News
FORMAT MTV UNPLUGGED POWRACA Z O.S.T.R.
MTV wznawia cykl po siedmiu latach przerwy.
O.S.T.R. to najciekawszy i najpopularniejszy artysta sceny hip hop w Polsce. Jego ostatni album „Życie po śmierci” okazał się najczęściej kupowaną płytą CD w 2016 roku w Polsce. Zdaniem krytyki album będący zapisem przeżyć i przemyśleń związanych z problemami zdrowotnymi artysty jest jednym z najważniejszych w dotychczasowej dyskografii O.S.T.R.
Dlatego z tym większą przyjemnością stacja MTV Polska zaprosiła artystę do nagrania wyjątkowego albumu O.S.T.R. „MTV Unplugged: Autentycznie”. Koncert oraz nagranie stanowić będzie wznowienie cyklu MTV Unplugged po siedmiu latach przerwy.
Podczas nagrania nowej akustycznej odsłony „Życia po śmierci”, artyście towarzyszyć będzie zespół: Jakub Krukowski (fortepian/rhodes piano), Agnieszka Grela (harfa), Sylwia Spodobalska (wiolonczela), Jacek Fedkowicz (kontrabas/gitara basowa), Wojtek Fedkowicz (perkusja), Piotr Jończyk (perkusjonalia). Na scenie pojawią się również goście specjalni.
To dla O.S.T.R. zupełnie nowe wyzwanie, ponieważ zazwyczaj realizuje swoje albumy z udziałem instrumentów elektronicznych. Jest to motywacja, by w naturalny dla niego sposób nie zatrzymywać się w miejscu i nie osiadać na laurach.
Wyjątkowy koncert zostanie zarejestrowany w drugiej połowie marca w Warszawie, a następnie w kwietniu zostanie opublikowany na specjalnej edycji CD nakładem Asfalt Records. Dodatkową niespodzianką będzie jedno nowe, napisane specjalnie z okazji koncertu nagranie. Pełny zapis koncertu wraz z wyjątkowym materiałem making of dostępny będzie na platformie player.pl, która jest partnerem projektu oraz na antenie MTV Polska.
fot. Paweł Zanio dla Asfalt Records
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Sentino dissuje Bedoesa w dwóch numerach, a jego manager chciał dogadać beef
W wersach padają ksywki Tedego, Wujka Samo Zło czy Daniela Magicala.
Sentino wypuścił nowa płytę „ZL5”, na której w dwóch kawłkach padaja wersy wymierzone w Bedoesa. Jeszcze przed ukazaniem się krążka Trueman chciał dogadać beef bezpośrednio z Młodym Borkiem.
Trueman dzwoni do Bedoesa
Dwa dni przed premierą nowego krążka Sentino Bedoes otrzymał telefon, że na płycie Sentino padają w niego strzały. Następnego dnia otrzymał do odsłuchu te kawałki i przyznał, że nie ma w nich nic odkrywczego, ale w linijkach jest wspomniana jego mama.
Bedoes uważa, że to tylko próba promocji płyty na kiepskich zaczepkach. Po publikacji naszego artykułu Trueman ujawnił w komentarzach, że to on dzwonił do szefa 2115.
– Ja dzwoniłem, ale Post Malone jest za bardzo wczuty że jest gangsterem żeby z nim jakkolwiek normalnie porozmawiać – napisał na naszym Instagramie.
Próba dogadania się z Bedoesem na beef tuż przed premierą krążka to jednak nie był zbyt rozsądny pomysł, bo ten wszystko ujawnił.
Sentino dissuje Bedoesa i wspomina o Tede
Atakujące linijki możemy usłyszeć w numerze „Tach Tach”. Sebastian wspomina w wersach również o Tede w kontekście prowadzenia przez niego marki odzieżowej PLNY.
„Bedoes to gruby leszcz, co krzyczy na beatach. I się pruje jak Bambo płaci mi dychę za fеata. Euro, żadne PLN’y – to zostawmy Tede. Jеdno słowo zrobię wieprzowy szaszłyk z ciebie” – nawija.
Wersy dotyczące Bambo The Smugglera też są ciekawe, bo panowie mają na koncie wspólny numer „Siempre” z 2021 roku. Kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się, że Bambo sprzedał swój katalog muzyczny Truemanowi.
Cała zwrotka poświęcona Bedoesowi: nawiązania do Daniela Magicala i Wujka Samo Zło
Jest także drugi kawałek, w którym Sentino zaczepia Młodego Borka. W „Legacy” poświęcił mu tak naprawdę całą drugą zwrotkę. Wersy o mamie też padają i są dość dwuznaczne. Padają również nawiązania do patostreamera Daniela Magicala czy weterana sceny Wujka Samo Zło.
Poniżej zwrotka skierowana w Bediego:
Chodzisz i się ślinisz jak na targach seksu VENUS. Nie możesz przestać ćpać, bo kurwa szara jest codzienność. I kradniesz swojej dupie sos jak były gość Nikoli. Jak Magical z peruką trochę wyglądasz jak stoisz
Siedzę u twojej mamy, no bo chodzę z nią na kawę, pomyśl. Gadamy o pogodzie i o twojej nadwadze Borys. Mi wszystko jedno, teraz wracają te stare czasy. Ty masz cool w sobie tylko jakieś agendasy
Cowboys z reklamy Malboro, przebrany cham bez klasy. Taki trzeźwy Post Malone bez tatuaży twarzy. Mniejsza z tym, każdy z nich mi kopiuje stare flow. A ty przy śmietniku coś freestylujesz jak Wujek Samo Zło
Pamiętaj kto ich tu zbudował. Adres Maklakiewicza, Warszawska psychika, to jazda bandycka. Ostatni raz ostrzegam, money team jak Mayweather. A twój idol dostał deala, bo to game rapper.
Beefu nie będzie
Bedoes jasno dał do zrozumienia, że Sentino nie ma co liczyć na beef, bo nie będzie on odpowiadał na takie prowokacje.
– Uważam, że zostało to zrobione tylko po to, żebym się odpalił i nagrał kawałek i zrobił większe promo – powiedział.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Czy Sentino zdissował Bedoesa? Ten reaguje jeszcze przed premierą kawałka
„To zostało zrobione tylko po to, żeby zrobić mu większe promo”.
Zaskakujący statement Bedoesa 2115, który wyprzedził swojego rywala i poinformował, że nie odpowie na jego diss, który dopiero ma się ukazać. Wszystko wskazuje na to, że w ten sposób chce się promować Sentino.
Aktualizacja:
Trueman poinformował pod naszym artykułem, że to on dzwonił do Bedoesa, czyli mamy potwierdzenie, że to strzały od Sentino.

Wersy o mamie Bedoesa
Bedoes poinformował, że wczoraj otrzymał telefon od kogoś, kto ostrzegł go, że na nadchodzącej płycie pewnego rapera będą wersy wymierzone w niego.
– Mówię ok, nic to nie zmienia, to standard. Dzisiaj dostałem te kawałki do przesłuchania i okazuje się, że oprócz pakietu startowego, czyli „Bedoes to grubas, to polski Post Malone itd.” są też wersy haczące o moją mamę. Nie są to wersy wprost obrażające, ale jest ten temat – mówi.
– Uważam, że zostało to zrobione tylko po to, żebym się odpalił i nagrał kawałek i zrobił większe promo – dodaje.
Sentino zdissował Bedoesa?
Między raperami od jakiegoś czasu jest napięta atmosfera, a Sentino wydaje jutro, 11 marca nową płytę „ZL5”. Młody Borek dodał na koniec, że ów tajemniczy raper nie jest żadnym jego przeciwnikiem, tylko przeciwnikiem samego siebie. – Życzę mu, żeby się pozbierał, bo jest zagubiony, i żeby przestał być k*rwą – zakończył.
Wszystko wskazuje na to, że to Sentino postanowił podpromować płytę konfliktem.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Europa mówi „stop” AI? Chcą wynagrodzeń dla poszkodowanych artystów
UE chce nowych zasad dla sztucznej inteligencji.
Parlament Europejski przyjął dziś w głosowaniu plenarnym przełomowy raport w sprawie generatywnej sztucznej inteligencji i praw autorskich. To jasny i zdecydowany sygnał polityczny: Europa musi skończyć z modelem rozwoju AI opartym na rabunkowym i nietransparentnym wykorzystywaniu dorobku milionów twórczyń i twórców.
Przyjęty dziś tekst raportu (JURI/10/02343) stanowi bezpośrednią odpowiedź na rosnące obawy sektora kultury dotyczące pozbawionego jakiejkolwiek kontroli rozwoju narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji odbywającego się kosztem twórców. Dokument wzywa do podjęcia pilnej interwencji legislacyjnej, która przywróci równowagę między globalnymi gigantami technologicznymi a autorami utworów literackich, muzycznych, wizualnych i audiowizualnych.
– Parlament Europejski wysłał dziś jasny sygnał: rozwój sztucznej inteligencji w Europie nie może opierać się na rabunkowym wykorzystywaniu twórczości bez wiedzy i wynagrodzenia dla autorów. To ważny moment, ponieważ stawką jest nie tylko przyszłość prawa autorskiego, lecz także przyszłość europejskiej kultury, uczciwej konkurencji oraz sprawiedliwego podziału wartości w gospodarce cyfrowej. Istotne jest również to, że Parlament dostrzegł rolę organizacji zbiorowego zarządzania. Bez sprawnych mechanizmów licencyjnych, jakie zapewniają organizacje takie jak ZAiKS, nie będzie ani realnej ochrony praw twórców, ani stabilnego rynku sprzyjającego odpowiedzialnemu rozwojowi AI – mówi dr Miłosz Bembinow, Prezes Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
Przyjęty raport podkreśla, że europejskie i krajowe przepisy prawa autorskiego powinny mieć pełne zastosowanie do wszystkich usług generatywnej sztucznej inteligencji dostępnych na rynku UE – niezależnie od miejsca ich opracowania lub siedziby dostawcy. Parlament opowiedział się również za znaczącym zwiększeniem przejrzystości w zakresie zbiorów danych wykorzystywanych do trenowania modeli AI, stworzeniem warunków dla funkcjonującego rynku licencjonowania treści oraz wprowadzeniem rozwiązań chroniących twórców i posiadaczy praw przed nieuczciwą konkurencją ze strony treści generowanych przez AI.
Jest to istotny sygnał dla europejskiego sektora kultury i kreatywnego, który odpowiada za około 4% wartości dodanej UE, 6,9% PKB i ponad 8 milionów miejsc pracy. Bez skutecznych mechanizmów ochrony praw autorskich rozwój generatywnej AI może pogłębiać transfer wartości z europejskiej gospodarki kreatywnej do globalnych platform technologicznych.
W przyjętym tekście Parlament wskazuje w szczególności na potrzebę:
- zapewnienia pełnej przejrzystości w zakresie źródeł oraz sposobu pozyskiwania danych wykorzystywanych do trenowania modeli AI,
- zagwarantowania twórcom i posiadaczom praw autorskich odpowiedniego wynagrodzenia za wykorzystanie ich utworów,
- stworzenia warunków dla funkcjonującego rynku licencjonowania treści dla systemów AI, w tym rozwoju skutecznych mechanizmów licencjonowania zbiorowego,
- wprowadzenia mechanizmu domniemania wykorzystania chronionych treści w sytuacjach, gdy dostawcy AI nie spełniają obowiązków przejrzystości,
- zapewnienia, aby przepisy prawa autorskiego UE miały zastosowanie do wszystkich systemów generatywnej AI dostępnych na rynku unijnym.
Przyjęcie raportu nie zamyka debaty – przeciwnie, rozpoczyna kolejny etap prac nad europejskimi ramami prawnymi dla sztucznej inteligencji i prawa autorskiego. Dzisiejsze głosowanie jest jasnym sygnałem, że rozwój AI w Europie musi odbywać się z poszanowaniem praw twórców i zasad uczciwego wykorzystania treści chronionych prawem autorskim.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fabijański nie może znaleźć miłości po współpracy z Rafalalą
Kooperacja z Rafalalą okazała się zgubna dla rapującego aktora.
Czy Rafalala przynosi pecha? Takich wniosków można się doszukiwać po zapoznaniu się z najnowszym wywiadem Sebastiana Fabijańskiego dla Pudelka, gdzie żali się on na czarną passę na płaszczyźnie uczuciowej z kobietami.
Perypetie Belmondziaka i Fabijańskiego z najsłynniejszym polskim transem, który regularnie nagrywa i upublicznia wizerunki swoich gości, mogły być ostrzeżeniem dla wszystkich osób ze środowiska rapowego, które pragnęły podjęcia bliższej współpracy z Rafalalą.
– To spotkanie, o którym wszyscy wiemy, miało miejsce po tym, jak byłem na koncercie. I jak normalnie narkotyków nie biorę, bo nie służą mi za bardzo, tak tego wieczora coś się ze mną wydarzyło takiego, że dałem się namówić. Nieważne co i tak dalej, nieistotne… Fizycznie było ze mną wszystko w porządku, ale z racji też tego, że po śmierci ojca biorę jeszcze leki… Prawdopodobnie połączenie tych leków z narkotykiem spowodowało, że mam blackout, nie pamiętam praktycznie nic – wspominał słynne spotkanie w rozmowie z Pudelkiem w 2022 roku.
Pechowo dla rapującego aktora, kooperacja z Rafalalą okazała się zgubna dla związku z Maffashion, która od niego odeszła i nawet po kilku latach podkreśla, że „nie chce być łączona z tymi wydarzeniami”. Słynne domowe spotkania celebrytów ewidentnie przyniosły pecha Fabijańskiemu, który narzeka, że nie może od tamtej pory znaleźć miłości.
– Czasami tracę nadzieję, że mi się uda, ale na szczęście jest mama, która się za to modli, żeby mi się udało. To jest moja największa siła w tym momencie w życiu, że ona po prostu tak bardzo o mnie walczy i tak bardzo ze mną jest i jeszcze raz bardzo jej za to dziękuję – wyjawił w rozmowie z Pudelkiem.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
WWOFF – Sokół i Jędker zagrają ostatni koncert jako WWO
Projekt WWOFF ma zamknąć ważny rozdział historii polskiego hip-hopu.
Po blisko dwóch dekadach WWO ponownie stanie na scenie. 28 listopada 2026 roku Sokół, Jędker i DJ Deszczu Strugi wystąpią w hali COS Torwar w Warszawie w ramach projektu WWOFF, który symbolicznie zamyka historię zespołu. To prawdopodobnie ostatnia szansa, by zobaczyć legendarny zespół w pełnym składzie na żywo po długiej przerwie. Widzowie otrzymają przekrój przez wszystkie ważne punkty dyskografii WWO wraz z gościnnymi występami, całość zostanie zaprezentowana w wyjątkowej dla hip-hopowego koncertu formule 360°.
Z początkiem marca na profilach WWO zaczęły pojawiać się krótkie, minimalistyczne materiały wideo. Odbiorcy szybko wychwycili nawiązania do teledysków i historii zespołu i zaczęli snuć domysły, co mogą oznaczać. Dziś wiadomo już, że był to początek większego planu, ogłoszenia projektu WWOFF. Koncert, który odbędzie się 28 listopada2026 roku w warszawskim COS Torwar będzie momentem stanowiącym klamrę dla całej drogi zespołu i ostatnią okazją, by zobaczyć WWO na żywo.

Nazwa projektu nie jest przypadkowa, WWOFF nawiązuje do symbolicznego „wyłączenia”. Nie jest to reaktywacja, lecz świadomie zaplanowany finał projektu, który przez lata współtworzył fundamenty polskiego hip-hopu. Program koncertu obejmie wszystkie etapy działalności WWO, z udziałem gości współtworzących tę historię. Wydarzenie zostanie zrealizowane w formule 360°, ze sceną w centrum hali i publicznością otaczającą artystów z każdej strony.
Formacja WWO powstała w 1999 roku w Warszawie z inicjatywy Sokoła i Jędkera, wywodzących się z kolektywu ZIP Skład. Do duetu dołączył DJ Deszczu Strugi, tworząc jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów rapowych w kraju. W ciągu niespełna dekady działalności WWO wydało cztery albumy studyjne – od przełomowego „Masz i pomyśl” (2000), przez „We własnej osobie” (2002), po „Witam was w rzeczywistości” i „Życie na kredycie” (2005). Ich utwory, takie jak „Każdy ponad każdym”, „Jeszcze będzie czas”, „Damy radę” czy „Nie bój się zmiany na lepsze”, stały się hymnami całego pokolenia słuchaczy.

Ostatni raz WWO pełen koncert zagrało wspólnie prawie 20 lat temu. Od tamtej pory w pełnym składzie wystąpili jedynie gościnnie podczas jubileuszowego koncertu Sokoła w 2022 roku. Projekt WWOFF ma być wydarzeniem, które zamknie bardzo ważny rozdział historii polskiego hip-hopu, zarówno dla artystów, jak i dla ich słuchaczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuFagata wbiła na koncert Sentino w Gdańsku i znów pokazywała krocze
-
News4 dni temuKoni nie żyje – współtworzył poznański Beat Squad I PDG Kartel
-
News2 dni temuKoni z PDG Kartel – poznaliśmy przyczynę śmierci rapera
-
News3 dni temuTVN emituje klip z Fagatą na Dzień Kobiet. „Jesteśmy lepszą płcią”
-
News2 dni temuCzłonkowie Wu-Tang Clanu poszli po koncercie w Łodzi na śledzia i wódkę
-
News21 godzin temuWWOFF – Sokół i Jędker zagrają ostatni koncert jako WWO
-
News3 dni temuPopek znów będzie robił z siebie klauna na Cyprze u Ciosa
-
News4 dni temuGural i Aro byli na Wu-Tang Clanie i obydwaj mają to samo spostrzeżenie