Sprawdź nas też tutaj

News

GETO BOYS ZAPOWIADAJĄ NOWY ALBUM I PROSZĄ FANÓW O WSPARCIE

Opublikowany

 

Członkowie słynnej grupy chcą wydać kolejny album.

Od premiery ostatniego krążka ekipy z Teksasu pt. „The Foundation” minęło już ponad 10 lat. Ostatnio pojawiło się sporo spekulacji na temat ich wspólnej trasy koncertowej oraz kolejnej płyty. Teraz wiemy już oficjalnie, że Bushwick Bill, Willie D i Scarface chcą wrócić z nowym albumem. Ma on nosić tytuł „Habeas Corpus”.

 

Panowie potrzebują jednak wsparcia finansowego i rozpoczęli w tym celu kampanię crowdfundingową za pośrednictwem serwisu Kickstarter.com (na podobne rozwiązanie zdecydowała się w ostatnim czasie m.in. grupa TLC oraz członkowie De La Soul). Docelowa kwota to 100 tysięcy dolarów. Wpłat można dokonywać do 15 lipca. Dotacje w poszczególnych kwotach będą nagradzane różnymi upominkami, m.in. specjalnymi wydaniami płyty, koszulkami czy wejściówkami na imprezę, na której odbędzie się odsłuch albumu. Dla bardziej hojnych fanów przewidziano z kolei takie atrakcje jak partyjka golfa ze Scarface’m (za 3000 dolarów) oraz zaprojektowana przez członków grupy… trumna (za 10 000 dolarów).

 

– W ubiegłym roku zagraliśmy kilka koncertów, więc wiemy, co robimy. Wiemy, co fani chcą usłyszeć – powiedział Willie D w rozmowie z magazynem Rolling Stone. Raper wypowiedział się także na temat atmosfery panującej w grupie. – My się nienawidzimy. Czasem myślimy sobie wszyscy: „Cholera nie chcę być z nim na scenie. Możemy ustawić trzy sceny? Ja zapodam swoją zwrotkę, a ty swoją” – powiedział.

 

– Geto Boys to rodzina. Czasem się nie znosimy, ale tak naprawdę to się kochamy. To właśnie my. Rodzina to rodzina. Nie znoszę ich, chcę ich zabić. Ale nie mogę tego zrobić rodzinie (…) Czasami ciężko nas pogodzić, bo każdy z nas zajmuje się różnymi rzeczami. Każdy z nas jest zupełnie inny. Nie dorastaliśmy razem, nie łączą nas więzy krwi, nie chodziliśmy do tej samej szkoły, nie dorastaliśmy w tej samej dzielnicy. Jedyne, co nas łączy, to przynależność do grupy – dodał.

 

Czy kampania mająca na celu sfinansowanie nowego projektu zakończy się powodzeniem? Dowiemy się już za kilka tygodni. W chwili obecnej na koncie przedsięwzięcia znajduje się 3,788 dolarów.

 

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia na rynku pojawiła się długo oczekiwana autobiografia członka Geto Boys Scarface’a zatytułowana „Diary of a Madman”. Raper wskazuje w niej m.in. swoich pięciu ulubionych producentów. – Naprawdę podoba mi się to, co robią The Neptunes, podoba mi się też to, co robi Timbaland. (…) Ale jeśli miałbym wskazać pięciu najlepszych producentów, z jakimi kiedykolwiek działałem, to są to: Marley Marl, Dr. Dre, Tone Capone, N.O. Joe i Kanye West – napisał.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Quebonafide strzela gola, Bałtyk wygrywa. Ponad 400 osób na sparingu

Pierwszy przystanek Mazur on Tour.

Opublikowany

 

Przez

quebonafide

Ponad 400 widzów pojawiło się na sparingu Bałtyku Gdynia z Mazurem Radzymin, choć oba zespoły grają tylko na poziomie klasy okręgowej. Powód był prosty – w barwach gości wystąpili Quebonafide oraz Jakub Rzeźniczak.

Inicjatywa wyszła ze strony Mazura Radzymin, który zaproponował konfrontację z Bałtykiem Gdynia – klubem z historią w polskiej piłce, dziś funkcjonującym na szóstym szczeblu ligowym. Sport był jednak tylko częścią wydarzenia. Dla wielu kibiców kluczowa była możliwość zobaczenia na żywo Quebonafide, zrobienia zdjęcia czy zdobycia autografu. Swoje zrobiła też obecność Jakuba Rzeźniczaka, jeszcze niedawno podstawowego obrońcy w Ekstraklasie i reprezentacji Polski.

Na boisku obyło się bez niespodzianek. Bałtyk szybko ustawił mecz pod siebie i do przerwy prowadził 2:0. Po zmianie stron honorowe trafienie dla Mazura zdobył Quebonafide, ale to gdynianie kontrolowali przebieg gry. Dołożyli jeszcze dwie bramki i pewnie wygrali 4:1.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Jedziemy na 20-lecie „Pal Hajs” WuWunia. To jeden z najstarszych klipów na Youtube

Na wydarzeniu pojawi się wielu gości specjalnych.

Opublikowany

 

Przez

wuwunio

W czerwcu odbędzie się 20-lecie kawałka „Pal Hajs” Wuwunia. W klubie Odessa pojawi się też część naszej redakcji.

To wyjątkowe wydarzenie, które upamiętni moment narodzin kultowej piosenki „Pal Hajs”. To jeden z najstarszych teledysków na polskim Youtube, wrzucony na tę platformę 21 czerwca 2006 roku.

Imprezę rozkręci legendarny DJ Gregor, który już od 16:00 zadba warm-up i wprowadzi wszystkich w odpowiedni klimat, a równolegle rusza grill – więc zapowiada się konkretny muzyczno-grillowy piknik z całą ekipą.

O godzinie 19:00 odpalone zostaną koncerty. Oprócz WuWunia i Sowy wystąpią artyści związani z kanałem, ale na chwilę obecną nie wszystkie karty są odsłonięte. Na gramofonach podczas koncertu – Dj Kret.

Każda osoba, która zakupi bilet i pojawi się na wydarzeniu otrzyma specjalnie dedykowaną EPkę na której znajdzie się nowy utwór „Pal Hajs 2026” oraz inne premierowe kawałki.

Sobota 20.06.2026
Klub Odessa w Warszawie
Kolejowa 8/10, 01-210 Warszawa


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Nigdy byście nie zgadli, skąd wzięła się ksywką Dawida Obserwatora

Wspaniała historia genezy pseudonimu rapera.

Opublikowany

 

Przez

dawid obserwator

Ksywka Peji wzięła się od wszy, pseudonimy Bisza i Zeusa powstały na kanwie graffiti, a Słoń zaczerpnął nazwę z „Pustyni i w Puszczy”. Najzabawniejszą historię dotyczącą genezy swojej ksywki przedstawił jednak Dawid Obserwator.

Kilka lat temu, były reprezentant Step Records został zapytany w wywiadzie, skąd się wziął jego pseudonim artystyczny. Gospodarz programu zapytał wprost, dlaczego „Obserwator”?

– To jest taka śmieszna historia. Kiedyś mieszkałem na 10. piętrze, miałem lornetkę i po prostu patrzyłem się dziewczynom na cycki. I tak zostało, koledzy mnie tak nazwali – mówił. – A teraz obserwuję rzeczywistość i życie, a kiedyś tylko cycki – dodał z uśmiechem.

12 lat temu prezentowaliśmy listę 6 najdziwniejszych ksywek polskich raperów.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Diddy złożył oświadczenie: „Nie mam nic wspólnego ze śmiercią Biggiego”

Sean Combs idzie na wojnę prawną z mediami.

Opublikowany

 

diddy biggie

Diddy złożył oświadczenie w głośnym procesie o zniesławienie przeciwko NBC. Raper kategorycznie zaprzecza, jakoby miał jakikolwiek związek ze śmiercią Biggiego, Kim Porter oraz innych osób wymienianych w kontrowersyjnym dokumencie Peacocka.

Diddy nie odpuszcza w wojnie prawnej z NBC, Peacock TV, Ample Entertainment oraz NBCUniversal Media. W ramach pozwu o zniesławienie złożył formalne oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, w którym punkt po punkcie odnosi się do zarzutów stawianych mu w dokumencie. Według relacji AllHipHop, Combs zaprzecza udziałowi w jakichkolwiek śmierciach czy zabójstwach, które pojawiają się w filmie.

– Nie byłem zaangażowany w śmierć Kimberly Kim Porter… Nie byłem zaangażowany w morderstwo Biggiego Smallsa – czytamy w oświadczeniu złożonym do sądu. Diddy zaprzeczył również, jakoby miał cokolwiek wspólnego ze śmiercią Heavy D oraz Andre Harrella. Odrzucił też oskarżenie, że próbował zabić Ala B. Sure.

Dokument NBC nie ogranicza się jednak wyłącznie do wątków śmierci znanych postaci. W odpowiedzi na tezy filmu Combs odniósł się również do oskarżeń o handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne. Przypomnijmy: w lipcu ława przysięgłych uniewinniła go od zarzutów handlu ludźmi w celach seksualnych, uznając go jednocześnie winnym w sprawie transportu w celu uprawiania prostytucji.

– Nie uprawiałem seksu z nieletnimi dziewczętami ani nie handlowałem nimi – czytamy dalej w oświadczeniu. – Nigdy nie używałem sekstaśm jako środka szantażu lub wpływu na kogokolwiek.

Pozew Diddy’ego opiera się na kilku kluczowych punktach. Jego prawnicy twierdzą, że dokument „The Making of a Bad Boy” przedstawia niezweryfikowane tezy, insynuacje oraz spekulacje, które zostały podane jako fakty. Wskazują również na wypowiedzi producenta Ari Marka dla „The Hollywood Reporter”, z których wynikało, że ekipa pracowała pod presją czasu i w ekspresowym tempie. Według obozu Combsa to właśnie pośpiech i chęć konkurowania z innymi mediami miały doprowadzić do publikacji nieścisłości.

NBC oraz pozostali pozwani stanowczo odpierają zarzuty. Ich zdaniem dokument dotyczył kwestii istotnych społecznie, a reputacja Diddy’ego została nadszarpnięta wcześniej przez federalne śledztwa, liczne pozwy cywilne i medialne doniesienia, a nie przez sam film. Sprawa wciąż się toczy, a sąd w najbliższym czasie ma rozpatrzyć wniosek pozwanych o oddalenie pozwu.

Tymczasem Combs i jego prawnicy utrzymują, że produkcja Peacocka bezkrytycznie powielała „nieudowodnione kłamstwa” pochodzące z „stronniczych i skompromitowanych źródeł”, ignorując oficjalne dokumenty i ustalenia organów ścigania.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Rodzinna tragedia Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka

Po kilku miesiącach walki nie udało się uratować dziecka.

Opublikowany

 

snoop dogg wnuczka

Snoop Dogg przeżywa rodzinną tragedię. Jego córka Cori Broadus poinformowała o śmierci swojej 10-miesięcznej córki Codi, która przyszła na świat jako wcześniak i przez większość życia walczyła o zdrowie w szpitalu.

Dziewczynka zmarła w poniedziałek 23 stycznia. Broadus do czarno-białego zdjęcia, na którym tuli córkę, dodała krótki, ale wymowny komunikat:

– W poniedziałek straciłam miłość mojego życia. Moją Codi.

Codi urodziła się trzy miesiące przed terminem i niemal od pierwszych chwil po porodzie przebywała na oddziale intensywnej terapii noworodków. Na początku stycznia pojawił się promyk nadziei. 6 stycznia Cori Broadus i jej partner Wayne Deuce ogłosili w mediach społecznościowych, że po długiej hospitalizacji udało się zabrać Codi do domu. Opublikowali wtedy serię zdjęć, pokazujących pierwsze wspólne chwile poza szpitalem.

Rodzina Snoop Dogga nie podała szczegółowych przyczyn śmierci dziecka. Wiadomo jedynie, że Codi od urodzenia była w ciężkim stanie i wymagała długotrwałnej, specjalistycznej opieki.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: