapleton utrzymywała, że twórcy weszli w posiadanie nagrań legalnie i mieli odpowiednie prawa do ich wykorzystania.

Lil Rod oskarżony

Według zarzutów Combsa to Rodney „Lil Rod” Jones miał mieć dostęp do prywatnych materiałów podczas pracy jako producent i operator. Diddy twierdzi, że Jones przejął nagrania, które później zostały sprzedane Netflixowi.

Combs zarzuca mu również składanie zniesławiających wypowiedzi podczas występów w „The Reckoning”. Na tym etapie są to jednak zarzuty strony Combsa i nie zostały one udowodnione przed sądem.

Co istotne, ani 50 Cent, ani Netflix nie zostali wskazani jako pozwani w tym postępowaniu.

Czytaj dalej

News

Taco Hemingway otrzymał w sądzie wsparcie. Wyrok może być ważny dla całej sceny.

„Naruszenie wolności artystycznej rapera”.

Opublikowany

 

taco hemingway
fot. karol grygoruk shootme

Sprawa Taco Hemingwaya i Solpadeiny wchodzi na salę sądową, a do postępowania dołączył Rzecznik Praw Obywatelskich, który wskazuje na możliwe naruszenie wolności artystycznej rapera.

Głośna sprawa Taco Hemingwaya i Głównego Inspektora Farmaceutycznego będzie miała ciąg dalszy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Do postępowania przystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, wnosząc o uwzględnienie skargi złożonej przez rapera.

Cały konflikt zaczął się od utworu Taco, w którym pojawiła się nazwa Solpadeiny. GIF uznał, że numer może być traktowany jako niezgodna z prawem reklama produktu leczniczego i nakazał artyście zaprzestanie takich działań.

Według Inspektoratu utwór „romantyzuje” działanie leku, może normalizować ryzykowne zachowania związane z jego pozamedycznym stosowaniem, a nawet wzbudzać zainteresowanie zakupem produktu.

Taco poszedł z decyzją do sądu

Raper nie zaakceptował stanowiska GIF i zaskarżył decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Teraz otrzymał istotne wsparcie w tej batalii.

Do postępowania przystąpiła Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram. Według stanowiska RPO decyzja GIF może uderzać w konstytucyjnie chronioną wolność twórczości artystycznej oraz wolność wypowiedzi.

Rzecznik zwraca uwagę przede wszystkim na sposób, w jaki urzędnicy ocenili numer rapera. GIF miał w dużej mierze opierać swoje stanowisko na reakcjach części słuchaczy publikowanych w social mediach.

RPO wskazuje, czego zabrakło w ocenie utworu

Zdaniem RPO przy analizowaniu numeru zabrakło szerszego kontekstu. Wśród istotnych elementów wymieniono brak współpracy Taco z producentem leku, obecność w tekście ostrzeżeń dotyczących zagrożeń wynikających z pozamedycznego stosowania produktu oraz samą specyfikę artystycznej narracji.

To właśnie ostatni punkt może mieć ogromne znaczenie dla całej sceny. Teksty rapowe od lat opisują narkotyki, alkohol, leki, przemoc czy inne kontrowersyjne zjawiska, niekoniecznie je promując. Według argumentacji RPO zbyt szerokie rozumienie reklamy mogłoby doprowadzić do tzw. efektu mrożącego.

W praktyce artyści mogliby zacząć omijać określone tematy z obawy, że fragment tekstu zostanie potraktowany przez urząd jako promocja konkretnego produktu.

Wyrok może być ważny dla całej sceny

RPO nie neguje przy tym samego problemu pozamedycznego stosowania leków. Rzecznik wskazuje, że jest to realne zagrożenie wymagające reakcji państwa, ale działania urzędów nie mogą ograniczać praw i wolności obywatelskich szerzej, niż pozwalają na to przepisy.

Rozstrzygnięcie warszawskiego WSA może mieć znaczenie dla tego, gdzie kończy się artystyczny opis rzeczywistości, a zaczyna reklama produktu leczniczego. Dla rapu, w którym nazwy marek, używek czy leków regularnie przewijają się w tekstach, może to być wyjątkowo istotny precedens.

Czytaj dalej

News

Syn Biggiego idzie do sądu. Testament matki rapera zmieniony 15 dni przed jej śmiercią

Walka o majątek w rodzinie Notoriousa B.I.G.

Opublikowany

 

cj wallace

Christopher „CJ” Wallace Jr., syn The Notoriousa B.I.G. i Faith Evans, wszedł na drogę sądową po zmianach w testamencie swojej babci Voletty Wallace, które miały pozbawić go zarządzania majątkiem.

W rodzinie Notoriousa B.I.G. szykuje się poważna batalia o spadek. 29-letni CJ Wallace złożył dokumenty w sądzie w Pensylwanii, domagając się unieważnienia aneksu do testamentu swojej babci.

Voletta Wallace podpisała dokument 6 lutego 2025 roku. Zmarła 15 dni później w wieku 72 lat. Zdaniem jej wnuka zmiany oznaczały poważne przemeblowanie wcześniejszych ustaleń dotyczących majątku.

Sprawa jest gruba, bo pierwotny testament z 2020 roku wyglądał zupełnie inaczej.

CJ i Ty’anna mieli dostać sporą część majątku

Według wcześniejszej wersji testamentu CJ oraz jego przyrodnia siostra Ty’anna Wallace mieli odziedziczyć większość osobistego majątku babci.

Na liście znajdowały się między innymi nagrody muzyczne należące do Biggiego, kolekcja futer Voletty, biżuteria, Mercedes-Benz SUV oraz nieruchomość na Jamajce.

Późniejsza zmiana dotyczyła również tego, kto będzie kontrolował sprawy związane z majątkiem. Jak wynika z opinii sądu w Delaware, wnuki Voletty zostały usunięte z funkcji następców powierników i współwykonawców testamentu. Ich miejsce zajął Wayne Barrow, były manager Biggiego.

Syn Biggiego podważa stan zdrowia babci i podpisy

CJ nie zamierza tego zostawić. W dokumentach sądowych przekonuje, że w momencie podpisania aneksu jego babcia miała problemy zdrowotne i przyjmowała wiele leków. Jego zdaniem rodzi to pytania dotyczące tego, czy była wtedy w odpowiednim stanie psychicznym, by świadomie zatwierdzić tak istotne zmiany.

Wallace chce również dokładnego sprawdzenia podpisów znajdujących się na dokumentach. W złożonym piśmie określił je jako wyglądające „na pierwszy rzut oka niespójne” i uważa, że powinien przyjrzeć się im ekspert od pisma ręcznego.

Chce usunięcia Wayne’a Barrowa

Syn Biggiego domaga się od sądu nie tylko unieważnienia zmian w testamencie. Chce także natychmiastowego odsunięcia Wayne’a Barrowa od zarządzania majątkiem Voletty.

Barrow pełni obecnie tę funkcję razem z Faith Evans. Wcześniej zapadło również orzeczenie, zgodnie z którym jako powiernik testamentu Voletty jest uprawniony do otrzymywania należących do niej 25 proc. wypłat związanych z umową dotyczącą katalogu Primary Wave.

Pieniądze te mają trafiać do Christopher Wallace Memorial Foundation, w której Barrow zasiada w zarządzie.

Faith Evans też miała być niezadowolona

W całej sprawie pojawia się również Faith Evans, była żona Biggiego i matka CJ-a. Według „Rolling Stone” miała ona być niezadowolona z późnej decyzji Voletty o usunięciu CJ-a z funkcji współpowiernika.

Teraz wszystko rozbija się o to, czy sąd uzna zakwestionowany aneks za ważny. CJ chce, żeby dokument podpisany zaledwie 15 dni przed śmiercią jego babci został anulowany, a kontrola nad majątkiem ponownie znalazła się pod lupą.

Czytaj dalej

News

The Game zaczepia Kendricka? Jego ludzie zabrali głos

„Świat oszalał”.

Opublikowany

 

game kendrick

Premiera „The Documentary III” wywołała sporo dyskusji wokół relacji The Game’a i Kendricka Lamara. Fani doszukują się zaczepek w stronę K.Dota, ale osoby z jego otoczenia przekonują, że żadnej wojny między raperami nie ma.

The Game wypuścił długo wyczekiwane „The Documentary III”, a spora część słuchaczy od razu zaczęła analizować wersy dotyczące Kendricka. Atmosferę dodatkowo nakręciła obecność Drake’a na trackliście. Game nawija również o tym, że nie boi się „boogeymana”, nie zamierza wybierać strony w konflikcie dwóch raperów i przede wszystkim pozostaje lojalny wobec Los Angeles.

Dla części fanów wystarczyło to, żeby mówić o kolejnej potencjalnej wojnie. Tyle że ludzie związani z Kendrickiem szybko zaczęli studzić te teorie.

Punch, szef TDE, skomentował sytuację na X. Choć Kendrick od kilku lat nie jest już związany z wytwórnią, Punch nadal pozostaje jedną z osób kojarzonych z jego wieloletnim otoczeniem.

– Świat naprawdę oszalał – napisał.

W kolejnych wpisach zaprzeczał jednak sugestiom, jakoby miał problem z The Game’em czy jego muzyką. Nie dał też żadnego wyraźnego sygnału, że pomiędzy raperami rzeczywiście dzieje się coś poważnego.

Co więcej, Wack 100, manager The Game’a, miał powiedzieć DJ-owi Akademiksowi, że Kendrick i Game wkrótce mogą spotkać się razem w studiu. Fragment tej wypowiedzi udostępnił w sieci Cousin Tino.

Do sprawy odniósł się również Hitta J3, którego można było usłyszeć na „GNX”. Raper zdecydowanie odrzuca narrację o konflikcie między Kendrickiem i Game’em.

Znacznie ostrzej zareagował związany z TDE MackWop.

– Wy naprawdę chcecie, żeby ziomek zrobił przykład z kolejnego typa! Lmaooo. Nie wiem, kto jest bardziej zdesperowany – internetowe nerdy czy ci raperzy – napisał.

W innym wpisie zarzucił fanom, że mocno nadinterpretują całą sytuację. Nie sprecyzował jednak, czy jego zdaniem The Game faktycznie przemycił na albumie jakieś zaczepki.

Po stronie fanów OVO narracja wygląda zupełnie inaczej. Część słuchaczy uważa, że otoczenie Kendricka świadomie ignoruje wersy Game’a i próbuje przedstawiać je jako niewinne linijki. Na ten moment wygląda jednak na to, że więcej beefu jest między fanami obu stron niż między samymi raperami.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: