teledysk
Kubańczyk i Tribbs ponownie łączą siły
Szczery numer o miłości.
Kubańczyk i Tribbs to sprawdzony przepis na sukces. Panowie, którzy mają na koncie trzy wspólne numery, w tym hit „Ostatni raz zatańczysz ze mną”, ponownie łączą siły. Tym razem na warsztat wzięli utwór Piaska i Mafii „Imię deszczu”. Jest to kolejny singiel promujący najnowszą płytę Kubańczyka „W zeszłym roku”, której preorder ruszył pod koniec kwietnia.
Szczery numer o miłości
Wykonywana przez Andrzeja Piasecznego piosenka „Imię deszczu” była wielkim przebojem w 1997 roku i wiele wskazuje na to, że po ponad ćwierć wieku jej chwytliwy refren ponownie nucić będzie cała Polska. Najnowszy, wyprodukowany przez Tribbsa, singiel Kubańczyka to pierwszy od dłuższego czasu numer, który raper w całości tematycznie poświęcił swojemu życiu uczuciowemu. Czy to oznacza, że artysta wyleczył już złamane po związku z Olą Ciupą serce? Odpowiedzi szukajcie w teledysku, który nie mógł powstać nigdzie indziej, jak w światowej stolicy zakochanych, czyli Paryżu. Za realizację klipu odpowiada MZQ media.
– Związki nigdy nie są łatwą sprawą, ale wyciągnąłem z przeszłości wiele cennych lekcji, które na pewno pomogą mi uniknąć niektórych błędów w przyszłości. Utwór „Imię deszczu” dedykuję zarówno wszystkim tym, którzy znaleźli już swoją drugą połówkę, jak i tym, którzy nadal jej szukają. Nie poddawajcie się, o miłość zawsze warto walczyć – mówi o najnowszym singlu Kubańczyk.
Album „W zeszłym roku”
„Imię deszczu” to kolejny singiel promujący album „W zeszłym roku”, którego preorder ruszył pod koniec kwietnia. Poza klasycznym wydaniem CD słuchacze nabyć mogą limitowany box. Preorder zamawiać można na stronie www.wakenbake.pl „W zeszłym roku” to czwarty po „Cały ja” (2020), „Młody kot” (2021), „Dzień po dniu 2” (2021) album studyjny Kubańczyka.
Kubańczyk wraca do oktagonu
Kolejną niespodzianką, którą dla fanów przygotował Kubańczyk jest jego powrót do oktagonu. Po ponad dwóch latach nieobecności niepokonany freak fighter skrzyżuje rękawice z Alberto. Walka odbędzie się 17 czerwca w ramach eventu organizacji High League. Dla Kubańczyka, który ma na koncie trzy wygrane walki pod szyldem Fame MMA, będzie to debiut w federacji dowodzonej przez Malika Montanę.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Nas & DJ Premier „GiT Ready” – pokaz klasy i rapowej długowieczności
Kolejny klip ze wspólnego albumu.
Nas i DJ Premier wypuścili teledysk do „GiT Ready”, numeru z ich wspólnego projektu „Light Years”. Klip nagrany w Nowym Jorku podkreśla ich status legend i pokazuje rap w najbardziej dopracowanej formie.
Do sieci trafił klip do „GiT Ready”, który promuje projekt „Light Years” i od pierwszych sekund pokazuje, że to nie jest przypadkowa współpraca, tylko chemia budowana latami.
Za kamerą stanął Jean-Charles Charavin, a całość została osadzona w Nowym Jorku. Ten klip nie krzyczy. On mówi spokojnie: „zobacz, gdzie jesteśmy po tylu latach”.
Premiera wizuala zbiegła się z kolejnym ruchem Nasa wokół jego dorobku. Raper niedawno wypuścił „Legend Has It… Nas Feature Presentation” – projekt zbierający jego najważniejsze gościnne zwrotki, wzbogacony o komentarze i rzadkie materiały, w tym oryginalną wersję „Omerta”. To kolejny sygnał, że Queensbridge dalej rozdaje karty, tylko na swoich zasadach.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Sprawdzanie undergroundu staje się ostatnio coraz bardziej modne. Przykładem rapera, który najlepiej to obrazuje, jest młody dymas, który od jakiegoś czasu coraz mocniej rozpycha się na scenie.
Niedawno wydał EP-ke „PIĘTRO ZER0″. Od czasu premiery pierwszego singla z tracklisty, który ukazał się na początku roku, uzbierał na Spotify ponad 250 tys. streamów.
Singiel „PARĘ MIAST”, który wyszedł tydzień przed dropem EPki, aktualnie ma blisko 100 tys. odtworzeń, a dymas dobił do 37 tys. miesięcznych słuchaczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Kubańczyk lubi zatańczyć. Dzisiaj będzie tańczył w klatce
„Coś tam piszą, że ich wku***ia ten Kubańczyk”.
Kubańczyk wraca z nowym numerem „Lubię zatańczyć” – lekko, imprezowo, afterowo i z przymrużeniem oka.
Premierowo nowy utwór od Kubańczyka, który udowadnia, że potrafi połączyć muzykę z humorem i dystansem do siebie. „Lubię zatańczyć” to numer, który idealnie wpisuje się w klimat imprezowego luzu – bez spiny, opisuje to z czym spotkał się chyba każdy z nas, czyli przedłużony melanż.
,,,’znów ląduje na afterach w czarnych okularach, nawet nie wiem w jakim mieście jestem bejbe, chyba przesadziłem troszeczkę, klasyczne nigdy więcej…” – te wersy opisują idealnie każdego kto lubi zatańczyć.
Bit wyprodukował KacperSuperSwag, która odpowiada, także za brzemię ostatnich singli.
Premiera wypada w idealnym momencie, bo już w sobotę Kubańczyk wejdzie do klatki.
Na gali FAME 30 zmierzy się z Akopem Szostakiem. Wokół walki robi się coraz głośniej ale jak wiadomo ‘oktagon zweryfikuje’.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Klasyczne połączenie – Gural i Returnersi znowu razem. Numer „Baski i cienie rapu” został zilustrowany berlińską wycieczką z grafficiarskim klimatem.
Kolejna wiosna i kolejny album Dziadziora „Stromo”. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukaże się 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Familia” to najnowszy singiel Rufuza i Małacha, powstały na produkcji Szweda SWD. Artyści łączą w nim szczery realtalk prosto z warszawskich bloków z nowoczesnym, melodyjnym brzmieniem inspirowanym afrotrapowym vibem.
Utwór niesie ze sobą wyjątkową energię – refren powstał w Barcelonie, co wprowadza do numeru słoneczny, południowy klimat, kontrastujący z surową narracją zwrotek. To połączenie ulicznej autentyczności z lekkością i rytmiczną dynamiką współczesnej produkcji.
„Familia” to przede wszystkim opowieść o lojalności, rodzinnych więziach i braterstwie. Rufuz i Małach przypominają o wartościach, które w dzisiejszym świecie coraz rzadziej wybrzmiewają wprost, podając je w nowoczesnej, chwytliwej formie, która łączy emocje z energią.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News1 dzień temuFan zrobił „Mapę Taco Hemingway’a” z miejscami, o których raper wspomina w swoich utworach
-
News2 dni temuKubańczyk wygrał, ale nie miał łatwo i nie warto było na niego stawiać
-
teledysk4 dni temuKaz Bałagane został żulem, a Słoń nie
-
News3 dni temuJay-Z i Elon Musk pokłócili się w restauracji… o rachunek
-
News2 dni temuKęKę znów szwenda się po górach. Wszedł sobie na najwyższą górę Afryki
-
News2 dni temuAlberto pomścił brata. Zdobył mistrzowski pas rozbijając weterana Fame MMA
-
News1 dzień temuBastek stanął finansowo na nogi? Wiemy, jak teraz zarabia
-
News3 dni temuWhite 2115 rusza z własną wytwórnią California Records