News
Deys do Sariusa: „Promuj album bez mojej ksywki”
Deysowi nie podoba się zachowanie szefa Antihype.
Dziwne zachowanie Sariusa zostało ukrócone przez Deysa, któremu nie podoba się to, że szef Antihype wykorzystuje go do promocji płyty.
Sarius twierdził, że razem z Deysem wszystko sobie wyjaśnili odnośnie nagrania przez Deysa zwrotki na album „Pierwszy dzień po końcu świata”, która finalnie nie znalazła się na płycie, a Sarius przestał się do niego odzywać. Okazuje się, że Deys dalej uważa, że to zachowanie było słabe. Panowie wymienili się wiadomościami, co przeczytacie tutaj. Deys ponownie został wymieniony przez Sariusa, a ten postanowił dać mu jasno do zrozumienia, żeby nie wykorzystywał jego ksywki do tak nachalnej promocji nowej płyty.
– Kolegami nie jesteśmy po tym, jak załatwiłeś jeszcze jedną sprawę wydawniczą (to mam nadzieję kiedyś sobie wyjaśnimy). Promuj album dalej. Bez mojej ksywki – napisał Deys.
Raper odniósł się także do słów Sariusa o Fabijańskim, który napisał: – W ogóle co masz do Sebastiana Fabijańskiego? Mega moja morda, ja to mogę za kogoś, kogo lubię, oddać trochę zdrowia (oh wait) – napisał Sarius.
Co na to Deys? – Świetnie! „Złapcie się za ręce…” jak to mawiał Bedoes 2115 (pełna ksywka).
News
Mata ujawnił na billboardzie w centrum Warszawy – tracklisty trzech nowy płyt!
Mocny teaser przed Narodowym.
Mata wjeżdża w ostatnią prostą przed koncertami na PGE Narodowym z grubym ruchem wydawniczym. Na billboardzie w centrum Warszawy pojawiły się tracklisty aż trzech nowych płyt.
Billboard pojawił się przy Złotych Tarasach, czyli w jednym z najbardziej widocznych punktów Warszawy. Wygląda to jak element większej akcji przed stadionowymi koncertami Maty.
Na billboardzie możemy zobaczyć trzy osobne tracklisty. Raper szykuje trzy wydawnictwa po 11 numerów każde. Łącznie daje to 33 utwory, co ma związek z liczbą, z którą kojarzymy Młodego Matczaka.
Co ciekawe, Mata zapowiadał nowy krążek tydzień przed koncertem na PGE Narodowym. Album nadal nie trafił jednak do słuchaczy, a pierwszy z dwóch występów odbędzie się już za 3 dni.

Raper już rok temu miał wyprzedać bilety na Narodowy, ale cały czas są one dostępne w sprzedaży. Przyjrzeliśmy się temu: Mata to nie Quebonafide – wyprzedał Narodowy czy nie? (tylko u nas).
Mata „CDK” – tracklista
- Mata x Chopin
- Będę prezydentem 🙂
- Nowe pieniądze
- Sorry, taki jestem ;(
- Skepta
- 4 AM
- Haters gonna hate
- Who’s on top?
- Celebrity crush
- Dembélé
- Ursynów
Mata „Sam” – tracklista
- Intro
- Up! Up! Up!
- Pierwszy bit z paki
- To tylko wiosna ft. Maryla Rodowicz
- Po burzy zawsze wyjdzie słońce
- Rockstar / Rasta
- Lloret de Mar
- Nienawidzę być w klubie ft. Gombao33
- Dzieciaki na przystankach
- Hiszpańska inkwizycja
- Dziękuję.
Mata „Heavy” – tracklista
- MC
- Jestem poj384ny
- Patoprohibicja
- Młody Paderewski
- </3
- 🙁
- Wystarczy kropla
- 🙂
- W klubie
- 2 izoteki
- 5 malin
News
Dziwna akcja z Kendrickiem. Album i dissy na Drake’a zniknęły
Niepokojące ruchy tuż przed premierą nowej płyty Drake’a „Iceman”.
Kendrick Lamar zaliczył dziwną akcję w streamingu. Album „GNX” i diss „Euphoria” niespodziewanie zniknęły z Apple Music, a chwilę później poleciały też wybrane klipy z YouTube. Fani od razu zaczęli snuć teorie, że wszystko wydarzyło się tuż przed premierą „Icemana” od Drake’a.
„GNX” nagle wyparował z Apple Music
Jeszcze chwilę wcześniej wszystko działało normalnie, a potem użytkownicy Apple Music zauważyli, że „GNX” Kendricka Lamara przestał być dostępny. Po wejściu na album pojawiał się komunikat o błędzie, a linki z Google prowadziły donikąd.
Informację szybko podchwycił Kurrco, a temat momentalnie rozlał się po rapowym Twitterze i Redditcie. Dla fanów było to szczególnie dziwne, bo reszta katalogu Kendricka dalej siedziała na platformie bez żadnych problemów.
„Euphoria” też usunięta
Na tym się nie skończyło. Z Apple Music zniknął również numer „Euphoria”, czyli jeden z najmocniejszych dissów wymierzonych w Drake’a podczas ich głośnej wojny.
Co ciekawe, inne kawałki z tamtego okresu nadal były dostępne. „Not Like Us” i „Meet The Grahams” nie zostały ruszone. Jeszcze dziwniej wyglądał fakt, że zarówno „GNX”, jak i „Euphoria” cały czas działały normalnie na Spotify.
Kendrick Lamar's "Not Like Us" and "luther" music videos have been "removed by the uploader" on YouTube 🤔 pic.twitter.com/O31tsLrq97
— Kurrco (@Kurrco) May 11, 2026
Fani zaczęli tworzyć teorie
Jedni twierdzili, że to zwykły glitch po stronie Apple Music. Inni podejrzewali ruch ekipy Kendricka albo nawet włamanie na konto i sabotaż.
Cała sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej podejrzana przez timing. Drake szykuje premierę „Icemana” jeszcze w tym tygodniu, więc część fanów od razu zaczęła łączyć kropki i budować kolejne teorie wokół konfliktu obu gigantów.
„Not Like Us” znika z Youtube’a
W międzyczasie pojawił się kolejny zwrot akcji. Z YouTube zniknęły teledyski do „Not Like Us” oraz „luther”. To już kompletnie rozwaliło fanom radar, bo wyglądało to jak większy problem niż pojedynczy błąd platformy streamingowej.
Nie trwało to jednak długo.
Wszystko wróciło do normy
Kilka godzin później sytuacja zaczęła się stabilizować. Na YouTube pojawiły się ponowne wrzutki klipów „Not Like Us” i „luther”, a „GNX” oraz „Euphoria” wróciły na Apple Music.
Na ten moment nie pojawiło się żadne oficjalne wyjaśnienie całego zamieszania. Mimo to internet zdążył już zrobić z tej historii jedną z najdziwniejszych akcji streamingowych ostatnich miesięcy.
News
PlaqueBoyMax: rzucił w tłum telefonem, który znalazł na scenie
Fani się nie popisali, bo rzucali w rapera śmieciami.
PlaqueBoyMax nie miał lekko podczas występu na Rolling Loud.
W trakcie seta w stronę sceny zaczęły lecieć śmieci, a atmosfera zrobiła się gęsta. Chwilę później na scenie pojawił się smartfon jednego z fanów.
PlaqueBoyMax zauważył na scenie telefon. Najpierw zrobił sobie nim zdjęcie, a potem z całej siły wyrzucił urządzenie w tłum. Najbardziej absurdalne w całej sytuacji jest jednak to, że telefon finalnie się odnalazł. Do sieci trafiło nawet wideo nagrane z perspektywy urządzenia w momencie lotu nad publicznością.
News
Eldo znalazł się wśród „osób polskich”, które wystąpią w Opolu
Kiedyś raper, dziś osoba raperska?
Eldo to jedna z osób raperskich, które od kilku lat kręcą się wokół TVP. Dzieje się tak, niezależnie ktokolwiek by nie rządził, co świadczy o ponadprzeciętnej elastyczności Leszka. Weteran ogłosił właśnie swój występ w Opolu i zbiegło się to w czasie z przełamaniem pewnej granicy językowej na Woronicza.
W teorii rap ma antysystemowe korzenie, ale przykład Eldoki pokazuje, że można iść pod prąd i przez lata znajdować się blisko propagandowego układu. Dziś jedno jest pewne – frontman Grammatika drugim Zackiem de la Rochą to już raczej nigdy nie będzie. Eldoka firmował swoją ksywą powiązany z Woronicza prorządowy portal SwipeTo, jeszcze w czasach rządów Morawieckiego. Kolejna ekipa, która też traktuje stację jak prywatny folwark, nie zapomniała o warszawskim weteranie i da mu szansę na pokazania się szerszej publiczności w Opolu.
Eldo wybrał dość specyficzny moment na ogłoszenie występu i zrobił to prawie symultanicznie, gdy na antenie TVP po raz pierwszy w historii pojawiło się określenie „osoby polskiej”, zamiast Polaka. Czy ostro lansowana lewicowa nowomowa językowa przyjmie się szerzej i będzie mogła liczyć na wsparcie kogoś ze sceny rapowej? Zapewne przekonamy się wkrótce.
W Kwiatkach Polskich w TVP najpierw wyśmiali akcent Nawrockiego a potem zamiast powiedzieć „Polacy” powiedzieli „osoby polskie”
— chrzanik (@chrzanikx) May 10, 2026
Po co dać na onkologię skoro TVP może nas co tydzień rozbawiać tym niesamowicie wysublimowanym poczuciem humoru ( ͡~ ͜ʖ ͡°) pic.twitter.com/fJW0I6nFXi
News
Leśny myśli o skończeniu z muzyką. Kafar, Bonus RPK i Onar reagują
„Tworzenie muzyki przestało mi sprawiać taką frajdę jaką dawało mi to ponad dekadę temu”.
Multidiamentowy producent Leśny podzielił się z fanami niepokojącymi przemyśleniami dotyczącymi zakończenia działalności muzycznej. Branża od razu zareagowała.
Leśny skończy z muzyką?
Leśny to jeden z najpopularniejszych producentów, który ma na koncie współpracę z czołówką: KęKę, Gural, Tede, Kartky, Kizo, Kali czy Pezet. Naprawdę trudniej wymieć raperów, z który nie współpracował. Mający na koncie wiele diamentowych, platynowych i złotych wyróżnień producent podzielił się z fanami poniższą refleksją.
Oświadczenie producenta:
– Hej (stepujące) siostry i drodzy bracia, muszę coś z siebie wyrzucić i chcę się tym z wami podzielić. Mniej więcej od ponad roku intensywnie nachodzą mnie myśli dotyczące mojej muzycznej drogi rozwoju. Szczerze mówiąc ostatnimi czasy tworzenie muzyki przestało mi sprawiać taką frajdę jaką dawało mi to ponad dekadę temu. Ostatnio nawet robię dużo mniej bitów. Długo szukałem też jakiegoś bodźca, który znowu napędzałby mnie do tworzenia na zajawie.
Próbowałem poprzez współpracę z artystami, z którymi jeszcze współpracowałem, próbowałem z albumem producenckim (notabene zrobiłem kilka numerów, które może na luzaku kiedyś puszczę). Wszystko to dawało fake dopaminę. Przez te wszystkie lata tworzenia poznałem mnóstwo serdecznych ludzi, mnóstwo fałszywych i interesownych, którzy po osiągnięciu swojego celu przestali się odzywać. Nie chcę jeszcze nic przesądzać, są natomiast duże szanse że rok 2026 będzie moim ostatnim rokiem działalności muzycznej. Całuski i pozdrowienia dobrym ludziom – napisał.
Raperzy komentują
Pod postem Leśnego pojawiły się wpisy zarówno innych producentów, jak i raperów. – Kryzys wieku średniego – skomentował Bonus RPK. – Nie no gdzieeeee – dodał Kafar Dixon37. Równie zaskoczony tym postem był Onar: – Ej ej ej tak się nie bawimy.

Jaką decyzję podejmie Leśny, tego pewnie dowiemy się dopiero w przyszłym roku. Szkoda jednak, żeby scena straciła tak utalentowanego producenta.
-
News3 dni temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News2 dni temuMata to nie Quebonafide. Wyprzedał Narodowy czy nie? (tylko u nas)
-
News4 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News2 dni temuSentino złożył gratulacje kibicom Wisły, chwilę po nietypowej manifestacji na stadionie
-
News3 dni temuStudenci z Częstochowy protestują przeciwko koncertowi Fagaty. „Wstyd na całą Polskę”
-
News2 dni temuJosef Bratan wygwizdany na Fame 31. Wygrał z Bojanem, bo miał dużo szczęścia
-
News2 dni temuJosef Bratan przegrał finałową walkę o BMW M5 warte ponad pół miliona zł
-
News2 dni temuKoziołek jak Popek – wygrał z Murańskim, ale jedną ręką