News
Chynna Rogers z A$AP Mob po raz pierwszy w Polsce
„Kapłanka rapu” przyjedzie do nas w marcu.
Chynna Rogers – Kapłanka rapu – tak niektóre media opisują raperkę, buddystkę o unikalnym flow, jedną z najciekawszych nowych postaci związanych z kolektywem A$AP Mob, którego czołowym przedstawicielem jest A$AP Rocky.
Chynna nie upatrywała swojej przyszłości w muzyce od samego początku. W wieku czternastu lat dostała propozycję współpracy od Ford Models, jednej z największych agencji modelingowych na świecie, a w efekcie rodzimą Filadelfię musiała zmienić na Nowy Jork. Po przeprowadzce zainteresował się nią dom mody DKNY (Donna Karen New York), jednak dla niej coraz ważniejsza była muzyka, która pozwalała na eksponowanie osobowości i przemyśleń, a nie zaledwie ciała. Skontaktowała się przez twittera z A$AP Yamsem – swoim ulubionym raperem, a także założycielem słynnego kolektywu – i nieoczekiwanie otrzymała odpowiedź, w konsekwencji której zrodziła się bliska zażyłość. To on ośmielił nastoletnią modelkę, by pokazała światu swoją twórczość, ale sam niestety nie mógł być świadkiem sukcesu, zmarł przedwcześnie w styczniu 2015 roku.
– Moje brzmienie jest straszne, gęste i tajemnicze, w pewnym sensie zagadkowe […]. Szybko rapujące osoby często nie potrafią stworzyć odpowiedniego nastroju, a u mnie jest mroczna, apokaliptyczna atmosfera, choć jeżeli dobrze się wsłuchasz, dostaniesz także coś więcej – tymi słowami Chynna opisała swoje brzmienie na łamach opiniotwórczego magazynu XXL, z kolei w rozmowie z serwisem Hot Free Style dodała: Świat stał się ostatnio ponurym miejscem, a moja muzyka jest interpretacją tego otoczenia.
Nie tylko specyficzna atmosfera i trudne, często brutalnie bezpośrednie teksty – dotyczące między innymi wychodzenia z nałogu – nadają obecnie dwudziestodwuletniej raperce wyjątkowości. Wpływ ma na to także wykonanie oraz rodzaj podkładów, po jakie sięga, a dowodzą one, że potrafi postawić się presji tworzenia zgodnie z aktualnymi trendami. Na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim agresywny, choć bardzo subtelny flow. Chynna nie krzyczy, nie napina się i nie próbuje dodać sobie animuszu za pomocą autotune’a, ale kiedy rzuca: You an actress, you a bitch; no respect, suck my dick, brzmi jakby wbijała nóż między żebra. Słowa cedzi powoli, niemal szeptem, koncentrując się raczej na atmosferze (momentami wręcz trip-hopowej) niż na popisach szybkości, z jaką mogłaby wyrzucać kolejne wersy – można przeczytać w recenzji EPki Music 2 Die 2 na portalu Soundrive.pl. Dla Chynny odstawanie od muzyki popularnej jest bardzo ważne, przekonuje, że nie chce być nazywana kobiecą wersją któregokolwiek ze znanych raperów, a sama jest wielbicielką między innymi albumu In Rainbows Radiohead oraz… Axla Rose’a.
Po licznych koncertach w Stanach Zjednoczonych u boku raperów z A$AP Mob, ale także Suicideyear, Keleli czy Lil Uzi Verta, w marcu 2018 roku Chynna po raz pierwszy zawita do Polski. Raperka wystąpi 2 marca 2018 roku w gdańskim klubie Żak.
Bilety:
13 zł I pula / 23 zł II pula – zniżka* na Kartę Dużej Rodziny
25 zł I pula / 35zł II pula – ulgowe* dla studentów, uczniów, seniorów
35 zł I pula / 45 zł II pula – super zniżka* na Kartę do Kultury
40 zł I pula / 50 zł II pula – bez zniżek
Ostatni dzień sprzedaży I puli: niedziela przed danym koncertem* wyłącznie za okazaniem ważnej legitymacji i KARTY przy zakupie biletów (1 bilet na 1 legitymację / 1 KARTĘ)Sprzedaż biletów bez zniżek: tickets.klubzak.com.plSprzedaż biletów i karnetów oraz rezerwacje prowadzi kasa Klubu Żak codziennie w godzinach od 15.00 do 21.00 (w sb i nd od g.16.00 lub na pół godziny przed I seansem).
Kontakt: kasa@klubzak.com.pl; Tel. 58 344 05 73 lub 58 345 15 90 – w.117 / Płatność za bilety i karnety gotówką lub kartą. Bilety bez zniżek można nabywać w naszym sklepie internetowym: tickets.klubzak.com.pl.
Na stronie www.trojmiasto.pl bilety bez zniżek są dostępne online poprzez link „kup bilet” dostępny w wydarzeniu.
News
Walka o pieniądze po śmierci Takeoffa. Rodzice spotkają się w sądzie
„Samotnie go wychowywałam”.
Po wygranej sprawie o zadośćuczynienie za śmierć Takeoffa jego rodzice weszli na wojenną ścieżkę. Ojciec rapera domaga się połowy odszkodowania, ale matka stanowczo sprzeciwia się takiemu podziałowi.
Matka rapera, Titania Davenport, wygrała sprawę w Teksasie i uzyskała odszkodowanie. Kwota ugody nie została ujawniona, jednak teraz do gry wkroczył ojciec Takeoffa, Kenneth Ball. Twierdzi on, że jako rodzic zmarłego powinien otrzymać połowę przyznanych środków.
Davenport nie zamierza się na to zgodzić. Według niej Ball przez lata praktycznie nie uczestniczył w życiu syna i nie ma podstaw, by dostał taką samą część pieniędzy.
Jak wynika z dokumentów sądowych, matka Takeoffa przekonuje, że ojciec zapewniał „znikome wsparcie finansowe i praktycznie żadne wsparcie emocjonalne swojemu synowi”. Podkreśla również, że samotnie wychowywała rapera, utrzymywała go i wspierała zarówno finansowo, jak i emocjonalnie, gdy rozwijał swoją muzyczną karierę.
Kenneth Ball uważa jednak, że jego nieobecność w życiu Takeoffa nie powinna mieć znaczenia przy podziale odszkodowania. Z tego powodu domaga się połowy pieniędzy.
To nie jedyna sprawa związana ze śmiercią członka Migos, która wciąż czeka na finał. Jeszcze w tym roku przed sądem ma stanąć Patrick Xavier Clark, oskarżony o zabójstwo Takeoffa.
Fani Wiza Khalify w Europie dostali fatalne wieści. Raper ogłosił, że z powodu ciągnących się problemów prawnych rezygnuje z całej europejskiej trasy, a wśród odwołanych występów są także koncerty zaplanowane w Czechach i Polsce.
Fatalne wieści dla fanów w Europie
Wiz Khalifa wyjaśnił, że sytuacja związana z jego sprawą sądową wciąż nie została zamknięta, dlatego nie jest w stanie pojawić się na europejskich scenach.
– Moja sytuacja prawna nadal trwa, więc przepraszam wszystkich fanów z Europy. Wrócimy, kiedy nie będą próbowali mnie zamknąć.

Wyrok w Rumunii
Cała historia zaczęła się latem 2024 roku podczas festiwalu Beach, Please! w Rumunii. Raper zapalił na scenie jointa, po czym został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze mieli znaleźć przy nim również ponad 18 gramów suszu.
Na początku sprawa zakończyła się grzywną wynoszącą około 830 dolarów. To jednak nie był finał.
Zaostrzona kara dla rapera
Rumuńska prokuratura złożyła odwołanie, a w grudniu 2025 roku sąd apelacyjny zmienił karę na 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok ten powoduje, że raper nie może pojawić się w Rumunii, bo zostanie aresztowany. Wygląda też, że ma on duże obawy przed przemieszczaniem się po innych państwach Unii Europejskiej i tu także boi się zatrzymania.
Wiz Khalifa nie przyjedzie na Clout Festival
Informacja o rezygnacji z europejskich koncertów pojawiła się zaledwie tydzień przed czeskim Clout Festivalem i około dwóch tygodni przed jego polską odsłoną. Wiz Khalifa miał być jedną z największych gwiazd obu wydarzeń.
Z dobrych wiadomości, raper pracuje nad nową płytą „Cool Azz Summer”.
News
Bambo The Smuggler z komunikatem: „Nie robię muzy, jeśli nie ma z tego pieniędzy”
Raper chce być z fanami szczery.
Bambo The Smuggler jasno nakreślił swoje podejście do tworzenia muzyki. Raper przyznał, że po trzydziestce interesują go już wyłącznie projekty, które przynoszą realny zarobek.
Wygląda na to, że romantyczna wizja rapu tworzonego wyłącznie z pasji nie jest już bliska Bambo The Smugglerowi. Raper opublikował komunikat, w którym dał do zrozumienia, że dziś liczy się dla niego przede wszystkim biznesowy aspekt działalności.
– Panowie i Panie – short statement. Ja skończyłem 30 lat – nie robię muzy jeśli nie ma z tego pieniędzy. Jak myślicie, że gadanie jakiegoś bełkotu do mikrofonu na patyku jak nie ma z tego profitu sprawia mi przyjemność, to ja bym radził na zakaźny szybko się udać, bo to może być jakiś organizm obcy w miejscu mózgu. Podbijasz, żeby działać? Tylko CASH READY – napisał.
Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu raper zdecydował się na sprzedaż swojego katalogu muzycznego Truemanowi. Kwota transakcji nie została ujawniona.

Skolim wrzucił do sieci swoją wakacyjną rozpiskę i liczby są kosmiczne. W ciągu 92 dni ma zagrać aż 164 koncerty, a zdarzają się dni, w których melduje się na scenie nawet pięć razy.
Król Latino nie zamierza zwalniać tempa. Od czerwca do końca sierpnia Skolim będzie praktycznie non stop w trasie, przemierzając Polskę od miasta do miasta. Opublikowany przez niego harmonogram pokazuje skalę przedsięwzięcia.
Na liście znalazło się aż 164 koncerty rozpisane na 92 dni. W wielu przypadkach artysta ma zaplanowane po cztery występy jednego dnia, ale zdarzają się też prawdziwe maratony. Są daty, podczas których Skolim pojawi się na scenie aż pięć razy, odwiedzając przy tym pięć różnych miejscowości.
Sama grafika z wakacyjną trasą wygląda jak ściana wypełniona terminami. Za taką liczbą koncertów idą również ogromne pieniądze. Jeśli przyjąć najniższą publicznie ujawnioną stawkę Skolima wynoszącą 20 tysięcy złotych za występ, daje to ponad 3,2 miliona złotych przychodu za same wakacje. A wszystko wskazuje na to, że rzeczywiste wynagrodzenie za część koncertów może być znacznie wyższe.

News
Doda o stawkach za koncert: „150 tysięcy za 15 minut”
Wesela odpadają. Doda nie skusi się nawet na milion złotych.
Doda ujawniła, ile kosztuje jej krótki występ dla firm i marek. Jak zaznaczyła, nie chodzi o kameralne występy przy stolikach, ale o pełnoprawne widowiska z dużą sceną.
– Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena – wyznała w rozmowie z „Biznes Misja”.
Gdy prowadzący zapytał, czy nadal jest otwarta na takie propozycje, Doda od razu przeszła do finansów.
– Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut – dodała.
Jednocześnie piosenkarka podkreśliła, że istnieją wydarzenia, na których nie pojawi się niezależnie od wysokości wynagrodzenia. Na liście są między innymi wesela, imieniny czy prywatne urodziny.
– Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach – stwierdziła Doda.
Pod koniec rozmowy wokalistka wyjaśniła, skąd bierze się jej podejście do pracy i wysokich honorariów.
– Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – zakończyła.
-
News3 dni temuDziwne zachowanie Sokoła na koncercie w Gdańsku wywołało falę spekulacji
-
News3 dni temuPolak, który trafił na europejskie listy
-
News2 dni temuDJ Buhh znów chce pieniędzy i chyba je dostanie
-
News17 godzin temuWiz Khalifa odwołał trasę, bo chcą go aresztować w Europie
-
News6 godzin temuTede pocisnął z Sokołem. Beef weteranów wisi w powietrzu?
-
News1 dzień temuJaś Kapela ocenił kontrowersyjny występ Sokoła w Gdańsku
-
teledysk3 dni temuNowy Polak jara jak Snoop Dogg
-
News2 dni temuOjciec Maty o Trzaskowskim: „Nieosiągalny dla innych ludzi”