teledysk
Królowa burleski rapuje
Życiowa partnerka CNE prezentuje „Siri, Call a Taxi”.
Black Candy to muzyczne alter ego pochodzącej z Łodzi gwiazdy burleski, występującej pod pseudonimem Pin Up Candy. Jako prekursorka burleski w Polsce, Candy miała okazję występować na zagranicznych scenach w Paryżu, Berlinie, Rzymie, Wiedniu czy na Ibizie. Podczas jednego z największych światowych festiwali Candy zdobyła tytuł Królowej Burleski, a polskie media okrzyknęły ją najbardziej rozpoznawalna artystka burleski w Polsce.
Candy jest pasjonatka mody retro i stylu pin-up, dzięki któremu promuje naturalną kobiecość. Jest ambasadorką ruchu „body positive”, który miał duży wpływ na jej twórczość. Candy znana jest z programów takich jak „Mam Talent” czy „Ugotowani”, publikacje o jej burleskowej karierze pojawiły się w tytułach takich jak: Wysokie Obcasy, Glamour, Przekrój, Maxim czy Super Express.
Black Candy zagrała w filmie „Kamerdyner” Filipa Bajona oraz serialu „Krol”, w którym wystąpiła u boku Magdaleny Boczarskiej i Borysa Szyca. Niebawem znów pojawi się na wielkim ekranie, zdjęcia do projektu rozpoczynają się we wrześniu 2022. Jesienią także zobaczycie Candy w reality show na jednym z kanałów grupy Polsat.
Jej związek z raperem CNE zaowocował rozpoczęciem kariery muzycznej, para poznała się na planie programu All Togheter Now realizowanym dla telewizji Polsat. Black Candy zaszokowała swoim debiutem muzycznym, tworząc pierwszy w Polsce fetyszowy teledysk. Jej kolejne utwory zaliczane do muzyki rap, były szeroko komentowane w ważnych, branżowych portalach. Sama Candy traktuje muzykę, jako kolejny wyraz jej potrzeb artystycznych, w których chce przedstawić polskim kobietom alternatywny wizerunek wyzwolonej osoby binarnej.
Jej najnowszy utwór to typowy „letniak” – mówi o gorącej imprezie w gronie koleżanek i korzystaniu z egzotycznych uroków wakacji. Za produkcje utworu odpowiedzialny jest młody, bardzo obiecujący producent – Pishone (Łukasz Piszczek). Nagranie realizował pod czujnym okiem swojego mentora – Dj’a BRK, w legendarnym opolskim studiu Kurnik, w którym nagrywali m.in. Chada, Grubson, Jarecki, Vito Bambino czy Mrozu.
Siri call a Taxi – tytuł utworu jest bezpośrednio związany z tematem piosenki czyli wyjściem na imprezę. Nawiązuje do współczesnych rozwiązań i gadżetów technologicznych, typu iPhone i wirtualnej asystentki czyli Siri. Angielski tytuł zwraca uwagę na wszechobecne we współczesnym języku polskim zagraniczne zapożyczenia, które przenikają do codziennego języka. Pierwsza wersja tytułu by „Wieczór babski”. Wpadający w ucho refren z wykorzystaniem onomatopei jest skonstruowany pod powstające trendy na tiktoku.
Do teledysku Candy zaprosiła swoje koleżanki z grupy Warsaw pin Ups oraz zaprzyjaźnione tancerki, z którymi często spędza właśnie takie wieczory. Utwór kierowany jest do wszystkich fanów rapu oraz muzyki rozrywkowej, ale ze względu na charakter Candy będzie lepiej zrozumiany przez starsze pokolenie odbiorców. Utwór ma wzbudzać euforię przy szampańskiej zabawie, Candy chciałabym dać każdej kobiecie powód do wyluzowania oraz skoncentrowania się na sobie, nawet podczas jednej szalonej nocy w roku. Utwór ma stanąć w opozycji do coraz popularniejszego dyscyplinowania kobiet.
Siri call a Taxi to hymn siostrzańskiej imprezy. Kompozycje wyróżnia nowoczesne brzmienie, „Bengerowy” charakter oraz optymistyczny, wpadający w ucho refren. Muzycznymi planami Candy jest stworzenie kolejnych, kobiecych utworów, może powstanie z tego EP lub LP. Blac Candy chciałaby stworzyć duet z przedstawicielką kobiecej sceny rap, ktra w Polsce jest jeszcze niedoceniana.
Anegdota: podczas nagrań w studio Kurnik, Candy usłyszała bardzo duży komplement, została porównana do amerykańskiej raperki Cardi B, a jej rap został określony jako „ostry jak brzytwa”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
DoubleYou, Bonson, GrubySF „Dzieci złego jutra” – ostatni singiel z „Fabryki Dymu”
„Muzykę macie z remiz, wypi*rdalać mi z podwórka”.
Finałowy akcent przed pełnym zamknięciem projektu. Do sieci trafił ostatni singiel promujący album „Fabryka Dymu”, a numer nosi tytuł „Dzieci złego jutra”. Na tracku gościnnie pojawiają się GrubySF (SurowyFront) oraz Bonson, co samo w sobie jest jasnym sygnałem, że będzie mocno i stylowo.
Za produkcję odpowiada Riddi, a jego bit burzy ściany od pierwszych sekund i bez pytania stawia słuchacza w roli, w której nie wypada się nie bujać. Surowa energia, ciężki klimat i bezkompromisowe wersy – ten numer idealnie domyka całą koncepcję „Fabryki Dymu”.
Album „Fabryka Dymu” dostępny jest zarówno w wersji fizycznej, jak i cyfrowej, a całości można również odsłuchać na kanale MarkaWłasna.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
zdunekk na okładce Spotify „Hip Hop Alert” + singiel „woda sodowa”
Raperka została przez nas okrzyknięta Odkryciem Roku 2025.
„woda sodowa” to nowy singiel zdunekk, w którym artystka po raz kolejny pokazuje, że swobodnie porusza się po różnych rapowych estetykach. Produkcja Skibovicza i Liwiego stawia na nowoczesne brzmienie, podkreślające technikę, pewność siebie i charakterystyczny styl zdunekk.
Numer jest kolejnym etapem w drodze do debiutanckiego albumu artystki, zaplanowanego na 2026 rok. „woda sodowa” balansuje między luzem a pewnością siebie, będąc komentarzem do presji widoczności, ambicji i rywalizacji. To numer osadzony w realiach młodego pokolenia, w którym pozorny sukces i chwilowa rozpoznawalność potrafią zakrzywiać rzeczywistość.
Singiel pokazuje zdunekk jako artystkę, która konsekwentnie rozwija własny styl i coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie hip-hopowej. Nie ucieka od rapowych korzeni, jednocześnie poszukując, dzięki temu nadaje im współczesny, unikatowy charakter.

zdunekk – raperka, wokalistka i songwriterka pochodząca z Warszawy, finalistka pierwszej edycji programu „Rap Generation” na Amazon Prime. W swojej twórczości zręcznie łączy nowoczesne, trapowe brzmienia z melodyjnymi wokalami i bezkompromisowymi tekstami. Jej single, takie jak braggowa „boeira”, sentymentalna „Gigi & Bella”, eksperymentalny “furby” z Sentino czy najnowszy, emocjonalny “na sercu lód” stworzony razem z SHDØW’wem, pokazały jej wszechstronność i ugruntowały pozycję jako jednej z najbardziej obiecujących postaci młodego pokolenia w polskiej muzyce miejskiej.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Chciałem być kimś, a zostałem sobą. Trzeba na nowo nauczyć się żyć. Chciałem być kimś, a tylko przy tobie mogę się poczuć, jakbym nim był – śpiewa Tymek w utworze promującym „Króla dopalaczy” – jedną z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku. „Król dopalaczy” w reżyserii Pata Howla do kin trafi już 13 marca.
„Król dopalaczy” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami historia zawrotnej kariery zwykłego chłopaka, który zbudował imperium legalnych narkotyków i – niczym „Wilk z Wall Street” – z dnia na dzień został milionerem. Nagła sława, piękne kobiety, szybkie samochody, niekończąca się impreza, konfrontacje z gangsterami i układy na najwyższych szczeblach władzy – to jego nowy świat, w którym granica między legalnym a zakazanym jest tak cienka, jak kreska na lustrze. Kiedy pojawia się policjant, którego nie da się kupić, zaczyna się gra o wszystko. Czy Dawidowi uda się zatrzymać, zanim będzie za późno? Czy miłość zdoła go ocalić przed ostatecznym upadkiem? Historia sukcesu, który wymknął się spod kontroli.
W obsadzie filmu znalazła się plejada polskich gwiazd – m.in. Tomasz Włosok, Vanessa Aleksander, Łukasz Simlat, Grażyna Szapołowska, Jan Frycz, Janusz Chabior i Agnieszka Grochowska. Za jego powstaniem stoją debiutujący reżyser Pat Howl oraz producentka Katarzyna Samson, którzy wspólnie napisali scenariusz, tworząc bezkompromisową, dynamiczną historię o ambicji, władzy i cenie, jaką trzeba zapłacić za błyskawiczny sukces.
Dziś premierę ma utwór „Chciałem być kimś”, a także towarzyszący mu teledysk. Stoją za nim: Tymek – artysta, którego nagrania na YouTubie i Spotify odsłuchano już kilkaset milionów razy, a także Wojtek Urbański – producent, kompozytor i aranżer, autor muzyki do hitowych filmów i seriali, laureat Fryderyka. To nie pierwszy raz, kiedy artyści połączyli siły. Natomiast po raz pierwszy zdecydowali się wspólnie stworzyć piosenkę do filmu.
W singlu „Chciałem być kimś” usłyszycie Tymka, artystę, z którym łączy mnie długa i ważna historia. Razem stworzyliśmy album „Odrodzenie”, ale też utwory takie jak „Oczko w głowie” czy „Sophia Loren”. „Chciałem być kimś” lirycznie odnosi się do postaci granej przez Tomasza Włosoka w „Królu dopalaczy”, ale pełen sens tej historii stanie się jasny dopiero 13 marca, gdy film trafi do kin. Od strony brzmieniowej jest tu sporo ciężkiej elektroniki. Podczas pracy nad ścieżką dźwiękową sięgaliśmy po acidowe dźwięki TB303, żeby oddać gęstą, kwaśną atmosferę świata bohaterów. To było dla mnie ciekawe doświadczenie, bo choć w RYSACH stale eksploruję takie rejony, to w muzyce filmowej ostatnio skłaniałem się bardziej ku klasyce. Nad muzyką do filmu pracowałem wspólnie z Łukaszem Palkiewiczem, a w ogóle cały soundtrack do „Króla Dopalaczy” wydajemy w naszej Dyspensie – podkreśla Wojtek Urbański.
Gdy Wojtek zadzwonił z propozycją nagrania numeru do filmu, podjarałem się, bo to zawsze fajne tematy. Ale nie spodziewałem się, że nagranie tego utworu wydarzy się tak naturalnie. Słowa pisały się same, jakby po prostu czekały na odpowiednich ludzi do wyśpiewania. Jestem wdzięczny, że mogłem przemówić dla tej historii – dodaje Tymek.
„Król dopalaczy” jest pierwszą w Polsce produkcją stworzoną w modelu crowdinvestingu, która trafia do szerokiej dystrybucji kinowej na terenie całego kraju, co czyni go nie tylko projektem produkcyjnym z szerokim wsparciem społeczności, ale także unikalnym wydarzeniem dla rynku kinowego.
Film będzie można oglądać w kinach w całej Polsce już od 13 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Bonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
Raper ujawnił, gdzie mieszka Youtuber.
Potwierdziły się nasze wczorajsze doniesienia. Bonus RPK przyjechał do Lublina pod blok Grande Connection i spotkał się z osobami, które czują się przez Youtubera pomówione.
– Dotarliśmy na ulicę Samsonowicza w Lublinie. To tutaj mieszka nasz gagatek Grande – mówi na nagraniu Bonus RPK, który przyjechał na osiedle Youtubera, żeby nagrać kolejny klip w niego wymierzony „Trafiony zatopiony”, który dzisiaj ma premierę.
Bonus RPK rozmawia z ludźmi, którzy znają Grande
W krótkim nagraniu udostępnionym przez Bonusa wypowiadają się dwie osoby, które – podobno – znają Grande z jednej celi.
– Siedział ze mną na dołku. Jak wychodził, to zabierał otwarte konserwy na wolność i już wtedy mówiłem, że z tym gentelmanem jest coś nie tak – mówi osoba w czapce Motoru Lublin. – Okazało się, że tę plantę to miał dla kogoś. Siedział tam dziad i pilnował, a nie miał 1500 krzaków jak zaprawiał wszystkim – dodał.
Sam Bonus napisał: – Wiem, że w ostatnim czasie popełniłem kilka błędów. Nieraz jestem mylnie postrzegany. Ten vlog to odpowiedź na część zarzutów. Dla Was a nie Grande.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Choina nie zwalnia z promocją nadchodzącej płyty „Statera” i prezentuje kolejny utwór „JBĆ”, w którym gościnnie pojawia się Bonson.
Singiel jest efektem współpracy Choiny z Warner Music Poland, która wspierana jest przez Prima Sort. Więcej informacji o wspomniany krążku mamy poznać niebawem.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News3 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk1 dzień temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News23 godziny temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News2 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News3 dni temuKali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada
-
News2 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk2 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”