News
Hemp Gru: „To nie jest tak, że my hejtujemy całą nową falę raperów”
Raperzy wzięli udział w nowej inicjatywie ZPAV-u „Piątki z Nową Muzyką”.
Uliczny styl, ortodoksyjne podejście oraz charyzma – to trzy cechy, po których większość słuchaczy rapu powinna domyślić się, że mowa o Hemp Gru. Zespół, który przez lata wytyczał nurt ulicznej muzyki hiphopowej odwiedził Studio U22, aby opowiedzieć o pracy nad swoim najnowszym wydawnictwem pt. „Eter”. Spotkanie odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV – „Piątki z Nową Muzyką”.
Na dwa tygodnie przed oficjalną premierą najnowszego wydawnictwa pt. „Eter”, zespół Hemp Gru odwiedził Studio U22. Podczas spotkania, wszyscy obecni mogli usłyszeć najnowszy materiał reprezentantów ulicznej odmiany polskiego hip-hopu. Bilon, Żary oraz Wilku WDZ opowiadali, w jaki sposób powstawał ich najnowszy album, jakie kontrowersje towarzyszyły przy publikowaniu singli oraz o niespodziankach, które przyszykowali dla swoich fanów. Pezet, Sokół oraz Onar, to nie jedyne gorące ksywki, które pojawią się gościnnie na nowym albumie, którego oficjalna premiera już 9 listopada.
Trzeci singiel grupy pt. „Fake MC” na serwisie Youtube, wywołał sporo oburzenia. Komentujący wytykali artystom hipokryzję oraz zniechęcenie do rozwoju środowiska hiphopowego. – To nie jest tak, że my hejtujemy całą nową falę raperów. Zwyczajnie drażni nas, gdy ktoś kseruje styl raperów z ameryki jeden do jeden i chcę się na tym wybić w Polsce. Jest mnóstwo młodych i zdolnych raperów. Ci, do których jest kierowany ten kawałek, powinni o tym wiedzieć – sprostował Bilon.
Za produkcję albumu ,,Eter” odpowiada Szwed SWD, który poświęcił cały ostatni rok, aby bity były na światowym poziomie. Cała płyta pozostaje w klimacie ulicznym i konsekwentnie promuje uliczną markę Diil Gang.
Cztery złote płyty, setki odwołań w tekstach młodych graczy oraz tysiące zagranych koncertów w całej Europie, dają HG pełne prawo do miana klasyki gatunku. Rozmowę z grupą przeprowadził Proceente.
O atmosferę spotkania i dobre samopoczucie gości Studia U22 zadbali partnerzy wydarzenia – marka Ballantine’s, która serwowała drinki na bazie swojego trunku oraz Gringo bar, który zapewnił gościom poczęstunek w postaci przepysznych nachosów.
Spotkanie z albumem „Eter” odbyło się w ramach inicjatywy ZPAV – Piątki z Nową Muzyką. Jest to inicjatywa światowej branży muzycznej, której celem jest wprowadzenie wspólnego światowego dnia premier muzycznych. Projekt został uruchomiany 10 lipca 2015 roku. Od tego dnia na całym świecie nagrania pojawiają się w sprzedaży w tym samym momencie – w piątki o godzinie 00.01 czasu lokalnego. Dotyczy to zarówno internetowych serwisów muzycznych, jak i tradycyjnych sklepów.
ZPAV, działając na rzecz rozwoju rynku muzycznego, rozpoczął cykle spotkań „Piątki z nową muzyką”, na których prezentowane są premierowo lub przedpremierowo materiały z nowych na polskim rynku albumów muzycznych. Spotkania te skierowane są do mediów, a także przedstawicieli branży muzycznej. Studio U22, włączając się w tę inicjatywę, chce budować miejsce otwarte na każdy rodzaj muzyki, gdzie promuje się nowości, miejsce przyjazne zarówno wielkim gwiazdom jak i początkującym artystom.
Autorem zdjęć jest Darek Kawka/ZPAV.





News
Tede podał dalej film o Mesie „Najbardziej odklejony raper w Polsce”
Czy Mesa zniszczyło zbyt wybujałe ego?
Beef Tedego i Mesa nie podbił serc odbiorców i to przede wszystkim przez dyspozycję tego drugiego. Podcaster Świat Rapu opisał „upadek Mesa”, a TDF chętnie podał to dalej.
Czy Mesa zniszczyło zbyt wybujałe ego? To jeden z głównych zarzutów w jego kierunku, który jak mantrę powtarzają jego oponenci. Z podobnego założenia wyszedł autor filmu „Czy to najbardziej odklejony raper w Polsce? Upadek Mesa”.
– Ostatnie lata mocno naruszyły reputację tego Typa Mesa sprawiając, że część fanów zwróciła się przeciwko niemu, a niektórzy wykazali mocną obawę o jego kondycję psychiczną. Przykro patrzy się na człowieka, który w latach swojej młodości budował polski hip-hop, by w późniejszym czasie traktować innych z góry, tylko dlatego, że próbują urozmaicić gatunek. Osobiście uważam, że jest to naturalna kolej rzeczy, której nie jest w stanie zatrzymać nawet przerośnięte ego Mesa – podsumował postać Mesa autor filmu.
Nagranie podał dalej Tede z krótkim komentarzem: – Hahaha. Bardzo akuratne podsumowanie, polecam.
News
Kalwi i Remi odrzucili wielomilionową propozycję za swój katalog. „To za mało”
Twórcy ponadczasowego hitu „Explosion” mogliby ustawić siebie i dzieci na całe życie.
Kalwi & Remi ujawnili, że dostali propozycję sprzedaży praw do całego swojego muzycznego katalogu, a pierwsza wycena opiewała na 15 milionów złotych. Duet od „Explosion” mógłby ustawić siebie i swoje rodziny na lata.
Kalwi & Remi od lat są kojarzeni przede wszystkim z jednym numerem, ale trzeba powiedzieć wprost: „Explosion” to nie tylko imprezowy klasyk, który zna pół Polski. To kawałek, który zabetonował ich miejsce w historii rodzimej elektroniki.
DJ-e w rozmowie z Eską przyznali, że przez ostatnie dwie dekady mieli momenty, w których byli zmęczeni swoim największym hitem. Kalwi zdradził, że dopiero starszy kolega uświadomił mu, jak wielkim przywilejem jest posiadanie w katalogu utworu, który przetrwał lata i nadal działa na ludzi.
Dziś „Explosion” nie jest już dla nich ciężarem. Remi przyznał, że muzycy poznali przybliżoną wartość swojego katalogu i teoretycznie mogliby sprzedać prawa, zapewniając spokojną przyszłość sobie oraz swoim dzieciom.
– Dzisiaj dowiedzieliśmy się, ile mniej więcej jest wart nasz katalog muzyczny i moglibyśmy go sprzedać, tak naprawdę zapewniając byt sobie i naszym dzieciom do końca życia, ale – uwaga – nie robimy tego! – powiedział Remi.
Duet dostał ofertę odkupienia praw do całego dorobku. – Pierwsza wycena, bez negocjacji, była 15 milionów złotych, ale za tyle byśmy nie oddali, bo to za mało – podsumował Kalwi z uśmiechem.
Kalwi & Remi popularność zdobyli głównie dzięki „Explosion”, wydanemu w 2003 roku. Numer stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubowych hitów w Polsce i do dziś jest ich najmocniejszą kartą w talii.
News
57-letniego Murańskiego znów zestawiono w walce z raperem
Dwa tygodnie temu Popek połamał sobie na jego głowie obie ręce.
Jacek Murański znów wchodzi do klatki i znów na jego drodze staje postać związana z rapem. Po głośnym starciu z Popkiem freakfighter pojawi się na Fame 31, gdzie jego rywalem będzie Koziołek, kojarzony przede wszystkim z bitew freestyle’owych.
Murański, w którego t-shirtcie widzieliśmy ostatnio Tedego, wraca do federacji Fame po niemal czterech latach przerwy i dostaje pojedynek rezerwowy. Dwa tygodnie temu zmasakrował go Popek, który połamał sobie na jego głowie obie ręce. Teraz federacja zestawiła go z kolejnym zawodnikiem z rapowego świata.
Koziołek to postać dobrze znana fanom freestyle’u. Przez lata pokazywał charakter na bitwach, a teraz twierdzi, że bezproblemowo ubije Murańskiego, za którym nie przepada, ale nie odmawia mu charakteru walki w wieku blisko 60 lat.
Federacja Fame oficjalnie potwierdziła zestawienie, zapowiadając Murana jako „skrywanego jokera” w Fight Club Tournament.
– Jacek Murański wraca do FAME po blisko czterech latach! Jego rywalem będzie Koziołek. Zawsze waleczny, z mocnym charakterem – i to nie tylko w oktagonie
Gala Fame 31 odbędzie się 9 maja w HWS Koszalin.
News
Kid Cudi wywalił M.I.A. z trasy koncertowej. „To dla mnie rozczarowujące”
Raper ją ostrzegał, ale tanie posłuchała.
M.I.A. nie jest już częścią trasy Rebel Ragers Tour u boku Kid Cudiego. Decyzja zapadła po kontrowersyjnym występie w Dallas i reakcji fanów na jej wypowiedzi ze sceny.
Miało być muzyczne wsparcie na trasie, a skończyło się grubą aferą i szybkim ruchem ze strony headlinera. M.I.A., która otwierała koncerty Kid Cudiego podczas Rebel Ragers Tour, wypada z line-upu. Powód – jej zachowanie na scenie i polityczne komentarze, które wywołały mocny sprzeciw części publiki.
Do całej sytuacji doszło 2 maja podczas koncertu w Dos Equis Pavilion w Dallas. Jak podaje Variety, artystka weszła w dłuższy wywód o swojej sytuacji i przekonaniach politycznych.
– Zostałam scancelowana z wielu powodów. Nigdy nie myślałam, że zostanę scancelowana za to, że jestem brązową wyborczynią Partii Republikańskiej. Nie mogę wykonać ‘Illegal’, chociaż niektórzy z was mogą być na widowni – powiedziała, sugerując, że część publiczności może być nielegalnymi imigrantami.
M.I.A. got booed heavily last night while opening for Kid Cudi…
— Dobson 🦋 (@ByDobson) May 4, 2026
she opened the show saying “we won’t do illegal (the song), though some of you could be in the audience” before going on a Republican rant…
why did Cudi think this was a good idea? pic.twitter.com/dVK6BYyqqj
Po tych wypowiedziach raper opublikował komunikat na Instagramie – M.I.A. wypada z trasy. Podkreślił też, że jeszcze przed startem touru jej ekipa została uprzedzona, żeby unikać kontrowersyjnych treści na scenie.
– AKTUALIZACJA TRASY: M.I.A nie jest już częścią tej trasy. Powiedziałem mojemu managementowi, żeby przed rozpoczęciem trasy wysłali informację do jej zespołu, że nie chcę żadnych obraźliwych rzeczy na moich koncertach, bo wiedziałem, o co chodzi, i zapewniono mnie, że wszystko jest jasne. Po ostatnich koncertach zostałem zalany wiadomościami od fanów, którzy byli zdenerwowani jej wypowiedziami. Dla mnie to bardzo rozczarowujące i nie będę mieć na swojej trasie osoby, która mówi obraźliwe rzeczy i denerwuje moją publiczność. Dzięki za zrozumienie.
Cudi od lat buduje wokół siebie klimat bezpiecznej przestrzeni dla fanów i wygląda na to, że tutaj granica została przekroczona. Na ten moment M.I.A. nie odniosła się publicznie do decyzji o usunięciu jej z trasy.
News
Znana aktorka dzięki Macie dowiedziała się, że ma spektrum autyzmu
„Zainspirował mnie do pójścia na diagnozę”.
Paulina Gałązka powiedziała publicznie, że jest osobą w spektrum autyzmu. Aktorka przyznała później, że do diagnozy popchnęła ją historia Maty, który wcześniej mówił o spektrum jako o swojej „supermocy”.
Aktorka w rozmowie z Eską zdradziła, że ważnym impulsem były dla niej słowa Maty. Raper w lutym 2024 roku publicznie opowiedział, że jest w spektrum autyzmu i nazwał ten stan swoją „supermocą”.
– Poszłam na diagnozę, bo zobaczyłam, że raper, którego bardzo lubię i którego twórczość jest mi bliska, czyli Mata, powiedział o tym, że jest w spektrum. Jego trudności, o których opowiadał i to, że się z nimi utożsamiałam, zainspirowało mnie do pójścia na diagnozę, a diagnoza polepszyła moje życie o 200% i właśnie dzięki diagnozie nauczyłam się akceptować siebie, rozumieć siebie, a także komunikować innym moje potrzeby – powiedziała aktorka.
Gałązka podkreśla, że diagnoza pomogła jej lepiej zrozumieć samą siebie, nazwać swoje potrzeby i zacząć mówić o nich innym. Warto dodać, że mata też podzielił się z fanami, jak dowiedział się o swoim spektrum autyzmu.
-
News3 dni temuKarol Nawrocki skomentował zbiórkę Łatwoganga i Bedoesa 2115
-
News3 dni temuPeja pocisnął z Donaldem Tuskiem. Poszło o wypowiedź na temat Ukrainy
-
News1 dzień temuDawid Obserwator nie może się pogodzić, że usunięto go z „Bailando”
-
News3 dni temuWrogowie Żuroma trafili na pierwsze strony gazet
-
News2 dni temuTede w t-shircie „Jacek Murański 2027”
-
News2 dni temuBedoes 2115 z kolejnym tatuażem na głowie – różaniec i modlitwa
-
News3 dni temuPolska policja odzyskała skradzione auto znanego berlińskiego rapera
-
News22 godziny temu„Rysio, taxi driver” – rapował Sokół. Tym taksówkarzem był ojciec warszawskiego rapera