Sprawdź nas też tutaj

News

EMINEM: „JA ZAWSZE SKARŻĘ SIĘ NA SŁAWĘ”

Opublikowany

 

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych raperów na świecie, nie przepada za… sławą.

Eminem obecny jest na scenie od kilkunastu lat i nauczył się być rozpoznawalnym raperem. Jednak od samego początku, nigdy nie odkrywał wszystkich kart związanych ze swoją osobą i trzymał media na dystans. Wciąż jest rzadko widywany publicznie, a jego relacje ze sławą są kruche. – Ja zawsze skarżę się na sławę – mówi raper dla Detroit News. – Myślę, że to trwa od pierwszej płyty. Kiedyś jej nie rozumiałem, nie mogłem jej pojąć i teraz również niekoniecznie ją rozumiem, ale mam o niej większe pojęcie, co nie oznacza, że na jej punkcie szaleję – dodaje.

 

Jak przyznaje partner biznesowy Eminema – Paul Rosenberg, sporadycznie udaje się na mecz Lions, ale nie robi z tego szumu medialnego.

 

Obecnie Eminem nie planuje dużych tras koncertowych. Od wydania "Recovery" w 2010, toury rapera zostały ograniczone do pojedynczych występów na stadionach i podczas dużych festiwali. – Kiedy wychodzę gdzieś publicznie, nie chcę być w centrum uwagi, nie chcę by ktoś mnie zauważył i zaczął się we mnie wpatrywać” – wyjaśnia raper. – Bycie na scenie to dla mnie okazja, by być sobą i nie musieć się tym wszystkim martwić – dodaje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Ile Skolim bierze za koncert? Jego manager podał kwotę

„Nie istnieje jedna, stała stawka za koncert”.

Opublikowany

 

Przez

skolim

Skolim jest dziś jednym z najbardziej rozchwytywanych artystów na rynku koncertowym. Ogromny popyt przekłada się na wysokie stawki, ale cena za występ nie jest sztywna.

Rosnąca popularność Skolima sprawiła, że kalendarz koncertowy pęka w szwach. Zainteresowanie ze strony organizatorów jest tak duże, że artysta potrafi zagrać nawet kilka koncertów jednego dnia. Wraz z tym pojawiły się pytania o realne pieniądze, jakie trzeba wyłożyć, by ściągnąć go na scenę.

W rozmowie z radiem VOX FM głos zabrał jego manager Wojciech Woner. Jasno zaznaczył, że nie istnieje jedna, stała stawka za koncert. Kwoty mieszczą się jednak w bardzo konkretnym przedziale. Występ Skolima może kosztować od 20 do 40 tysięcy złotych.

– Nie mamy stałej ceny. Czasami możemy zagrać za 20 tysięcy, a czasami za 40 tysięcy. Wszystko zależy od tego, gdzie odbywa się koncert, jaki to termin i jak wygląda logistyka. Czy jedziemy samochodem, czy musimy lecieć helikopterem – powiedział Woner.

Skolim rozwija też podoczne biznesy. Uruchomił własną stację benzynową, sprzedaje butle gazowe za 55 zł, a także kupił nadmorską willę w Międzyzdrojach i wynajmuje pokoje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Detektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”

Detektyw Miklaszewski zaprzecza, że jego zleceniodawcą jest Bonus RPK.

Opublikowany

 

Przez

grande detektyw

Sprawa Grande Connection odnalezionego w Lublinie przez detektywa zatacza coraz szersze kręgi. Marcin Miklaszewski powiedział, że nie wynajął go Bonus RPK, tylko tajemnicza kobieta.

Sprawę głośnego konfliktu Grande Connection z Bonusem RPK poruszył w nowym filmie Konopskyy, który skontaktował się z detektywem i zadał mu kilka pytań. Bonus RPK w rozmowie z nami powiedział, że to nie on wynajął detektywa, ale wie, kto to zrobił. Miklaszewski to potwierdził.

– Kto jest moim „celem” i kto mi zlecił – te informacje są pod ochroną. Mogę jedynie powiedzieć, że zleceniodawcą jest kobieta – ujawnił detektyw, który wszedł do mieszkania Grande Connection.

Miklaszewski dodał, że celem odnalezienia Grande miało być pozyskanie jego danych osobowych. – Miałem pozyskać dane osobowe, do tego, żeby można było przygotować pozew, bo wiele osób chciałoby pozwać tego pana o ksywie Grande Connection.

Detektyw twierdzi, że dotarł do osób, które siedziały nawet w jednej celi z Grande Connection. Ma także kontakt z rzekomymi – pokrzywdzonymi przez youtubera, które miały zostać przez niego pomówione.

– Myślę, że to będzie temat na kolejny odcinek, bo jestem w trakcie zbierania informacji. To nie są żarty, mam dokumenty w ręku, kontakty, jest dużo informacji – zakończył.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Izabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła

„Przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller”.

Opublikowany

 

Przez

bonson izabelka

Żona Bonsona zdecydowała się na osobisty i emocjonalny wpis dotyczący związku z raperem.

– Naszła mnie taka myśl, że przez te 12 lat wspólnego życia moglibyśmy napisać książkę i byłby to światowy bestseller. Serio. Dostałam lepsze życie niż mogłam sobie wymarzyć. Jest mocno serio! Jest mocno i trudno, ale jak ma być? Łatwo? Łatwość życia nie daje mi chyba szczęścia.. Przez te 12 lat tyle emocji jakie przeżyłam to komuś ze słabą psychą już dawno by popaliło styki, ale ja chcę dalej i chce jeszcze, chce więcej i chce na zawsze @bonsonsbejbi. To nie tylko zajebisty mąż, ale najlepszy kumpel i kompan to skopania życiu dupska. Ps. Tekst dla uwagi, żebyś w końcu wyniósł śmieci – napisała na Instagramie.

Postu już niestety nie zobaczymy na profilu raperki, bo został usunięty.

Izabelka i Bonson często wypuszczają wspólne numery. Niedawno ukazał się ich wspólny numer z Sokołem „Dzieciaki w innych najkach”.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

ASAP Rocky żałuje viralowej historii o „poślizgnięciu się na spermie”

„Nie mogę tego cofnąć”.

Opublikowany

 

asap rocky

A$AP Rocky po latach wrócił do jednej z najbardziej epickich historii ze swojego życia i przyznał wprost, że żałuje jej nagłośnienia. W rozmowie z Akademiksem raper stwierdził, że to najgłupsza i najbardziej „przesadzona” rzecz, jaką kiedykolwiek powiedział publicznie.

A$AP Rocky w wywiadzie u DJ Akademiksa odniósł się do viralowej historii sprzed lat, w której w dosadny sposób opisał bójkę z czasów odsiadki na Rikers Island. Raper nie ukrywał irytacji tym, że temat wciąż wraca.

– To mnie wkurza. Żałuję, że w ogóle to powiedziałem – przyznał. Dodał też, że była to „głupio-zabawna” chwila, a reakcja A$AP Ferga, który usłyszał tę historię po raz pierwszy, tylko dolała oliwy do ognia. – To była najdziksza rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziałem. Nie da się tego cofnąć.

Kontrowersyjna opowieść dotyczyła sytuacji, gdy Rocky miał 16 lat i trafił na krótko do Rikers Island. W jednym z wywiadów relacjonował bójkę w więziennej łazience, używając wyjątkowo dosadnych słów.

– Musiałem bić się z typem w łazience, no homo, ślizgaliśmy się na spermie – mówił wtedy, a fragment momentalnie obiegł internet.

Choć część fanów potraktowała tę szczerość jako czarny humor, sam artysta dziś patrzy na sprawę zupełnie inaczej. Podkreśla, że to przykład, jak jedno nieprzemyślane zdanie potrafi przykleić się do kariery na lata. – Nie mogę tego cofnąć – skwitował.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Tede komentuje nowe dissy Mesa. Czy odpowie?

„Nawet nie słuchałem”.

Opublikowany

 

tede francja

Ten Typ Mes po kilku miesiącach wrócił do beefu z Tede, ale zainteresowanie jego dissami nie jest zbyt duże nawet w przypadku samego TDF-a.

Nie wiadomo, co skłoniło Mesa, żeby wrócić do beefu, który już nie grzeje. Numer „Tede to frajer” po 3 dniach od premiery zdobył ponad 30 tys. streamów na Youtube, a drugi „Posprzątaj po swoim psie” dobił do 15k odsłon.

Jak na dissy oponenta zareagował Tede? – Nawet nie słuchałem – przyznał w rozmowie z Wuwuniem na Kanale Zero.

Wuwunio dorzucił, że zapoznał się z numerami i zastanawia się, dlaczego jeden z kawałków został nagrany w studiu, a drugi „w jakimś korytarzu”.

– W czwartek na live przeczytam sobie transkrypcję – dodał TDF, który linijka po linijce na swoich streamach czyta dissy wrogów. Sam też podkreśla, że ten beef nie ma już sensu.

– Zupełnie mnie to nie interesuje. Uznałem, że skoro świata to nie interesuje, to tym bardziej mnie to nie obchodzi – zakończył.

Oznaczać to może tylko jedno, TDF raczej nie ma zamiaru odpowiadać, bo i tak wie, że niczego to nie zmieni, a jego zwycięstwo jest niepodważalne.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: