Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

KęKę „Mr KęKę” – recenzja

Dojrzałe spojrzenie na otaczającą rzeczywistość.

Opublikowany

 

mr keke okładka

Piotr „KęKę” Siara w swoim życiu przeszedł bardzo długą drogę od poważnego uzależnienia od alkoholu, przez żal i stany depresyjne, aż po wyjście na prostą i poukładanie swojego życia w każdej możliwej dziedzinie (udane życie rodzinne, powrót do kondycji fizycznej, dobrze rozwinięta kariera muzyczna). Radomski raper przez całą swoją twórczość informował słuchaczy, w jakim stanie aktualnie się znajdował, a każdy z jego numerów był prawdziwym wylewem szczerości i efektem nagromadzenia się emocji – zarówno tych dobrych, jak i tych złych. Dzięki tak „autentycznej” konstrukcji poszczególnych albumów każdy z nas był świadkiem przemian na lepsze jednej z najważniejszych postaci obecnej sceny polskiego hip-hopu. Dyskografię KęKiego można podzielić na dwie części: pierwsza z nich to trylogia „Rzeczy” (czyli krążki powstałe w najcięższym okresie życia rapera) a druga to późniejsze wydawnictwa (świadectwo życiowej dojrzałości oraz udanej walki ze swoimi słabościami). Do tej drugiej grupy zaliczyć można najnowszy krążek „Mr KęKę”, który był bardzo mocno wyczekiwany przez fanów radomskiego artysty.

„Mr KęKę” to płyta składająca się z 13 utworów, które dają łącznie 45 minut dojrzałej narracji człowieka, który musi zmagać się z trudami życia i wiernie bronić swoich życiowych ideałów. Już pierwsze wersy numeru wprowadzającego, czyli track „Powiedz mi czemu”, pokazuje, że przez ostatni rok życie rapera uległo znaczącej zmianie: „Wstaję z trudem, spora zmiana od ostatniej płyty. Wszystko ciężej, ale chyba to po zdjęciach widzisz. Ktoś mnie pyta jak tam leci, wiesz co, robię, działam. Ale szczerze jakoś tak bez przekonania”. KęKę zaczął doświadczać przytłaczającej go życiowej rutyny, która do tej pory była jego siłą napędową, a teraz jest wręcz zjawiskiem destrukcyjnym („Tylko rutyna znowu daje mi spokój. (…) Tylko rutyna dociska mnie mocno do ziemi gdy czuję, że styczność już tracę.” – fragment utworu „Rutyna” z płyty „To Tu”). Mimo wszystko gospodarz płyty nie poddaje się i rusza z otwartą przyłbicą na walkę ze światem, a w swoim arsenale ma doświadczenie, rozwagę, wiarę i miłość rodziny. Radomski raper postanowił także rozliczyć się z pseudo fanami, którzy twierdzą, że „KęKę był lepszy jak pił”. W kawałku „Safari” Piotrek wytacza ciężkie działa oraz wyjaśnia ludzi krytykujących jego obecny sposób rapowania i wychwalających stary styl określany mianem „agresywnej nałogowej nawijki”. Narrator potępia brak zagłębiania się w emocje i bezmyślne poszukiwanie w tekstach agresji.

Najnowszy krążek KęKiego opiera się przede wszystkim na głębokim lirycznym przekazie, dzięki czemu do audytorium trafia ogromny zakres tematów i wątków, które są na bieżąco szczegółowo omawiane (np. monolog o znaczeniu patriotyzmu w życiu człowieka w „Myślę o tym” czy bogata retrospekcja obfitująca w wiele odnośników do ówczesnej muzyki w „Ty do mnie przyszłaś”). Jest jednak jeden utwór, który w sposób szczególny wyróżnia się na tle pozostałych kompozycji z albumu. Mowa o numerze „Drogi Tato”, który jest emocjonalną apostrofą skierowaną do ojca KęKiego, z którym raper miał w przeszłości przykre relacje (jako poszerzenie kontekstu idealnie nadaje się tu numer „Smutek” z płyty „Trzecie Rzeczy”). Gościnny występ Sebastiana Riedla, syna legendarnego wokalisty zespołu Dżem – Ryśka Riedla, jest przysłowiową wisienką na torcie, a jego wokal w połączeniu ze szczerym tekstem dedykowanym ojcu dogłębnie porusza i potrafi wręcz wzruszyć.

„Mr KęKę” to dobry album będący zwierciadłem duszy tytułowego pana KęKę, zaradnego człowieka, dla którego największą wartością jest rodzina będąca bezsprzecznie jego niewyczerpalnym źródłem energii. KęKę w utworze „Pora mówić nara” zdaje się powoli żegnać ze słuchaczami. Mimo wszystko warto mieć nadzieję, że swoją wewnętrzną siłą w połączeniu z determinacją w pokonywaniu problemów wciąż będzie dawał przykład i dostarczał odbiorcom jego muzyki kolejne „szkatułkowe” utwory, w których ukryte są emocje, istotny przekaz oraz spore pokłady moralnej wrażliwości.

Ocena płyty KęKę „Mr KęKę”: 7.7/10

7.7 Ocena redakcji
7.4 Ocena słuchaczy (6 głosy)
Teksty8
Bity7.5
Flow7.5
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. Powiedz Czemu Ft. Paweł Domagała)
  2. Na Blok Ft. Grizzlee
  3. Myślę o Tym
  4. Czarna Chmura
  5. Na Pewno Ft. Kasia Grzesiek
  6. Dokąd Iść
  7. Moje Sny Ft. Paluch
  8. Drogi Tato Ft. Sebastian Riedel
  9. Ty Do Mnie Przyszłaś Ft. Grizzlee
  10. To Tylko Rap
  11. Safari
  12. Nie To Nie
  13. Pora Mówić Nara
  14. Sekret
 
25 komentarzy

25
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
w kółko to samo

Nie ma w rapie nic nudniejszego niż ci niepijący alkoholicy. No OK, nie pijesz chłopie, zajebiście. I założyłeś rodzinę, super.Emocje jak w „Klanie”. Zieeeeew.

rip

wolałem kękę gdy pił, wolałem tau’a gdy ćpał

Socjopata

A ja Sashę Grey, jak grała w filmach gangbang. Ale wiesz, życie płynie, wszystko się zmienia, więc twoje żale o to, co wolałeś, możesz zachować dla siebie.

ClPA NIEDŹWIEDZICY

Nie słucham, z jakiegoś powodu wkurwia mnie jego rap, ale wieki szacun za wydostanie się z nałogu.

Wasz ziom Ten

Płyta KOKE jeszcze była spoko, od tamtej pory pierdoli jak zul spod sklepu…

MateuszBorek

Rap kwadratowy. Koszulki po 100zł.

whoj

Kolejny smetny album. nic tylko polityak i chujowe reflekse

PREZES

nudna płyta i tyle

Odb

Mr Recenzja – „Kękę” – kękę

Abraham Chujewicz

aj waj ponad 2000 lat kultury zobowiazuje

NLGtv

Kękę remiks x DZIERGI – SZTOS

https://www.youtube.com/watch?v=1VfBBCIlAt4

massivewp

Battle, który osiągnął największą liczbę wyświetleń na całym świecie (prawie 48 milionów). To m.in. do tego spotkania nawiązuje intro z walki Oxxxymirona z Dizasterem.

Trzeci pojedynek Mirona w lidze Versus, w którym stanął naprzeciwko swojego byłego fana — łotewskiego rapera, Johnyboya.

Mówiło się o tym, że ta walka zadecydowała o dalszej karierze jednego z nich.

Petersburg vs Ryga.
Oxxxymiron vs Johnyboy
już na kanale Massive Word Play.
Sprawdzajcie!

https://www.youtube.com/watch?v=8oOMKVYorts  

DobraMordaRap

Po jeszcze lepiej przyjentym ostatnim tekście teraz wchodzi numer trzy na mojej płycie, inwazja nadchodzi

Dziewiętnaście lat trudna rzeczywistość
Myślałem że znam, zmieniło się wszystko
Już nie ma strat, teraz gram
Dla mnie to szach mat, skończyło się
Byłem pewny, że pupa
To brak perspektyw czy sam się oszukiwałem?
Jak detektyw szukam odpowiedzi stale
Ale zdaje mi się że efekty są
Co ze mną nie tak, jakie moje powołanie
Wzlecieć jak ptak na ziemi
Liryczny wrak czy chłopak z lirycznym darem
Przemierzam nieznany trakt, a bit
Nie wiem dokąd, zresztą to bez znaczenia
Zostanę badając swe promyki
Wygram wewnętrzną wojnę unikając cierpienia
Odkryję czystą wudke, w rapie jest nadzieja

Zapraszam do lajkowania w gure i komentowania

Socjopata

Staram się postrzegać wszystkich jak ludzi, ale czasami to bardzo trudne.

DobraMordaRap

To som dobre wersy, ale zwrotka to więcej wersów, jak coś to mogę ci wytłumaczyć i ogólnie opowiedzieć coś o rapie i czegoś nauczyć. chciałbyś feat?

Twój stary pijany

O kurwa chlopie jak piszesz wersy\
Dziewiętnaście lat trudna rzeczywistość
Myślałem że znam, zmieniło się wszystko
/

to weź je lepiej nie wypuszczaj nigdzie poza swoją głowę. Dzieci w piaskownicy dają lepsze rymowanki.

Co kurwa o życiu wie 19-latek? Jakie problemy, jak napisać mature z polskiego na 30%, czy jak mamie z portfela 2 dyszki zajebać? Skończ |kariere| teraz, zanim zmarnujesz na to wiecej niż 3 minuty i weź sie za jakąś pożyteczną robotę, naucz się htmla albo filmy montować, to nie będziesz miał ciężkiej rzeczywistości.

DobraMordaRap

Ale ja nie mam 19 lat o co ci chodzi w ogule, skończ najlepiej, nie możesz przezyc, że ktoś lepiej piszę od ciebie tak

Twój stary pijany

Nie dość, że bezbek i beztalencie, to jeszcze bezczelny debil przekonany, że coś umie.

Tiger Bonzo ma lepsze fristajle niż ty pisane teksty.

DobraMordaRap

tylko, ze ja do czegos doszedlem, umiem pisac teksty i ludzie czekaja na mojom eopke Inwazja, nie wierzysz to sprawdz komentarze i lajki, one muwia same za siebie
jak nie umiesz sam pisac tekstuw to sam jestes beztalencie, dzban

Twój stary pijany

Człowieku weź sobie wejdź na rapgeniusa i poczytaj jakieś teksty Dinala, bo serio piszesz słabo i jeszcze walisz jakieś farmazony.

Nawet dziecko może stwierdzić, że ten twój „tekst” to dramatyczne wypociny. Zero zabaw słowem, fajnych skojarzeń, przerzutni, polisemów, homonimów, kurwa nic.

Kastaniety grają, bezbek DobraMordaRap amarenę żłopie,
bawi się rządząca kasta, nie ty, prosty chłopie.

Elo32

Niezły bait, idioci łykają jak młode pelikany

Twoj stary pijany

Chyba nie widziales dobrego baita parowo. To jest chujowy bezbek.

AlojzNaplet

Jak rap to tylko malik montana prawdziwy swager A nie jakiś nudny keke. Jak leci u nas w domq malik moja sunia rasy jamnik sama wypina srake i bawimy się cala noc. Pamiętajcie kurwa tylko malik montana on ma to coś i ten kanacki sznur eloooo

Ksiądz Głęboki Aleksander II

Tak polska nie jest gotowa na malisia on jest najlepszy on ma ten styl te młodzieżowe teksty. Prawdziwy artysta szanuje w chuj. Ja gdy leci malik sciagam ustami skóre z chuja mojego psa rasy buldog, bardzo to lubi i merda ogonkiem

Popularne