News
ŁONA TO LEWAK? RAPER ODPOWIADA
– W uchodźcach widzę przede wszystkim ludzi, którym należy pomóc.
Sam o sobie mówi, że ma "lewacką naturę". Popiera program "500 Plus", żeby zabrać klasie średniej i dać niższej i jest zwolennikiem państwa opiekuńczego. Łona, raper nieprzeciętny, który przez słuchaczy o sympatiach prawicowych jest nazywany "lewakiem", tak mówi o swoich poglądach…
– Obyczajowo na pewno można określić mnie liberałem. Jestem gorącym zwolennikiem wolności człowieka. Podobają mi się skandynawskie rozwiązania i lewicowy w gruncie rzeczy program „500 Plus” – mówi raper w rozmowie z magazynem Vaib.
– Nie jestem anarchistą, choć budzą u mnie daleko cieplejsze uczucia niż tacy np. skinheadzi. Jestem uczulony na antysemityzm i ksenofobię w ogóle. W uchodźcach widzę przede wszystkim ludzi, którym należy pomóc. Ekologią nie zaimponuję, bo w najbliższym czasie nie mam zamiaru przykuwać się do drzew. Jeśli chodzi o gospodarkę, chciałbym, żeby była zdrowa równowaga między dojeniem firm podatkami a wspieraniem małych i średnich przedsiębiorstw. Państwo musi dbać, żeby one żyły i się rozwijały, to jest w końcu sól tej ziemi. Oczywiście, na końcu tego wszystkiego i tak każdy powie to samo – trzeba działać zdroworozsądkowo, utrzymywać balans, a urzędnicy muszą wiedzieć, jak wydawać pieniądze. Już nie mówię o tych ich limuzynach, bo to niczego nie zmieni, choć bardzo fajnym gestem jest, jak prezydent miasta sprzedaje urzędowy samochód i przesiada się na rower. My żyjemy w Szczecinie, gdzie jedna z gazet napisała, że prezydent Piotr Krzystek sprzedaje samochód i wzorem Roberta Biedronia przesiada się na rower. Jednak, cholera, okazało się, że ten artykuł poszedł pierwszego kwietnia… – dodaje.
Cały wywiad ze Łoną jest dostępny w najnowszym papierowym wydaniu magazynu Vaib, który znajdziecie w Empikach w całej Polsce oraz na sklep.vaib.pl.
News
Absurdy w Polskim Rapie wróżą koniec kariery Grande Connection
W odcinku nie zabrakło w nim również odrobiny miejsca dla Bonusa RPK.
Czy Grande Connection wróci jeszcze do nagrywania po dramie z Bonusem i detektywem Miklaszewskim? Póki co jego postać została nieco przypomniana na kanale Absurdalnego, lecz konkluzja odcinka nie rysuje się dla niego w różowych barwach.
Obecne losy Grande Connection to jedna z największych tajemnic 2026 roku na scenie rapowej. Youtuber, który dość mocno namieszał w świadomości słuchaczy, zapadł się pod ziemię wiele miesięcy temu i konia z rzędem temu, kto potrafi odgadnąć, jakie są teraz jego plany na przyszłość. Mimo dość długiego milczenia trudno zakładać jednak, że stracił on potencjał wyświetleniowy. Pytaniem otwartym pozostaje to, czy koncepcja ograniczania nagrywek wyłącznie do rapu się już nie wyczerpała i czy nie warto wyjść poza bańkę.
Postać Grande stała się głównym bohaterem odcinka Absurdalnego i raczej nie ułatwi mu to powrotu do nagrywania. Nie zabrakło w nim również odrobiny miejsca dla Bonusa RPK. Puenta autora wyłapywania rapowych niekonsekwencji nie wróży świetlanej przyszłości Grande. Czy tak będzie w rzeczywistości?
News
Diox wydaje ostatnią płytę. „Ja niosę prawdę jak mój ziomek Chada”
Dostaliśmy pierwszy singiel i ruszył preorder.
Diox zapowiedział koniec swojej płytowej drogi. „Logika Gry 2” ma być jego ostatnim albumem, a do sieci trafił pierwszy singiel „Niosę Prawdę”.
Diox stawia kropkę. Ostatni album w karierze
Diox szykuje pożegnanie, którego raczej niewielu słuchaczy się spodziewało. Raper uruchomił sprzedaż albumu „Logika Gry 2” i jednocześnie przekazał, że będzie to jego ostatnia płyta.
Krążek można już zamawiać w preorderze na DIOXHIFI.PL. Wraz ze startem sprzedaży Diox wypuścił pierwszy numer promujący wydawnictwo – „Niosę Prawdę”, który otrzymał również teledysk.
Diox wspomina Chadę w pierwszym singlu
Już w pierwszym singlu pojawia się mocne nawiązanie do zmarłego Tomasza Chady. Diox rapuje:
„Ja niosę prawdę jak mój ziomek Chada”.
Nie jest to przypadkowa linijka. Diox i Chada wielokrotnie przecinali się muzycznie i mają na koncie kilka wspólnych numerów.
„Czasami rozstania są bardzo bolesne”
Diox nie ukrywa, że decyzja o zakończeniu płytowego etapu kariery ma dla niego duży ciężar. Przy okazji zapowiedzi „Logiki Gry 2” opublikował oświadczenie:
– Czasami rozstania są bardzo bolesne. Nagrałem płytę i jest to moja ostatnia płyta. To rozstanie biorę z pełną świadomością na klatę, bo życie ma dla mnie jeszcze wiele nieodkrytych dróg. Dziękuję Bogu za każdą chwilę z rapem. O tym opowiem więcej wkrótce a tymczasem zapraszam Cię na stronę dioxhifi.pl gdzie możesz zamówić „Logikę Gry 2”. Jeśli jesteś fanem rapu to jest to pozycja dla Ciebie. Dziękuję i pozdrawiam.
Na więcej szczegółów dotyczących powodów tej decyzji trzeba jeszcze poczekać. Sam Diox zapowiada, że wkrótce szerzej opowie o swoim rozstaniu z wydawaniem płyt.
Premiera albumu „Logika Gry 2” odbędzie się 1 grudnia 2026.
News
Fani skarżą się na trasę Maty z Gombao 33. „100 zł za 30 minutowy koncert”
„Stałam w deszczu, a koncert 30 minut”.
G33 Tour dopiero wystartowało, a część fanów już ostro punktuje ekipę Maty za nawet dwugodzinne spóźnienia i koncerty trwające zaledwie 30-40 minut.
28 sierpnia wystartowała trasa G33 Tour, za którą stoją Tadeo, Szczepan, Wyguś i Mata. Ekipa Gombao ruszyła po Polsce, ale już po pierwszych przystankach zaczęły pojawiać się mocno krytyczne komentarze.
Największym problemem mają być spore opóźnienia. Według relacji słuchaczy raperzy potrafią spóźnić się 2-3 godziny. Do tego dochodzi długość samego koncertu. Część osób twierdzi, że po wielogodzinnym czekaniu dostaje około 30-40 minut występu.
Jedna z fanek nie kryje rozczarowania:
– Najgorszy koncert na jakim w życiu byłam, nie dość że się spóźnili 2h to jeszcze nie zagrali dwóch piosenek wtf i wgl im się nie chciało, stracone 11h i 130 zł.
Kolejna osoba zwróciła uwagę, że oczekiwanie na ekipę było szczególnie męczące przez pogodę: – Kocham ich, ale spóźnianie się po 1-2 godziny gdzie stałam w deszczu przed a koncert 30 minut to przesada.
W Krotoszynie też było spóźnienie
Sporo emocji wywołał występ w Krotoszynie. Według relacji uczestników Gombao miało wejść na scenę o 23:30, ale koncert rozpoczął się dopiero kilka godzin później.
– W Krotoszynie mieli grać o 23:30, zaczęli o 2.
Inna osoba twierdzi, że po kilku godzinach oczekiwania całkowicie odpuściła koncert:
– Czekałam w Krotoszynie od 20 do 24. Po tym jak dj powiedział, że będą ok 1 pojechałam do domu.. wyszli przed 2, kpina.
Dwa koncerty jednego dnia i setki kilometrów do przejechania
Jednym z możliwych powodów takich obsuw jest bardzo napięty booking G33 Tour. Ekipa potrafi mieć zaplanowane dwa koncerty jednego dnia, a poszczególne miasta dzielą setki kilometrów.
Dla porównania Skolim od dłuższego czasu funkcjonuje w ekstremalnie intensywnym systemie koncertowym i potrafi zaliczyć nawet cztery czy pięć występów jednego dnia. Jak pokazują pierwsze głosy po G33 Tour, pogodzenie kilku odległych bookingów może być dla ekipy Maty zdecydowanie większym wyzwaniem.
Nie wszyscy krytykują Gombao. „Było mega fajnie”
Nie oznacza to jednak, że cała trasa zbiera wyłącznie negatywne opinie. Część uczestników przyznaje, że mimo opóźnień i krótkich setów bawiła się bardzo dobrze.
Tak było m.in. w Międzyzdrojach:
– W Międzyzdrojach spóźnił się z godzinę, pograł z 30/40 minut, ale tak czy siak było mega fajnie.
Jeszcze ciekawsza sytuacja miała wydarzyć się w Mysłowicach. Według jednej z relacji podstawowy koncert trwał około 45 minut, ale później artyści wynagrodzili cierpliwość fanów dodatkową akcją poza sceną:
– W Mysłowicach było zajebiście. Co prawda koncert trwał 45 min., ale ludzie cierpliwie poczekali 2 h po koncercie aż wyjadą vanem i zrobili godzinne show koncertu na dachu i wychodzenia do ludzi dodatkowo jeszcze wrócili się na scenę zaśpiewać jestem poj*bany.
G33 Tour jest dopiero na początku, więc kolejne koncerty pokażą, czy potężne obsuwy były problemem pierwszych dat, czy napięty harmonogram będzie dawał o sobie znać również na kolejnych przystankach.
News
Sony Music i Warner pozywają twórców Claude. Zarzucają im kradzież na gigantyczną skalę
Tysiące utworów miały posłużyć do trenowania AI.
Sony Music Publishing, Warner Chappell i inni wydawcy muzyczni pozwali Anthropic oraz jego współzałożycieli, zarzucając firmie piractwo i wykorzystywanie tysięcy chronionych utworów do trenowania AI Claude.
Kolejny potężny konflikt na linii przemysł muzyczny kontra sztuczna inteligencja trafia do sądu. Sony Music Publishing, Warner Chappell oraz grupa innych wydawców złożyli pozew przeciwko Anthropic, firmie stojącej za modelem AI Claude.
Na celowniku znaleźli się również współzałożyciele Anthropic, Dario Amodei i Benjamin Mann. Pozew trafił w piątek do sądu, a zarzuty są grube. Wydawcy twierdzą, że Anthropic prowadził „bezczelną kampanię nielegalnego pobierania torrentów, scrapowania i ściągania utworów chronionych prawem autorskim”.
Tysiące utworów miały posłużyć do trenowania Claude
Według powodów Anthropic miał wykorzystywać tysiące chronionych dzieł podczas trenowania Claude. W pozwie pada wręcz określenie „jawna kradzież”.
Sprawa nie ogranicza się jednak wyłącznie do samego użycia materiałów podczas treningu AI. Jednym z najpoważniejszych zarzutów jest sposób, w jaki firma miała zdobywać dane.
Wydawcy oskarżają Anthropic o „rażące piractwo”, wskazując na nielegalne torrenty, za pomocą których miały zostać pozyskane miliony kopii książek. Część z nich zawierała teksty piosenek oraz zapisy nutowe.
Anthropic odpowiada na pozew
Firma nie zamierza składać broni i zapowiada walkę przed sądem.
– Nie zgadzamy się z zarzutami wydawców i zamierzamy zdecydowanie bronić swojego stanowiska przed sądem – przekazał rzecznik Anthropic w oświadczeniu przesłanym TechCrunch.
Dla firmy Dario Amodeia to kolejny poważny konflikt dotyczący praw autorskich. Anthropic już wcześniej mierzył się z pozwami związanymi z materiałami wykorzystywanymi do rozwijania Claude.
Rzadko się zdarza, żeby decyzja jurorów wywołała aż takie emocje, jak miało to miejsce podczas niedawnej gali Fundacji Grand Press. Rykoszetem dotyczy też ona Bedoesa, który był jednym z nominowanych.
Czy osoba, która od wielu miesięcy wywołuje skrajne emocje kontrowersyjnymi wypowiedziami, to najlepszy kandydat do wyróżnienia medalem Wolności Słowa? Takie wątpliwości będą towarzyszyć decyzji jurorów wobec Natalii Panczenko na gali Grand Press. Aktywistka słynie z narracji, że „uchodźcy z Ukrainy nie dostali żadnej pomocy od polskiego rządu, gdy wybuchła wojna w 2022”. Głośnym echem odbiła się też jej wypowiedź z lutego 2025, która brzmi jak złowrogie proroctwo. – Dziś, kiedy co dziesiąty mieszkaniec Polski jest Ukraińcem, podsycanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest już bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla Polski. Ponieważ na terytorium Polski zaczną się walki, podpalenia sklepów, domów i tak dalej – mówiła wtedy Panczenko.
Ma ktoś ten filmik?
— Aneczka 🇵🇱 (@AneczkaKon69192) February 4, 2025
Nie mogę wrzucić, ścina mi i wywala.
Wrzucam opis.
Natalija Mykołajiwna Panczenko w wywiadzie mówi o tym, że polscy kandydaci na prezydenta powinni układać się z Ukraińcami, ponieważ to kwestia bezpieczeństwa wewnętrznego.
Ostrzega, że jest ich 10% i mogą🧵 pic.twitter.com/1MVvbNSwYs
Bulwersujące słowa nie przeszkodziły aktywistce zostać szarą eminencją „obozu demokratycznego”, która regularnie pojawia się na uroczystościach w towarzystwie ministra Żurka, dziękował jej również Radosław Sikorski. Panczenko została właśnie doceniona przez kapitułę Fundacji Grand Press, a jednym z jej kontrkandydatów do statuetki był Bedoes. Decyzja jurorów, wśród których byli m.in. pracownicy TVN24 i „Polityki”, wywołała oburzenie w sieci.
– To chyba jakiś żart – to jeden z najłagodniejszych komentarzy pod postem informującym o wynikach. Obok niej wyróżniona została m.in. siostra Małgorzata Chmielewska, według której Ukraińcy niepłacący składek powinni mieć zapewniony pełny dostęp do służby zdrowia w Polsce.

-
News2 dni temuPiosenka, która zmieniła życie Sokoła, powstała dzięki Rihannie
-
News3 dni temuKubańczyk wściekły na Universal. „Wpi****iłem 50 koła w kawałek”
-
News3 dni temuBuczer ma żal do Peji? „Do dziś nie dostaję z tego pieniędzy”
-
News2 dni temuPopek dostał amoku na ulicy, bo zobaczył zdjęcie psów?
-
News2 dni temuWojtek Gola o kulisach imprez z topowymi raperami
-
teledysk2 dni temu„Damian i Piotr” – Bonson i Soulpete zapowiadają kolejny wspólny krążek
-
News1 dzień temuButy Eminema sprzedane za prawie pół miliona dolarów
-
News3 dni temuŻabson stanął po stronie Skolima. Sam też zagrałby dla prezydenta