News
KAMEL JAKO SŁUCHACZ O INNYCH RAPERACH
Propsy i krytyka od Kamela.
W rozmowie z Mateuszem Osiakiem, Kamel propsuje producenta Donatana za bity, jednak gani za brak wiedzy o Historii i religii. Podobnie jest z Kaenem. – To, że Kaen, z którym przegadałem z godzinę na bibie w Krakowie okazał się super ziomkiem nie może przesłonić tego, że jedzie podpierdolonym stylem i patentami – uważa raper.
Kamel przytoczył też historię związaną z propsami dla Bezczela. – To, że po "0,7 na dwóch" wysłałem Bezcelowi prywatną wiadomość z gratulacjami świeżej i dobrej płyty również nie może przesłonić tego, że chyba tylko idiota nie słyszy, że jeden z singli jest niemal coverem "Can’t Hold Us" Macklemore'a, a drugi "Mirror" Lil Wayne'a. Dla kogoś wychowanego na Moleście to jest dziwne… – wyjaśnia artysta.
Nie zabrakło też wypowiedzi rapera na temat ciekawostek scenicznych takich jak Bonus BGC. Kamel wyjaśnił, że półtora roku przed boomem na Bonusa, otrzymał zaproszenie na FB od niejakiego Piotra Witczaka. – Okazało się, że typek wypisuje taaakie bzdury, tak totalnie abstrakcyjne, że już sam człowiek nie wiedział, czy to serio czy prowo. Z paroma ziomami – choćby z Revo, wysyłaliśmy sobie więc co lepsze "punchlines" dużo, dużo wcześniej niż futbolista, bokser, raper, zawodnik MMA (niepotrzebne skreślić) stał się "fejmys". On jest żenujący – wiadomo. Ale przeróbki takie jak "Luj yourself" czy ta najnowsza "WWiO" od Tuniziano to są kosy dobre do wódeczki (śmiech) – tłumaczy raper.
A co Kamel sądzi na temat 10-letniego rapera? – Green Grenade też jest spoko. Te jego tekściny w połączeniu z urodą pluszowego misia to jest zabójcze combo. Jak się buja z kubeczkiem w tych ciuchach, to w amerykańskich sitcomach z of fu dobiegałoby: "oooo"i "soo sweet" (śmiech). Ktoś może mówić, że synkowi zryje psychę. Ja będąc młodszy od niego słuchałem black metalu, interesowałem się satanizmem i inne takie bzdety. I jakoś wyrosłem na normalnego gościa. Faktem jest, że nie było netu, który jest gorszy niż używki i miałem normalnych rodziców, a ci Xawiera zdają się lekko zwichrowani i oderwani od świata na czym młody i jego kuzyn zdają się mega cynicznie żerować. Konkludując, nie mój cyrk, nie moje małpy, ale na melanżu sobie śpiewam: "Dwie dziwki obok mnie, ty tak nie masz" i "propsy daaaaaaj" (śmiech).
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Agia wróciła. „Kiedy nisko upadniesz, to jest test na charakter”
Surowy klimat, z którego znana jest raperka.
Po ciszy wydawniczej Agia wraca z numerem „Coś” – kawałkiem, który ponownie przypomina jej surowy charakter i bezkompromisowy styl.
To pierwszy numer raperki wypuszczony w tym roku i jednocześnie symboliczny powrót przed nowym etapem, który nieuchronnie się zbliża.
Za bit odpowiedzialni są StreetSound oraz Tafel, a teledysk to praca Este.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Radiowa Czwórka powraca z cyklem hip-hopowych koncertów „Rap Scena Czwórki”. W czwartek, 12 lutego, na czwórkowej scenie wystąpi VBS – raper i producent, który w swojej twórczości łączy klasyczne fundamenty rapu z nowoczesnym, świeżym brzmieniem, tworząc charakterystyczny groove. Wydarzenie odbędzie się z udziałem publiczności, zaproszenia do zdobycia na antenie Czwórki oraz w mediach społecznościowych. Transmisja koncertu na antenie stacji.
W 2025 roku radiowa Czwórka zapoczątkowała cykl hip-hopowych koncertów „Rap Scena Czwórki”, w ramach którego wystąpili Kosma Król, Miły ATZ oraz Guest Julka&TVB. Do udziału w wydarzeniach zapraszani są zarówno młodzi, utalentowani raperzy, rozpoczynający swoją muzyczną drogę, jak i artyści o już ugruntowanej pozycji na scenie.
W czwartek, 12 lutego o godz. 23.00 na czwórkowej scenie wystąpi VBS – raper i producent, który w swojej twórczości łączy klasyczne fundamenty rapu z nowoczesnym, świeżym brzmieniem, tworząc charakterystyczny vibe wyróżniający go na rodzimej scenie.
Przed koncertem Czwórka zaprasza na specjalną audycję „przeKOTY 2026” (godz. 20.00), w której Adrian Suma i Marcin Del-M Jankowski sprawdzą m.in., do kogo może należeć nadchodzący rok w hip-hopie oraz na jakie albumy warto czekać w 2026 roku.
VBS to skrót od Viktor Bogdan Suwałki. Artysta swoje pierwsze kroki w rapie stawiał już jako nastolatek, a dekadę temu wydał swój debiutancki singiel. Ma na swoim koncie kilka świetnie przyjętych albumów, obecnie działa niezależnie, skupiając się na autorskich projektach. W 2024 roku powrócił z albumem ASMR, który otworzył nowy etap w jego twórczości. Kolejny projekt, Electro Color, potwierdził jego wszechstronność oraz swobodę w poruszaniu się między różnymi estetykami. Z kolei wydany w 2025 roku album „Trzy” został bardzo dobrze przyjęty i dodatkowo podkreślił artystyczną wszechstronność VBS-a.
Koncert z cyklu RAP SCENA CZWÓRKI w czwartek 12 lutego, o godz. 23.00 – transmisja na antenie – czworka.online, retransmisja koncertu na Youtube Czwórki.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Nie tylko Saful. Fabijański też dołącza do „Tańca z gwiazdami”
Program rusza w przyszłym miesiącu.
W 18. edycji „Taniec z Gwiazdami” zobaczymy nie tylko Safula z Dixon37, ale też Sebastiana Fabijańskiego. Program wraca na antenę Polsatu 1 marca 2026 roku.
Sebastian Fabijański – aktor, reżyser i raper – oficjalnie dołącza do obsady 18. edycji „Tańca z Gwiazdami”. To kolejny transfer z pogranicza kultury i rapu do formatu stricte rozrywkowego, który od lat przyciąga nazwiska spoza telewizyjnego mainstreamu.
Nowa edycja programu wystartuje 1 marca 2026 roku na antenie Polsatu. Wcześniej potwierdzono już udział Safula z Dixon37, co jasno pokazuje, że producenci ponownie sięgają po postacie rozpoznawalne w środowisku hip-hopowym, licząc na świeżą widownię i większy szum wokół formatu.
Dla Fabijańskiego udział w tanecznym show to kolejny medialny ruch po latach obecności w filmie, muzyce i popkulturze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Quebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
Mata go za to zdissował.
Grzegorz Krychowiak zamyka piłkarską karierę w sposób, którego nikt się nie spodziewał. Były reprezentant Polski zagra jeden, ostatni mecz w barwach Mazura Radzymin.
35-letni pomocnik, znany z występów w Paris Saint-Germain i Sevilla FC, świadomie rezygnuje z wielkiej sceny. Zamiast Stadionu Narodowego wybiera okręgówkę i klub z dziewiątego miejsca w warszawskiej lidze. W Mazurze Radzymin ma wyjść na boisko tylko raz, stawiając ostateczną kropkę nad i w swojej piłkarskiej historii – podaje Super Express.
Za kulisami całej akcji stoi Quebonafide. Raper nie tylko sam gra w Mazurze, ale też inwestuje w klub realne pieniądze i to on miał przekonać Krychowiaka do takiego finału kariery. Ten ruch nie jest spontaniczny – pożegnalny występ ma być ważnym elementem dokumentu zatytułowanego Krychowiak: krok od szczytu.
Wokół transferu Krychowiaka do Mazura wybuchła afera koperkowa, bowiem Mata zdissował za to Quebonfide. Podkreślał w unmerze, że Krychowiak był bliski podpisania kontraktu z jego drużyną LKS Tajfun, ale Krętacz z Ciechanowa przejął mu zawodnika. Wszystko zostało nagrane oczywiście w żartobliwej formie.
Najprawdopodobniej ostatnim rywalem w zawodowej karierze Krychowiaka będą rezerwy Polonia Warszawa. Spotkanie zaplanowano na najbliższą sobotę, choć do końca nie jest przesądzone, czy piłkarz na pewno pojawi się na tym meczu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Wojna o legendarny album Wu-Tang Clanu. Shkreli pozywa RZA
Chaos wokół albumu, który powstał tylko w jednym egzemplarzu.
Martin Shkreli złożył pozew przeciwko RZA, zarzucając mu podwójną sprzedaż praw do albumu „Once Upon a Time in Shaolin”. Chodzi o słynne wydawnictwo Wu-Tang Clan, które po konfiskacie trafiło w ręce kolektywu PleasrDAO.
Shkreli twierdzi, że RZA oraz producent Wu-Tang Clanu, Cilvaringz, sprzedali części praw do albumu, mimo że – jak utrzymuje – te same prawa były już wcześniej zagwarantowane jemu na mocy umowy.
Według Shkreliego, umowa zawarta w 2015 roku dawała mu natychmiast 50 procent praw autorskich do albumu, a pozostałe 50 procent miało zostać przeniesione na niego po 88 latach. W nowym pozwie twierdzi on jednak, że w praktyce sprzedano „łącznie 150 procent” praw do tego samego materiału.
– W dniu przypadającym 88 lat po zawarciu umowy pozwani z Wu-Tang są zobowiązani do przeniesienia pozostałych 50 procent praw autorskich na Shkreliego – napisali jego prawnicy. – Tymczasem PleasrDAO twierdzi, że nabyło ten sam udział w prawach od tych samych pozwanych.

Na te zarzuty ostro odpowiedział pełnomocnik PleasrDAO, Steven Cooper.
– Pan Shkreli od początku próbuje odwracać uwagę i opóźniać postępowanie działaniami, które sąd konsekwentnie i stanowczo odrzucał. Te roszczenia spotka ten sam los – stwierdził w oświadczeniu.
PleasrDAO kupiło album „Once Upon a Time in Shaolin” od rządu USA w 2021 roku za 4 mln dolarów, a następnie dopłaciło 750 tys. dolarów za prawa autorskie i inne prawa powiązane z wydawnictwem. Kolektyw od tego czasu próbuje monetyzować projekt, m.in. poprzez odsłuchy na zamkniętych wydarzeniach oraz sprzedaż limitowanego dostępu do albumu za pośrednictwem technologii blockchain.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuJongmen na wolności: ekstradycja i list żelazny za 100 tys. zł
-
News3 dni temuNigdy byście nie zgadli, skąd wzięła się ksywką Dawida Obserwatora
-
News2 dni temuDawid Fazowski: „Zaproponowałem Peji wspólny wyjazd”
-
News3 dni temuRodzinna tragedia Snoop Dogga. Nie żyje jego wnuczka
-
News2 dni temuKali zawiózł Popka do psychiatryka: o więzieniu, bankructwie, Quebonafide i Firmie
-
News9 godzin temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
News2 dni temuGabi o Bonusie RPK i Grande Connection: „Nie wynajęłam detektywa”
-
News3 dni temuJedziemy na 20-lecie „Pal Hajs” WuWunia. To jeden z najstarszych klipów na Youtube