News
Fazi dissuje Cypisa! Nie będzie reaktywacji Nagłego Ataku Spawacza
– Ten wrzesień będzie czarny, jak kiedyś u Rycha – nawija Fazi w numerze "Anty Cypis".
Kiedyś "Anty Liroy", teraz "Anty Cypis". Nagły Atak Spawacza miał powrócić z impetem na scenę jeszcze w tym roku. W kwietniu otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie, że legendarna formacja nagrywa nową płytą. Zaskakujący był także skład zespołu, do którego nieoczekiwanie dołączył Cypis – kontrowersyjny artysta disco słynący z plugawych i przaśnych numerów.
– Dużo ludzi o tym nie wie, że Cypis jest związany z zespołem od wielu lat – tak Fazi, Kaczmi i Kamień tłumaczyli przyjęcie do zespołu Cypisa jeszcze kilka miesięcy temu, publikując filmik informujący o nowych nagrywkach.
W międzyczasie do sieci zaczęły trafiać zdjęcia nowego składu Nagłego Ataku Spawacza. Cypis zaczął się prezentować również w ubraniach spod szyldu N.A.S.-u sugerując, że wkrótce pojawi się kolekcja odzieżowa.



Szumne zapowiedzi niestety spaliły na panewce. Zespół poinformował oficjalnie, że reaktywacyjna płyta Nagłego Ataku Spawacza się nie ukaże. Winą za niepowodzenie przedsięwzięcia został obarczony Cypis.
"Oświadczenie dotyczące reaktywacji i płyty N.A.S. W imieniu wytwórni Platinum Records chcielibyśmy poinformować wszystkich, że niestety z dniem 15.08.2017 został usunięty film zapowiadający reaktywacje zespołu pt. "Nagły Atak Spawacza Powraca". Decyzja o usunięciu filmu z kanału YouTube wyraźnie oznaczała to, ze do reaktywacji N.A.S nie dojdzie. My jako wytwórnia nie możemy sobie pozwolić na to, żeby ktoś robił nas w chuja! Pretensje proszę mieć do "artysty" o pseudonimie Cypis. Pozdrawiamy." – czytamy w oficjalnym oświadczeniu zespołu.

Swoje oświadczenie wydał też Cypis informując, że on Kaczmi i Kamień odchodzą z N.A.S.-u. – Oświadczenie dotyczące zespołu Nagły Atak Spawacza. W imieniu członków zespołu o pseudonimach Kaczmi, Kamień, oraz Cypis Solo informuję, że z dn. 16.08.17 odchodzą oni z zespołu (Skład Fazi/Cypis/Kamień/Kaczmi) z powodu braku perspektyw na dalszą reanimację żywego trupa o nazwie N.A.S. Próbowaliśmy jeszcze coś zrobić, żeby zespół z naprawdę długą historią dopisał do niej kolejną kartkę, przejechaliśmy pół Polski, aby nagrać płytę, która powstała i leży gdzieś tam, a my nawet nie wiemy, co się z tym materiałem dzieje. W tej chwili Kamień wraca niestety do Anglii, natomiast Kaczmi z Cypisem są zajęci swoim zespołem i koncertami, dlatego nie widzimy sensu ciągnięcia tego dalej. Szkoda, że tak to się skończyło…

To jednak nie wszystko. Tuż po ukazaniu się informacji o zawieszeniu reaktywacji grupy, w sieci pojawił się diss Faziego na Cypisa! Kawałek tytułem nawiązuje do kultowego już numeru Spawaczów i nosi tytuł "Anty Cypis". – Tak na szybko, żeby było kurwa wszystko jasne. To diss na Cypisa, bo niektórzy mają chuja w uszach, to wolę jeszcze napisać. Będzie ich więcej, więc jest to historia wielowątkowa – napisał pod utworem raper.
W samym numerze Fazi zarzuca Cypisowi m.in., że ten nie pomógł finansowo Kamieniowi (prawdopodobnie nie chciał brać go na koncerty) i przez to musiał wyjechać do Anglii. Za produkcję kawałka odpowiada Maupa, a skreczami zajął się DJ 2Najz. Numer trafił na kanał Faziego – CZOPKA TV.
Warto jako ciekawostkę dodać, że pod dissem Faziego zaczęły się pojawiać komentarze znanych Youtuberów, NitroZyniaka oraz Medusy, raczej niesprzyjające Faziemu.


Przypomnijmy, że Cypis połączył teraz siły z Popkiem. Dwaj kontrowersyjni artyści pracują obecnie nad wspólnymi numerami.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z
K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.
Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.
W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.
Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:
– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.
Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.
– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.
Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.
Fat Joe congratulates Kendrick Lamar on beating Jay-Z’s #grammy record for rapper with the most trophies.
— VIBE Magazine (@VibeMagazine) February 5, 2026
“I heard Jay-Z congratulated him… you know, they just started giving young guys Grammys, when we was coming up… they wasn’t giving it to us.” pic.twitter.com/M47aHxppPI
Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
„Byliśmy u niego pod blokiem”.
Bonus RPK wytoczył wszystkie działa przeciwko Grande Connection. Znalazł go, odwiedził jego osiedle, nagrał pod blokiem klip „Trafiony, zatopiony” i rozmawiał z ludźmi, którzy mieli z nim siedzieć pod jedną celą.
– Jeszcze trzy tygodnie temu, wszyscy myśleli, że chłop jest na Grenlandii. Okazuje się, że cały czas był schowany w Lublinie w tym bloku na parterze. Nigdzie nie wychodził i wszystko za niego załatwiała dziewczyna, a on sobie montował filmiki i manipulował ludzi. Więcej rzeczy wam odkryję niebawem, ale póki co, cieszmy się tą piękną chwilą. Dotarliśmy do niego pod dom i dla mnie to niesamowita historia – mówi we vlogu Bonus.
– Byliśmy u niego pod blokiem. Przej*baliśmy go pod jego własnymi oknami. Jest to dla mnie symboliczny moment i cieszę się, że doszło to do skutku – dodaje.
Grande Connection na razie milczy i nie komentuje działań Bonusa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Po sześciu latach JWP/BC wracają z pełnoprawnym albumem. Nowa płyta jest już gotowa, a jej premiera została zaplanowana na pierwszy kwartał tego roku.
Ostatni wspólny krążek JWP/BC „Koledzy” ukazał się w 2020 roku i od tamtej pory skład działał głównie na innych frontach. Ero, Siwers, Kosi, Łajzol i DJ Falcon1 publikowali pojedyncze numery i rozwijali solowe projekty oraz współprace poza ekipą. To jednak nie oznaczało przerwy w pracy nad wspólnym materiałem.
Kulisy tych działań ujawnili Łajzol i DJ Falcon1 w rozmowie z Eldo na antenie Czwórki. Jak przyznali, materiał na nowy album zbierany był przez kilka ostatnich lat m.in. podczas wyjazdowych sesji na Mazurach oraz w Juracie. Produkcyjnie płyta opiera się głównie na wewnętrznych siłach ekipy – bity przygotowali Siwers, Szczur i Falcon1, ale pojawi się też jeden producent spoza składu, czyli Qzyn.
W trakcie rozmowy padła również zapowiedź gościa, którego obecność ma wyraźnie zaznaczyć się na płycie. Według zapowiedzi będzie to „mocny featuring” warszawskiej ekipy, z którą JWP jeszcze nigdy wcześniej nie nagrywali.
JWP/BC potwierdzili, że nowy album ukaże się… „miesiąc przed kwietniem”. Czy będzie to faktycznie marzec, czas pokaże.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Takiej ekipy trudno byłoby się spodziewać, a jednak. Sentino , Fagata i Diho pojawią się razem na jednej scenie.
Fagata jest przez jednych traktowana jak trędowata, a inni chętnie pokazują się w jej towarzystwie. Do tych drugich należą Sentino i Diho, którzy razem z influencerką zagrają na jednej imprezie.
6 czerwca w Emilianowie na Emi Festiwalu pojawi się skład: Sentino, Fagata i Diho. Ta pierwsza dwójka pojawi się też razem wcześniej, bo w maju pod Warszawą – zagrają w Wildze, gdzie będzie im towarzyszyć też Slowez, ale już bez Diho.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News3 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk1 dzień temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News23 godziny temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News2 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News3 dni temuKali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada
-
News2 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk2 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”