Connect with us

Felieton

KOMENTARZ KAABANA: Beef Palucha z Fokusem

Opublikowany

 

alt

Jeżeli weźmiemy pod uwagę beefy, w których padła przynajmniej jedna odpowiedź, to chyba będzie to najkrótsza konfrontacja w historii polskiego rapu. Nawet jeżeli się mylę, to bezsprzecznie zajmie zaszczytne miejsce „najbardziej bekowej”. Najważniejsze, że potencjał ku temu płynie z obu stron, a nie jak to ma miejsce zazwyczaj – tylko z jednej.

Na początku ustalmy parę faktów, czyli przede wszystkim: od czego DOKŁADNIE się zaczęło? Wbrew opinii internetowych sezonowców konfliktu wcale nie rozpoczął Fokus, tylko Paluch. Konkretnie wszystko ma swój początek w kawałku „Wiarygodność”, który to znalazł się na poprzednim albumie poznaniaka.

https://www.youtube.com/watch?v=Ysg0l-grAJQ

Jak widać na załączonym obrazku, Paluch bardzo zdenerwował się faktem, że kolega ma więcej fejmu i nagrywa z Dodą. Standardowe pierdolenie o tym, że nie jest to rap itd. Fajnie, ale jeżeli serio tak uważa, to albo umknęły mu pewne fakty, albo owych faktów po prostu nie chce znać. Przecież w Stanach kolaboracje tego typu są NA PORZĄDKU DZIENNYM. U nas to wydarzenie na taką skalę, że trzeba o tym nagrywać piosenki.

Zrozumiałbym takie podejście, gdyby Paluch był zatwardziałym truskulem, bawiącym się cały czas w sampel + werbel. Tymczasem mówimy o raperze nagrywającym całe płyty pod newschoolowe bity i autorze takich wersów jak:

 

„Śmieszą mnie raperzy z zacofanym podejściem
Oni robią klasykę, a ja z progresem pobiegłem (pod rękę? Nigdy niewiem)
Ograniczeni przez pierdoloną dumę
Ja się jaram tym co dobre, oni tylko truskulem”

 

https://www.youtube.com/watch?v=PpJ6BQ2N8TM

No i jak to się ma do zarzutów w stronę Fokusa? Polecałbym się zdecydować. Nie twierdzę, że kolabo z Dodą rzuca na kolana, ale bez przesady, nie jest to żaden „Zodiak na melanżu”. Poza tym należy pamiętać, że jest to pewne przełamanie schematów (na naszym podwórku oczywiście), więc polecałbym jednak nie „ograniczać się przez pierdoloną dumę” tylko propsować ziomka i jarać się rosnącą popularnością rapu. A i pamiętać, że ta PRZEKŁADA SIĘ na pensję dla raperów!

Wstęp trochę zajął, a początkowo miałem go w ogóle nie pisać wychodząc z założenia, że wszyscy zainteresowani wiedzą, o co dokładnie się rozchodzi, jednak po przeczytaniu XX komentarzy o tym, że Fokus pierwszy zaczepia Palucha stwierdziłem, że przytoczenie faktów jest moim obowiązkiem.

alt

„Syntetyczna mafia” miała premierę przeszło rok temu, Fokus zdecydował się na odpowiedź dopiero teraz. Nie wiem, dlaczego tak późno, ale bez wątpienia zrobił koledze zajebistą reklamę. Kombo w postaci „Jesteś bogiem” x „Rekontakt” zaowocuje dość poważnym wzrostem fejmu Palucha. Nawet, jeżeli będzie to fejm negatywny, to i tak zaistnieje i pozostanie w świadomości tak wielu słuchaczy, że wśród nich znajdzie się jakiś wycinek, który zajara się rapem Poznaniaka i „poda dalej”. Posłuchajmy więc „Afterparty”:

https://www.youtube.com/watch?v=Oufb1Cxz5fs

 

„Nigdy więcej nie mów do mnie takim tonem
jestem MC rozpierdolę cię w moment
technicznie to jesteś pionek
syntetycznie to tak miało być zrobione, co nie
tak to się robi to na południu ziomie
na nieosiągalnym dla ciebie poziomie
mój majk płonie, twój majk tonie
w chuj daleko ci kaleko do mnie, to twój koniec
smok na mikrofonie w złocistej koronie
w dłoni miałem spray ty jeździłeś na kolonie”

Pocisk jest wyraźny i dobrze, przynajmniej nie ma niedomówień jak np. przy okazji beefu Tede vs. Płomień. Pancze nie najwyższych lotów, raczej brzmi to jak jakieś demo/freestyle, ale wyszło jako luźny track, więc nie czepiam się. Tak czy inaczej Paluch musiał nieźle wyczekiwać odpowiedzi członka Pokahontaz, ponieważ w trymiga opublikował „Antyfokus”, który już w całości jest skierowany do adwersarza.

Trzeba przyznać, że diss stoi na całkiem niezłym poziomie, słychać wkurwienie w głosie Palucha, do tego celne punktowanie przeciwnika. Całość „ozdabia” naprawdę wkurwione video i zaczyna robić się niebezpiecznie… W tym momencie w samym beefie (pomijając to, na jakiej kanwie powstał) prowadził Paluch, wszystko wskazywało zaś na to, że Fokus przygotowuje się do odpowiedzi. I wtedy ktoś nadgorliwy (Fokus na 99% nie prowadzi samodzielnie swoich profili) zamieścił taki oto wpis na fanpage’u Smoka:

 

„ale się usmiałem ‚dissem’ od syntetycznej szmaty.ide do sklepu zjeśc paluszki…”

 

I właśnie w tym momencie zaczęły dziać się dziwne rzeczy: najpierw w trybie przyśpieszonym poszło sprostowanie, że nie są to słowa Fokusa, tylko kogoś, kto prowadzi jego profil, a on sam nigdy nie nazwałby Palucha szmatą. Dość asekuracyjna postawa jak na kogoś, kto prowadzi beef. Rozumiem takie wycofywanie się, gdyby był tam zawarty tekst o ruchaniu matek/żon/sióstr, albo przynajmniej coś grubszego kalibru. Tak chyba komuś zabrakło jaj, co jest beką w świetle informacji o tym, kto zdecydował się na odgrzanie tego konfliktu.

 

Po tym – jakby nie patrzeć – dziwnym zdarzeniu w świat poszła jeszcze dziwniejsza informacja:

– „16ty ukryty track na Rekontakcie – „Beka” jest skierowany do hejterów, i NIE jest dissem w kierunku Palucha. Beef nie będzie miał kontynuacji. Sprawa została wyjaśniona i załatwiona między mną a Paluchem telefonicznie – nie będziemy nakręcać spirali nienawiści między nami, miastami, naszymi fanami”.

 

„Beka” „beką”, ale przecież beef dotyczył zupełnie innego utworu, nie hidden tracku z „Rekontaktu”! Do tego standardowa, nudna jak pizda gadka, że „hip hop łączy, a nie dzieli” z ust kogoś, kto tydzień wcześniej wypuścił ewidentny diss. Żenada.

Kiedy ring został posprzątany, a kibice zaczęli rozchodzić się do domów do głosu ponownie doszedł Paluch:

 

– „Wczoraj (poniedziałek) przez telefon Fokus zaproponował nagranie wspólnego kawałka…uznałem to za niesmaczny żart i kpinę delikatnie mówiąc. Następnie odstąpił od beefu. Nie jestem jednym z tych który pastwi się nad leżącym przeciwnikiem więc odpuszczam temat. Fokus chyba nie zrozumiał że beef opiera się na argumentach i to nie tylko kawałki i rymowanie i chyba dotarło do niego że może z tego być coś więcej niż tylko sprzeczka między nami. Skoro hip-hop ma łączyć a nie dzielić to skąd afterparty?? Beef is Beef. na reszte pytań odpowiedzcie sobie sami. Kumplami nie będziemy.
„nie ma jedności na scenie chyba że bujasz w obłokach”

alt

Bez względu na to, czy Paluch faktycznie groził Fokusowi, to beka z tego drugiego, że proponował mu kawałek. I props dla poznaniaka za takie postawienie sprawy, chociaż koniunkturalizm podpowiadał nagranie wspólnego utworu z typem, który aktualnie jest na tapecie.

Jednak wróćmy jeszcze do tematu ewentualnych gróźb, zaraz po ukazaniu się powyższej informacji głos zabrała żona i menager Fokusa – Ana:

 

„Wy naprawdę myślicie, że Fokus nie chce wojny, bo nie ma argumentów lub boi się beefu? Rozwińcie wyobraźnie, od kiedy poznańska gangsterka potrafi załatwiać sprawy słownie? Hmm?”

„To jest jakby oczywiste, ziom, ziomek, brat, koleżka. Przypominam, że w ekipie koncertowej mamy również kobietę. Tu trzeba wszystko robić z głową, jak już pisałam – ktoś musi być mądrzejszy.”

 

Z jednej strony możliwe, że ktoś tu histeryzuje, z drugiej Paluch nigdy nie zdementował tych informacji. Ponadto przez jakiś czas byłem aktywnym userem Fokuspace i powiedzmy, że jako-tako znam zwyczaje tam panujące oraz (oczywiście na tyle, na ile się dało) śledziłem posty Any. Na podstawie tych (wiem, że wątpliwej jakości, ale zawsze jakichś) informacji jestem skłonny uwierzyć, że groźby pod adresem Fokusa i jego ferajny faktycznie padły. Może naprawdę „poznańska gangsterka” tak ma? Przypomnijmy sobie pojedynek sprzed 4 lat, gdzie stronami konfliktu byli Żurom oraz Peja. W ramach tejże walki Charlie P. nagrał znany filmik, w którym zakopuje na polu worek, w którym miała się znajdować głowa Żuroma. Może w Poznaniu standardem jest przenoszenie beefów na grunt fizyczny?

Jak pisałem wyżej – skłaniam się ku wersji, że Paluch faktycznie groził Fokusowi i jego ekipie koncertowej pobiciem. Jeżeli odnosiłby się do samego rapera to spoko, uważam to za dopuszczalne. Ale jak ktoś, kto sam ma żonę i dzieci, może odpierdalać takie akcje? Groźba musiała być naprawdę mocna, skoro Fokus wycofał się aż na takiej szybkości. W całej sytuacji stoję rzecz jasna po stronie członka Pokahontaz i pierdolenie typu „przestraszył się” jest tylko pierdoleniem, skoro na szali stało zdrowie jego żony/koleżanki to nic dziwnego, że postąpił tak, jak postąpił. Fokus też dodał do bekowozu swoje 3 grosze pt. „odgrzewam beef w momencie premiery filmu o mnie” oraz „proponuję wspólny kawałek ziomkowi, z którym mam beef”. No kurwa brak jakiekolwiek wyczucia. Jednak w świetle braku zdementowania pogróżek pod adresem kobiet przegranym tego beefu jest rzecz jasna Paluch, którego street credit powinien spaść do ujemnych wartości. To jednak się nie stanie, ponieważ dorobił się już pewnego fanbase’u, który pójdzie za nim w ogień. Niestety. Tekst miał być trochę ostrzejszy, ale boję się wpierdolu od wiadomej strony całego zamieszania.

 
127 komentarzy

Dodaj komentarz

127 komentarzy do "KOMENTARZ KAABANA: Beef Palucha z Fokusem"

1500
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

ELDOKA IN PARIS[imgcomment image[/img]

pierwszy kurwa, gimby robie lekcje na jutro

banan ty chuju

[imgcomment image[/img]
JEBANE GIMBY! JA TAM SIE BAWIE ZA WASZ HAJS!

SIEMACIE Z TEJ STRONY FOKUS SMOG, HAJS ZA KOLEGE ILUZJIONISTE SIE TROCHE NIE ZGADZAL ZA FILM TEZ NIE MA PELNEJ SUMY, ZA BIF Z PALUCHEM TEZ LIPA BO NIE WYGRALEM I SPADAM Z OLISU DLATEGOŻ MUSIMY ZALOZYC WLASNY BANK NAZWANY MYM SMOCZYM IMIENIEM I JAK WPLACISZ DUZY HAJS NA LOKATE OTRZYMASZ ZLOTO JAK BEDZIESZ CHCIAL WYPLACIC, JUZ NIE RAP TYLKO INWESTYCJA BADZ ROZSONDNY

[imgcomment image[/img]

PALUCH > FOKUS !!!!!!!

zanim przeczytam – jeden z pierwszych komentarzy, nie dla psa kiełbasa lamusy

[imgcomment image[/img]

[imgcomment image[/img]

w dupie mamy twoją opinię, chujowe nie czytałem

++++++++++++++++++++ZAGADKA+++++++++++++ +++++++

JAK MA NA IMIE „GAV” – ADMIN DZIAŁU BEKOWO?

ODPOWIEDZ: BEZBEK
———————————————————-

SPJ ZAWSZE 100% BEKI.PIS JOŁ.

KTO TO JEST KAABAN ?

ELOeeeeeeeeeeeeee

ZA 20+ ŁAPEK SPŁONIE OWA KOSZULKA SSG STYL SZALONEGO GIMBA
[imgcomment image[/img]

NA TLE TEGO HANGARU POZDRO TEDE
[imgcomment image[/img]

[imgcomment image[/img]

[imgcomment image[/img]

PRAWILNIE PRZPOMINAM OCZYWISCIE

[imgcomment image[/img]

TYPOWY FAN FOKUZA
[imgcomment image&h=FAQEkibgW[/img]

BEKA Z PATUSÓW
[imgcomment image[/img]

[quote name=”Sokół Pali Jana”]++++++++++++++++++++ZAGADKA+++++++++++++ +++++++

JAK MA NA IMIE „GAV” – ADMIN DZIAŁU BEKOWO?

ODPOWIEDZ: BEZBEK
———————————————————-

SPJ ZAWSZE 100% BEKI.PIS JOŁ.[/quote]
CHUJ CI W DUPE

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=X21mJh6j9i4&feature=watch-vrec[/youtube]

TYPOWY FAN FOKUZA CIENKA PYDA XDDDDDDDDDDDD

[imgcomment image[/img]

[quote name=”w”]CHUJ CI W DUPE[/quote]
[imgcomment image[/img]

BEKA Z KABANA

wez mi opierdol kabana

[imgcomment image[/img]

[imgcomment image[/img]

KAABAN?? NIE DZIĘKUJĘ.

[quote name=”Sokół Pali Jana”]++++++++++++++++++++ZAGADKA+++++++++++++ +++++++

JAK MA NA IMIE „GAV” – ADMIN DZIAŁU BEKOWO?

ODPOWIEDZ: BEZBEK
———————————————————-

SPJ ZAWSZE 100% BEKI.PIS JOŁ.[/quote]

KURWA JA PIERDOLE WYPIERDALAJ SŁUCHAĆ SWOJEGO PENERA !!

[imgcomment image[/img]

KABAN PISZ PRAWDĘ, BO WIDZE ZE SIE BOISZ POZNANSKIEJ GANGSTERKI

PŁOCENT MA BANA WIĘC WYJECHAŁ NA WAKACJE OTO DOWÓD :


comment image?s=1352048380

PUBLIKUJCIE DALEJ TAKIE GOWNO, TO DALEKO ZAJDZIECIE.

JESLI JESZCZE PLACICIE TEMU KRETYNOWI, TO NAPRAWDE WAM GRATULUJE.

JA PIERDOLE CO ZA ZJEB TO PISAL „PRZECIEZ W STANACH TAKIE KOLABORACJE SA NA POZADKU DZIENNYM” ALE NIE MIESZKAMY W STANACH GRUBY CWELU I TAKIE KOLABORACJE TO JAKIS ZART PIZDO

[imgcomment image[/img]

Ta dziwka ANKA chyba to z huja wyssała. Jakoś mi się w to nie chce wierzyć że Paluch groził pobiciem jej i ekipy koncertowej. Boże jaka ściema. Skoro tak było to czemu Fokus nie wspomniał o tym na fb? Dziwi mnie ze ta dziwka go broni wymyślając jakieś brednie, przecież smok pierdoli ostro tą plastikową lale Dode. A TOBIE KEBAB RADZE WEZ WYJDZ CZASEM Z DOMU A NIE BEDZIESZ TU TAKIE BREDNIE PISAL .

Kaaban ty hejcie wyjazd z glamrapu gumbusie twoja matka daje dupy za biedronka. Paluch na propsie kto sie nie zgadza temu chuj w dupe

ODWOŁUJĘ
[imgcomment image[/img]

Chuj mnie obchodzi kaban ze ślizgu,
pizda na strzała.

CO JE KURWWA ?

[imgcomment image[/img]

TO KABAN GROZIL FOKUSOWI
[imgcomment image[/img]

Osrany Fokus przed Paluchem nie pozostawia wątpliwości kto wygrał beef.

[quote name=”jwpannn”]JA PIERDOLE CO ZA ZJEB TO PISAL „PRZECIEZ W STANACH TAKIE KOLABORACJE SA NA POZADKU DZIENNYM” ALE NIE MIESZKAMY W STANACH GRUBY CWELU I TAKIE KOLABORACJE TO JAKIS ZART PIZDO[/quote]

Dlatego, nasz rap jest taki chujowy.

DZIWNE ZE NIKT NIE WSTAWIL GROZ WSZYSTKIM WPIERDOLEM I BADZ KAABANEM CZYLI PIZDA NA STRZALA

[quote name=”3-1-6″]TO KABAN GROZIL FOKUSOWI
[imgcomment image[/img][/quote]
LOO WRESZCIE JA NIE MOGE BO NA FONIE SIEDZE

,,PRZECIEZ W STANACH TAKIE KOLABORACJE SA NA PORZADKU DZIENNYM” -PRZESTAŁEM PO TYM CZYTAC,BOZE I ZE TAKI NIEDOJEB WRZUCA SWOJE KOMENTARZE NA GLOWNĄ.TAKA ROZNICA CWELU ZE…A ZRESZTA NA CHUJ JA TO PISZE,IDE ZAPALIC.JA PIERDOLE ZYJE WSROD DEBILI

Poszukajcie, jaki to The Game ma BEEF z 40Glocciem. To właśnie ta Ameryka. W necie niedawno śmigał filmik z Gamem, który oklepał i okopał Glocca gdzieś na ulicy jak psa. BEEF IS BEEF KURWY.

WYPIERDALAJ KAABAN, W DUPIE KAZDY MA TWOJA OPINIE JEBANY JEDNOSTRZALOWCU

[imgcomment image[/img]

RANANANAAAA NANANANAAAAA
JEEEBAAAĆ
KAABAAAANAAA

BEZPRECEDENSOWY ARTYKUŁ.
NA NASZYCH OCZACH RODZI SIĘ POLSKA TUBA INTERNETOWA.
TYP ZNIKĄD I NIE MAJĄCY ŻADNYCH REALNYCH INFORMACJI, ZA POŚREDNICTWEM WIELKIEJ REDAKCJI PORTALU UMIESZCZA SWÓJ WYWÓD
ŚMIESZNE ŻE TAK NA PRAWDĘ TYP POZA PRZYTOCZENIEM FAKTÓW KTÓRE MY
ZNAMY WSZYSCY NIE PISZE NIC NOWEGO I PO OMACKU SZUKA TEORII ORAZ REWELACJI. PASOWAŁBY DO FAKTU CZY SUPER EXPRESSU

PS. OD ANY SIĘ ODPIERDOL PO CAŁOŚCI BO CIĘ ZAJEBIĘ ŚWINIO POKURCZLIWA

beka z gimbow,jak ktos moze to niech wrzuci na bekowo
https://www.youtube.com/watch?v=mAk-Xtwd_6c&feature=plcp

Felieton

Follow-up, nawiązanie, przenośnia, a może już krzyżówka?

Cały rok wywołuję kontrowersję i konflikty. W związku z tym na przełom roku zamiast znowu wypunktowywać kogo popadnie, poruszę ciutkę milszy temat.

Opublikowany

 

Followup, nawiązanie, przenośnia, a może już krzyżówka? Gdzie jest granica pomiędzy dobrze złożonym wersem, a przekombinowaną linijką?

Pewnie dziś znowu coś zmaluję, mów mi Caravaggio
Jak znajdę coś to awanturę tak jak Caravaggio

Miałem ostatnio okazję napisać recenzję najnowszego albumu Deysa “Tape Of The Ninja”. W pierwotnej formie poruszyłem w niej aspekt licznych nawiązań oraz przytłaczającej ilości followup’ów. Moje przemyślenia jednakże zajęły stanowczo za dużo miejsca, więc naturalnie byłem zmuszony zmienić formułę artykułu. Temat jednak utkwił mi w głowie i przez dłuższy czas prosił się o własny felieton. No i się do doczekał. Warunki też okazały się do tego korzystne. Nadchodząca płyta Patokalipsy, vlog Zeusa oraz dobrze przyjęty sprzedażowo debiut Young Multiego. Mamy już elementy odniesienia, to przejdźmy do wyjaśnienia podstawowych w tym felietonie zwrotów. Myślę, że z czystym sumieniem podzielimy sobie wersy raperów na trzy kategorię. Pierwszą będą gry słowne. Tutaj, aż się prosi o zacytowanie Białasa “Wmawia ci, że zdobył to, o czym śnisz / A on nie ma sosu nawet na ryż”. Oczywiste użycie słowa sos jako określenie pieniędzy lub gęstego płynu stworzonego na bazie różnych składników. Proste, prawda? A cieszy. Kolejną kategorię stanowią followupy, gdzie sprawa już nie jest taka prosta. Słowo, którego często raperzy albo nadużywają, albo się nim bronią, albo błędnie definiują. Najprościej mówiąc Follow-Up, bo taka jest jego poprawna forma gramatyczna, jest swojego rodzaju parafrazą. Tede nawinął kiedyś “Nie ma rapu bez followup’u”. No i coś w tym jest. Bo ów forma pisanej linijki ma wiele zastosowań. Często jest wykorzystywana jako naprowadzanie na daną inspirację, czasem jako odniesienie do tematu. Zdarza się, że przybiera również formę zaczepki. Dochodzi jednak do tego, że zarzut kserowania kogoś zaczyna podchodzić pod “zajebisty follow’up mordeczko”. Jako jeden z prostszych przykładów, podam cytat ze wspomnianego wcześniej albumu Dawida: “Tape Of The Ninja, katana kill cam / Chudy, złoty, blady, za głodny na feedback”. Fani muzyka z miejsca skojarzą fragment z linijką “To tylko ja, chudy, złoty, blady skurwiel” pochodząca z nagranego wspólnie z Quebonafide numeru “Ciernie”. Przejdźmy dalej. Ostatnią kolumnę zapełnią nam słowa i zwroty, których znaczenia przeważnie nie znamy. Dzięki raperom każdy z nas już doskonale wie, co oznacza C’est La Vie. To jest jednak nic przy tym, jakie gdzieniegdzie muzycy potrafią rzucić słowa. Zazwyczaj wyszukane na siłę w słowniku wyrazów obcych lub pochodzące z łaciny. Dodaje to podobno uznania. Czy raperzy naprawdę potrzebują, aby ludzie postrzegali ich jako mądrzejszych, niż są naprawdę?

Teraz leży pieniądz jak pod Erytreą
Jestem epidemią z wizją dzieci emo

Fani zjawiska dumnie nazwanego Patokalipsa, uznają temat za wręcz śmieszny. Czy najlepsze nie są właśnie wielokrotne rymy i liczne dna, bez względu na który wers nie spojrzysz? Jest to przecież aspekt, który niewątpliwie odróżnia rap od reszty gatunków muzycznych. Największy nacisk, a przynajmniej teoretycznie, kładziony jest na warstwę liryczną. Pato wydając drugi wspólnym album “RAIN”, co nie powinno kogokolwiek dziwić, stawia właśnie na ten aspekt. Czy w takim razie pytanie zawarte w temacie felietonu, nie ma oczywistej dpowiedzi? No właśnie nie. Gdyż dochodzi do takich sytuacji, iż Young Multi nawija : “Na nadgarstku ma być Dziadek Mróz, ej”. Za nic nie zgadniesz o co Michałowi chodzi. Ostatecznie sam Multi musiał wytłumaczyć nurtującą fanów zagadkę – “Zegarki wysadzane diamentami wyglądają jakby były pokryte lodem a pierwsze co skojarzyło mi się z lodem w trakcie pisania tego wersu był Dziadek Mróz – stąd w taki sposób nazwałem ten rodzaj zegarka”. Tak przy okazji, warto wspomnieć, że Multi na swoim rapgeniusie osobiście ma status “Top Scholar”. Wracając jednak do tematu, czy przypadkiem nie przechodzimy z dobrego wersu do mocno przekombinowanego? Gdzie jest granica? Z podobnym problemem zmaga się Zeus. W jednym ze swoich QaA mówi: “Zawarłem mnóstwo podtekstów, których ludzie nie odkryli. Wręcz uważam, że najfajniejsze rzeczy, które napisałem nigdy nie zostaną odkopane i trzeba mi z tym żyć”. Przerost formy nad treścią? Po wejściu na geniusa zobaczycie przeogromną ilość tłumaczeń na jego profilu. Jednak Kamil dalej twierdzi, że to jeszcze nie to. Tutaj pojawia się kolejny aspekt, zupełnie odbiegający od pozostałych. Postawcie się na chwilę w roli takiego artysty. Wchodzicie do studia, nagrywacie wers, który ma prawie 10 znaczeń, a i tak słuchacze przejdą obok niego obojętnie. Frustrujące, prawda?

Mój fan ma na imię przechuj i czemuż tak to wplatam
Bo twój ma chuja w uszach i tylko potrafi sapać
 

Na sam koniec, trochę subiektywnej opinii na ten temat. Uważam, że każdy słuchacz ma własną granicę. Osoby czytające więcej książek, mają szanse na podłapanie innych nawiązań, niż zawzięty fan kinematografii. Zbyt idealistyczne podejście do wersów, kończy się jednak kompletnym niezrozumieniem ze strony słuchacza. Przejdźmy teraz na chwilę ze skrajności w skrajności. Rzucanie linijek mających znaczenie jedynie dosłowne jest zupełnym marnotrawstwem i dla wielu niewykorzystanym miejscem w tekście. Czy złoty środek jest pomiędzy? Też nie do końca. Nasuwa się więc tylko jeden wniosek. Niech każdy artysta pisze takie teksty, z jakich będzie dumny. Słuchacze sami wybiorą tego muzyka, który będzie im pod tym względem odpowiadał. Czasami mniej, znaczy po prostu więcej.

Czytaj dalej

Felieton

4 powody, dla których „Nowy kolor” Otsochodzi jest nowym kolorem gry

Całkiem nowy Otsochodzi.

Opublikowany

 

Nowy kolor to ja, kolor to ja nie wiesz co mam w planach – nawijał Młody Jan w tytułowym „Nowym kolorze”. Już wtedy metamorfoza z najbardziej oldschoolowego oldschoolowca młodego pokolenia na najbardziej oldschoolowego newschoolowca była mocno zaskakująca. Po tym jak żył w tempie boom do bap wyskoczył w kolorowych ciuchach na pastiszowym klipie z Taco Hemingwayem i wywrócił do góry nogami swój wizerunek. Jak się okazało w dniu premiery – to nie był jednorazowy zabieg. To całkiem nowy Otsochodzi, który maluje tęcze stylów nad polskim rapem. Tak więc dlaczego „Nowy kolor” jest nowym kolorem gry?

Bo jest nową perspektywą newschoolu.

Kolejna osoba po m.in. PlanieBe pokazuje, że newschool wcale nie musi kojarzyć się z trapem, skrrt i z deka debilnymi tekstami. Janek proponuje świetną alternatywę. Stanął gdzieś w rozkroku pomiędzy wszystkimi obecnymi trendami – z tym, że wyciągnął z nich to co najlepsze. I nieważne jakie zabiegi stosuje – stosuje je z głową i w dobrym tonie.  Można powiedzieć, że rodzima rap scena w końcu doczekała się grupy młodych osób, którzy nie kopiują bezmyślnie rapu zza Oceanu.

Bo to milowy krok żeby oderwać się od łatki Joey Badassa.

Szczerze mówiąc już nie mogłem przesłuchać porównań do małolata z Brooklynu. Na hasło Młody Jan pierwszy stwierdzeniem jakie słyszałem było kopia Badassa 1:1. Fakt, można znaleźć podobieństwa, ale czy do tego stopnia żeby to eskalować w pierwszych dwóch zdaniach na temat Otsochodzi? Chyba nie. „Nowy kolor’ to potężny krok żeby oderwać się od tej łatki. Zupełnie inne podziały rytmiczne, ponakładane efekty na wokale, podbitki, nawet sposób pisania tekstów (powtórzenia na zakończeniach etc.). Oldschoolowa nawijka została rzucona w kąt, a na piedestale staną nowy Janek, z nową wizją siebie.

Bo Janek tak jak nikt dogaduje się z weteranami.

Włodi, Pelson. Druga „fala” – O.S.T.R. i Pezet. Nie dlatego, że ładnie to wygląda na papierze i odwali za PR-owców połowę pracy. Dlatego, że z tego wychodzą naprawdę dobre rzeczy. Weźmy pod lupę współpracę z Włodim. To już trzeci wspólny numer – poprzednie „ĆpuNY” i „Przywilej” to jedne z najmocniejszych pozycji na kartach albumów „Nowa stara szkoła” i „Wszystkie drogi prowadzą do dymu”. Pelson? Piękna historia z zawieszeniem mikrofonu na kołku na płycie Janka (płyta Pjusa się nie liczy). Włodi i Pelson zrobili ukłon w oldschoolowym kierunku. Z kolei Ostry i Pezet poszli w zdecydowanie bardziej newschoolowe klimaty. Najbardziej w tym wszystkim podoba mi się konfrontacja dwóch zupełnie innych pokoleń. Tak duża różnorodność tylko in plus dla Janka.

Bo ta płyta jest wypełniona dystansem, kolorem, pozytywnym vibem.

Po prostu. Bez silenia się na sztuczny uśmiech.

Czytaj dalej

Felieton

Największym ​​minusem​​ całego​​ “StoproCampu” ​​jest​​ niewykorzystanie​​ jego ​​potencjału

Pierwszy sezon za nami – czas na podsumowanie.

Opublikowany

 

Po świetnie przyjętym “Wskocz do tego” oraz “Pompuj rap”, Stroprocent wychodzi z całkiem nową inicjatywą promocyjną “StoproCam”. Tym razem kolejni utalentowani raperzy zamykają się w szczecińskim studio, aby w ciągu paru dni wraz z towarzyszącymi im producentami stworzyć całkiem nowy numer, do którego zrealizowany zostaje klip. W sezonie pierwszym udział wzięli Duchu, Senti, EMuody, Dead Baron, Dan, Profeat oraz KPSN. Produkcją bitów zajęli się natomiast: Juicy, Feliepe x Milo, Mienski, Premier Arena, Cries In Spanish i sam uczestnik KPSN.

KPSN ​”Taki ​chooj” ​(prod. ​KPSN)

Podsumowanie zaczniemy numerem KPSNa, od którego nadchodzący materiał ukaże się już na dniach. Reprezentant klasycznego rapu, bezkompromisowo robi najlepszą robotę w swoim klimacie. Nie ma nikogo w polsce, kto potrafi tak jak on wprowadzić powiew świeżości do swoich numerów, pozostając przy starszym brzmieniu. “Taki chooj” to realtalk, oparty na tematyce swojej dotyczasowej kariery muzycznej. KPSN pokazał, że nie tylko jest w formie przed nadchodzącą EPką, ale również potrafi się pozytywnie wyróżnić wśród zawodników “StroproCampu” bez ubiegania się do aktualnie popularnych zabiegów. Dalej co prawda lepszy z niego producent niż raper, jednak wokalnie idzie to w dobrym kierunku.

Dan ​x ​Profeat ​x ​Dead ​Baron ​”Palewave”​ ​(prod.​​Cries​​In​​Spanish)

Będąc zupełnie szczerym, jestem mocno rozczarowany. Ekipa Palewave nigdy nie słynęła z nienagannej liryki, nadrabiali to jednak poprzez flow i styl. Dan rzucił prawdopodobnie jedną ze swoich najgorszych zwrotek w przeciągu ostatnich 2 lat. Profeata natomiast, którego jeszcze nie tak dawno mieliśmy okazję zobaczyć w akcji #StepPick, gdzie wypadł podobnie jak tutaj – mocno średnio. Mam wrażenie, iż tylko Baron rozwija się aktualnie w ekipie. Miejmy nadzieję, iż to tylko chwilowy spadek formy raperów i już wkrótce usłyszymy kolejne tracki większej warte uwagi.

EMuody ​”Bloozgi” ​(prod. ​Premier ​Arena)

Bragga bracie. Nie wiem co prawda, po co mu te rękawiczki, miejmy jednak nadzieję, że nie próbuje naśladować Bezczela. Do tego potrzebna jest jeszcze spora dawka alkoholu przed wejściem na scenę (śmiech). Refren to jesteś pośmiewisko. Polega on głównie na powtarzaniu “ratatatatata” co ma inicjować strzelanie… z palców? Jeszcze chwila i zacznę się zgadzać z Kacprem Gta, odnośnie nowego pokolenia. A może to nawiązanie do Rychu Peji? Słyszałem jego wcześniejsze numery, które jakby nie patrzeć wypadają o niebo lepiej. Doceniam szczerość w tekście, jednak wykonanie pozostawia wiele do życzenia.

Duchu ​”To ​historia” ​(prod. ​Juicy)

Przykre jest to, jak młody talent musi się łapać kolejnych akcji promocyjnych, aby zgarnąć i tak mierne wyświetlenia. Tegoroczny młody wilk popkillera wychodzi do nas tym razem z bardzo spokojnym numerem. Warstwa liryczna skupia się na jego determinacji do muzyki, co świetnie uzupełnia śpiewany refren. Swoista forma rozgrzewki przed nadchodzącym albumem. Nie jest to numer, który będziemy x razy zapętlać, jednak dobrze pokazuje, czego możemy się spodziewać w niedalekiej przyszłości. Osobiście, czekam.

Senti ​”Takich ​poznałem ​jak ​Ty ​/ ​Zapytaj” ​(prod. ​Feliepe ​x ​Milo, ​Mienski)

Senti był moim faworytem. To, że nie został wcześniej doceniony to jakiś kiepski żart. W tym przypadku dostaliśmy dwa numery bazujące na bliźniaczo podobnych patentach. “Zapytaj” to numer, który bezapelacyjnie pozostawił resztę uczestników w cieniu. Pozytywna energia i kipiąca zajawka. Tego przede wszystkim brakuje, dzisiejszym wschodzącym graczom. Do tego nienaganna liryka oraz spore doświadczenie. Technicznie to rzecz jasna popisówka. Jednak to właśnie chciałem zobaczyć w “StoproCampie”.

Zdecydowanie całej akcji brakuje czegoś w formie uzupełnienia. Chociażby w postaci video z samych sesji naraniowych, jak robi dla przykładu popkiller przy promocji “młodych wilków”. Jak piszą organizatorzy, poprzez teledyski mieliśmy poznać bliżej uczestników akcji… czegoś nie rozumiem? Jak oglądanie bujającej się przez 3 minuty garstki ludzi, ma nam ich przybliżyć? Nie byłby przypadkiem lepszy wywiad, nawet grupowy? Największym minusem całego “StoproCampu” jest niewykorzystanie jego potencjału. Jakie są jednak zalety tej inicjatywy? Każdy kawałek pokazuje prawdziwe możliwości muzyka, poprzez parodniową współpracę na linii raper-producent. Aspekt, o którym w dzisiejszych czasach zapomina się coraz częściej. Lanek ostatnio powiedział, że w polsce nie ma prawie producentów. I ja się z nim zupełnie zgadzam. Są beatmakerzy. Osoby klepiące kolejne bity, a następnie sprzedają je komukolwiek. Producent natomiast bierze czynny udział podczas tworzenia utworu od samego początku, aż po sam koniec. Dzięki czemu sami muzycy mogli spokojnie odnaleźć się w swoim klimacie, bez sytuacji pokroju “wybierz jeden z 3 bitów i nagraj zwrotkę”. To jest aspekt, który pozytywnie wyróżnia akcję promocyjną stoprocent wśród reszty podobnych inicjatyw. Na sam koniec warto spojrzeć również na to, czy tak właściwie jest sens ciągnąć “StoproCamp” dalej. Patrząc na wyświetlenia, to niespecjalnie. Dla samych artystów jest to zapewne jednak całkiem ciekawe doświadczenie. Nic więcej.

Czytaj dalej
 

Tylko na Glamrap

Ostatnie newsy

News32 minuty temu

Jeden Osiem L wspominają jak sukces jednego singla zaszkodził ich karierze

"Wpadliśmy w pułapkę udowadniania wszystkim, że jednak jesteśmy prawdziwymi raperami".

teledysk47 minut temu

Frosti Rege x Toyz Boyz – „Sram na świat” (prod. Niski)

Prosto prezentuje kolejny klip swojego najmłodszego zawodnika.

News2 godziny temu

Popek sprzedaje sztuczne szczęki

Biznes jest biznes.

Singiel2 godziny temu

Małach ft. DJ Shoodee – „Czego od nas chcą”

Album "Proverbium" jest już w sklepach.

News2 godziny temu

Polski raper rozda 100 000 płyt

Wiemy gdzie można je dostać za darmo.

News4 godziny temu

Bezczel pokazał tracklistę. Będzie remiks „Wodospadów” z Białasem

Album "8 Bila" ukaże się 8 czerwca.

Singiel15 godzin temu

Arab – „Moon” (prod. Eazy Dyonizy)

Premierowe nagranie od rzeszowskiego rapera.

News16 godzin temu

Quebonafide odwołuje kolejne dwa koncerty

Rapera zastąpią Peja i Kaen.

News16 godzin temu

Za kulisami „Tamagotchi” Taconafide

Zobaczcie jak powstawał jeden z najpopularniejszych klipów tego roku.

News17 godzin temu

„To nie jest hip-hop. Rozmowy” – nowa, bezprecedensowa książka o hip-hopie

Premiera w przyszłym miesiącu.

News17 godzin temu

Peja, Szpaku, Young IGI i Borixon na nowej płycie Kaza Bałagane

Wystartowała sprzedaż i padły serwery.

News18 godzin temu

Twarz Matheo na amsterdamskim murze

Niespodzianka dla polskiego producenta od grafficiarzy.

News20 godzin temu

Otsochodzi z milionami na koncie

Nawet Tytus jest zaskoczony tak ogromnym sukcesem.

News20 godzin temu

42 urodziny Tedego – ruszyła sprzedaż biletów

Impreza tym razem odbędzie się na stadionie.

teledysk21 godzin temu

Rogal DDL ft. Dixon37 – „Ujemny”

Step Records przedstawia kolejny teledysk promujący nadchodzący legalny debiut Rogala DDL.

 

Popularne