Sprawdź nas też tutaj

News

Grammy 2022: Kanye West, Nas i J. Cole pokonani przez Tylera

Najważniejsze muzyczne nagrody rozdane.

Opublikowany

 

Tyler, the Creator nie dał szans konkurentom i to on zdobył statuetkę Grammy 2022 za najlepszy rapowy album. Pokonał on Kanye Westa, Nasa i J. Cole’a.

64 ceremonia wręczenia najważniejszych statuetek w przemyśle muzycznym odbyła się w tym roku w Las Vegas. Podczas ceremonii wyświetlono film z udziałem prezydenta Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, który zaapelował o wsparcie dla swojego kraju.

Poniżej wyniki w najbardziej interesujących nas kategoriach.

Najlepszy album rapowy

  • The Off-Season – J. Cole
  • King’s Disease II – Nas
  • Call Me If You Get Lost – Tyler, the Creator
  • Donda – Kanye West

Najlepsze wykonanie piosenki rapowej

  • Family Ties – Baby Keem i Kendrick Lamar
  • Up – Cardi B
  • My Life – J. Cole, 21 Savage i Morray
  • Thot Shit – Megan Thee Stallion

Najlepsze wykonanie melodycznej piosenki rapowej

  • Pride Is the Devil – J. Cole i Lil Baby
  • Need to Know – Doja Cat
  • Industry Baby – Lil Nas X i Jack Harlow
  • WusYaName – Tyler, the Creator, Youngboy Never Broke Again i Ty Dolla Sign
  • Hurricane – Kanye West, the Weeknd i Lil Baby

Najlepsza piosenka rapowa

  • Bath Salts – Shawn Carter, Kasseem Dean, Michael Forno, Nasir Jones and Earl Simmons
  • Best Friend – Amala Zandile Dlamini, Lukasz Gottwald, Randall Avery Hammers, Diamonté Harper, Asia Smith, Theron Thomas i Rocco Valdes
  • Family Ties – Roshwita Larisha Bacha, Hykeem Carter, Tobias Dekker, Colin Franken, Jasper Harris, Kendrick Lamar, Ronald Latour i Dominik Patrzek
  • Jail – Dwayne Abernathy, Jr., Shawn Carter, Raul Cubina, Michael Dean, Charles M. Njapa, Sean Solymar, Kanye West i Mark Williams
  • My Life – Shéyaa Bin Abraham-Joseph i Jermaine Cole


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

News

Swae Lee z pierwszym solowym koncertem w Polsce!

Autor najbardziej przebojowych płyt dekady przyjedzie do nas latem.

Opublikowany

 

Swae Lee trzecim zagranicznym headlinerem Sun Festival. Autor najbardziej przebojowych płyt dekady, król refrenów, współautor „Sunflower”, czyli jedynego singla w historii, który może pochwalić się 20-krotną platyną w USA zagra w ostatni weekend lipca swój pierwszy solowy koncert w Polsce.

Swae Lee po raz pierwszy solo

Swae Lee, czyli ½ Rae Sremmurd – jednej z najpopularniejszych grup hip-hopowych ostatnich lat przyjedzie do Polski na swój pierwszy solowy koncert. Artysta, którego single co roku wypełniają listy przebojów zagra na Sun Festival w Kołobrzegu jedyny solowy koncert festiwalowy tego lata w Europie. Po wielkich koncertowych sukcesach duetu, które często uznawane były za najlepsze występy imprez z ich udziałem, Swae Lee rozpoczął koncerty solo, a te zapowiadają nowy, zaplanowany album. Teraz artysta przywiezie do Kołobrzegu idealny, wakacyjny vibe, którym zamknie ostatni dzień Sun Festival.

Setki milionów słuchaczy

Swae Lee to zdecydowanie jeden z najpopularniejszych artystów ostatniej dekady. Wokalista, raper, autor przebojów znanych z płyt Rae Sremmurd, ale też postać, która słynie z tego, że jego gościnne refreny są przepisem na hit. Tylko w 2023 może pochwalić się astronomicznym wynikiem 1,3 miliarda streamów na Spotify i setkami milion wyświetleń ma Youtube. Jego pierwszy solowy album regularnie pojawia się w zestawieniach najbardziej oczekiwanych przez fanów płyt roku i wiele wskazuje na to, że niebawem usłyszymy pierwsze single promujące to wielokrotnie przekładane, ale już zbliżające się wydawnictwo. W Kołobrzegu zatem usłyszymy nie tylko największe przeboje Swae Lee, ale może to być również zapowiedź nadchodzącego projektu.

Sun Festival z coraz mocniejszym zestawieniem

Wcześniej organizatorzy ogłosili, że zagranicznymi headlinerami zostali G-Eazy i French Montana, a wśród polskich artystów, którzy wystąpią w Kołobrzegu znaleźli się m.in. Taco Hemingway, Oki, Otsochodzi, Szpaku, Young Igi, Bambi, Waima czy Pro8L3m, czyli największe postacie polskiej sceny rapowej ostatnich lat i autorzy najgorętszych singli ostatnich miesięcy. W tym roku organizatorzy postawili na połączenie artystów, którzy w czasie dwóch poprzednich edycji zagrali świetne koncerty z nowymi twarzami, który w Kołobrzegu jeszcze nie widzieliśmy. To wszystko, by dać fanom zestawienie, które zapamiętają na lata.

Sun Festival 2024 – najważniejsze informacje:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Oliwka Brazil ogłosiła zaskakującą współpracę

Tego rapera na featuringu się nie spodziewaliśmy.

Opublikowany

 

oliwka brazil

Dopiero co Oliwka Brazil otrzymała propsy od Szpaka, a teraz nagrywa z z jego podopiecznym. Duet przygotował singiel „Ty wiesz”.

Ostatnia wypowiedź Szpaka na temat Oliwki Brazil być może była gruntem pod ogłoszenie nowej współpracy raperki z Chivasem. Trzeba przyznać, że takie połączenie trudno sobie wyobrazić, a jednak. Reprezentantka Warner Music poinformowała, że w najbliższą środę ukaże się numer „Ty wiesz” właśnie z Chivasem na featuringu. Do kawałka powstał również teledysk.

Obecnie Oliwia pracuje nad płytą, która jest już prawie skończona.

@oliwka_brazil

Brrrrr to jest mocne ❤️❤️‍🔥

♬ dźwięk oryginalny – Oliwka_Brazil


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Suja pokazał wystrój pokoju, w którym mieszka

Twórca THS Kliki wiedzie bezstresowy żywot.

Opublikowany

 

suja

Fani Sujbitrona mogą odnieść wrażenie, że ich idol nie zmienił w swoim życiu nic od lat 90-tych. Wiele osób może mu pozazdrościć luzackiej egzystencji, która opiera na grze w koszykówkę i paleniu blantów. Przy okazji światowego dnia marihuany mogliśmy też zobaczyć, jak mieszka bohater tego tekstu.

Powiedzieć, że czas zatrzymał się w miejscu w kontekście Sui, to nic nie powiedzieć. Twórca THS Kliki wiedzie bezstresowy żywot, a jego jedynymi obowiązkami są solowe treningi gry w koszykówkę i kołowanie zioła. Nie byłoby może w tym nic dziwnego na pewnym etapie życia, ale na pewno prezentuje się niestandardowo, gdy chodzi o czterdziestoparolatka. Wygląda na to, że przelewy z ZAIKS-u są na tyle sute, że bohater tego tekstu nie musi się martwić o przyszłość, a przynajmniej nie wygląda, żeby się martwił.

Przy okazji światowego dnia marihuany Suja zaprezentował fanom wystrój pokoju, w którym się wychował. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można zaryzykować stwierdzenie, że wiele się w nim nie zmieniło od czasów, gdy Sujbit uczęszczał do podstawówki. Raper żyje skromnie, ale na ścianach widnieją jeszcze pamiątki ze złotych czasów, gdy grał koncerty w klubach. Kto wie, jak potoczyłaby się jego kariera, gdyby wykorzystał wtedy szansę od losu. – Pamiętajcie mordeczki, że dziś jest 20 kwietnia, 420, międzynarodowy dzień marihuany. Wszystkich palaczy pozdrawiamy. Salutens! – przekazał Suja w krótkim nagraniu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

„Sentino nigdy nie miał pieniędzy” – twierdzi jego były współpracownik

Wizerunek Alvareza to fake?

Opublikowany

 

Przez

sentino

Sentino kreuje się na osobę, która żyje w luksusach. Tymczasem Nitrozyniak, który z nim współpracował uważa, że raper wcale nie należy do osób majętnych.

– Jakieś 8 lat temu Sentino uciekał z kraju, bo Wujek Ali go chciał rozj*bać. On mu jakiś hajs wisiał, to cała telenowela była, GlamRap też się o tym rozpisywał (Wujek Ali proponuje 1000 zł za Sentino – przyp. red.). Sentino zniknął i to w taki śmieszny sposób. To też mnie zawsze bawiło, że ktoś myślał, że on rzeczywiście kiedykolwiek miał jakieś pieniądze. Nie miał – mówi Nitro.

Streamer opowiedział też historię, o której mówi się od dawna w środowisku. Jak podkreśla, nie jest pewien czy jest autentyczna.

– Miał jakiś apartament w Warszawie, w którym mieszkała jego matka. On go sprzedał. Połowę hajsu wydał w Vitkacu, a drugą połowę pożyczał ludziom w kasynie na procent. Podobno rzeczywiście tak zrobił i jeszcze jakieś dwa zegarki kupił. I on zaczął pożyczać hajs ludziom w kasynie, a oni stwierdzili, że mu nie oddadzą. Co mogło pójść nie tak. Dawać hajs ludziom, którym już nikt nie chce pożyczać pieniędzy – opowiedział.

Ostatnie ruchy Sentino wydają się być rozpaczliwym szukaniem gotówki i rozgłosu. Napisał on z Truemanem książkę pełną absurdalnych historii i nagrał z nim EP-kę, a ostatnio zrealizował też numer z Tomkiem Olejnikiem. Ile pieniędzy udało mu się zarobić na tych szalonych współpracach? Trueman ujawnił, że zainwestował w rapera 400 tys. zł. Nie są to już małe pieniądze, ale nie wiemy dokładnie, jak wyglądała między nimi umowa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Olejnik chce zdissować Tedego, a raper mówi, co o nim myśli

„On mnie ciągle obraża”.

Opublikowany

 

Przez

olejnik tede

Tomek Olejnik po dissie na Nitrozyniaka poczuł się na tyle pewnie, że myśli już o kolejnym kawałku, tym razem skierowanym do Tedego.

Olejnik chce zdissować Tedego

Freakfighter przyznaje, że nie podoba mu sie to, w jaki sposób Tede się na jego temat wypowiada. – Jeśli jest mowa o Tede, to jakiś czas temu planowałem na niego nagrać diss, bo od paru gal, gdzie mnie nie zna, to mnie tylko i wyłącznie obraża. To jest jakaś przesada, bo chłop, który nie jest z branży freakfightów cokolwiek na mnie gadał – mówi.

Olejnik dodał, że TDF musi liczyć się z konsekwencjami swoich słów, bo prędzej czy później zostanie przez niego zdissowany.

Tede o Olejniku

Tymczasem Tede ostatnio wypowiedział się na temat Olejnika w taki sposób: – Jest taki Olejnik, freakfighter, co diss na Nitro nagrał. To jest taki typ gościa, który zarobił za jakąś walkę parę złotych i jak obejrzysz sobie kolejne konferencje, to zobaczysz jak jego styl ewoluuje. Nagle pojawiły się okulary Louis Vuitton, to przez trzy konferencje siedział w jednych okularach. Nawet nie wie jak te nazwy wypowiedzieć, ale się stroi w to.

Poniżej przypominamy naszą rozmowę z TDF-em, w którym poruszono wiele wątków, w tym o Clout MMA i freakfightach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Gangi z galerii Posnania to wymysł ludzi? Gural komentuje

„To jest poj*bane, tak działa Internet”.

Opublikowany

 

fot. Krzysztof TlenFoto

Gural jako jeden z nielicznych podszedł z humorem do rzekomych gangów dzieciaków z galerii Posnania. Według rapera takie zjawisko nigdy nie miało miejsce i jest wymysłem ludzi.

– Nie spotkałem żadnych gangów, bo ich nigdy tam nie było. To historia wyssana z palca, ludzie dostali telefoniki do swoich rąk i pi*rdolą kocopoły na każdy temat. Wystarczy nawinąć im cokolwiek, jakiekolwiek kłamstwo i zaraz wykrzykują swoje wk*rwienie, swoją nietolerancję, zawiść, niedojrzałość i smutek. Nie było tam gangów, była banda dzieciaków, która strzelała do siebie z procy i rzucała pająkami w dziewczyny. Natomiast fenomenem jest tutaj reakcja ludzi i to, że można im zasiać ferment w głowach i nastawić ich przeciwko sobie za pomocą takiej bzdury. Uważam, że to nie była specjalnie zorganizowana akcja, może poza samym początkiem. Wyobraź sobie co w takim razie mogą zrobić Rosjanie siejąc fake newsy w fachowy sposób. To jest poj*bane, tak działa Internet – mówi raper w rozmowie z Jakubem Sommerfeldem dla blenderrap.pl.

– Kiedyś na podwórkach naklejano “Zakaz gry w piłkę”, zakazywano dzieciom się bawić i patrzono zza firanki, po czym dzwoniono na milicję składać donos na sąsiada, a teraz napuszcza się na siebie ludzi – na Żydów, uchodźców, Ukraińców, homoseksualistów, ludzi którzy wsiadają do autobusów z liściem na głowie, jak śpiewały Elektryczne Gitary. Tak to wygląda. W Posnanii spotkałem normalnych, młodych ludzi, którzy robili sobie ze mną zdjęcia i się z tego śmiali. Pobudowaliśmy jakieś dziwne miejsca, zabraliśmy dzieciom radość i ich wolny czas. Włączyliśmy im jakieś w zasadzie korporacyjne zwyczaje, żeby przychodziły co rano do jakiegoś budynku uczyć się czegoś, żeby spędzały mnóstwo czasu przed ekranami – nie możemy potem się dziwić, że one nadal są dzieciakami lub że zachowują się jak stado małp. Tak to było od tysiącleci. Co one mają robić? Jak ja byłem w ich wieku to robiłem dużo gorsze gówna – dodaje.

Gural nagrał na ten temat humorystyczny numer „Gangi z Poznanii”. Wątek ten poruszyli także inni poznańscy raperzy, jak Peja czy Paluch.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2024.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: