Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

RECENZJA: Pezet – „Radio Pezet”

Opublikowany

 

Ta płyta na pewno przejdzie do historii polskiego rapu. Nie zważając na jej jakość, zostanie ona zapamiętana na długo. Pierdyliard razy przekładana data premiery, spór o hajs między raperem i producentem (oraz sam fakt, że tym drugim jest Sidney Polak), raczej chujowej jakości single. To wszystko sprawiło, że wiele osób skreśliła ten album jeszcze przed premierą. W końcu jednak całkiem ładny, czerwono-czarny digipack zagościł na półkach. Panie i Panowie – oto Radio Pezet (Produkcja Sindey Polak).

Każdy, kto czyta moje recki raczej zauważył, że nie jestem żadnym marnym truskulem z zamkniętą głową. Lubię nowe rzeczy, świeże rzeczy. Gdy dowiedziałem się, że Pezet chce zrobić płytę w klimatach dubstepowo-grajmowych ucieszyłem się. W naszym rodzimym mainstreamie jeszcze tego nie było. Chwilę później przypomniała mi się strasznie słaba Muzyka Rozrywkowa, która miała być przeniesieniem południowego brzmienia do Polski. Głos rozsądku powiedział mi – Kozeł, ty jebana szumowino! To, że Peziowi nie udało się z bengerami, to nie znaczy, że nie odnajdzie się w roli wkurwionego na wszystko Murzyna z Londynu. Daj mu szansę!

 

Kto ma największy wkład w zapełnianie kieszeni, portfeli i kont bankowych polskich raperów? Gimbusy. To przede wszystkim oni kupują płyty, koszulki, pufy, rękopisy, chodzą na koncerty. Do kogo więc nasz sprytny Paweł mógł zaadresować swoje najnowsze dzieło? Odpowiedź jest prosta. Co więcej – gospodarz nawet nie kryje się z tym za bardzo. Już pierwszy track (który jest skitem) odkrywa karty. Szybko zorientowałem się, że nie jestem targetem Radia – nie jestem nastoletnią gimbusiarą z pokojem wytapetowanym w Pezety.

O czym może być płyta zrobiona pod szalone, spontaniczne, małoletnie fanki targane hormonami? O melanżach głównie. No ale nie może być tak wesoło cały czas, musi znaleźć się miejsce dla czegoś smutniejszego. Poziom liryczny płyty jest strasznie nierówny, znacząco skłaniający się ku minusom. Pezet sypie miałkimi tekstami, wręcz infantylnymi. Moim zdaniem, gościu, który w wywiadzie mówi, że tym razem tekstowo „wybił się na wyżyny”, a później w kawałku rzuca:

 

„heahahaha, dawaj macha”

czy

„robisz więcej lodów niż Grycan”

albo

„to jest hardcore, nie disko”

 

(followupując chyba Bonusa RTV) nie może, po prostu kurwa nie może być brany na poważnie. Do tego dochodzi masa wersów mówiących o paleniu fajek/szlugów/Cameli/petów w różnych konfiguracjach. Możemy się też dowiedzieć, że puka fanki i lubi gdy dziewczyna chodzi w jego bokserkach (chyba tak to leciało) i wygląda jak hipsterka. Strasznie to wszystko nijakie i wtórne. Na płycie po prostu brakuje panczy i wersów, które zostałyby w pamięci na dłużej.

Z refrenami jest już lepiej, bo Charlie Sheen, Slang 2, Rock’n’Roll nucę cały czas. No ok, JESTEŚ MOJO SUPERGERL JESTEŚ MOJO KETŁUMEN też. <3 Tak jak pisałem wcześniej, Warszawiak nie nawija tylko o imprezach. Świetnym numerem jest retrospekcyjny Byłem. Zdecydowanie jeden z najjaśniejszych punktów tego albumu.

Na osobny akapit zasługuje flow Pezeta. Starszy z braci Kaplińskich jest naprawdę w szczytowej formie. Genialnie płynie po bitach (o których za chwilę). Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w tej dziedzinie jest to obecnie czołówka polskiej pierwszej ligi rapu. Jedyną rzeczą, do której mogę się przyczepić jest to, że grajmowa nawijka powinna być bardziej agresywna, bezczelna. Powinna powodować, że gdy słuchamy Pezeta, widzimy jego wkurwienie wypisane na twarzy. Niestety, bity skutecznie ograniczyły zrobienie tego w ten sposób.

Od razu mówię, że nie jestem żadnym specjalistą od dubstepu i nie mam zamiaru świrować znawcy. Coś tam jednak w swoim życiu przesłuchałem i jakieś wyczucie smaku mam. Boli mnie więc, że na Radiu Pezet postawiono przede wszystkim na brzmienie Skrillexopodobne. Nie ważne, co mówi Ci kwejk czy inne gówno dla debili – Skrillex nie robi dobrego dubstepu. Nie wiem nawet, czy to w ogóle jeszcze jest dubstep. Szukając wzorców, trzeba było sięgnąć po pierwsze płyty Dizzee Rascala czy Kano, a nie wiksiarskie napierdalanki w stylu Flux Paviliona. Nadaje się idealnie do vivy, mtv czy innego młodzieżowego szajsu. Do tego dochodzą harcerskie przyśpiewki pod tytułem „Co Mam Powiedzieć” i „Shot Yourself” z tym ciulem Bednarkiem.

Idealne do pośpiewania przy ognisku przy gitarowym akompaniamencie pryszczatego gimba w loczkach. Czasem widać inspiracje dobrymi rzeczami, wykonanie jednak pozostawia trochę do życzenia. P-Z przypomina mi np. Jus’ a Rascal, tylko jest bardziej wkurwiające. Produkcyjnie na plus zaliczyć można w zasadzie tylko Ten Dzień Minie, Na Pewno, Charlie Sheen (dojebany benger, energii full), Skit DJa Pandy (skit jednym z najlepszych kawałków na cd, beka co), Slang 2 oraz Byłem (Zjawin bit forteca). Na propsie 5 numerów + skit = niezbyt dobrze. + beka z Sidneya za wiadomą akcję i tłumaczenia.

 

Jak spisali się goście? Mes dał dobry pancz o Tygrysiej Masce i o tatuowaniu przez grawera. Niestety, część jego zwrotki skutecznie zagłusza bit. Fokus klasycznie – CopRobo flow, ale przyznam, że do bitu pasuje idealnie.

 

Plus:
– kosmiczne flow
– kilka bitów dobrych
– w tekstach nie ma wielu głupot, to jednak Pezet
– Mes na featuringu

 

Minus:
– wiksiarskie bity, produkcja generalnie leży
– Paweł, nie pal tyle, bo przestanie Ci stawać i nici z ruchania groupies
– miejscami zjebany master
– skity – co za jebany idiota wpadł na ten pomysł? I kto pozwolił wrzucić to na płytę?
– koncept radia niezauważalny, GlamRap TDF’a 36783278 leveli wyżej
– gdzie jest Professor Green i Kano co?

 

Jedyną refleksją, która przychodzi po lekturze tego albumu jest: co się stało z Pezetem? Czy rzeczywiście bez Noona jest nikim? To po prostu niewiarygodne, jaki regres zaliczył od czasów debiutu. Płyta, która miała być rewolucją, okazała się zwykłym niewypałem. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że mimo wszystkich tych wad, Pezet nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Przesłuchanie płyty nie grozi krwią lejącą się z uszu, to nie jest jakiś Kokot RPK, ale na pewno nie jest to też arcydzieło. No taki słabszy średniak, no. Polecam przesłuchać, wywalić te marne tracki i skity, a później już tylko cieszyć się tymi kilkoma sztosami. 2,5/5

 
78 komentarzy

78
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
DreHu

[img]https://i47.tinypic.com/2d2ccj4.jpg[/img]

Jeśli ktoś chciałby w gimbazie wstawić to na tapete, to pisać wrzuce 1024×768. Czapki nie doklejałem, pierdole to 🙂

PIERWSZY

PIERWSZY

BORILLO

WPISUJE SIĘ BOCUJE ŻE TEMAT KLASYK BĘDZIE

BEKAS

[img]https://img844.imageshack.us/img844/1878/szachypz.jpg[/img]

Płocent

JEŻOZWIERZ TEŻ RECENZUJE,KRÓTKO I NA TEMAT
[img]https://s6.ifotos.pl/img/JEOZWIERZ_xhhsqxw.JPG[/img]

snortinCoke

ZGADZAM SIE ŻE PRODUKCJA I MASTERING LEŻĄ W NIEKTÓRYCH KAWAŁKACH ALE OGÓLNIE PŁYTA JEST DOBRA W PORÓWNANIU Z CHŁAMEM KTÓRY OSTATNIO WYCHODZI !!

OOO

KTO TO PEZET???

DreHu

Dawno dawno teeeemu, gdy Pezet nie śmigał jeszcze w rurkach – ludzie z Warszawy robili dobry rap. Teraz jeden robi dubstepy, WFD przestał padać, Jędrula głosi hasła DiscoPonadWszystko, pojawiają sie nołnejmy PRK, Wilku lata bez zębów z siekierą w ręce, a z Eldoki kręcona jest beka non-stop. Gdzie stare dobre czasy ja sie pytam!

[img]https://s1.pokazywarka.pl/bigImages/631207/1818569.jpg[/img]

SYMETRIA

tak się robi grajma cwelki
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=2ENF550mlwk[/youtube]

BEKAS

PEZET NAGRAMY COS WIERZE !

[img]https://img201.imageshack.us/img201/1999/pilej.jpg[/img]

Grodzka

CNO2 i tak rozpierdoli. Polecam

Buzi buzi penerku mój i to dla wszystkich fanów penerka buzi buzi

asdasda

DOBRA RECENZJA. PROPSY. A OD SIEBIE OCENIAM 2/5, BITY CHUJOWE, CZUJE SIĘ TO BYŁ CAŁY CZAS TEN SAM PODKŁAD, NISKI POZIOM TEKSTOW. KILKA DOBRYCH KAWAŁKÓW. NAJLEPSZY TO: BYŁEM. FLOW ZAJEBISTE, PEZET PŁYNIE PO TYCH DUBSTEPOWYCH (SŁABYCH) BITACH.

CZEKAMY NA COŚ OLDSCHOOLOWEGO.

SooCool

beka co

KozaUrs

RAFAŁ ZOSTAŁ PO LEKCJACH SKURWYSYNY

[img]https://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/304899_341188445968173_1370049188_n.jpg[/img]

Knucianin

Radio pizdet zawsze na hejcie

IVAN

PEZET TO NADĘTY JEBANY STROJNIŚ CO SRA WYZEJ NIZ DUPE MA!

BEKA Z PIZDETA-JAK BYŁA MODA NA EMO TO BYŁ KURWA EMO TERAZ JEST MODA NA HIPSTEROW TO JEST HIPSTEREM JEBAĆ GO, 80% TEJ PŁYTY TO ŻENADA OKRUTNA!

Terefere

„Jak być szczęśliwym”- props! Dobra recenzja 😉

Rysio z klana

Ja bym dał 1,5/5 góra ode mnie. Gówno gówno gównem pogównia. Hejtujmy pezeta, niech zobaczy że zrobił chujową płyte i sie ogarnie.

Gratis AGD

[img]https://desmond.imageshack.us/Himg545/scaled.php?server=545&filename=sidneypolak.gif&res=landing[/img]

Pyton

SIDNEY I TAK NIE ZOBACZYSZ HAJSU ZA TE MARNE TECHNO SETY
[img]https://images3.wikia.nocookie.net/__cb20110725011113/nonsensopedia/images/3/32/Pezet_dosta%C5%82_rower_na_urodziny.jpg[/img]

Leje się

Kiedyś lubiłem Twoje recenzje była beka, teraz wiem że masz chuja w uszach, i nie chodzi o te gówniane bity bo zauważyłeś to i moc pezeta, ale jeśli dla Ciebie rozrywkowa jest słaba to jesteś gimbem, nic więcej.

PEZET PROPSY

szejd

[quote]gdy słuchamy Pezeta, widzimy jego wkurwienie wypisane na twarzy[/quote]
TO ZOSTAW JUŻ MNIE!!!!
[IMG]https://img853.imageshack.us/img853/6519/brof.jpg[/IMG]: https://imageshack.us/photo/my-images/853/brof.jpg/

LANSALOT

ODDAWAJ HAJSY, MARNY GRAJKU ZA ZLOTOWKE.
[img]https://gfx.dlastudenta.pl/photos/muzyka/tlove/SidneyPolakRZ.JPG[/img]

BIG G

MUZYKA GIMBAZJALNA? RADJO PYZET JUŻ ŚCIAGNIĘTE ! POZDRAWIAJ GIMBAZE ! https://www.youtube.com/watch?v=e1GqMyTJZpo PIS JOŁ !

Sherekhan

W poprzednim komentarzu napisalem ze plyta jest zalosna. Zmienilem zdanie. Wrzucilem to na dobre sluchawki+ sekret mnicha, wsluchalem sie w tekst i muze i stwierdzilem ze to dobry material ta plyta

Kamilos125

[quote name=”Gratis AGD”][img]https://desmond.imageshack.us/Himg545/scaled.php?server=545&filename=sidneypolak.gif&res=landing[/img][/quote]
Wypierdalaj od tego obrazka niedorobiony gimbie !

KlawiszChady

MARNY GRAJEK ALE WSZEDZIE JUZ W FURACH LECI RADIO PEZET, ALE WIEŚ
[img]https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTfF63clPEEGm2pfJz5ezF6jIOLo_K9whtdp9ASRqQ-ws8d2QXYtg&t=1[/img]

wiley

[img]https://i.imgur.com/qRhgO.jpg[/img]

reprezent

Pezet nie pomyślał, mógł zrobić tę płytę pod inną ksywą, jak Fisz robi rock w Kim Nowak.

reprezent

Robi sobie z emade rocka i nikt ich nie hejtuje, słucha kto chce. A Pezet strzelił sobie samobója.

FDFF

JEDNYM SŁOWEM CHUJNIA

peace

Co ty pierdolisz gościu o jego rurkach, niech chodzi sobie w czym chce chuj ci do tego, a wazniejsze jest to zeby robił dobry rap jak za starych czasów kiedy byłem jeszcze gnojkiem i nie miałem jego płyty i koszulki, bo po przesłuchaniu najnowszej płyty stwierdzam ze nie jest dobrze..

Bąsą

PEZET? TO PRZECIEŻ KURWA NIE JEST HIP-HOP.

Bonus PKP

[img]https://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/255472_342342095852808_649087471_n.jpg[/img]

Puszap

ten bednarek to jakas pomylka;D

reprezent

Odbiorcy się zgadzają, zapraszamy na koncerty pod samiutką scenę.

[img]https://iv.pl/images/21436676324937006013.jpg[/img]

SIN

[img]https://userserve-ak.last.fm/serve/_/72301268/Skrillex.jpg[/img]
HA HA HA HA DAWAJ MACHA

Erwin Rommel

kto to kurwa jest kozeł?

elf

Stary, nie znasz się. Płyta jest najlepsza z dotychczasowych!!!!!!!!!!!!

Janusz Pawlak DrÓgi

FLOW, SZYBKOŚĆ, PEZET – 4/5
PRODUKCJA, CO TO KURWA MA BYĆ, SIDNEJ – 1/5

PS. JEBAĆ PATUSÓW.

Alchemist

PiKej Pezet kolabo czekam z ręką wiadomo gdzie

Sherekhan

[quote name=”reprezent”]Pezet nie pomyślał, mógł zrobić tę płytę pod inną ksywą, jak Fisz robi rock w Kim Nowak.[/quote]no tez prawda.

Gratis AGD

[quote name=”Kamilos125″]Wypierdalaj od tego obrazka niedorobiony gimbie ![/quote]
TO JEST GIF CIOTO JEBANA, TO PO PIERWSZE. PO DRUGIE – TAKIM FRAJEROM JAK TY TRZEBA PODPIERDALAĆ DOBRĄ ROBOTĘ, JESTEŚ ZA CWELOWATY ŻEBY PRZYPISYWAĆ SOBIE PRAWA DO TEGO. PO TRZECIE – SPIERDALAJ

Alchemist

[quote name=”Bąsą”]PEZET? TO PRZECIEŻ KURWA NIE JEST HIP-HOP.[/quote]

A kto cie wydał ćpuńska kurwo

Joł Yo

A więc zapamiętajcie gimby, nie ma Pizdeta tylko Pezet, nie ma Sidneya Polaka tylko Sidgej Żyd.

2cztery9

Pierdolic ich wszystkich , i tak ciagle wychodzi dobry rap , SZUKAC PANOWIE SZUKAC A ZNAJDZIECIE . PS radio pezet niestety straszna chujnia zawiodłem sie pis joł

beeriks

UŚMIAŁEM SIĘ Z WACŁAWA

SIN

[quote name=”Leje się”]Kiedyś lubiłem Twoje recenzje była beka, teraz wiem że masz chuja w uszach, i nie chodzi o te gówniane bity bo zauważyłeś to i moc pezeta, ale jeśli dla Ciebie rozrywkowa jest słaba to jesteś gimbem, nic więcej.

PEZET PROPSY[/quote]
rozrywkową trzeba rozumieć bo to nie krążek dla dzieci

Justyna1909

Recenzja świetna tylko kto to jest Kozeł?

Odbiorca

Po słowach: „Chwilę poźniej pzypomniała mi się strasznie słaba Muzyka Rozrywkowa(…)” przestałem czytać recke i wrzuciłem kozła do szufladki głuchych debili.

Popularne