Sprawdź nas też tutaj

Singiel

Jan Serce „Lato, którego nie było” – preorder i singiel

Reprezentanci Asfaltu ruszają z promocją nowego krążka.

Opublikowany

 

fot. Dawid Prząda

Świeże i wakacyjne „Nintendo” wytypowane na pierwszy singiel z nowej płyty Jan Serce zdobywa przychylność polskich stacji radiowych… a to dopiero początek! Ich nowy, drugi album pt. „Lato, którego nie było” to idealna propozycja na niespieszny, popołudniowy summertime. Zestaw dziesięciu, pełnych słońca, z jednej strony nierozważnych i romantycznych, z drugiej zaś – w pełni świadomych muzycznie i beztroskich kompozycji trafi prosto do uszu słuchaczy już 31 lipca. Warto wspomnieć, że równolegle z premierą pierwszego singla, w asfaltshop.pl rusza przedsprzedaż ograniczonego do 500 egzemplarzy wydania fizycznego płyty Jan Serce.

Numery, które trafiły na tę płytę, zostały napisane w trakcie lockdownu. Z początkowo planowanej jako krótka EPka, powstał pełno grający album, w całości napisany i zrealizowany w ciągu dosłownie kilku tygodni – opowiada o nowej płycie Michał Zachariasz, kompozytor i producent w projekcie Jan Serce.

W związku z tym, że czasu było mało, a okoliczności totalnie na wariata, czyli tak, jak najbardziej lubimy, zrobiliśmy wszystko sami, korzystając z tego, co mamy pod ręką oraz angażując w cały projekt naszych przyjaciół i przychylnych nam ludzi – dodaje Aleksander Czerkawski, odpowiedzialny za warstwę tekstową i wokalną wydawnictwa. – „Lato, którego nie było” to nasze wakacyjne historie, które się nie wydarzyły – dodaje.

Tracklista

  1. Lato, którego nie było
  2. Nintendo
  3. Rewal
  4. Marnuję czas feat. Sonbird
  5. Courtney
  6. Rajskie wyspy
  7. Palmy w środku miasta
  8. Czerwiec
  9. 4AM
  10. Przypadki

7 komentarzy
7 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
Pawel
2 lat temu

Na prawdę gość jest tak słaby że nikt nie chce go nawet obrazić xD?

Paweu żondzi!
2 lat temu
Reply to  Pawel

To raczej typowe dla dzisiejszych czasów. Wszyscy boją się nagrywać dissy. Lepiej być neutralem jak Paluch albo pruć się przez instagrama.

Odb
2 lat temu
Reply to  Pawel

Jan Liszka Stolcowa „Wanna, której nie było” – otwór i dzyndzel

Odb
2 lat temu
Reply to  Odb

*kiszka

pacino aldente
2 lat temu

jan spalony a serce to lepiej miec puste bo tylko cie wykorzystaja jak kondoma .. niech zyje socjalizm!

Marcinek
1 rok temu

rap jest dla zakompleksionych facecików z małymi pindolkami

RAFALALA
2 lat temu

KTO WYGRAŁ BEEF? TEDE, PEJA CZY ONAR?
WYGRAŁA WANNA JAK MAWIAŁ BELMONDZIAK!

Popularne