Sprawdź nas też tutaj

News

Dawid Obserwator był w PiS przez kilka lat, a nie „przypadkiem”

Kłamstwo ma krótkie nogi.

Opublikowany

 

dawid obserwator pis
fot. kadr z Youtube / fot. Piotr Krzyżanowski

Dawid Obserwator zdecydował się wyprzeć swojego członkostwa w strukturach partii Jarosława Kaczyńskiego, kiedy na naszych łamach pojawiła się informacja, że raper działał w młodzieżówce PiS. Okazuje się, że w kolejnych latach reprezentant Step Records również działał aktywnie jako członek Prawa i Sprawiedliwości zasiadając w obwodowych komisjach wyborczych.

Dawid „przypadek” Obserwator

W 2010 roku Dawid Kolubka, bo tak naprawdę nazywa się raper był jednym z twórców młodzieżówki PiS w Wałbrzychu. Pozował on na tle zdjęć Jarosława Kaczyńskiego oraz w obecności prominentej działaczki partii Anny Zalewskiej. Więcej na ten temat pisaliśmy tu: Dawid Obserwator chciał zrobić karierę polityczną w PiS

Raper zdecydował się pokrętnie wytłumaczyć z doniesień, że działał w strukturach PiSu, wypierając się tego i zrzucając winę na ojca, który był działaczem partii. Jego obecność na wspomnianym wyżej spotkaniu z Anną Zalewską miała być „przypadkowa”.

dawid obserwator pis
Fot. Sławomir Pawlik

– Moi drodzy, jedyne co prawdziwe w tych artykułach o mnie to zdjęcie, na którym faktycznie jestem. Miałem 16 lat nie mogłem nawet głosować, a co dopiero zakładać jakąś partie. Na zdjęciu jestem przypadkiem ponieważ zabrał mnie tam ojciec, który się tam udzielał i tyle – tłumaczył kilka dni temu raper.

Dawid dodatkowo zapewnił swoich fanów, że jest prawdziwy, a zdjęcie, które mu zrobiono nie ma żadnego znaczenia. – Pamiętajcie, że to tylko zdjęcie i nie można na jego podstawie wysnuwać takich wniosków. Zawsze prawdziwy i zawsze nowomiejski – dodał.

Dawid Obserwator działał w PiS przez kilka lat

Kłamstwo ma krótkie nogi. Okazuje się, że raper działał w Prawie i Sprawiedliwości nie tylko jako niespełna 17-latek, ale także wtedy, kiedy ukończył 18 lat. W 2011 roku Dawid Kolubka znalazł się w obwodowej komisji wyborczej z komitetu partii Jarosława Kaczyńskiego. Wynika to z załącznika do zarządzenia nr 1150/2011 Prezydenta Miasta Wałbrzycha z dnia 19 września 2011 roku. Dawid został członkiem komisji z ramienia partii PiS.

źródło: bip.um.walbrzych.pl
źródło: bip.um.walbrzych.pl

To nie koniec „kariery politycznej” rapera. Niespełna 19-letni Dawid rok później znalazł się w kolejnej komisji, tym razem w sprawie referendum gminnego odnośnie odwołania rady Miejskiej Wałbrzycha. Nazwisko rapera znalazło się na liście Nr 9

źródło: bip.um.walbrzych.pl

Jak to szło? – Zawsze prawdziwy i zawsze nowomiejski – przekonywał jeszcze kilka dni temu raper. A wystarczyło tylko całość obrócić w żart i powiedzieć „byłem młody i głupi”, bo jak to mówią, tylko krowa nie zmienia poglądów.

 

News

Mei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”

Rapujący Skolim? Proszę bardzo.

Opublikowany

 

Przez

mei skolim

Skolim i Cleo połączyli siły w numerze „Lubimy”, a król latino postawił tym razem na rapowane zwrotki, co nie umknęło uwadze Mei.

Raperka nie tylko pochwaliła duet za autentyczność, ale również wbiła szpilę części mainstreamowej sceny. Według niej wielu artystów od dawna zaciera granice między rapem a muzyką rozrywkową, jednocześnie próbując kreować się na strażników „prawdziwego hip-hopu”.

– Kiedy król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny… i co “mordeczki” z mainstreamu? I tak pewnie dalej będziecie obstawać, że robicie “prawdziwy” rap, a nie rap-polo… A dla Skolima i Cleo mega props za bycie sobą i obnażenie hipokryzji na tej stęchłej scenie – napisała.

Mei dodała też: – Nieważne czy robisz rap, disco, pop czy dance, wystarczy, że nie przystrajasz się w nieswoje piórka a jest git. Nie sądziłam, że to padnie z moich ust, ale Skolim ma większe jaja jako reprezant disco czy tam latino-polo niż dzisiejszy pseudo “rapowy” zakłamany k*rwidołek. Hip-hop 4 life – zakończyła.

Czytaj dalej

News

Jay-Z wyprzedaje Francję. 150 tysięcy osób rzuciło się po bilety na jego koncert

Przedsprzedaż przeżyła oblężenie.

Opublikowany

 

jay-z

Jay-Z nie musi już niczego udowadniać, bo liczby znów przemówiły za niego. Ogromne zainteresowanie koncertem w Paryżu pokazuje, że legenda rapu nadal przyciąga tłumy.

150 tysięcy chętnych na koncert Jay-Z

Ostatnie tygodnie należą do Jay-Z. Po głośnym występie podczas Roots Picnic, który wywołał sporo dyskusji za sprawą dissów wymierzonych w stronę Drake’a i kilku innych graczy.

Tym razem powodem jest jego europejski koncert zaplanowany na 10 września na Stade de France w Paryżu. Jak donoszą zagraniczne media, przedsprzedaż biletów przeżyła prawdziwe oblężenie. W kolejce ustawiło się około 150 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy przygotowali zaledwie 80 tysięcy wejściówek.

To wynik, który skutecznie ucina narrację osób twierdzących, że Jay-Z jest wyłącznie amerykańskim fenomenem i nie cieszy się podobnym zainteresowaniem poza Stanami Zjednoczonymi.

Resellerzy dorobią się na raperze?

Skala zainteresowania już na etapie przedsprzedaży sugeruje, że zdobycie biletu graniczy z cudem. Niewykluczone, że większość miejsc rozejdzie się jeszcze przed startem regularnej sprzedaży.

Jeśli tak się stanie, rynek wtórny może błyskawicznie eksplodować. Fani, którzy nie zdążą kupić wejściówek od organizatora, będą zmuszeni polować na bilety od pośredników, a ceny mogą osiągnąć bardzo wysoki poziom.

Trasa związana z „Reasonable Doubt”

Wrześniowy koncert w Paryżu będzie częścią większego koncertowego planu Jay-Z na 2026 rok. W październiku raper ma pojawić się również na SoFi Stadium w Los Angeles, gdzie będzie świętował 30-lecie swojego klasycznego albumu „Reasonable Doubt”.

To właśnie ten krążek z 1996 roku wyniósł go do grona najważniejszych postaci w historii rapu i do dziś jest uznawany za jeden z fundamentów nowojorskiego hip-hopu.

Fani wciąż chcą oglądać Hovę

Na tym jednak nie koniec. Jeszcze tego lata Jay-Z zagra serię koncertów na Yankee Stadium. Występy zaplanowane między 10 a 12 lipca zostały wyprzedane, a organizatorzy zdecydowali się nawet dodać trzeci termin, by sprostać ogromnemu zainteresowaniu.

Czytaj dalej

News

Sokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?

Na razie wygląda to kiepsko.

Opublikowany

 

sokol

Chyba nie tak wyobrażali sobie start nowego projektu Sokół, Kukon i Foster. Mimo iż każdy z nich ma dużą rozpoznawalność na scenie, to przynajmniej póki co, nie przełożyło się to na oczekiwane zainteresowanie wśród słuchaczy.

Hewropodobny koncept muzyczny o nazwie Skok Group spotkał się z dość chłodnym przyjęciem 2 pierwszych singli. Oba teledyski nie przebiły łącznie nawet 40 tysięcy wyświetleń, jeszcze gorzej wygląda to pod względem liczby zgromadzonych followersów grupy na Instagramie, gdzie przez 2 miesiące uzbierali ledwo 4 tysiące obserwujących. Nic nie pomogły zmiany zdjęć profilowych Sokoła i Kukona na żółte emotki, które są symbolem Skoku, ani rzucające się w oczy akcje na mieście.

Czy enigmatyczny koncept promocyjny okazał się niewypałem? A może są to jedynie złe miłego początki i projekt odpali z opóźnieniem? Jedno jest raczej pewne – scena jest zabetonowana dość mocno i skoro raperom o takim dorobku nie udało się przyciągnąć uwagi słuchaczy, to innym też nie wróży to dobrze. Coraz ciężej jest też pozyskać followersów na YouTube i można to już zdefiniować pewną regułę, bo podobny los spotkał Mesa po wyrzuceniu z Alkopoligamii, więc raczej nie ma tu mowy jedynie o niefartownym zbiegu okoliczności.

Czytaj dalej

News

Young Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową

„Nie interesowały go moje sukcesy”.

Opublikowany

 

Przez

leosia błoński

Young Leosia wróciła do głośnego rozstania z Kacprem Błońskim i tym razem nie gryzła się w język. W „Fomo Podcast” raperka otwarcie przyznała, że ich relację zniszczyły różnice w podejściu do życia i kariery.

Leosia: „Nie byłam dla niego równorzędną partnerką”

Choć od rozstania minęło już kilka miesięcy, temat nadal wraca w wypowiedziach Young Leosi. Raperka zasugerowała, że z biegiem czasu zaczęła odczuwać brak zainteresowania ze strony Kacpra jej muzyczną drogą i zawodowymi sukcesami.

Raperka przytoczyła konkretną sytuację związaną ze swoim wyjazdem do Kenii.

– Jak wróciłam z Kenii, to Kacper w ogóle nie był zainteresowany co ja tam robiłam, jakie piosenki nagrywałam. Mam wrażenie, że to wszystko było w stylu: „no dobra, ty tam sobie odnosisz sukcesy, nagrywasz piosenki, to sobie to rób, ale zaraz i tak jakieś dzieci itp. – powiedziała w Fomo Podcast.

Błoński przyznał raperce rację

Leosia ujawniła również kulisy jednej z rozmów, Wtedy miała wprost powiedzieć Błońskiemu, czego jej zdaniem oczekuje od partnerki.

– Po całym tym gruzie i rozstaniu my się spotkaliśmy z Kacprem porozmawiać i wyjaśnić te wszystkie sytuacje. Powiedziałam mu wprost: moje emocje to jest jedna sprawa, a druga sprawa to to, że ty potrzebujesz swojej cheerleaderki, która będzie miała normalną pracę od 8 do 16, będzie wracać do domu i robić tobie obiady, pojeździ z tobą na koncerty, wesprze cię mentalnie. Kacper po prostu potrzebuje swojej własnej cheerleaderki do związku. I on się ze mną zgodził, on też tak uważa.

Ponad dwa lata razem i koniec związku

Young Leosia i Kacper Błoński tworzyli jedną z najgłośniejszych par młodego pokolenia. Oficjalne potwierdzenie rozstania pojawiło się w marcu. Wówczas oboje zapewniali, że nie doszło do zdrady ani poważnych konfliktów, jednak relacja od dłuższego czasu przechodziła kryzys, któremu towarzyszyły częste nieporozumienia i kłótnie.

Teraz wygląda na to, że wraz z kolejnymi wywiadami na jaw wychodzą następne szczegóły tego, co doprowadziło do końca ich związku.

Czytaj dalej

News

Podział słuchaczy przed premierą „Muchy” Mei i Nowatora. Weterani chwalą, fani krytyczni

Kawałek przedpremierowo skomentowali m.in. CNE, Gabi, Pih, Fazi, Iceman i Joanna „Aha” Tyszkiewicz.

Opublikowany

 

Przez

mei

Prace nad nadchodzącym singlem „Mucha” od Mei i Nowatora wchodzą w ostatnią fazę. Utwór wyprodukowany przez RX Produkcja od początku zapowiadany był jako powrót do korzeni klasycznego reggaetonu, mocno powiązanego z kulturą hip-hopową i pozbawionego popowych kompromisów.

Weterani komentują „Muchę”

Promocja singla wywołała jednak spore poruszenie w sieci. Opublikowana została seria grafik z przedpremierowymi recenzjami uznanych postaci ze sceny hip-hopowej. Utwór zyskał oficjalne poparcie i mocne słowa uznania od takich weteranów jak m.in Pih, CNE, Iceman, Dope One z Neapolu, czy Fazi i Kaczmi z legendarnego składu Nagły Atak Spawacza.

Słuchacze podzieleni, nie brakuje krytyki

Mimo bardzo pozytywnego feedbacku ze strony środowiska i branżowych autorytetów, pierwsze materiały wideo promujące singiel na platformach społecznościowych spotkały się z zupełnie inną reakcją odbiorców. Pod promocyjną rolką pojawiła się fala skrajnych komentarzy, wśród których dominują głosy krytyczne. Słuchacze są wyraźnie podzieleni – część z nich docenia klimat i próbę odświeżenia gatunku, podczas gdy większość komentujących sceptycznie ocenia zaprezentowany fragment.

Mei: „To nie numer, który ma się wszystkim podobać”

Sama Mei od początku zapowiadała, że „Mucha” to numer bezkompromisowy, który nie powstał po to, by przypodobać się masowemu odbiorcy czy radiowym playlistom. Czy oficjalna czerwcowa premiera pełnego utworu wraz z teledyskiem przekona do siebie sceptyków? Przekonamy się już niedługo.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: