Sprawdź nas też tutaj

News

Hinol PW: „W Polsce robi się Ameryka. Quebonafide i Taco Hemingway przecierają szlaki”

Raper pozytywnie wypowiada się na temat duetu Taconafide.

Opublikowany

 

15 czerwca na półkach sklepowych pojawiła się pierwsza solowa płyta Hinola „Mej duszy dziecko”. Album okazał się dużym sukcesem komercyjnym, sprzedając się póki co w ponad 12 tysiącach egzemplarzy i debiutując na 1. miejscu krajowej listy Olis. Jak twierdzi sam raper, niedługo możemy spodziewać się złotej płyty.

Z okazji premiery nowego albumu reprezentanta Polskiej Wersji na wywiad spotkał się z nim Proceente. Wśród poruszonych tematów był ten związany z nową falą raperów i coraz większym zainteresowaniem nowoczesnymi bitami, także wśród starych wyjadaczy, którzy kiedyś nagrywali raczej pod klasyczne produkcje. – Jak można kogoś oczerniać, skoro ktoś sobie nagle zaczyna nawijać na nowoczesnych bitach? Też tego nie rozumiem. Jak masz zajawkę, to se nagrywasz i ch***j im do tego – mówi Hinol w rozmowie z Proceente dla RapNews.pl. – Chyba, że faktycznie widać, że ktoś to robi dla hajsu, widać, że tego nie czuje, a próbuje robić coś nowoczesnego, nawijać zupełnie inaczej, niż nawijał wcześniej i widać, że to jest sztuczne, to faktycznie można cisnąć. Ale jak masz wkrętkę, zajawkę na to, to moim zdaniem droga otwarta. Dlatego jak będę chciał, to nagram pod cokolwiek. Jak będę chciał, to zarymuję se do tanga, jak Popek – dodaje raper.

Czy Hinola irytują nowe zjawiska na polskiej scenie i ma czasem ochotę podejść do młodego rapera i pacnąć go w potylicę? – zapytał właściciel Aloha Entertainment. –  Mam wyj***ne na nich – odpowiada Hinol. Tłumaczy on, że to jest skomplikowane, ale niektórzy faktycznie go denerwują. – Jest też np. taki wielki hejt wśród młodzieży na tego Quebo i Taco. Quebo akurat nie podoba mi się w ogóle jak on nawija, ale Taco całkiem fajnie składa te rymy – wyjaśnia raper. Według Hinola polski rap wchodzi teraz na salony. – Kiedy tak było, że o jakimś raperze pisali w Gazecie Wyborczej czy tam jakiejś gazetce? Robi się tutaj taka Ameryka, a oni tak jakby przecierają szlaki. Tak mi się wydaje. I to jest dobre – mówi raper o Taconafide, zarzucając jednak duetowi, że zbyt często poruszają oni tematy pieniędzy i niespełnionej miłości.

 

News

Hipokryzja Sikorskiego w sprawie Kanye Westa. Zapomniał o słynnej rozmowie z 2024 roku?

Podwójne standardy.

Opublikowany

 

kanye west sikorski

Blokada koncertu Kanye Westa to jeden z najbardziej emocjonujących tematów ostatnich tygodni w social mediach. Czy twarde stanowisko rządu jest w stanie wpłynąć na jego notowania, zwłaszcza wśród najmłodszych grup wiekowych?

Niedoszły występ amerykańskiej gwiazdy w Chorzowie wjechał na najwyższy szczebel hierarchii spraw i doczekaliśmy się interwencji ministrów z „obozu demokratycznego”. Jednak ich jednolite stanowisko nie wszystkim przypadło do gustu i łatwo można dostrzec ogrom głosów, które piętnują hipokryzję decydentów. Wśród najczęściej powtarzanych argumentów pojawia się wątek podwójnych standardów i relatywizacja ludobójstwa w Strefie Gazy. Choć trzeba uczciwie przyznać, że przedstawiciele PiS nie różnią się pod tym względem ani trochę i to jedna z nielicznych spraw, gdzie mówią oni wspólnym językiem.

– Miejsce faszytów jest we więzieniu – rzucił na koniec poniedziałkowego przemówienia Radosław Sikorski, ale chyba zapomniał o słynnej rozmowie z 2024 roku, gdy rosyjscy pranksterzy, Wowan i Leksus, wkręcili go, podając się za byłego prezydenta Ukrainy, Petra Poroszenko. Sikorski płaszczył się przed nim, choć przecież Poroszenko zasłynął z incydentów natury historycznej, gdy np. fotografował się na tle loga Totenkopfu, czy przywdziewał kurtkę z himmlerowskim symbolem „czarnego słońca”. Były prezydent Ukrainy stał się obiektem krytyki m.in. księdza Isakowicza-Zaleskiego, który nie przepalił ciśnienia po jednej z jego przemów.

– Jednak w żaden sposób nie można zaakceptować ewidentnego kłamstwa, a zwłaszcza gloryfikacji zbrodniarzy wojennych, odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków i Żydów oraz obywateli wielu krajów Europy Środkowo-Wschodniej – pisał o Poroszence na łamach Onetu w 2016 roku.

Na ujawnionej we wrześniu 2024 rozmowie nie słychać, żeby Sikorski choć zwrócił uwagę Poroszence na temat nazistowskich skandali wizerunkowych z jego udziałem. Minister nie poniósł również żadnej odpowiedzialności za kompromitującą wpadkę, której wcześniej doświadczył też m.in. Andrzej Duda.

Czytaj dalej

News

Malik Montana prawie jak Kanye West. Grudziądz go nie chce – koncert odwołano

Czy miasto zapłaci karę umowną?

Opublikowany

 

malik montana

Koncert Malik Montany na Jarmarku Spichrzowym w Grudziądzu został odwołany po ostrej reakcji mieszkańców i lokalnych środowisk. Miasto wycofało się z bookingu, tłumacząc decyzję podziałami i presją społeczną.

Występ Malika Montany nie odbędzie się podczas tegorocznego Jarmarku Spichrzowego. Na rapera spadła fala krytyki, głównie za kontrowersyjne teksty. Rodzice, pedagodzy i lokalni aktywiści grzali temat od kilku dni. Zarzuty wobec rapera – wulgarny przekaz, uprzedmiotowienie kobiet i pytanie, czy takie treści powinny być finansowane z miejskiego budżetu. Miasto tłumaczy, że Jarmark ma być wydarzeniem dla wszystkich, bez napięć i konfliktów.

Organizatorzy w komunikacie podkreślili, że przy tak podzielonych opiniach wokół koncertu, lepszym ruchem jest skreślenie rapera z programu.

Wcześniej miasto mówiło o ok. 355 tys. zł brutto na sześciu artystów. Lokalne media zastanawiają się, co dalej. Czy trzeba będzie zapłacić Malikowi karę za odwołanie koncertu? Na razie brak odpowiedzi.

Grudziądz dołączył tym samym do grona takich miast jak Lubin czy Łowicz, gdzie koncerty Malik Montany też w przeszłości odwoływano.

Czytaj dalej

News

Kuba Nowaczkiewicz zaczął promować nielegalne w Polsce kasyna

Rapujący influencer wyjechał na Maltę.

Opublikowany

 

Przez

nowaczkiewicz

Kuba Nowaczkiewicz poleciał na Maltę i zaczął promować zagraniczne kasyna online, które w Polsce są nielegalne.

Kuba Nowaczkiewicz dorzucił do swojego wizerunku nowy wątek i zaczął promować kasyna offshore. Wybrał Maltę, skąd wrzuca materiały kierujące swoich fanów do serwisów bez polskiej licencji, które są wyłudzaczami pieniędzy od polskich nastolatków.

– Odblokowaliśmy nową mapę – Malta. A co za tym idzie kasynko. Zostawiam wam link do kasynka, na którym sobie aktualnie pykam – zachęca rapujący influencer.

W przypadku Nowaczkiewicza rzuca się brak konsekwencji. W wywiadach często mówił o zdrowiu psychicznym i odpowiedzialnych wyborach, a teraz promuje coś, co dla wielu kończy się najczęściej ogromnymi długami.

UWAGA! Granie na takich stronach to ryzyko. Brak kontroli, brak zabezpieczeń i brak realnej ochrony użytkownika. Najczęściej kończy się to stratą pieniędzy i długami.

Czytaj dalej

News

Pezet jest topką w kraju. Ile płyt „Muzyki Popularnej” sprzedał?

Weteran dalej potrafi grać o najwyższe stawki.

Opublikowany

 

Przez

pezet
fot. Wojtek Koziara

Pezet nie tylko przeskoczył Matę w liczbie miesięcznych słuchaczy na Spotify, ale też dorzucił do tego podwójną platynę za „Muzykę Popularną”. Album przekroczył próg 30 tysięcy sprzedanych egzemplarzy.

Pezet aktualnie rozdaje karty w Polsce. Ponad 3 miliony słuchaczy miesięcznie na Spotify to wynik, który robi wrażenie. Ten ruch nie wziął się znikąd. Kluczową rolę odegrał jego ostatni materiał „Muzyka Popularna”, który napędza liczby i trzyma się wysoko w streamingu.

Jak poinformował w środę ZPAV, krążek osiągnął status podwójnej platynowej płyty. To oznacza przekroczenie granicy 30 tysięcy sprzedanych egzemplarzy – zarówno fizycznie, jak i po przeliczeniu streamów.

W Polsce złoto zaczyna się od 15 tysięcy sprzedanych kopii, platyna od 30 tysięcy, a diament to już poziom 150 tysięcy. Streaming też ma swoją wagę i przyjmuje się, że każde 35 zł wygenerowanego przychodu odpowiada sprzedaży jednego albumu, a wszystko liczy się łącznie z całej tracklisty.

Pezet pokazuje, że weteran dalej potrafi grać o najwyższe stawki.

Czytaj dalej

News

Szpaku zagra koncert na streamie Łatwogang, ale stawia warunek – 3 mln zł

„Szacunek dla Bedoesa 2115”.

Opublikowany

 

Przez

szpaku

Łatwogang już czwarty dzień słucha „Dissu na raka”, a wokół akcji pomocowej coraz więcej się dzieje. Tym razem cegiełkę chce dorzucić Szpaku.

Szpaku poinformował, że też chce pomóc, ale ma warunek – 3 mln zł na koncie fundacji Cancer Fighters. Jeżeli myślicie, że to nie do zrobienia, to mamy dobre wieści, bo po czterech dniach Łatwogang zebrał już 2,3 mln zł.

– Śledzę co dzieje się wokół Fundacji Cancer Fighters i chciałbym dołożyć do tego swoją cegiełkę. Jeśli uzbieracie na streamie 3 mln zł dla fundacji to wbijam w piątek wieczorem do łatwogang zagrać koncert – napisał Młody Simba.

– Liczę na Was i szacunek Bedoes 2115, że zapoczątkowałeś taką lawinę pomocy – dodał.

Czy w piątek Szpaku zagra koncert dla dzieciaków? To raczej pewne, nawet jeżeli zadeklarowana kwota by się nie spięła, to raper powinien pojawić się na streamie.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: