Singiel
Fractalle „Psy szczekają” – staroszkolny rap w wykonaniu dinozaurów sceny
BereU, Aras Dobrado i Tektyw wspólnie z gośćmi przedstawiają swój punkt widzenia.
Kolejny numer, który zespół Fractalle udostępnił na swoim kanale to „Psy szczekają”. Chłopaki śmieją się, że tytuł powinien brzmieć „Szczeniaki szczekają”, bo najwięcej nieprzychylnych opinii dotyczących ich twórczości płynie od małolatów z mlekiem pod nosem, co to z hip-hopem nie mają za wiele wspólnego, ale oczywiście zgrywają specjalistów. Dinozaury polskiej hip-hop sceny zdają się zupełnie nie brać tego do głowy i nagrywają kolejne rzeczy.
BereU w swojej części odpowiada na swój sposób jak wpłynęła na niego branża rap przez lata tworzenia muzyki. Tektyw w swojej zwrotce zauważa, że w odróżnieniu od dzisiejszych artystów, twórczość Fractalli nie jest nastawiona na zarabianie.
Grupa bawi się flow i słowem nie patrząc na sezonowe trendy. Aras Dobrado podkreśla rolę jaką ma doświadczenie, którym dysponują. Opowiada o „gwiazdach jednego sezonu” podkreślając przy tym, że oni sami nie zamierzają jeszcze „składać broni” jeśli chodzi o rap. Dokłada do tego info, że dla zespołu, hip hop nie jest wyścigiem, gdzie trzeba mieć najwięcej hajsu czy być na top listach. Ewidentnie dalej robią swoje.
W świecie gdzie wciąż jest zbyt wiele zawiści i zazdrości, pokazują, że nie ma sensu zawracać sobie tym głowy i zgodnie z maksymą „jesteś tyle wart ile Twoje ostatnie dzieło” starają się, aby każdy kolejny numer był coraz lepszy.
Zaproszeni goście również nie wzięli się z przypadku. Ziemba i Najduch to „stare wygi” swoich rodzimych miast i również byli przy rozwijaniu się kultury, więc temat znają od podszewki. Staroszkolny rap stał się niszowy i grupa doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mało tego. Wydaje się jakby to ich jeszcze bardziej napędzało. Cieszą się, że mogą pokazać młodemu pokoleniu jak wyglądał hip hop, gdy oni tworzyli go w swoich miastach w latach 90′.
Można by powiedzieć, że gdyby nie tacy gracze i ich wcześniejsze poczynania,
dzisiejsi artyści nie mili by się pod co podczepiać.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Na dwa” to utwór, w którym współczesna produkcja spotyka się z początkiem lat 2000. Autorski singiel pik pika i Skipa (prod. Skip, pik pik, krvchy) bazuje na samplu legendarnego kawałka zespołu Sistars.
To piosenka, która towarzyszyła Antkowi już w szkolnych czasach na wydziale jazzu. Zamiast coveru, Twórcy zdecydowali się na świadomy dialog z kultowym materiałem, wzbogacony o żywe bębny i nowoczesną produkcję.
W utworze możemy usłyszeć Skipa – artystę dobrze znanego polskiej scenie muzycznej jako wokalista, autor tekstów i część duetu Miętha. Zespół ten, to twórczy projekt balansujący na styku różnych gatunków, który zyskał uznanie dzięki szeregowi dobrze przyjętych wydawnictw, w tym albumów Audioportret, Szum, 36,6, łączącego w ciekawy sposób wiele styli muzycznych. Duet ma na koncie współpracę z takimi artystami jak Sanah, Vito Bambino czy Margaret, a ich twórczość wyróżnia się kreatywnym i organicznym podejściem do kompozycji i tekstów. Usłyszymy tego artystę jeszcze w innych utworach, które znajdą się na pierwszym solowym albumie pik pika.
W pracy nad „Na Dwa” artyści świadomie sięgnęli po sample zamiast zaprosić do studia wokalistki, co wynikało z chęci zachowania pierwotnej ekspresji i bezpośredniego połączenia z emocjami oryginalnego materiału. W rezultacie powstał utwór, który łączy nostalgię i świeże, nowoczesne brzmienie, oferując zarówno radiowe hooki, jak i głębszy kontekst interpretacyjny.
Premierze singla towarzyszyć będzie teledysk w stylistyce lat 2000.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Oliwka nie zwalnia tempa i ponownie rozgrzewa słuchaczy, pokazując swoją najlepszą stronę. Jej najnowszy singiel „Problem” powstał we współpracy z 730 Huncho – to duet idealny nie tylko pod względem muzycznym.
Utwór w trafny sposób opisuje współczesne realia randkowania i relacji międzyludzkich. To numer, który zostaje w głowie na długo – trudno się od niego uwolnić już po pierwszym odsłuchu. Za produkcję muzyczną odpowiada WIKTOR, główny producent Oliwki, który po raz kolejny nadał utworowi charakterystyczne, nowoczesne brzmienie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Singiel
Nejwik „Beef” – strzały w kierunku Bambi, Leosi, Sobla, Okiego i Smolastego
„Co ksywa to niezła odklejka”.
Nejwik wypuścił numer „Beef”, w którym otwarcie uderza w kilka osób ze sceny. To luźny, bezpośredni track oparty na punchach i zaczepkach. Autor deklaruje, że punktuje hipokryzję, jaką – jego zdaniem – ci artyści serwują swojej publiczności.
Nejwik kieruje wersy w stronę Young Leosi, Bambi, Smolastego, Sobla oraz Okiego. Raper określił intencję powstania takiego kawałka. – Podkreślam hipokryzję, jaką wyżej wymienieni artyści przekazują dla swojej widowni.
Za produkcje odpowiada hun43rd.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Singiel
Żabson & Wiz Khalifa „Klasyk” – mistrzowska kolaboracja dostępna
„Pokazałeś, że jesteś prawdziwym raperem”.
To jedna z największych kooperacji w polskim rapie. Żabson połączył siły z topowym raperem ze Stanów i nie była to tylko czysta transakcja.
O północy na Spotify trafiła rozbudowana wersja projekty „Hollywood Smile: Extreme”. W sieci pojawiło się 10 nowych numerów, w tym ten najbardziej oczekiwany – „Klasyk” z Wizem Khalifą.
Żabson o nagrywkach z Wizem Khalifą
– Przyniosłem mu kawałek i powiedział, że zaj*bisty, a na końcu skierował do mnie takie słowa: „Zrobiłem to z Tobą, bo po prostu masz zajawę i jesteś raperem. Znam wielu artystów z USA, którzy w takiej sytuacji jak Ty, nie daliby rady. Powiedzieliśmy żebyś zaj*bał zwrotę i od razu wjechałeś i zaj*bałeś – to pokazało nam, że jesteś real MC. Szacunek dla Ciebie”. Wiesz, mówi ci to Wiz Khalifa, no k*rwa sorry, nie wpłyniecie już na moją samoocenę, bo mój idol z dzieciństwa powiedział mi, że jestem zaj*bistym MC – mówił Żabson kilka miesięcy temu.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Singiel
Sir Mich, Sztoss, Destro i Pat Nos z ważnym utworem „0% stresu”
Artyści nagłaśniają problem prowadzenia pod wpływem alkoholu.
Warner Music Poland rusza z kampanią społeczną „Piłeś? Nie PROWADZISZ!”, a jej muzycznym filarem jest premierowy singiel „0% stresu”, stworzony przez jednego z najważniejszych producentów na polskiej scenie – Sir Micha.
Michał Kożuchowski, w polskiej rapgrze znany jako Sir Mich, od niemal 20 lat tworzy piosenki między innymi dla Tedego, Żabsona, Wdowy czy Te-Trisa, a ostatnio mieliśmy okazję oglądać go jako mentora w programie „Rap Generation” dostępnym na platformie Prime Video. W utworze „0% stresu” gościnnie pojawiają się Sztoss, DESTRO i Pat Nos, reprezentanci pokolenia, które wprost mówi o emocjach, wyborach i presji, ale równie głośno stawia na odpowiedzialność.
„0% stresu” to świeża, przystępna i niezwykle chwytliwa opowieść o tym, że trzeźwa głowa daje więcej optymizmu niż jakiekolwiek procenty. – Się staram stać na nogach, gdy tam za oknem świat dygocze, niepotrzebny bałagan. U mnie zawsze świeci słońce bez tych procent też – przekonuje Sztoss.
Tekst utworu, oscylujący między refleksją, a charakterystyczną dla młodych dorosłych szczerością, buduje narrację, która społecznie rezonuje: „Muszę zarobić na trzeźwo, żeby zachować wspomnienia”.
Utwór „0% stresu” nie tylko muzyka – to głos realnych doświadczeń. Premierze singla będzie towarzyszyć kampania outdoorowa, radiowa oraz internetowa, realizowana przez Warner Music Poland. Dzięki obecności w przestrzeni miejskiej, w eterze i w kanałach cyfrowych, przekaz dotrze bezpośrednio do szerokiego grona odbiorców.
A są nimi głównie młodzi dorośli w wieku 18-25 lat – aktywni w świecie cyfrowym, śledzący trendy i często uczestniczący w imprezach muzycznych oraz festiwalach. To grupa, która mierzy się z presją rówieśniczą („wypij ze mną”, „jakoś wrócimy”), a jednocześnie wchodzi w życie z pragnieniem wolności i budowania własnej tożsamości. Kampania pokazuje, że odpowiedzialna decyzja może brzmieć cool, a odmowa jazdy po alkoholu nie jest powodem do wstydu, lecz dowodem siły i odpowiedzialności.
„Piłeś? Nie PROWADZISZ!” nagłaśnia problem prowadzenia pod wpływem alkoholu. Dzięki współpracy z Sir Michem i młodymi artystami przekaz kampanii staje się naturalny, wiarygodny i szeroko udostępniany organicznie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News3 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk1 dzień temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News1 dzień temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News3 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News4 dni temuKali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada
-
News2 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk3 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”