News
J. COLE: NOWA PŁYTA W SIECI. DISS NA EMINEMA, MACKLEMORE’A I IGGY?
Album "2014 Forest Hills Drive" wyciekł do sieci.
Nowy krążek J. Cole'a na kilka dni przed premierą znalazł się w Internecie. Największe kontrowersje z jego nowego albumu budzi utwór "Fire Squad", w którym J. Cole atakuje kilku białych raperów.
"History repeats itself and that’s just how it goes”. “Same way that these rappers always bite each other’s flows/ Same thing that my nigga Elvis did with rock ‘n’ roll / Justin Timberlake, Eminem and then Macklemore" – rapuje J. Cole.
Raper przyczepił się także do niedawnego sukcesu Iggy Azalea na Grammy. "While silly nigga argue over who gon’ snatch the crown". “Look around my nigga, White people have snatched the sound / This year I’ll be probably go to the awards dappered down / Watch Iggy win a Grammy as I try to crack a smile.”
W dalszej części utworu J. Cole deklaruje, że są to tylko żarty, jednak zagraniczne portale, aż huczą od komentarzy. Utwór "Fire Squad” jest cześcią albumu "2014 Forest Hills Drive", którego premiera ma się odbyć 9 grudnia.
Warto zwrócić uwagę także na wersy rapera w utworze "Note To Self”, gdzie wyjaśnia kto jest królem hip hopu.
“Man shout out Drizzy Drake, Kendrick Lamar, Wale,”. “I’m sorry I had to snatch the crown from ya’ll right quick. I had to do it to show niggas there ain’t no more fuckin’ crowns man. We gotta be the example…it’s our responsibility to show these niggas that there is love up here…you want drama, fuck that we are coming together.”
Poprzedni album J. Cole'a "Born Sinner" ukazał się w czerwcu 2013 i uzyskał status złotej płyty.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fabijański zrobił test na narkotyki podczas programu na żywo
Rapujący aktor nasikał do kubeczka w towarzystwie kamerzysty.
Sebastian Fabijański pojawił się w programie Krzysztofa Stanowskiego i na wizji przeszedł test narkotykowy. Badanie wykonano w trakcie rozmowy o jego wizerunkowym kryzysie.
Rozmowa zeszła na temat domniemanych używek w okresie, gdy Fabijański mierzył się z falą krytyki. Stanowski otwarcie przyznał, że nie wierzy, by artysta w tym czasie nie sięgał po substancje psychoaktywne. Fabijański zaprzeczył i bez wahania zadeklarował gotowość do testu, podkreślając, że chce uciąć spekulacje.
Gdy prowadzący poinformował, że ma test pod ręką, aktor nie próbował się wycofać. Zastrzegł tylko, że nie chce późniejszych insynuacji o podstawieniu próbki, dlatego do łazienki poszedł w asyście kamerzysty. Po chwili wrócił z kubkiem i zanurzył pasek testowy.
Wynik pojawił się szybko i test nie wykazał obecności żadnych substancji psychoaktywnych. Cała sytuacja była nietypowa jak na wywiad, ale w praktyce zamknęła temat zarzutów o narkotyki, który od miesięcy krążył wokół Fabijańskiego.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Ice-T tłumaczy, dlaczego zmienił słowa swojego hitu z „Cop Killer” na „ICE Killer”
„Zmierzamy w złym kierunku, a czarni nie mają z tym nic wspólnego”.
Ice-T zmienił na koncercie tytuł kultowego „Cop Killer” na „ICE Killer” i nie był to zaplanowany manifest, tylko reakcja na to, co zobaczył na miejscu. Raper mówi, że USA zmierza w „bardzo brzydkim kierunku”, a to, co się dzieje wokół działań agencji imigracyjnej (ICE), eskaluje.
Numer Body Count z 1992 roku wrócił do obiegu po występie na rocznicowej trasie Warped Tour. Decyzja zapadła w sekundę, w trakcie koncertu w Los Angeles, gdy w mieście trwały naloty ICE. Ice-T wyjaśnił to w rozmowie w The Breakfast Club, podkreślając, że nie był to żaden „rebranding” pod newsy, tylko impuls sceniczny.
– To było, gdy graliśmy w L.A. ICE działało wtedy na miejscu. Jestem pośrodku nalotów ICE, stoję przed publicznością i to po prostu wyszło naturalnie. Nie wiedziałem wcześniej, że to zrobię – powiedział.
Podczas koncertu Ice-T zapowiedział finał setu jako dedykację „dla wszystkich agentów ICE napadających na ludzi”, dorzucił dosadne „pieprzyć ich” i jasno zaznaczył, że zmienił tekst utworu na „ICE Killer”. Dziś podkreśla, że sens pozostaje ten sam co w 1992 roku.
– ‘ICE Killer’, ‘Cop Killer’ – to protest. Po prostu protestuję. Mówię wprost: zmierzamy w bardzo brzydkim kierunku, a czarni ludzie nie mają z tym nic wspólnego. Jest źle. W chwili, gdy ktoś zastrzeli agenta ICE, zrobi się naprawdę źle – stwierdził.
Ice-T nie jest jedynym artystą aktualizującym stare utwory pod bieżący klimat polityczny. Green Day regularnie zmieniają linijki „American Idiot” na koncertach, odnosząc je do Donalda Trumpa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Dlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze
Raper opuścił areszt po dwóch miesiącach.
Zatrzymany w listopadzie ubiegłego roku Jongmen, po dwóch miesiącach wyszedł na wolność. Słuchacze mnożą różne teorie, dlaczego raper tak szybko opuścił areszt, więc poniżej przedstawiam dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze.
Kaucja i dozór
W ZEA, podobnie jak w Polsce, osoba oczekująca na decyzję sądu ekstradycyjnego może zostać zwolniona za bardzo wysoką kaucją (często połączoną z odebraniem paszportu i zakazem opuszczania kraju).
„Wyjście” oznacza zazwyczaj wolność w obrębie Dubaju, a nie możliwość powrotu do Polski bez kajdanek. Dopóki czerwona nota Interpolu jest aktywna, każda próba przekroczenia granicy (nawet lot do innego kraju) skończy się natychmiastowym aresztowaniem na lotnisku.
Błędy o polskiej stronie
Jeśli polska strona nie dostarczyła kompletu wymaganych dokumentów przetłumaczonych na język arabski w określonym terminie, emiracki sąd ma prawo uchylić areszt tymczasowy (np. ze względu na niską szkodliwość czynu w ich systemie prawnym lub obawy o naruszenie praw człowieka) i pozwolić raperowi na pozostanie w kraju jako rezydentowi, o ile nie łamie tamtejszego prawa.
45 dni: Tyle czasu ma państwo wzywające (Polska) na dostarczenie pełnej dokumentacji i wniosku o ekstradycję od momentu aresztowania.
Dodatkowe 15 dni: Jeśli dokumenty nie dotrą na czas, strona polska może prosić o przedłużenie tego terminu o 15 dni.
Razem daje to 60 dni. Jeśli po tym czasie wniosek nie jest kompletny lub nie został złożony w odpowiedniej formie, sąd w Dubaju ma obowiązek zwolnić zatrzymanego z aresztu.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem są więc błędy formalne po polskiej stronie i dlatego Jongmen opuścił tamtejszy areszt po dwóch miesiącach. W przeszłości władze ZEA wielokrotnie w przypadku polskich obywateli informowały, że wniosek ekstradycyjny nie spełnia ich warunków.
Malik powitał Jongmena na wolności
W środę, 28 stycznia Jongmen połączył się na wideo rozmowie z Malikiem Montaną, który jako jeden z pierwszych powitał go na wolności. Raper w dalszym ciągu przebywa na terenie Dubaju, ale na tę chwilę nie ujawnił jaki jest jego obecny „status”.
Jongmen jest ścigany czerwoną notą Interpolu za pośrednictwo w sprzedaży dużej ilości narkotyków.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Irlandzka formacja Kneecap wraca do Polski. Trio z Belfastu zagra 1 lipca na Open’er Festivalu w Gdyni.
Kneecap od początku buduje rozpoznawalność na bezkompromisowym przekazie i ostrych deklaracjach. Raperzy otwarcie wspierają Palestynę i krytykują działania Izraela w Strefie Gazy, co przełożyło się na apele o bojkot ich koncertów oraz próby blokowania występów.
Dla organizatorów Open’era trio to przede wszystkim „siła napędowa kulturowego odrodzenia, która stworzyła własny gatunek irlandzkiego punk rapu, łącząc język irlandzki i angielski z elektryzującą energią”. Ich występy to nie są zwykłe koncerty, lecz agresywna mieszanka satyry i rave’u. Mo Chara oraz DJ Próvai stali się twarzami pokolenia, które nie boi się przenosić brutalnych, politycznych realiów prosto w środek muzycznego chaosu. Często zestawia się ich z dziedzictwem Sex Pistols, wskazując na identyczny poziom generowania społecznych konfliktów.
Występ w Gdyni będzie trzecim koncertem Kneecap w Polsce. W sierpniu 2025 roku grupa zagrała na OFF Festivalu w Katowicach, a miesiąc później wystąpiła w warszawskim klubie Stodoła.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Filipek o konflikcie Bonusa RPK i Grande: „Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci”
Raper podkreśla, że nie jest wcale fanem Grande Connection.
W ostatnich dniach szerokim echem odbiło się odnalezienie Grande Connection przez detektywa. Wielu wskazuje, że ma to związek z konfliktem z Bonusem RPK. Co o tym sądzi Filipek?
Koro zapytał Filipka o sytuację między raperem a youtuberem nazywając ich konflikt „potężną zadymą”.
– Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci. Chociaż nie jestem wcale fanem Grande i to atencyjne pisanie wersów i jakieś pisane rapy też są kiepskie – odparł w wywiadzie dla Ghost Time.
Koro dopytał, jak Filipek by zareagował, gdyby Grande nagrał film na niego? – Ja dzisiaj robię pop, co mi to zaszkodzi – odparł.
Wypowiedź Filipka w 3 minucie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuJongmen wyszedł na wolność. Przywitał go Malik Montana
-
News3 dni temuMerghani i Bandura zatrzymani? Prokuratura wydała komunikat
-
News19 godzin temuDlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze
-
News4 dni temuDetektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”
-
News2 dni temuQuebonafide: o zakończeniu kariery, błędach, nowej misji i ojcostwie
-
News4 dni temuIzabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła
-
News1 dzień temuSentino i Trueman wyszli z ofertą dla Quebonafide
-
News3 dni temuMalik Montana wkurzony: „Nie obrzydzajcie mi marek”