News
Kinny Zimmer drugi raz dissuje Okiego. „Quebo napisał Ci freestyle, a Sobel zrobił dwie płyty”
Czy Oki to industry plant?
Po parody-dissie „Darek”, który został nagrany z dawką dużego humoru, Kinny Zimmer wypuszcza „prawdziwy” diss na Okiego, z którego wyłania się nam postać Jeżyka – industry planta.
Oki zignorował pierwszy diss reprezentanta SBM Label, chociaż między wersami było w nim sporo punchy i argumentów, które przez konwencję kawałka mniej lotnym słuchaczom łatwiej było wrzucić do worka „o czym on k***a rapuje?”
Kinny Zimmer „24/7” – drugi diss na Okiego
Kinny Zimmer postanowił więc odpalić diss numer dwa „24/7”, którego nie da się zignorować. Ilość pocisków jest imponująca. Numer od początku jest naszpikowany personalnymi wbitymi szpilami, w którym padają konkretne nazwiska i sytuacje.
Oki olał Adę Nowakowską
Kinny zarzuca Oskarowi, że ten kompletnie zignorował Adę Nowakowską, mimo że to właśnie ona miała jako pierwsza ogarnąć fryzurę, która później stała się jego znakiem rozpoznawczym. W tym samym czasie podważa też jego autentyczność, sugerując, że za jego ruchami stoi dokładnie zaplanowany mechanizm i sztab ludzi.
Sobel zrobił Okiemu dwie płyty?
W numerze pojawia się też temat wpływu innych artystów na jego twórczość. Kinny twierdzi, że przy dwóch projektach Okiego duży udział miał Sobel, a nawet rzuca, że freestyle mógł zostać napisany przez Quebonafide. To próba podważenia jego wiarygodności jako rapera.
Podpinanie się pod viralowych artystów
Dostaje się też za relacje w branży. Kinny punktuje, że Oki ma tendencję do podpinania się pod aktualne trendy i proponowania wspólnych ruchów tym, którzy akurat są na fali. Według niego ludzie wokół niego to bardziej statystyka niż realne relacje, a kontakty są traktowane jak liczby do wykręcenia.
Oki zazdrosny o Bambi
W tle całego konfliktu pojawia się też wątek prywatny. Kinny sugeruje, że źródłem napięcia może być zazdrość o Michalinę, czyli Bambi, co nadaje całej sytuacji jeszcze bardziej osobisty wymiar. Na koniec dorzuca zarzut, który może najmocniej uderzyć w odbiór – dissowanie byłej partnerki, która nie ma możliwości odpowiedzieć na tracku, określa jako zwyczajnie słabe.
„Jeża wymyśliła Ada Nowakowska, ale zapomniałeś wszystkim powiedzieć. Twoje dwie płyty robione przez Sobla — na tej też wbijał adliby za Ciebie. Ty nigdy nie byłaś self-made’em, Oskar, zespół planuje te ruchy za Ciebie. Quebo napisał Ci freestyle i dobra, to jest prawdziwy PRODUKT47” – nawija.
Kinny Zimmer vs Oki – geneza beefu
News
Kaz Bałagane zaskoczony. Znana firma sięgnęła po jego kultowy mem
„Był mateuszek w nosek walony?”
Kultowy tekst Kaza Bałagane wrócił do gry. Sięgnęła po niego znana aplikacja Lisek.app, a sam raper nie kryje zaskoczenia.
W rapowym środowisku od kilkunastu lat funkcjonuje powiedzonko: „Co tam, jak tam? Był Mateuszek w nosek walony?…”. Teraz postanowiła wykorzystać je marka Lisek.app, oferująca ekspresowe dostawy zakupów nawet w 15 minut.

Firma wrzuciła do sieci grafikę z przerobionym hasłem, nawiązującym do kultowego tekstu Kaza Bałagane. „Co tam, jak tam? był już lisek do norki zamawiany?”
Cała akcja jest elementem kreatywnego marketingu w social mediach. Na wpis zareagował również sam Kaz Bałagane. Raper ograniczył się do krótkiego komentarza: „Nie wierzę…”

News
Skolim z historyczny rekordem na Youtube. Raperzy nie mają do niego podjazdu
Kto z rapowego środowiska jest najbliżej nowego rekordu?
Skolim zapisał się w historii polskiego YouTube. Jego megahit „Wyglądasz idealnie” został najczęściej oglądanym polskim teledyskiem na platformie, wyprzedzając wieloletniego lidera.
Skolim przebił Sławomira
Piosenka „Wyglądasz idealnie” osiągnęła już 269 milionów wyświetleń, dzięki czemu przejęła pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych polskich klipów na YouTube. Tym samym Skolim wyprzedził Sławomira i jego „Miłość w Zakopanem”, która przez lata utrzymywała pozycję lidera.
Skolim już dawno wyszedł poza środowisko disco polo, trafiając do znacznie szerszego grona odbiorców, nagrywając m.in. z raperami. Nieprzypadkowo zyskał przydomek Króla Latino, a liczby tylko potwierdzają jego pozycję.
Raperzy daleko w tyle
Polscy raperzy nawet nie mają podjazdu do wyniku Skolima. W kolejce usatwili się m.in. Daj To Głośniej – „Mama ostrzegała” – 236 mln wyświetleń, Ronnie Ferrari – „Ona by tak chciała” – 235 mln wyświetleń, a takze Akcent – „Przez twe oczy zielone” – 218 mln wyświetleń.
Dopiero po nich pojawiają się pierwsze rapowe ksywki. Najbliżej wyniku Skolima jest Tymek.
- Tymek – „Język ciała” – 202 mln wyświetleń
- Kizo – „Disney” – 195 mln wyświetleń
- Grubson – „Na szczycie” – 178 mln wyświetleń
News
Rick Ross mówi, że zarobił na nowej płycie przed jej wydaniem. „Branża się zmieniła”
Fani mu nie wierzą.
Rick Ross przekonuje, że nie musi stresować się wynikami sprzedaży „Set In Stone”. Według rapera pieniądze za projekt trafiły na jego konto jeszcze przed oficjalną premierą płyty.
Rozay nie przejmuje się sprzedażą
Już 17 lipca do słuchaczy trafi nowy album Ricka Rossa zatytułowany „Set In Stone”. Dla rapera będzie to ważny sprawdzian, bo w ostatnich latach wokół jego osoby nie brakowało dyskusji. Sporo emocji wywołało jego zaangażowanie w konflikt Drake’a z Kendrickiem Lamarem, a później internet szeroko komentował nagrania z jego zwykłego lotu rejsowego. Część fanów uznała wtedy, że jego wizerunek milionera nie do końca pokrywa się z rzeczywistością.
Mimo tego Rozay sprawia wrażenie człowieka, który nie zamierza przejmować się opiniami ani przewidywaniami dotyczącymi pierwszego tygodnia sprzedaży.
Rick Ross: „Pieniądze dostałem przed premierą”
Na Instagramie raper opowiedział o tym, jak z jego perspektywy wygląda dziś muzyczny biznes. Jak twierdzi, finansowo jest już zabezpieczony i wynik albumu nie ma wpływu na jego wynagrodzenie.
– Zapłacono mi jeszcze zanim album trafił do sprzedaży. Branża się zmieniła. Sprzedaję płyty od 20 lat. Wiecie, czym się zajmuję. Rozay dostał swoje. Modlę się, żebyście też byli opłacani jeszcze przed premierą albumu, bo to właśnie jego stworzenie jest całą pracą.
Rick Ross speaks out ahead of his upcoming album "Set In Stone," claiming that he's already been paid before it even drops 👀
"I'm already paid before the album come out… The industry has changed."
"I've sold records, n***a, for the last 20 years. You know what I do. Not just… pic.twitter.com/Vpo06ZRxaJ— HotNewHipHop (@HotNewHipHop) July 6, 2026
Fani tego nie kupują
Pod wpisami dominuje sceptycyzm. Wielu użytkowników uznało, że Rick Ross próbuje przygotować fanów na słabszy wynik sprzedażowy.
Jeden z komentujących napisał: – Próbuje się zabezpieczyć, bo zaraz zaliczy klapę i będzie wyglądał jak idiota.
Inny dodał: – Najśmieszniejsze jest to, że nikt by się z niego nie śmiał, gdyby przez ostatnie dwa lata zachowywał się normalnie.
Pojawił się również komentarz: – Gość próbuje wyprzedzić narrację o tym, jak niską sprzedaż zaraz osiągnie.
„Set In Stone” przed trudnym sprawdzianem
Cała branża mierzy się dziś z problemem coraz trudniejszego zdobywania wysokich wyników sprzedaży w pierwszym tygodniu. Ogromna liczba premier i walka o uwagę słuchaczy sprawiają, że nawet uznani artyści nie mają łatwego zadania.
Czy „Set In Stone” zaskoczy wynikami, okaże się już kilka dni po premierze. Sam Rick Ross daje jednak do zrozumienia, że dla niego najważniejszy etap tego projektu zakończył się jeszcze przed jego oficjalnym wydaniem.
News
JAŸ-Z ogłosił wielki koncert w Londynie. Fani szykują się na walkę o bilety
Legendarny raper wystąpi na stadionie Tottenhamu.
JAŸ-Z rozszerza serię jubileuszowych koncertów. Po Nowym Jorku, Paryżu i Los Angeles legenda rapu wystąpi także w Londynie, gdzie zagra na stadionie Tottenhamu przed dziesiątkami tysięcy fanów.
Jubileusz dwóch kultowych albumów
Ten rok jest dla JAŸ-Z wyjątkowy. Raper świętuje 30-lecie wydania klasycznego Reasonable Doubt oraz 25. rocznicę albumu The Blueprint. Z tej okazji przygotował serię koncertów, podczas których przypomni największe utwory ze swojej imponującej kariery.
Już w ten weekend zagra trzy koncerty na Yankee Stadium w Nowym Jorku. To właśnie od tych występów rozpocznie jubileuszowy cykl wydarzeń, na który czekali fani z całego świata.
Londyn dołącza do trasy
Organizatorzy potwierdzili, że 4 września JAŸ-Z pojawi się na scenie Tottenham Hotspur Stadium w Londynie. Stadion przekazał informację w mediach społecznościowych, zapowiadając wydarzenie słowami:
– Od muzyki, która zmieniła zasady gry, po momenty, które ukształtowały kulturę. To będzie święto dziedzictwa.
Po londyńskim koncercie raper wystąpi również 10 września na Stade de France w Paryżu, a miesiąc później zagra na SoFi Stadium w Los Angeles.
Three decades. Countless classics. One icon.
— Tottenham Hotspur Stadium (@SpursStadium) July 7, 2026
JAŸ-Z is celebrating 30 years of an unparalleled career with a special show in London on Friday 4 September at Tottenham Hotspur Stadium. From the music that changed the game to the moments that shaped culture, this is a celebration… pic.twitter.com/RPC4RJZkhZ
To nie koniec ogłoszeń?
Wielu fanów zastanawia się, czy na tym lista koncertów się zakończy. Wszystko wskazuje na to, że jeśli występy na Yankee Stadium okażą się sukcesem, do kalendarza mogą zostać dopisane kolejne miasta. Na razie oficjalnie potwierdzono jednak Nowy Jork, Londyn, Paryż i Los Angeles.
Kiedy rusza sprzedaż biletów?
Jak poinformowano na stronie Tottenham Hotspur Stadium, sprzedaż wejściówek rozpocznie się w piątek o godzinie 12:00 czasu wschodnioamerykańskiego (EST).
Obiekt może pomieścić ponad 60 tysięcy widzów, jednak zainteresowanie koncertem zapowiada się na znacznie większe. Chętni na zobaczenie jednej z największych ikon hip-hopu będą musieli klikać szybciej niż boty.
News
Nocą na parkingu, całkowicie zmienili wygląd Maybacha Kanye Westa
Raper postawił na mroczny styl.
Kanye West po raz kolejny przerobił jednego ze swoich luksusowych Maybachów. Tym razem zamiast błyszczącego chromu wybrał matową czerń i minimalistyczny, mroczny styl.
Do sieci trafiły zdjęcia przedstawiające najnowszą modyfikację jednego z Maybachów S680 należących do Kanye Westa. Luksusowa limuzyna została oklejona nowym wrapem, który utrzymano w dwóch odcieniach matowej czerni.
Za realizację projektu odpowiadał niewielki zespół pracujący przy aucie nocą na parkingu. Fabryczne wykończenia zastąpiły czarne emblematy oraz grill w tym samym kolorze. Również felgi otrzymały matowe, czarne wykończenie, dzięki czemu cały projekt utrzymano w jednej stylistyce.
Ye’s freshly wrapped two-tone matte black Maybach S680 with a chrome delete. 🔥🔥
— yzyupdates (@yzyupdates) July 6, 2026
📸 Elevated Auto Wraps pic.twitter.com/VtotjqVvB9
Zupełnie inny kierunek niż rok temu
Nowa realizacja mocno kontrastuje z tym, co Kanye pokazywał jeszcze w 2025 roku. Wówczas dwa jego Maybachy S680 zostały pokryte lustrzanym chromem, który odbijał światło niczym płynny metal i błyskawicznie przyciągał spojrzenia.
Teraz raper poszedł w całkowicie odwrotnym kierunku. Zamiast efektownego połysku postawił na stonowaną, niemal niewidoczną stylistykę, która nadaje limuzynie bardziej tajemniczy charakter.
-
News3 dni temuWymowny gest Sokoła na Openerze. Do kogo był skierowany?
-
News3 dni temuSłuchacze podkręcają Tedego, żeby zdissował Sokoła
-
teledysk3 dni temuJaś Kapela z comedy-dissem na Szpital Południowy. Stanowski wniebowzięty
-
News2 dni temuPodano kwotę, za jaką Popek sprzedał swoje konto na Instagramie
-
News3 dni temuEminem przegrał spór o znak towarowy. Sąd odebrał ochronę marce rapera
-
News2 dni temuFu stanął w obronie Sokoła. „Obrywa cała ekipa. To lincz”
-
News1 dzień temuSyn Młynarza wbił serię szpil Sokołowi
-
News24 godziny temuKęKę znika ze sceny. Raper ogłosił minimum roczną przerwę od koncertów