Sprawdź nas też tutaj

News

Kuba Klawiter: „Biedronka powinna zapłacić Mesowi albo usunąć reklamę”

Raper chce przeprosin, zdjęcia kampanii i odszkodowania.

Opublikowany

 

mes biedronka

Ten Typ Mes uważa, że Biedronka bezprawnie wykorzystała jego wizerunek artystyczny w reklamie swoich recyklomatów. Do sprawy odniósł się Kuba Klawiter, który twierdzi, że kontrowersyjny wokal nie został wygenerowany przez AI, tylko nagrał go żywy człowiek.

Mes vs Biedronka – spór o wizerunek

Raper zarzuca sieci, że w reklamie wykorzystano brzmienie, wokal i sposób rapowania łudząco kojarzący się z jego twórczością. Dla wielu słuchaczy podobieństwo jest na tyle mocne, że od razu w komentarzach zaczęły pojawiać się pytania: czy to faktycznie Mes, czy ktoś próbuje brzmieć jak on?

„To śpiewa żywy człowiek”

Do tematu odniósł się Kuba Klawiter, jeden z najbardziej rozpoznawalnych specjalistów od technologii i gadżetów w Polsce. Jego zdaniem w tej historii nie chodzi o wygenerowany przez sztuczną inteligencję głos.

– Reklama Biedronki, w której wokal i styl rapowania są łudząco podobne do Tego Typa Mesa – nie została wygenerowana przez AI. Z wiarygodnego i sprawdzonego źródła wiem, że śpiewa to żywy człowiek – mówi.

Kuba Klawiter: Biedronka powinna usunąć reklamę lub zapłacić Mesowi

Klawiter zaznacza, że nawet jeśli podobieństwo przeszło wcześniej przez proces akceptacji niezauważone, reakcja powinna nastąpić w momencie, gdy temat zaczął żyć w sieci.

– Jeżeli nawet, ostatnia osoba, która miała to zaakceptować nie dopatrzyła się podobieństwa, to kiedy wrzucili to na Youtube i nagle pół Polski mówi: „Ej, to chyba jest Mes?”. To był ten moment, żeby powiedzieć: jeżeli coś brzmi jak Mes, a Mesem nie jest, to albo pytamy Mesa czy się zgadza i mu za to płacimy, albo to usuwamy – uważa.

Poniżej wideo (strzałka w prawo):

Prawnicy rapera komentują

Prawnicy rapera podkreślają jednak, że dla nich kluczowe nie jest to, jak technicznie powstał wokal. Nie ma znaczenia, czy ktoś skopiował głos, przepuścił go przez AI, czy zatrudnił osobę potrafiącą zaśpiewać i zarapować w podobny sposób. Liczy się efekt, który trafia do odbiorcy.

– Z naszej perspektywy jest bez znaczenia to, czy to jest głos ten sam, czy taki sam, czyli czy ktoś ten głos wyciął i zmontował, czy też wprowadził do AI i wyszedł mu dokładnie głos albo czy zatrudnił do tego celu piosenkarza. Dla nas istotny jest efekt finalny, czyli to, jak to słyszy słuchacz – mówią prawnicy Mesa w rozmowie z TVN24.

Mes miał zwrócić się do Biedronki z żądaniem przeprosin, zdjęcia kampanii oraz zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia. Sieć jednak nie poczuwa się do winy.

 

News

Kronkel Dom o mafii w niemieckim rapie. „Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%”

„Miałem kosę z największym klanem arabskim w Niemczech”.

Opublikowany

 

kronkel dom kuzyni

Kronkel Dom ujawnił kulisy niemieckiej sceny rapowej, opowiadając o haraczach, arabskich klanach, brutalnych pobiciach i konflikcie z gangsterami.

Niemiecki rap pod kontrolą mafii?

W podcaście Capcore, prowadzonym przez Dzikiego i Nafasa, gościł Kronkel Dom. Raper opowiedział o ciemnej stronie niemieckiego rap-biznesu, w którym – jak twierdzi – wielkie pieniądze, uliczni artyści i zorganizowana przestępczość od lat idą ze sobą w parze.

Według Kronkela 100% ulicznych graczy w Niemczech ma powiązania z potężnymi arabskimi klanami lub Hells Angels. Raper przedstawił mechanizm, w którym gangsterzy najpierw pomagają młodym wykonawcom, udostępniając im luksusowe samochody do teledysków i zapewniając kontakty. Kiedy jednak artysta zaczyna zarabiać poważne pieniądze, pojawia się żądanie procentu od jego dochodów.

„Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%”

Kronkel przekonuje, że sam znalazł się na celowniku jednego z największych arabskich klanów w Niemczech. Gangsterzy mieli zażądać od niego najpierw 20%, a później aż 40% zarobków. Raper nie zgodził się na takie warunki, co miało rozpocząć wieloletni konflikt.

– Miałem kosę z największym klanem arabskim w Niemczech. Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%. Powiem wprost, w Niemczech jest tak: jeśli jesteś w jakikolwiek sposób związany z ulicą, czy coś kiedyś robiłeś na tej ulicy, czy nawijasz tylko o tej ulicy – automatycznie mordo masz już przyklejonego kogoś do nogi.

Brutalne pobicie i dwa tygodnie w szpitalu

Raper przywołał również historię z 2016 roku, kiedy jego numer „Kokaina” zdobył ogromną popularność. Wraz z sukcesem miały pojawić się problemy z ludźmi kontrolującymi uliczny biznes.

– U mnie było to tak, że w 2016 roku napisałem numer „Kokaina”, wyj*bało to na całą Europę, wszystkie rekordy to pobiło. I się zaczęło. W Dortmundzie masz 3 wielkie klany arabskie i mamy „Hells Angels”. I zawsze ktoś kogoś trzyma, do kogoś musisz iść. I „Miami” był wtedy taki głupi, że on nie potrafił powiedzieć „nie” i ze wszystkimi się zaklepał. Doszło do takiej sytuacji, że byliśmy w studio i dzwoni telefon do Yacine’a właśnie, że taki piłkarz z Borussi, Emre Mohr, zaprasza cię do domu, żebyś się z nim poznał, w PlayStation pograł itd. I pojechał ze swoim bratem na te spotkanie, wychodzą z fury, idą przez ulicę a tam trzy fury na nich. Jedna ich potrąciła. Wyskoczyli i zaczęli ich napi*rdalać. Ponad 2 tygodnie w szpitalu leżał. Srogo dostał. I to się jeszcze na tym długo nie skończyło.

Relacja rapera przedstawia niemiecką scenę uliczną jako środowisko, w którym za odmowę płacenia haraczu można zapłacić utratą kontraktów, koncertów, a nawet zdrowia.

Czytaj dalej

News

Szpaku zamienia się w wilka. Ukryty przekaz na Red Bull 64 Bars w sprawie albumu „Polska Muzyka”

Dopiero po odwróceniu nagrania słychać jego słowa.

Opublikowany

 

szpaku wilk

Szpaku zafundował fanom mroczne widowisko w krakowskiej Tauron Arenie, a podczas występu przemycił tajemniczy komunikat, który można rozszyfrować dopiero po odwróceniu nagrania.

Przemiana Szpaka w wilka

Sobotni koncert Szpaka na Red Bull 64 Bars był czymś więcej niż zwykłym występem. Młody Simba postawił na horrorowy klimat, przemianę w wilka i zagadkową wiadomość, która ma związek z nadchodzącym albumem „Polska Muzyka”.

Na samym początku Szpaku przeszedł symboliczną przemianę w wilka, a następnie spośród stojących za nim kobiet ubranych na biało wybrał jedną i ją ugryzł. Chwilę później kobieta zaczęła poruszać się na rękach w przerażający sposób, podobnie jak w filmie „The Ring”.

Szpaku zostawił ukrytą wiadomość. Trzeba odwrócić nagranie

Podczas występu raper wypowiedział słowa od tyłu. Dopiero po odwróceniu nagrania można było usłyszeć, co tak naprawdę powiedział:

– Droga opisana jest czerwonymi znakami.

Szpaku ponownie bawi się z fanami w zagadki, ale wszystko wskazuje na to, że zapowiadany album „Polska Muzyka” jest coraz bliżej.

Czytaj dalej

News

Sentino i TPS zakończyli wieloletni konflikt. Historyczne spotkanie w Radomiu

Jest wspólne zdjęcie!

Opublikowany

 

sentino tps pogodzeni

Sentino i TPS oficjalnie zakończyli wieloletnią kosę, spotykając się 24 października na gali Babilon MMA w Radomiu.

Sentino i TPS razem w Radomiu

Jeszcze kilka lat temu jechali po sobie bez żadnych hamulców, nagrywali dissy i rzucali mocnymi oskarżeniami. Dzisiaj pozują razem do zdjęcia. Sentino i TPS zakopali topór wojenny, a do ich pojednania doszło w Radomiu, czyli na terenie tego drugiego.

24 października Sentino pojawił się na gali Babilon MMA jako gwiazda muzyczna wydarzenia. To właśnie tam doszło do spotkania z TPS-em, z którym Alvarez przez kilka lat pozostawał w ostrym konflikcie.

Wspólne zdjęcie obu raperów opublikował Blaze, booker Sentino, podpisując je krótko:

– Legendarne spotkanie w Radomiu – napisał.

Sentino i TPS pogodzeni w Radomiu

Co ciekawe, sam TPS również dał do zrozumienia, że między nim a Sentino nie ma już złej krwi. Na swoim Instastories udostępnił fragment występu Alvareza w oktagonie.

TPS opublikował nagranie z Sentino i go oznaczył

Jeszcze niedawno taki obrazek byłby trudny do wyobrażenia. Teraz fani mogą już tylko liczyć, że za pojednaniem pójdzie wspólny numer.

Sentino kontra TPS. Od wyzwisk po diss „Headshot”

Historia konfliktu sięga 2021 roku, kiedy Sentino prowadził otwarte wojny z kolejnymi przedstawicielami sceny. Jednym z jego przeciwników został TPS, który na wyzwiska odpowiedział kawałkiem „Headshot” z udziałem Intruza.

Wszystko zaczęło się od ostrych wypowiedzi Sentino, który wyśmiewał wygląd radomskiego rapera, jego pozycję na scenie i uliczne kontakty.

– Raperzy pokroju jakiegoś TPS zaczynają się na mój temat wypowiadać, to mogę powiedzieć wprost. K*rwo, wyglądasz jak j*bany Harry Potter, wyglądasz k*rwa jak jakiś uczeń elitarnej szkoły brytyjskiej, gdzieś k*rwa na polu golfowym. Czego ty myślisz ode mnie móc chcieć? Ja Jestem w innej lidze k*rwa i wagowej i muzycznej i ulicznej i zarobkowej – mówił Tatuażyk.

Na tym Sentino nie skończył. W kolejnej wypowiedzi uderzył w środowisko TPS-a i przekonywał, że sam obraca się w zupełnie innych kręgach.

– K*rwa, w tych wiatrowych kurteczkach w tych kaptureczkach liżesz d*pę jakiś typom, co k*rwa mają jakieś komisy, kantory, lombardy, jakimiś k*rwa pseudo mocnym ludziom. Ja się zupełnie na innym poziomie poruszam. Ja przez Farida poznałem Fat Joe. Znam ludzi na całym świecie, znam ludzi na skalę światową. Jeszcze pi*rdolenie o jakimś mefedronie, ty k*rwo jbana nie ma żadnego mefedronu, tutaj jest 0.9.Tutaj jest czysty koks. Mój jeden t-shirt kosztuje więcej niż cała twoja szafa – kontynuował.

TPS nazwał Sentino konfidentem

Radomski raper w odpowiedzi zaatakował Sentino, zarzucając mu współpracę z organami ścigania.

– Cweltino prujdupo, się odkleiło od mefki, daj spokój. J*bać cię konfidencie, wstydź się – mówił na nagraniu szef TiW Music.

Było to poważne oskarżenie, na które Sentino zareagował żądaniem przedstawienia dowodów.

– Pokaż białka lamusie na liścia.

Chwilę później dorzucił kolejną wypowiedź, tym razem zawierającą groźby pod adresem TPS-a.

– Taki piękny ślimaczek TPS, masz czas do 24:00, żeby pokazać białka, albo po 24:00 będą Cię k*rwa gonić skurwysynu. Będziesz uciekał z tymi okularami z Harrego Pottera.

TPS cofnął zakaz wjazdu Sentino do Radomia

Pierwszy wyraźny sygnał poprawy relacji pojawił się na początku 2026 roku. TPS ogłosił wówczas, że cofa wcześniej nałożony na Sentino zakaz wjazdu do Radomia. Alvarez podziękował mu za tę decyzję.

Teraz, kilka miesięcy później, raperzy spotkali się twarzą w twarz i oficjalnie zakończyli konflikt.

TPS vs Sentino – geneza konfliktu

  1. Sentino do TPS-a: „K*rwo, wyglądasz jak j*bany Harry Potter”
  2. TPS nazywa Sentino „konfidentem”
  3. TPS twierdzi, że Sentino jest konfidentem – raper odpowiada
  4. Ultimatum dla TPS-a od Sentino: „Będziesz uciekał”

Czytaj dalej

News

Raper zamordował ciężarną dziewczynę. Napisał do sędziego, że chce karę śmierci

„Nie mam z tym problemu”.

Opublikowany

 

Ace NH

Amerykański raper Ace NH został skazany za zabójstwo ciężarnej dziewczyny i jej nienarodzonego dziecka. 28-latek nie chce walczyć o łagodniejszy wyrok i sam zwrócił się do sędziego o wymierzenie mu kary śmierci.

Raper chce, żeby sąd skazał go na śmierć

Billy Adams III, znany na rapowej scenie jako Ace NH, może zakończyć życie w celi śmierci. 28-letni artysta z Florydy został we wrześniu uznany za winnego zabójstwa 22-letniej Alany Sims oraz jej nienarodzonego dziecka. Kobieta była w piątym miesiącu ciąży, kiedy w styczniu 2023 roku została zastrzelona.

Teraz sprawa przybrała zaskakujący obrót. Jak informuje WTSP, raper napisał odręczny list do sędziego Marka Wolfe’a, w którym poprosił o uwzględnienie rekomendacji ławy przysięgłych dotyczącej kary śmierci.

– Nie mam problemu z karą śmierci – napisał Adams.

List miał trafić do akt sądowych 12 października. Muzyk zaznaczył również, że nie chce, aby jego adwokaci przedstawiali podczas rozprawy argumenty i dowody przemawiające za złagodzeniem kary.

Zabił ciężarną dziewczynę, bo nie chciała usunąć ciąży

Według prokuratury motyw zbrodni był wyjątkowo brutalny. Adams miał zamordować swoją dziewczynę, ponieważ ta odmówiła przerwania ciąży.

Raper był przekonany, że jest ojcem dziecka. Późniejsze badania wykazały jednak, że biologicznym ojcem był ktoś inny.

Ława przysięgłych uznała Adamsa za winnego morderstwa pierwszego stopnia oraz spowodowania śmierci nienarodzonego dziecka poprzez zranienie matki.

Co ciekawe, przysięgli wydali dwie różne rekomendacje dotyczące wymiaru kary. Za zabójstwo Alany Sims opowiedzieli się za dożywociem bez możliwości warunkowego zwolnienia. Natomiast w przypadku śmierci jej nienarodzonego dziecka stosunkiem głosów 8 do 4 zarekomendowali karę śmierci.

Ostateczna decyzja należy do sędziego Marka Wolfe’a. Może on skazać rapera na śmierć lub dożywotnie pozbawienie wolności. Rozprawę dotyczącą wymiaru kary zaplanowano na 1 grudnia.

Czytaj dalej

News

Sokół straci dostęp do portalu, na którym promował ostatni album?

Cenzura w Polsce coraz bardziej prawdopodobna.

Opublikowany

 

sokół

Czy Sokół znajdzie się niedługo wśród ofiar cenzorskich zapędów „obozu demokratycznego”? Biorąc pod uwagę zapowiedzi zablokowania platformy X w Polsce przez lewicowy rząd, trzeba realnie brać pod uwagę taki scenariusz.

Platforma X jest raczej szeroko omijana przez scenę rapową nad Wisłą, choć najłatwiej się na niej wybić lub wykręcić duże wyświetlania. Od Instagrama różnią ją jednak to, że tam nie wystarczy wstawić zdjęcia w restauracji czy na wakacjach, żeby zebrać ocean polubień i trzeba mieć coś do przekazania światu, żeby efektywnie prowadzić konto. Jednym z wyjątków rapowej topki, który się czasem udziela na X jest Sokół, choć ewidentnie brakuje mu pomysłu lub chęci, żeby wykrzesać tam coś więcej zasięgowo.

Czy Sokół już niebawem znajdzie się w grupie Polaków, którzy zostaną odcięci od portalu Elona Muska? X jest solą w oku rządu, który chciałby mieć pełen monopol informacyjny na głoszenie lewicowej narracji i obsadzać urzędników w roli moderatorów treści. – Platforma X to jest platforma hejterska – ocenił ją minister Gawkowski. Jeden z liderów Lewicy przekazał również, że jest zwolennikiem całkowitego jej zablokowania, co według niego miałoby uchronić demokrację w Polsce.



Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: