News
Kontrakt z Universalem podpisała… figurka LEGO
To pierwszy taki przypadek w historii.
Poznajcie L.L.A.M.A oraz debiutancki singiel „Shake” z udziałem NE-YO i Carmen DeLeon.
Wyjątkowy moment w dziejach LEGO GROUP oraz labelu Astralwerks należącego do Universal Music Group. Po raz pierwszy w historii kontrakt z wytwórnią podpisała mini-figurka LEGO. Poznajcie L.L.A.M.A oraz debiutancki singiel „Shake” z udziałem NE-YO i Carmen DeLeon. Utwór jest dostępny w aplikacji LEGO VIDIYO oraz we wszystkich serwisach cyfrowych.
Oficjalny teledysk w reżyserii Willa Kindricka (Ice Cube, Brian Wilson, She & Him) z udziałem L.L.A.M.A., NE-YO i Carmen DeLeon jest dostępny poniżej.
L.L.A.M.A to pierwszy artysta, który wydał utwór w aplikacji VIDIYO – innowacyjnym narzędziu służącemu do tworzeniu teledysków przez dzieci. LEGO VIDIYO to nie tylko świetna zabawa, ale także rozwijanie kreatywności oraz pasji do muzyki. Apka jest nowym sposobem, by dzieci mogły realizować swoje marzenia – za pomocą reżyserii, produkcji, ról aktorskich. Wszystko odbywa się w bezpiecznym środowisku. Do dyspozycji dzieci są utwory muzyczne z całego świata, w tym największe hity ze szczytów list przebojów nagrane przez artystów z katalogu Universal Music Group. Użytkownicy VIDIYO mogą nie tylko spotkać L.L.A.M.A w wirtualnym świecie, ale też zakupić mini-figurkę na stronie www.musicbyllama.com.
Producentem utworu „Shake” jest autor przebojów grupy BTS, David Stewart, a współautorem debiutanckiego singla L.L.A.M.A jest laureat Grammy Ryan Tedder (OneRepublic). Jak wspomina L.L.A.M.A:
– Poznałem Ryana na imprezie. Był jedynym, który potrafił dotrzymać mi kroku na parkiecie. Parę dni później pojawił się u mnie w domu i po prostu zaskoczyło. Do zachodu słońca „Shake” było gotowe. To było piękne przeżycie. Utwór jest zabawny, pełen energii – trudno usiedzieć przy nim w miejscu.
NE-YO dodaje: – L.L.A.M.A to artysta, którego bardzo potrzebujemy w obecnych czasach. Nagrywa podnoszącą na duchu, pozytywną muzykę, a po tak ciężkim roku, jaki wszyscy przeszliśmy, to bardzo cenne. Jestem szczęśliwy, że mogę być częścią tego projektu.
Carmen DeLeon, która, podobnie jak L.L.A.M.A, stawia pierwsze kroki w wielkim muzycznym świecie, mówi: – Kiedy otrzymałam propozycję wzięcia udziału w nagraniu „Shake” z NE-YO i L.L.A.M.A, trudno było mi powstrzymać ekscytację. Moje życie kręci się wokół kreatywności i spełniania marzeń, a współpraca z LEGO jest spełnieniem obu tych rzeczy. Mam nadzieję, że piosenka oraz pozytywny teledysk zainspirują dzieci, by zawsze podążały za marzeniami i miały otwarte umysły.
L.L.A.M.A
L.L.A.M.A, którego pseudonim to skrót od „Love, Laughter And Music Always” – „Miłość, śmiech i muzyka zawsze” – jest obywatelem świata. Pochodzi z Andów Południowych, jednak w pewnym momencie przeprowadził się do Los Angeles, by tam spełniać swoje marzenie o tworzeniu muzyki, która uszczęśliwia ludzi. O podpisaniu kontraktu z Astralwerks L.L.A.M.A mówi: – To niesamowite uczucie, móc należeć do tak legendarnego labelu. Wciąż czerpię inspirację od artystów z ich rostera. Jeżeli uda mi się uszczęśliwić choć jedną osobę, wtedy moja misja będzie wypełniona. Świat potrzebuje podniesienia na duchu, a ja zgłaszam się na ochotnika, by się do tego przyczynić.
NE-YO
NE-YO obecnie pracuje już czwarty sezon na planie tanecznego show NBC „World of Dance”. Dotychczas sprzedał ponad 20 mln egzemplarzy płyt. Artysta Motown Records/Compound Entertainment wygrał trzy Grammy oraz zdobył łącznie 14 nominacji. Jego pierwszy singiel, wydany w 2005 „So Sick”, dotarł na szczyt Billboard Hot 100 oraz pokrył się czterokrotną platyną w Stanach. Do jego największych hitów należą „Closer”, „Because of You”, „Miss Independent” i „Push Back” ft. Bebe Rexha & Stefflon Don. Trzy z jego albumów trafiły na szczyt SoundScan’s Top Current Albums.
Artysta odniósł także wielkie sukcesy jako autor hitów dla innych artystów. Wychowany w Las Vegas muzyk napisał m.in. takie single jak „Unfaithful”, „Russian Roulette” i „Take a Bow” Rihanny, „Irreplaceable” Beyonce oraz utwory dla takich artystów jak Jennifer Hudson, Usher, Carrie Underwood, Celine Dion i wielu innych. Poza pracą na planie „World of Dance”, NE-YO udzielał się na wielkim i małym ekranie w produkcjach takich jak „W rytmie hip-hopu 2”, „Inwazja: Bitwa o Los Angeles”, „Eskadra ‘Czerwone Ogony’”, „Imperium” czy „Step Up: High Water” stacji Starz.
Carmen DeLeon
Niesamowita charyzma i talent sprawiają, że Carmen DeLeon ma wszelkie zadatki na bycie światową gwiazdą popu. 19-latka pochodzi z Wenezueli. Do Tampy przeprowadziła się jako 9-latka, potem mieszkała w Barcelonie przez 6 lat, a następnie jej rodzina przeniosła się do Meksyku. Obecnie mieszka w Miami, a niedawno podpisała kontrakt z Capitol Music Group i Universal Music Latin Entertainment. Przez ostatni rok pracowała z pierwszoligowymi producentami takimi jak Marcos „Tainy” Masis (Bad Bunny, J Balvin, Cardi B) i Supa Dups (Bruno Mars, Nicki Minaj, Drake).
Jej debiutancki singiel „Volverás” zgromadził ponad 800 tys. streamów, natomiast utwór „Juegas” Feida, w którym Carmen pojawiła się gościnnie, ma już ponad 2 mln streamów. Carmen DeLeon tworzy latynoski urban pop z duszą i gotowy na parkiet.
News
PlaqueBoyMax: rzucił w tłum telefonem, który znalazł na scenie
Fani się nie popisali, bo rzucali w rapera śmieciami.
PlaqueBoyMax nie miał lekko podczas występu na Rolling Loud.
W trakcie seta w stronę sceny zaczęły lecieć śmieci, a atmosfera zrobiła się gęsta. Chwilę później na scenie pojawił się smartfon jednego z fanów.
PlaqueBoyMax zauważył na scenie telefon. Najpierw zrobił sobie nim zdjęcie, a potem z całej siły wyrzucił urządzenie w tłum. Najbardziej absurdalne w całej sytuacji jest jednak to, że telefon finalnie się odnalazł. Do sieci trafiło nawet wideo nagrane z perspektywy urządzenia w momencie lotu nad publicznością.
News
Eldo znalazł się wśród „osób polskich”, które wystąpią w Opolu
Kiedyś raper, dziś osoba raperska?
Eldo to jedna z osób raperskich, które od kilku lat kręcą się wokół TVP. Dzieje się tak, niezależnie ktokolwiek by nie rządził, co świadczy o ponadprzeciętnej elastyczności Leszka. Weteran ogłosił właśnie swój występ w Opolu i zbiegło się to w czasie z przełamaniem pewnej granicy językowej na Woronicza.
W teorii rap ma antysystemowe korzenie, ale przykład Eldoki pokazuje, że można iść pod prąd i przez lata znajdować się blisko propagandowego układu. Dziś jedno jest pewne – frontman Grammatika drugim Zackiem de la Rochą to już raczej nigdy nie będzie. Eldoka firmował swoją ksywą powiązany z Woronicza prorządowy portal SwipeTo, jeszcze w czasach rządów Morawieckiego. Kolejna ekipa, która też traktuje stację jak prywatny folwark, nie zapomniała o warszawskim weteranie i da mu szansę na pokazania się szerszej publiczności w Opolu.
Eldo wybrał dość specyficzny moment na ogłoszenie występu i zrobił to prawie symultanicznie, gdy na antenie TVP po raz pierwszy w historii pojawiło się określenie „osoby polskiej”, zamiast Polaka. Czy ostro lansowana lewicowa nowomowa językowa przyjmie się szerzej i będzie mogła liczyć na wsparcie kogoś ze sceny rapowej? Zapewne przekonamy się wkrótce.
W Kwiatkach Polskich w TVP najpierw wyśmiali akcent Nawrockiego a potem zamiast powiedzieć „Polacy” powiedzieli „osoby polskie”
— chrzanik (@chrzanikx) May 10, 2026
Po co dać na onkologię skoro TVP może nas co tydzień rozbawiać tym niesamowicie wysublimowanym poczuciem humoru ( ͡~ ͜ʖ ͡°) pic.twitter.com/fJW0I6nFXi
News
Leśny myśli o skończeniu z muzyką. Kafar, Bonus RPK i Onar reagują
„Tworzenie muzyki przestało mi sprawiać taką frajdę jaką dawało mi to ponad dekadę temu”.
Multidiamentowy producent Leśny podzielił się z fanami niepokojącymi przemyśleniami dotyczącymi zakończenia działalności muzycznej. Branża od razu zareagowała.
Leśny skończy z muzyką?
Leśny to jeden z najpopularniejszych producentów, który ma na koncie współpracę z czołówką: KęKę, Gural, Tede, Kartky, Kizo, Kali czy Pezet. Naprawdę trudniej wymieć raperów, z który nie współpracował. Mający na koncie wiele diamentowych, platynowych i złotych wyróżnień producent podzielił się z fanami poniższą refleksją.
Oświadczenie producenta:
– Hej (stepujące) siostry i drodzy bracia, muszę coś z siebie wyrzucić i chcę się tym z wami podzielić. Mniej więcej od ponad roku intensywnie nachodzą mnie myśli dotyczące mojej muzycznej drogi rozwoju. Szczerze mówiąc ostatnimi czasy tworzenie muzyki przestało mi sprawiać taką frajdę jaką dawało mi to ponad dekadę temu. Ostatnio nawet robię dużo mniej bitów. Długo szukałem też jakiegoś bodźca, który znowu napędzałby mnie do tworzenia na zajawie.
Próbowałem poprzez współpracę z artystami, z którymi jeszcze współpracowałem, próbowałem z albumem producenckim (notabene zrobiłem kilka numerów, które może na luzaku kiedyś puszczę). Wszystko to dawało fake dopaminę. Przez te wszystkie lata tworzenia poznałem mnóstwo serdecznych ludzi, mnóstwo fałszywych i interesownych, którzy po osiągnięciu swojego celu przestali się odzywać. Nie chcę jeszcze nic przesądzać, są natomiast duże szanse że rok 2026 będzie moim ostatnim rokiem działalności muzycznej. Całuski i pozdrowienia dobrym ludziom – napisał.
Raperzy komentują
Pod postem Leśnego pojawiły się wpisy zarówno innych producentów, jak i raperów. – Kryzys wieku średniego – skomentował Bonus RPK. – Nie no gdzieeeee – dodał Kafar Dixon37. Równie zaskoczony tym postem był Onar: – Ej ej ej tak się nie bawimy.

Jaką decyzję podejmie Leśny, tego pewnie dowiemy się dopiero w przyszłym roku. Szkoda jednak, żeby scena straciła tak utalentowanego producenta.
News
Rick Ross wraca z płytą „Set In Stone” – data premiery i okładka
Premiera już za kilka tygodni.
Rick Ross zapowiedział nowy album „Set In Stone”, który ukaże się 12 czerwca, a chwilę wcześniej ruszy też w trasę z okazji 20-lecia kultowego „Port Of Miami”.
Rozay wykorzystuje szum po głośnym starciu Verzuz z French Montaną. Chwilę po tym wydarzeniu obaj wrzucili numer „Smoking Pt. 2” z udziałem Maxa B. To kolejny wspólny kawałek po wydanym wcześniej „Minks In Miami”, który pojawił się jeszcze w marcu.
Fani Rick Rossa od kilku miesięcy dostawali sygnały, że coś dużego jest w drodze. Nowe single, współprace i aktywność w socialach tylko podkręcały klimat wokół kolejnego projektu Maybach Music Group. Teraz wszystko już wiemy – „Set In Stone” ma pojawić się już za kilka tygodni.
Wokół nowej płyty już ruszyły też spekulacje dotyczące potencjalnych dissów i nawiązań do konfliktów z ostatnich lat. Sporo osób dalej wraca do napiętej relacji między Rozayem a Drake’iem, która była jednym z najgłośniejszych tematów rapowej sceny w 2024 roku. Na razie nie wiadomo, czy Ross będzie chciał wracać do tego na albumie.
Poza premierą „Set In Stone” raper szykuje też specjalną trasę koncertową z okazji 20-lecia „Port Of Miami”. Nie będzie to jednak zwykły tour. Ross zapowiedział „Black-Tie Experience Orchestra Tour”, czyli koncerty z Renaissance Orchestra i Sainted Trap Choir.
Start trasy zaplanowano na 29 maja w Miami, a finał odbędzie się trzy miesiące później w Charlotte. Wszystko wskazuje na to, że klasyczne numery z debiutanckiej płyty dostaną zupełnie nowe aranżacje.
Choć głównym motywem koncertów będzie „Port Of Miami”, trudno sobie wyobrazić, żeby Rozay nie dorzucił do setlisty świeżych numerów z „Set In Stone”. Szczególnie że oba projekty będą promowane praktycznie w tym samym czasie.
News
Kanye West chciał upozorować własną śmierć? „Mówił o tym”
Akademiks wrócił do rozmów z Kanye Westem. „Był kompletnie rozbity”.
Kanye West znowu jest na językach. Tym razem za sprawą DJ Akademiksa, który podczas rozmowy z DJ-em Vladem wrócił do swoich kontaktów z Ye i ujawnił kilka mocnych historii. Jedna z nich dotyczy rzekomego pomysłu sfingowania własnej śmierci.
Akademiks pojawił się w programie VladTV i opowiedział o sytuacji, która miała wydarzyć się w studiu nagraniowym. Według niego Ye miał inspirować się internetowym prankiem streamera N3on i rzucić temat upozorowania własnego zgonu.
– Był w studiu z kilkoma osobami… Ye był obok N3ona i powiedział do niego: „Yo, właśnie to chcę zrobić. To będzie mój kolejny ruch. Chcę sfingować własną śmierć” – relacjonował Akademiks. – Wydaje mi się, że wszyscy spojrzeli wtedy na Ye w stylu: „Yo…” – dodał.
W dalszej części rozmowy Akademiks wrócił też do swojego kontrowersyjnego wywiadu z Kanye z zeszłego roku. Przyznał, że w tamtym czasie raper sprawiał wrażenie człowieka kompletnie rozbitego psychicznie i pełnego frustracji.
– Mam nadzieję, że nie zostanie całkowicie zdefiniowany przez tamten okres – powiedział. – Chcę poznać tę nową wersję jego samego, bo wtedy naprawdę miałem wrażenie, że… Nigdy nie słyszałem, żeby mówił o samobójstwie, ale wyglądał jak człowiek, który zachowywał się tak, jakby nie miał już nic, mimo że miał wszystko… Był w miejscu pełnym desperacji i ogromnego bólu… Był kompletnie roztrzęsiony. Było widać, jak bardzo cierpi. Dlatego dalej utrzymywałem z nim kontakt po tym wszystkim.
Akademiks zdradził też, że Ye wielokrotnie wyrzucał mu swoje frustracje podczas prywatnych rozmów. Twierdzi, że próbował wtedy podtrzymywać rapera na duchu i doradzać mu, żeby nie pogrążał się jeszcze bardziej.
🚨 DJ Akademiks reveals Ye (fka Kanye West) once talked about wanting to “fake his death”
— CY Chels (@SeewhyChels) May 8, 2026
says Ye brought it up after seeing a streamer fake their death online
Ak says behind the scenes Ye was deeply hurt and constantly venting to him about relationships, betrayal & personal… pic.twitter.com/lEhRSLWANY
Sam motyw sfingowania śmierci dla wielu osób brzmi abstrakcyjnie, ale patrząc na historię kariery Kanye i jego skłonność do przesadnych, wielkich wizji, taki temat nikogo specjalnie nie zaskoczył.
-
News3 dni temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News1 dzień temuMata to nie Quebonafide. Wyprzedał Narodowy czy nie? (tylko u nas)
-
News4 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News1 dzień temuSentino złożył gratulacje kibicom Wisły, chwilę po nietypowej manifestacji na stadionie
-
News3 dni temuStudenci z Częstochowy protestują przeciwko koncertowi Fagaty. „Wstyd na całą Polskę”
-
News2 dni temuJosef Bratan wygwizdany na Fame 31. Wygrał z Bojanem, bo miał dużo szczęścia
-
News2 dni temuJosef Bratan przegrał finałową walkę o BMW M5 warte ponad pół miliona zł
-
News2 dni temuKoziołek jak Popek – wygrał z Murańskim, ale jedną ręką