Sprawdź nas też tutaj

News

Dlaczego Śląski Rap Festiwal to obowiązkowa pozycja w koncertowym kalendarzu tego roku?

Opublikowany

 

alt

Śląski Rap Festiwal – jedyna w swoim rodzaju taka hip-hopowa impreza w południowej Polsce kalibru kilofa, i to w dodatku w zimowym, z definicji martwym sezonie koncertowym.

Ta definicja na szczęście nie tyczy się brudnego serca Śląska, który co roku, już od 14 lat właśnie w grudniu ocieka rapem najlepszej jakości. Dlaczego ten zimowy festiwal to Wasz must-have na liście koncertów tego roku?

 

Miejsce – Spodek

Spodek znajduje się w samym centrum Katowic, około 10 minut piechotą na dworzec autobusowy oraz kolejowy. Rozwiązanie transportowych problemów? Check. IEM, masowe koncerty, wystawy, targi, walki bokserskie, turnieje, mecze siatkówki, hokeja czy koszykówki – jeżeli nie zwiedziliście tej ikony architektury w kształcie latającego talerza z chociażby jednego z wyżej wyienionych powodów to trzy hektary hali stają przed Wami otworem już 9 grudnia tego roku.

 

Line-up

Kojarzycie kawałek "Hypebae" Quebonafide z gwiazdą włoskiego rapu Sfera Ebbastą? To właśnie tych dwóch panów będziecie mogli zobaczyć na żywo, po raz pierwszy na jednej scenie. Na żywo dwie ikony muzyki rap dzisiejszych czasów. Historyczna chwila. Na samą myśl o takim duecie łechtaczki wychodzą uszami, a złote zęby wypadają z wrażenia. Szykuje się ogień, przy którym Babilon to marna zapałka gasnąca na wietrze. Do tego filary polskiej i europejskiej sceny – stajemy się bardziej międzynarodowi niż Interpol – sami spójrzcie na line-up; sceniczy wulkan energii, stawiana w jednym szeregu z najlepszymi raperkami na świecie Lady Leshurr z Wielkiej Brytanii, podbijający Francję Josman

 

Lećmy dalej – Gural z pierwszym premierowym koncertowym swojego najwnowszego wydawnictwa "Domu otwartych drzwi", Ostry ze specjalnie przygotowanym wcześniej na tę okazję elektronicznym programem, koncertowa bestia – Paluch i Kękę. Nie zabraknie również artystów z rodzimych Katowic i okolic – przed Wami zagra Pokahontaz, szykujący się do wydania klasycznego albumu, Grubson, z materiałem wydanym własnym sumptem materiałem oraz rozgrzewkowy duet Bas Tajpan i Bob One. Gwiazdka w tym roku wypada wyjątkowo 2 tygodnie wcześniej dla fanów hip-hopu.

 

Atrakcje

Jakby mało Wam było koncertów w formacie europejskim, organizatorzy przygotowali jeszcze DJ Showcase, podczas którego płyty vinylowe będą szlifowane niczym marketing w rękach Solara, pokaz b-boy'ingu na najwyższym poziomie oraz jakże by inaczej – bitwę freestylową w nowej, tajemniczej formule. Nie wspominam już nawet o niepowtarzalnym klimacie, w jednym z miejsc na mapie Polski, gdzie kultura hip-hop wbijała pierwsze szpilki. Chciałbym jeszcze wspomnieć o biletach VIP, obejmujących wjazd na backstage, kawkę z ulubionym artsytą i widok na Wersal, ale niestety już się wyprzedały – gratulację dla szczęśliwców.

 

Ważne i ważniejsze informacje

Wjazd do Spodka zaplonowany jest już od godziny 16.00, i kto był w zeszłym roku, i ci którzy myślą, że artyści również i teraz zagrają po trzy tracki i zwiną się w swoje mercedesy do domu jest w błędzie. Powszechie demetujemy, że taka sytuacja się nie zdarzy.

 

Linki

Kup bilet na Śląski Rap Festiwal: ticket.pl/srf

Wydarzenie na Facebook'u: facebook.com/slaskirapfestiwal

 

#razemtworzymyhistorie


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Popek szuka sponsorów wśród fanów. Wszyscy jednym chórem: „Nie”

Popek bojkotowany przez swoich własnych obserwatorów.

Opublikowany

 

Przez

popek

O jedną aferę za daleko – można powiedzieć przeglądając media społecznościowe Popka. Nawet jego fani nie są mu przychylni.

25 kwietnia raper zawalczy na gali Prime 16 z Jackiem Murańskim. Dla federacji, która jest o krok za Fame MMA to duże wydarzenie, które ma szansę zrobić trochę szumu. W związku z pojedynkiem, Popek szuka sponsorów, którzy np. wykupią naklejkę na jego ciele podczas walki.

– Chcesz zostać moim sponsorem na gali Prime? Pisz na mail: popekbizneskontakt@gmail.com – napisał na FB.

W komentarzach roi się od negatywnych wpisów na temat rapera. Naprawdę trudno znaleźć jakiś pozytywny feedback – wszyscy jak jeden mąż śmieją się, atakują i cancelują Popusia, wypominając mu różnego rodzaju afery z jego udziałem.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Yeat wjechał komuś w dom. „Na słuchawkach miałem Drake’a”

„Wylądowałem w salonie, a oni siedzieli na kanapie i oglądali telewizję”.

Opublikowany

 

yeat

Yeat ujawnił, że jako nastolatek omal nie zginął w wypadku, słuchając Drake’a. Dziś to ironiczną historię spina fakt, że lata później nagrali razem „IDGAF”.

Yeat wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej absurdalnych i niebezpiecznych momentów swojego życia. Raper opowiedział, jak jako 16-latek rozwalił auto… uderzając w dom i mając na słuchawkach Drake’a.

– To był mój pierwszy wypadek samochodowy, słuchałem Drake’a. Wjechałem w dom. Miałem 16 lat, odwoziłem brata na mecz futbolowy do szkoły. Wziąłem auto mamy, odstawiłem go i wracałem. Jechałem jakieś 90 na ograniczeniu do 20 w dzielnicy podmiejskiej. Miałem jedzenie od mamy i myślałem, że znam tę okolicę. Zakręt wyglądał jak 90 stopni, a to było pełne 180 – wspomina.

– Wypadłem z tego zakrętu. Przede mną żywopłot i dom, a ja dalej lecę 90. Nie byłem w stanie się zatrzymać, jedzenie zaczęło mi się walać po aucie. Dzięki Bogu żyję. Minąłem o włos ogromny metalowy słup. Gdybym w niego uderzył przy tej prędkości, na pewno bym zginął. Odbiłem lekko, auto było w powietrzu przez trzy sekundy. Przeleciałem przez dwa żywopłoty i wylądowałem w salonie, a oni siedzieli na kanapie i oglądali telewizję.

Numer, który wtedy leciał w głośnikach, to „Wanna Know” – kolabo Drake’a z brytyjskim raperem Dave’em z 2016 roku.

Co ciekawe, kilka lat później los zatoczył koło. Yeat i Drake faktycznie połączyli siły w studiu, czego efektem był numer „IDGAF” z albumu „For All The Dogs” z 2023 roku. Do tego dorzucili wspólny występ na Wireless Festival w Londynie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Rodzina Pop Smoke’a rusza z biznesem, którym chce upamiętnić rapera

Obecnie szukają ludzi do pracy.

Opublikowany

 

pop smoke

Ponad sześć lat po śmierci Pop Smoke’a jego rodzina ogłasza start kawiarni „Pop’s Place” na Brooklynie. To ruch, który ma podtrzymać pamięć o raperze.

Starszy brat rapera, Obasi Jackson, ogłosił na Instagramie, że otwierają kawiarnię „Pop’s Place”. Lokal powstaje w Canarsie, dzielnicy Brooklynu, z której wywodził się artysta. Aktualnie szukają ludzi do pracy za barem.

Zainteresowanie jest duże, bo dla fanów to nie tylko kolejny punkt na mapie Nowego Jorku. To miejsce, gdzie można poczuć klimat Woo i oddać hołd jednemu z najbardziej charakterystycznych głosów ostatnich lat. W komentarzach pod ogłoszeniem posypały się gratulacje i propsy, a ludzie, którzy widzieli lokal na żywo, podkreślają, że robi wrażenie.

Cała inicjatywa pojawia się chwilę po tym, jak w przestrzeni medialnej znów zrobiło się głośno o przeszłości Pop Smoke’a. Były szef nowojorskiej policji John Chell w rozmowie na „The John Rondi Show” ujawnił, że przed śmiercią raper znajdował się na radarze służb.

– Sprawa, w którą byłem osobiście zaangażowany… 2019, 2020, Pop Smoke. Mieszkał w Canarsie na Brooklynie, był powiązany z G-Stone Crips, tak mi się wydaje. Duża ekipa… Był wschodzącą gwiazdą, a my zajmowaliśmy się tą grupą. Był jej częścią. Nie mieliśmy jednak zbyt wiele na Popa. Zrobił coś takiego, że ukradł Rolls-Royce’a z… chyba z Los Angeles i sprowadził go tutaj. Dokonaliśmy wtedy zatrzymania i próbowaliśmy to wykorzystać – powiedział.

Pop Smoke zmarł 19 lutego 2020 roku. Został zastrzelony podczas włamania do jego domu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Usher broni i wychwala Diddy’iego: „Nie docenia się jego wielkości”

Diddy jest dla Ushera mentorem.

Opublikowany

 

diddy usher

Usher odniósł się do relacji z Diddym i mimo kontrowersji wokół rapera, podkreślił jego wpływ na kulturę i biznes, nie ukrywając ogromnego szacunku do niego.

Usher w końcu zabrał głos w temacie, który od lat krąży po branży jak plotka bez potwierdzenia. W rozmowie z Jabari Youngiem dla serii „The Enterprise Zone” w Forbes artysta odniósł się do swojej relacji z Combsem.

– Myślę, że niektórzy ludzie są ścigani i nie docenia się ich wielkości. Nie mam nic złego do powiedzenia o Seanie Combsie. Moje doświadczenie nie było takie, jak to, co widzi świat i jak został przedstawiony.

Usher nie zamierza skreślać całej historii jednego z największych graczy w branży. – Nie mówię, że każdy człowiek jest idealny. Nie mówię, że nie mamy wad, ale nie mogę z jakimkolwiek poczuciem człowieczeństwa nie uznać wartościowego wkładu, jaki ten człowiek wniósł jako czarnoskóry przedsiębiorca, jako ktoś, kto potrafił zamienić kulturę i idee w coś realnego. Tak wiele osób skorzystało z tego, co stworzył. I ja to uznaję. Dlatego widzę go jako dziedzictwo.

– Okazuję mu szacunek, bo zrozumiałem, że to, czego nauczyłem się jako biznesmen, zanim jeszcze wiedziałem, czym jest biznes, wynikało z obserwowania niesamowitych rzeczy, które potrafił zrobić i sposobu, w jaki się pozycjonował.

W tle tej wypowiedzi nie da się pominąć faktów – Diddy odbywa obecnie karę 50 miesięcy więzienia w Fort Dix za dwa zarzuty związane z transportem w celu prostytucji. Mimo tego Usher nie zmienia narracji i oddziela własne doświadczenia od tego, co dziś dzieje się wokół jego byłego mentora.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Peja propsuje bezdomnego Kaza Bałagane i podoba mu się zwrotka Słonia

„O co spinają panowie redaktorzy do Kazka”?

Opublikowany

 

Przez

peja kaz bałagane

Kilka dni temu Bałagane wypuścił numer „Gdybym był żulem” z udziałem Słonia. Peja zastanawia się, dlaczego część dziennikarzy krytykuje ten kawałek.

Najpierw w sieci pojawiły się urywki z Bałagane w roli kloszarda, który chodził po mieście i zaczepiał ludzi. Okazało się to chwilę później akcją promocyjną nowego singla z udziałem Słonia. Po kilku dniach Rychu wrzucił do siebie ten utwór.

– Ktoś mi wytłumaczy o co spinają panowie redaktorzy do Kazka za ten numer? – zapytał poznaniak. Peja wdał się w komentarzach dyskusję z fanami, w której stwierdził, ż nie odbiera tego numeru jak śmianie się z bezdomności i spropsował zwrotkę Słonia.

– Dla mnie Słoń spoko nawinął. Trup w krzakach to real talk – dodał.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: