Sprawdź nas też tutaj

teledysk

Kuban i Gibbs wracają do lat 90-tych. „Młodzi robią z branży burdel”

„Szkoda, że jeszcze nie mam swojej raperki jak Biggie”.

Opublikowany

 

kuban

Kuban wjeżdża z nowym singlem. Do sieci właśnie trafił „nie ma co”, kolejny w tym roku autorski kawałek Kubana, tym razem stworzony we współpracy z Gibbsem. Już teraz można posłuchać go w serwisach streamingowych, a na YouTube właśnie pojawił się teledysk do tego kawałka.

Kuban zdecydowanie powrócił do gry i nie zostawia przestrzeni na domysły. W tym roku ukazały się już dwa jego single: solowy utwór „na bombę” i stworzony we współpracy z Okim „najlepszy dzień”.

Opublikowany dziś nowy singiel Kubana ,,nie ma co” z gościnnym udziałem Gibbsa to sentymentalny skok do minionych czasów. Brzmienie to mieszanka klasycznego rapu z melodyjnym podkładem, który wprowadza słuchacza w intymny, wręcz melancholijny nastrój. Całość oscyluje wokół wspomnień z młodości, tęsknoty za prostszymi chwilami oraz wewnętrznej walki z teraźniejszością. Numer tworzy autentyczną atmosferę poprzez szczere linijki i surowe emocje, a produkcja Favsta doskonale uzupełnia tę nostalgiczną podróż do przeszłości.

Utwór doczekał się także klimatycznego teledysku w reżyserii Wery Englot nawiązującego stylistyką do lat 90. Już teraz można obejrzeć go na kanale Kubana na YouTube.

Kilka najciekawszych wersów:

  • Szkoda, że jeszcze nie mam swojej raperki jak Biggie
  • Największy optymista razem z Łoną na rejonie
  • Całe liceum to t-shirty od HG, z całą kolekcją rapu już do „L-ki” wsiadałem
  • Raz wymieniłem płytę „Jazzurekcji” na dziarę
  • Na szkolnej focie miałem szelki jak Kanye
  • Tracki na melo to był Mes, no i Pezet
  • Kolegom imponował wtedy Tiësto, mi Webber


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

teledysk

Szwed Swd i Macias wypuścili „Sweter znanej marki”

Pierwszy singiel z płyty producenckiej.

Opublikowany

 

Przez

szwed macias

Szwed Swd od lat czekał na ten moment. “Producerad Av Szwed 2026” to jego pierwszy długogrający album producencki.

Płyta to osobisty, dopracowany i świadomie wyprodukowany materiał, który będzie stanowił przejście z ulicznego brzmienia w stronę otwartości i odważnych połączeń gatunków.

“Sweter Znanej Marki” to pierwszy singiel promujący wydawnictwo. Macias (White Widow) znany z jedynego w swoim rodzaju stylu doskonale odnalazł się na surowym, hip-hopowym podkładzie Szweda.

Utwór doskonale oddaje klimat całego projektu. Połączenie surowej, rapowej energii i sampli z nowoczesnym, elektronicznym brzmieniem. – To album z taką muzyką, której sam bym słuchał – mówi Szwed Swd.

Premiera płyty planowana jest na wrzesień 2026 roku nakładem Warner Music Poland.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Dzixon Dziku DzX: „To nie dla sławy, to powołanie”

Podziemny gracz z premierowym kawałkiem „Syzyf”.

Opublikowany

 

Przez

Podziemny raper Dzixon Dziku DzX kontynuuje wypuszczanie luźnych numerów, tym razem prezentując numer „Syzyf”.

Kawałek opisuję walkę między sumieniem a sercem. Traktuje o zmianie na lepsze, nawróceniu na właściwe tory i pokusach, które nas dotykają.

– Może komuś pomogę wstać z kolan i nawrócę na dobro. To nie dla sławy, to powołanie – komentuje raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

bambi z klipem „Let it b”: przełomowy utwór w jej karierze

„Zamknęłam się w sobie, bo ktoś chciał, żebym odeszła”.

Opublikowany

 

Przez

bambi

Po roku, który z zewnątrz mógł wyglądać jak nieprzerwane pasmo sukcesów, bambi odsłania jego prawdziwy ciężar. W najnowszym singlu „LET IT B” mówi o presji, rosnących oczekiwaniach, ciągłym podważaniu jej artystycznej drogi pomiędzy rapem a popem oraz nieustannym hejcie, który rósł wraz z jej pozycją.

To jeden z najbardziej bezpośrednich i szczerych utworów w jej dotychczasowej twórczości, będący odpowiedzią na wydarzenia ostatnich miesięcy oraz moment symbolicznego oczyszczenia.

Brzmieniowo „LET IT B” łączy trapową surowość z orkiestrowym rozmachem. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler oraz Wojtek Urbański & Falkowski Orkiestra. Rozbudowane aranżacje nadają kompozycji monumentalny charakter, podkreślając jej emocjonalny ciężar.

Za teledysk do „LET IT B” nakręcony w Paryżu odpowiada @_biuro, multidyscyplinarny kolektyw kreatywny i cyfrowe archiwum założone przez Oliwię Drozdz i Milę Rowyszyn.

„LET IT B” to wyraźny moment przejścia w karierze artystki – zamknięcie trudnego etapu i zapowiedź tego, co przyniesie nadchodzący album.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

SVM!R nie może spać i promuje nowy numer transmisją na Twitchu

Alter ego Merghaniego w nowoczesnej odsłonie rapu.

Opublikowany

 

Przez

samir

„Nie mogęs pać” to singiel SVM!Ra – nocny, emocjonalny numer osadzony w charakterystycznym dla artysty introspekcyjnym klimacie.

Utwór balansuje między nowoczesnym hip-hopem a mroczną, atmosferyczną produkcją, tworząc przestrzeń dla szczerej opowieści o bezsenności, natłoku myśli i napięciu, które nie pozwala wyłączyć głowy.

W „Nie mogęs pać” SVM!R sięga po tematy dobrze znane wielu słuchaczom – momenty, gdy noc zamiast odpoczynku przynosi refleksję, niepokój i emocjonalny chaos. Minimalistyczna, hipnotyczna produkcja podkreśla klimat utworu, a wyważona, emocjonalna narracja buduje atmosferę intymności i autentyczności.

Premiera singla została dodatkowo wzmocniona wyjątkową formą promocji – transmisją live na Twitchu, podczas której artysta łączy się ze swoją społecznością w czasie rzeczywistym co pozwala słuchaczom przeżywać moment debiutu utworu wspólnie z artystą.

„Nie mogęs pać” to kolejny krok w budowaniu rozpoznawalnego stylu SVM!Ra emocjonalnie, autentycznego i idealnie wpisującego się w nocny, refleksyjny klimat współczesnego hip-hopu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Papoose dissuje 50 Centa. Padają ksywki Eminema, Tupaca i Game’a

Ten kawałek trudno będzie Fiftiemu zignorować.

Opublikowany

 

papoose 50 cent eminem

Nowojorski raper Papoose wypuścił diss „Agent Provocateur”, w którym celuje w 50 Centa. Numer pojawił się w momencie, gdy Fifty od tygodni wchodzi w konflikty z kolejnymi raperami ze sceny.

50 Cent robi sobie wszędzie wrogów

Papoose od lat uchodzi za jednego z najbardziej bezkompromisowych MC z Nowego Jorku. To typ rapera, który nigdy nie odpuszcza i nie pozwala, żeby ktoś go zepchnął do defensywy. Tym razem na celowniku znalazł się 50 Cent, czyli jeden z największych prowokatorów w historii rapu.

W ostatnich tygodniach Fifty znów rozpętał zamieszanie wokół siebie. Najpierw zrobiło się głośno o jego konflikcie z T.I., a później zaczęły dochodzić kolejne spięcia z raperami z Nowego Jorku. W dyskusjach przewijali się między innymi Maino, Dave East czy Jim Jones. Atmosfera wokół tego wszystkiego była coraz bardziej napięta.

Papoose dissuje: „50 Cent chciał być bardziej postrzelony od Tupaca”

Papoose opublikował właśnie numer „Agent Provocateur”, który jest bezpośrednim atakiem na 50 Centa. W pierwszych wersach Papoose uderza w jedną z najbardziej znanych historii z jego życia. Sugeruje, że Fifty miał rzekomo kłamać na temat liczby postrzeleń, których doświadczył. Pada też zarzut, że przez lata próbował kreować się na kogoś w stylu 2Paca.

„Był jak krab w beczce, dopóki Eminem go nie wyciągnął. Zrobił się sławny, twierdząc, że jest ofiarą. Jego znak rozpoznawczy to „dostałem 9 kul”. Ale prawda jest taka, że dostał tylko 5 razy. Skłamał, bo chciał być bardziej postrzelony niż Tupac. Żałosny wybór, głos Game’a, G-Unot” – nawinął.

50 Cent nie może tego zignorować

Cały utwór trwa ponad pięć minut i jest wypełniony mocnymi linijkami. To typ dissu, który trudno zignorować, bo ataki są bezpośrednie i wymierzone w wizerunek jednego z największych graczy w rapie.

Na razie nie wiadomo, czy 50 Cent zdecyduje się na jakąkolwiek odpowiedź. Dotychczas raper raczej unikał nagrywania dissów i wolał prowadzić swoje konflikty trollując swoich oponentów.

Jednak Papoose ma na scenie opinię rapera, którego trudno zlekceważyć. W Nowym Jorku cieszy się dużym szacunkiem, a jego umiejętności liryczne są powszechnie doceniane. Fifty nie może tym razem obrócić tego ataku w mema.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: