Sprawdź nas też tutaj

Singiel

Elita Kaliska wraca po 25 latach i uderza w Fagatę

Nowy numer „Destrukcja”.

Opublikowany

 

W momencie, gdy konflikt Young Leosi z Fagatą rozgrzewa scenę – dosłownie i w przenośni – wchodzi Elita Kaliska.

W świeżo wypuszczonym numerze „Destrukcja” z jubileuszowej płyty „25” (wydanej z okazji 25-lecia istnienia zespołu) Elita Kaliska otwarcie staje po stronie Young Leosi i jedzie po Fagacie jak walec. Ale to dopiero początek – bo w ogniu krytyki lądują także: Caroline Derpieński, Natsu oraz Dubiel. Wszystko za ich – jak przedstawia to zespół – „kontrowersyjne początki kariery oparte na sprzedaży własnego ciała lub godności”.

Cała płyta „25” wraz z „Destrukcją” pojawiła się dziś za darmo w wersji elektronicznej — dostępna jest oficjalnie na stronie zespołu www.elitakaliska.pl. Za pośrednictwem social mediów zespołu zamówić można również fizyczne wydanie na CD.

– To niebywałe, że żyjemy dziś w czasach, gdzie jakość przegrywa z ilością followersów, a followersy generuje to ile pokażesz głupoty, a nie talentu. To czas, kiedy stajemy się amerykańscy niczym Kardashianki, których największym osiągnięciem są seks taśmy. Świat pozbawiony jest naturalności, wszystko staje się sztuczne od żywności po własne ciało. Nowa psychologia każe nam wyrzucać, zamiast naprawiać. To wbrew pozorom poważny temat, bo przecież przez to rozpadają się rodziny czy wieloletnie przyjaźnie. Dziś mężczyzna, który pokłóci się z żoną i krzyknie, nazwany zostanie przemocowcem, bo nikomu nie chce się wnikać w to, że coraz więcej kobiet cierpi nie tylko na depresje, ale też konfabulacje czy cyklofrenie. W takich sytuacjach psychologowie nazywają nas toksycznymi lub narcyzami i każą od siebie uciekać, bo mało kto zauważa, że być może jest to z kolei winą mężczyzn, którzy w dobrej wierze gonią za pieniądzem, aby zapewnić jak najlepsze życie swojej rodzinie, zapominając, że w tym biegu, bardziej od nowej konsoli potrzebna jest nasza obecność. W ostatnich dniach mówi się dużo o nowym filmie Smarzowskiego, ale nikt nie zastanawia się, że to co się dzieje w domach, jest odzwierciedleniem tego czym jesteśmy karmieni.

Kłamstwo, agresja stają się normą. Ludzie znają Cię, kiedy jesteś im potrzebny, kiedy mogą coś od Ciebie dostać, a później wyrzucają Cię ze znajomych. Niestety takie mamy wzorce, jeśli idolem staje sie super cipka spod Konina, dziewczyna oswajająca się przed kamerą poprzez masturbację, pedofile czy cekinowe królowe prosto z Ameryki, to czego chce oczekiwać? To tematy, które poruszymy w filmie „O co tu chodzi ? – historia oparta na wersach ?!, który nie jest jak wielu uważa biografią EK, a ekranizacją naszych wersów opisujących prawdziwe historie. Będzie to film mocny, bardzo psychologiczny i prawdziwy – wyjaśnia sens utworu autor tekstu, raper Gorzki

Na płycie gościnnie pojawili się, tacy artyści jak: Krzysztof Cugowski, Diox, Numer Raz, Platon/Trials X, Krzysztof Antkowiak, Marcel Tułacz, a także kaliscy raperzy, w tym Cedar — z którym Gorzki miał wcześniej zespół RMK, a z którym później, po rozstaniu, EK zadebiutowała kontrowersyjnym hitem „Jesteś powietrzem”, będącym odpowiedzią na diss Cedara wymierzony w kierunku Gorzkiego.

To właśnie ten track narobił swego czasu gigantycznego szumu ze względu na wykorzystany sampel użyty wcześniej przez DJ Premiera w kultowym „Livin’ Proof – Group Home”. Dziś – po latach konfliktów – panowie ponownie współpracują, a historia numeru opowiedziana została na nowym albumie w kawałku „Jesteś powietrzem 2”

Na płycie znalazł się też numer „O co tu chodzi 2” z gościnnym udziałem Dudka P56 — i to właśnie na podstawie tych wersów powstaje film z czołówką polskich aktorów, noszący podobny tytuł „O co tu chodzi?! – Historia Oparta na wersach!”. To wydarzenie bez precedensu na styku rapu i kina.

A żeby było jeszcze goręcej — fizyczna płyta ukazała się w limitowanej edycji, a Elita Kaliska planuje trasę koncertową po Polsce i USA w 2026 roku.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Singiel

Bambi jeszcze bardziej popowa: „Sufit poza granicami tego kraju”

Nowy singiel artystyki „Let it be”.

Opublikowany

 

Przez

bambi

Od kilku miesięcy bambi zmienia swój sceniczny wizerunek. Związała się z nową wytwórnią, a dzisiaj otrzymujemy od niej nowy singiel „Let it be”.

Po odejściu z labelu Young Leosi bambi na kilka miesięcy się wyciszyła i kilka tygodni temu wróciła z całkiem nowym wizerunkiem – stawiając na bardziej melodyjne numery. Stara się ona też stworzyć społeczność wokół nowej marki „Let it be”. Dziś otrzymujemy kolejny singiel o takim właśnie tytule z jej nadchodzącej płyty.

„Sufit poza granicami tego kraju. Kocham Polskę, ale wiem, że dla mnie to za mało” – nawija w „Let It Be”. Za produkcje numeru odpowiadają: Francis, Charlie Moncler, Wojciech Urbański oraz Krzysztof Falkowski, a kawałek trafił na playlistę Spotify „New Music Friday”.

bambi jest obecnie reprezentantką wytwórni Universal Music.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Singiel

Kolejny syn T.I. dissuje 50 Centa i zwraca się do jego zmarłej matki

Ruchy Fiftiego wskazują, że ten ma już dość i się wycofuje.

Opublikowany

 

ti synowie
T.I. z synami

Konflikt między T.I. a 50 Centem eskaluje jeszcze bardziej – do gry wszedł Domani, który w numerze „Ms. Jackson” zwraca się do zmarłej matki Fiftiego i rzuca mocne wersy.

Gdy wydawało się, że temat powoli stygnie po serii memów i instagramowych prztyczków, do akcji wkroczył kolejny członek rodziny Harrisów. Domani – 24-letni syn rapera z Atlanty – wrzucił 26 lutego na Instagram numer zatytułowany „Ms. Jackson”. To pełnoprawny diss, który wchodzi na bardzo osobisty poziom.

List do zmarłej matki Fifa

Utwór otwiera sampel z kultowego kawałka „Ms. Jackson” od OutKast z 2000 roku. Domani zwraca się bezpośrednio do Sabriny Jackson – zmarłej matki 50 Centa, która zginęła w pożarze, gdy raper miał osiem lat. W pierwszych wersach rapuje:

„Chcę odbyć rozmowę jeden na jeden o mężczyźnie, dla którego poświęciłaś życie, żeby świat mógł zobaczyć jego talent. Teraz jest legendą, więc chyba się udało, ale potrzebuję odpowiedzi. Czy jesteś szczęśliwa z tego, jak reprezentuje wasze nazwisko?” – nawija.

To już samo w sobie jest mocne. Ale dalej robi się jeszcze ostrzej.

Groźby w stronę 50 Centa

W kolejnych linijkach Domani podkręca ton i sugeruje, że jest gotów „połączyć” 50 Centa z jego matką, czyli wprost grozi mu śmiercią.

W numerze pada też określenie „firebug”, czyli podpalacz. To nawiązanie do dawnych oskarżeń, według których 50 Cent miał być zamieszany w podejrzany pożar domu swojej byłej partnerki i matki jego syna, Marquise’a Jacksona.

Przypomnijmy, że kilka dni wcześniej 50 Centa zdissował inny syn T.I. – 21-letni King Harris, a sam T.I. wymierzył w niego dwa kawałki.

50 Cent ma dość?

Tak mocna reakcja rodziny T.I. wzięła się z kilku memów i trollingu, który wobec nich zaczął uprawiać Fifty. Co ciekawe, raper usunął już wszystkie wpisy wymierzone w rodzinę Harrisów, co wielu odebrało jako sygnał, że ma dość tej wymiany ciosów.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Singiel

21-letni syn T.I. dissuje 50 Centa

Rodzina Tipa mocno reaguje na trolling Fiftiego.

Opublikowany

 

king harris

Konflikt między T.I. a 50 Centem znowu wybuchł, a do beefu oficjalnie dołączył 21-letni King Harris, który w kawałku „Made Man” odpalił się w stronę Fiftiego.

Sytuacja robi się coraz bardziej napięta i nic nie wskazuje na to, żeby którakolwiek ze stron miała odpuścić. Tym razem do mikrofonu podszedł King Harris, syn T.I., który w numerze „Made Man” daje do zrozumienia, że nie będzie tolerował personalnych wycieczek pod adresem swojej matki.

„Kiedy goście gadają o mojej mamie, mówię Chazowi, żeby bił na alarm. Ci goście są miękcy, pewnie zakładają nogę na nogę i krzyżują ręce. On chce tylko beefu w necie, wiem, że nawet winogrona by nie zgniotł. Próbuje mnie wyciągnąć z ulicy – to ja go wciągnę prosto do jeziora” – nawija.

Ale to nie jest jedyny front. Kilka dni wcześniej sam T.I. dorzucił dwa diss tracki – „War” i „Right One”.

50 Cent na razie nie odpowiedział nowym numerem, ale patrząc na historię jego beefów, cisza może być tylko ciszą przed burzą.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Singiel

Syn T.I. i 50 Cent jadą sobie po matkach, a Tip wypuszcza drugi diss na Fiftiego

„Twoja mama nie żyje, idź ją wykop, dz*wko”.

Opublikowany

 

ti 50 cent

Beef między T.I. a 50 Centem się rozkręca, ale jednostronnie. Po numerze „War” Tip dorzucił kolejny strzał – fragment tracku „Right One” już krąży po sieci.

Od kilku dni obaj raperzy wymieniają się uszczypliwościami w social mediach. Wszystko zaczęło się od rozmów o potencjalnym starciu w formule Verzuz, które ostatecznie nie doszło do skutku. T.I. dał do zrozumienia, że jego zdaniem to 50 odpowiada za to, że temat upadł. Przy okazji przyznał, że stracił do niego szacunek. 50 nie czekał długo z odpowiedzią i ruszył z trollingiem.

W niedzielę T.I. wypuścił „War”, a chwilę później w poniedziałek wrzucił do sieci zapowiedź kolejnego kawałka zatytułowanego „Right One”. Do fragmentu dopisał krótko: – No to powiedz coś jeszcze…

W samym numerze padają wersy: „Dla mnie jesteś tylko małym człowiekiem w wielkiej skorupie / Miękki typie, potrzebujesz warkoczyków / Nie masz problemu z tymi białymi chłopakami, tylko nasi ludzie cię rażą.”

Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta po premierze „War”. 50 Cent wrzucił na Instagramie niekorzystne zdjęcie żony T.I., Tiny. Wtedy do gry wszedł syn Tipa, King Harris, który w emocjonalnym nagraniu uderzył w najczulszy punkt 50 – jego zmarłą matkę. W wideo mówił:

– Suko, chcesz coś mówić o mojej mamie? Twoja mama nie żyje, k*rwa. Twoja mama nie żyje, idź ją wykop. Idź ją wykop. J*b się. Wrzuć zdjęcie swojej pi*rdolonej matki, typie.

Później na Instagram opublikował zdjęcie anonimowego nagrobka z dopiskiem: „Tu jest twoja mama!”.

Atmosfera jest gęsta i coraz bardziej osobista. Warto też przypomnieć, że T.I. nie jest jedynym, który w ostatnim czasie celował w 50 Centa. W grudniu Fabolous, Maino, Jim Jones i Dave East połączyli siły w freestyle’u „Squatter’s Rights”, gdzie również pojawiły się zaczepki w stronę szefa G-Unit.

Na ten moment 50 nie odpowiedział muzycznie na „Right One”, ale znając jego styl, to raczej kwestia czasu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Singiel

T.I. dissuje 50 Centa ogłaszając wojnę

Fifty wyśmiał żonę i syna Tipa, a ten odpowiedział diss trackiem.

Opublikowany

 

ti 50 cent

T.I. odpala „War” i otwarcie jedzie po 50 Cencie. Kawałek podkręca ich trwającą od lat wojnę. To krótki, ale treściwy strzał – bit jest ciężki, bojowy, a Tip nawija jak maszyna.

Konflikt rozkręcił się ponownie przy okazji tematu potencjalnego starcia w serii Verzuz organizowanej przez Swizz Beatza i Timbalanda. T.I. na początku miesiąca znów rzucił pomysł pojedynku z 50, ale raper z Queens nazwał go „King Rat” i napisał, żeby „trzymał jego imię z dala od swoich ust.

T.I. odpowiedział treściwie:

– Grasz moim imieniem, kiedy tylko jeden z nas w prawdziwym życiu jest kapusiem… wiesz, że mam twoje papiery, prawda? A mój zapis jest dostępny online. Twoje wymówki są bezużyteczne. Wchodź do ringu albo zamknij mordę i żyj w strachu. Jesteś miękki, synu.

W rozmowie w podcaście Million Dollaz Worth of Game T.I. przyznał też, że stracił szacunek do 50 Centa i nie chce już „stać z tym gościem na jednej scenie.” Dodał również, że Fif miał wcześniej zgodzić się na Verzuz, ale wycofał się z ustaleń.

Dyskusja szybko zeszła na prywatne tory. 50 Cent wrzucił na Instagram niekorzystne zdjęcie żony T.I., Tiny, a syna rapera – Kinga Harrisa – porównał do Pepe the Frog. Zaczęło się od muzyki, a skończyło na rodzinnych wycieczkach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: