News
MIKE WILL MADE-IT: „ALBUM GUCCIEGO TO KLASYK!”
Producent wypowiedział się na temat nowego albumu Gucciego Mane'a.
Po wyjściu z więzienia Gucci Mane nie traci czasu i co chwile udostępnia swoim fanom nową muzykę. W piątek ukazał się jego nowy album "Everybody Looking", na którym pojawili się tacy producenci jak Zaytoven czy Mike WiLL Made-It. Ten drugi postanowił wypowiedzieć się o krążku, na którym się pojawił.
– To jest klasyczny hip-hopowy album. Dawno nie słyszałem czegoś tak dobrego od "Get Rich Or Die Trying". To jest to, czego wszyscy szukają. Razem z Guccim mieliśmy kilka pomysłów i inspiracji, z których czerpaliśmy pomysły podczas tworzenia tego albumu: "All Eyez On Me" Paca, czy też "The Chronic" Dr Dre. Guwop wspominał coś również o "Layin Da Smach Down" Project Pat'a. Po prostu rozmawialiśmy o różnych, kozackich albumach – mówi główny producent najnowszego projektu Gucciego.
Wypowiedział się on również o tym, dlaczego zaczęli współpracować: – Stwierdziliśmy, że "musimy dać ludziom coś tak potężnego, jak kiedyś". Musiał to być ktoś, kto połączy trapową nutę i południowy rap razem – wyjaśnił.
Tede i Peja zawarli historyczne pogodzenie podczas streamu Łatwoganga. Kilka godzin później podczas programu na żywo warszawski raper zasugerował, że mógłby powstać ich wspólny „diss na raka” na nadchodzącej płycie zainicjowanej przez Bedoesa 2115.
Przy akompaniamencie 164 milionów złotych zebranych dla fundacji Tede i Peja zawiesili broń i doszli do porozumienia. Rękę na zgodę wyciągnął Tede, który zadzwonił do Poznania na streamie. Była to pierwsza ich rozmowa od 17 lat.
Tede po pogodzeniu się z Peją: „Czuję ulgę”
Kilka godzin po tej wiekopomnej akcji, Tede w programie „Absolutne Zero” został zapytany przez Wuwunia, czy czuje jakąś ulgę?
– Tak. Mam też świadomość, że to na dobrą sprawę nie zmienia się jakoś radykalnie sytuacja. Umówmy się, myśmy się przez tyle lat nie widzieli (z wyjątkiem Mielna), ale chodzi o atmosferę wokół tego. Nie ma co ukrywać, to się ciągnie przez te wszystkie lata – mówi TDF.
– Z mojej strony jest deklaracja, że nie będę robił żadnych „podpierdółek” i nie będę szydził, co w moim przypadku wcale nie jest takie łatwe, bo czasami jak jest wystawiona piłka na pustą, to głupio nie strzelić – dodał.
TDF wspomniał, że wcale daleko nie trzeba szukać tego typu „szpileczek”, bo nie dalej jak tydzień temu, na koncercie w Łodzi Rychu wrzucił fragment bitu z numeru „DTKJ”, co było uszczypliwością.
– Ten gest (pojednania) powinien dotyczyć głównie moich i Ryśka fanów, którzy często spotykają się na imprezach i dyskusjach, „kto wygrał beef i kto jest jaki”, więc może lepiej porzucić te dyskusje i rozmawiać o innych miłych rzeczach – dodał.
Peja i Tede zdissują raka?
Tede zasugerował także, że z jego strony istnieje możliwość nagrania wspólnego numeru z Peją, ale mogłoby się to wydarzyć na nadchodzącej płycie z „dissami na raka”, której inicjatorem jest Beodes 2115.
– Wielokrotnie mówiłem, że nie widzę możliwości na wspólny kawałek. Natomiast jest tylko jedna opcja. Płyta Beodesa z dissami na raka. I tu się deklaruję, że jeżeli będzie taka inicjatywa, żeby nagrać kawałek ja i Rychu „diss na raka” – robię to i to bez żadnego podbijania stawki – podsumował TDF.
Poniżej wideo:
Oliwka Brazil i Fagata pogodziły się na streamie u Łatwoganga, ale to zgoda bardziej na pokaz niż na serio.
Fagata pojawiła się na charytatywnym streamie i wspólnie z Łatwogangiem połączyli się online z Oliwką Brazil. – To najdroższe pogodzenie w historii, ale cele są szczytne. Z mojej strony jest pokój. Wspierajmy się – powiedziała, kiedy na liczniku wpłat wybiło 45 mln zł.
Fagata miała nadzieję na pełną zgodę, ale Oliwka Brazil szybko sprowadziła ją na ziemię. – Ja nie jestem jakoś mocno za tym, bo ten stream nie jest od tego. Nie będę ukrywać, że nie jesteś bliska mojemu sercu, jak i wartościom, którymi się kierujesz, ale dzieci są najważniejsze, one nikomu nic nie zrobiły – oznajmiła raperka.
Obie panie przybiły „wirtualną piątkę” i zapowiedziały, że nie będą sobie wchodzić w drogę. To chyba najsmutniejsze „pogodzenie” w historii sceny, bo miny obu pań były nietęgie.
News
Czeskie media potwierdzają informacje GlamRapu: Kanye West zagra w Pradze
Raper wystąpi 400 km od Chorzowa.
Kilka dni temu jako pierwsi i jedyni informowaliśmy, że za chwilę Czechy ogłoszą koncert Kanye Westa. Nasi południowi sąsiedzi właśnie potwierdzili występ rapera w Pradze 25 lipca.
– Jak dowiedział się GlamRap.pl koncert Kanye Westa mają ogłosić Czesi. Nasi południowi sąsiedzi od wielu tygodni wstrzymują się z tym zamiarem, a rozmowy między organizatorami a managementem Ye wciąż trwają – informowaliśmy we wtorek.
Kanye West zagra w czeskiej Pradze
Chwilę po naszej informacji, czeskie media potwierdziły te doniesienia. Kanye West wystąpi w Pradze, w Chuchle Arenie. Prywatna praska arena osiągnęła porozumienie z HUGO Productions, firmą odpowiedzialną również za zeszłoroczną porażkę festiwalu Rubicon.
Dyrektor Chuchle Arena, Zuzana Rambova, potwierdziła mediom ten booking krótkim komunikatem: – Kanye West wystąpi 25 lipca.
Na ten moment brak konkretów dotyczących sprzedaży biletów czy całej oprawy show.
Kanye West wystąpi 400 km od Chorzowa
Koncert Kanye Westa w Pradze odbędzie się tak naprawdę 400 km od Chorzowa. To dobra informacja dla wszystkich polskich fanów, którzy wybierali się na występ rapera na Stadionie Śląskim, który został odwołany.
Chuchle Arena Praha to jeden z większych obiektów eventowych w Czechach, zlokalizowany na południu Pragi. Na co dzień to tor wyścigów konnych, ale to także przestrzeń pod duże wydarzenia – koncerty, festiwale i masowe imprezy plenerowe.

Europa zamyka drzwi przed raperem
Problem w tym, że Ye od dłuższego czasu ma pod górkę na Starym Kontynencie. Jego wcześniejsze wypowiedzi dalej odbijają się echem i przekładają się na realne decyzje organizatorów i władz.
Polska, Francja, Wielka Brytania czy Szwajcaria wycofały się z planów związanych z jego koncertami. Każdy kolejny booking wygląda więc bardzo ryzykownie.
Włoski festiwal na krawędzi
Teoretycznie Ye nadal widnieje w line-upie lipcowego festiwalu Hellwatt we Włoszech. W praktyce ten występ wisi na włosku.
Na jego odwołanie naciskają różne środowiska, od organizacji antyfaszystowskich po związki zawodowe i polityków. Sprawa stała się na tyle głośna, że głos zabrała nawet wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego.
Pina Picierno nie zostawiła tu miejsca na niedopowiedzenia: – Wielka Brytania odmówiła wizy. Francja skutecznie zablokowała koncert w Marsylii. Tymczasem Włochy stoją bezczynnie, mimo że sprzedano 68 tysięcy biletów, jakby nic się nie wydarzyło.
Planowany koncert w Pradze to kolejna próba przebicia się przez mur, który raper sam wokół siebie zbudował. Każdy następny ruch Ye w Europie to test czy publiczność i organizatorzy są jeszcze gotowi dać mu przestrzeń na występ, czy temat jest już zamknięty.
News
Barack Obama obok Wu-Tang Clanu na scenie? „On jest moim bohaterem”
RZA traktuje byłe prezydenta jako inspirację.
RZA już wie, kogo widziałby na scenie w jednym z najważniejszych momentów kariery Wu-Tang Clanu. Producent marzy, żeby do Rock & Roll Hall of Fame wprowadził ich sam Barack Obama.
Skład Wu-Tang Clan szykuje się na wejście do Rock & Roll Hall of Fame, ale dla RZA to nie tylko formalność – on już ma wizję, kto powinien ich tam zapowiedzieć.
– To byłoby szalone, gdyby Barack Obama pojawił się na Rock and Roll Hall of Fame. To znaczy, to absurdalne, prawda? – mówi Z uśmiechem RZA.
I nie kończy na żarcie, bo rozwija tę wizję dalej:
– Gdybym był nim, to bym to rozważył. Tak w stylu: „Kochanie, Michelle, wiesz co zamierzam zrobić? Chyba wybiorę się do Cleveland z Wu-Tang Clanem. Sade tam będzie. Phil Collins tam będzie. To będzie miejsce pełne dobrej energii.
Dla RZA to nie jest przypadkowy wybór. Gość od lat traktuje Obamę jak jedną z najważniejszych postaci, które go inspirowały.
– Jestem jego wielkim fanem. Moja rodzina też. Nie mam wielu zdjęć ludzi na ścianie. Mam legendy – Jimi Hendrix, Bruce Lee. I przez długi czas miałem też jego zdjęcie. Moje dzieci widziały to od czasów jego prezydentury aż do dziś – widziały ten rozwój, ten wizerunek. Naprawdę jestem fanem – mówi.
– Chcesz, żeby ktoś, kogo uznajesz za bohatera, wprowadzał cię na taką scenę. Nie mam wielu bohaterów, ale Barack Obama jest jednym z nich. Tak po prostu jest – dodaje.
Gala wprowadzenia nowych członków do Rock Hall odbędzie się dopiero w listopadzie, więc temat jeszcze może wrócić. Obecność Obamy nie byłaby totalnym odklejeniem – były prezydent od lat otwarcie pokazuje zajawkę na hip-hop i często o nim gada.
Obok Wu-Tang Clan do tegorocznego składu trafili też m.in. Sade, Phil Collins czy Oasis.
The 2026 Rock & Roll Hall of Fame inductees have been revealed:
— Kurrco (@Kurrco) April 14, 2026
Performer Category:
▫️ Wu-Tang Clan
▫️ Luther Vandross
▫️ Sade
▫️ Phil Collins
▫️ Billy Idol
▫️ Iron Maiden
▫️ Joy Division / New Order
▫️ Oasis
Early Influence Award:
▫️ Celia Cruz
▫️ Fela Kuti
▫️ Queen Latifah
▫️… pic.twitter.com/xDvDiNkA6e
News
Janusz Korwin-Mikke o odwołaniu koncertu Kanye Westa: „Pejsate władze w Polsce zakazują mu wjazdu”
Reakcja polityka na słowa Ministra Spraw Zagranicznych.
Politycy coraz chętniej komentują odmowę wjazdu Kanye Westowi do Polski. Po Grzegorzu Braunie zrobił to Janusz Kowin-Mikke.
Polityczna narracja wokół Ye w Polsce zatacza coraz szersze kręgi. Tym razem do głosu doszedł Janusz Korwin-Mikke, który wziął w obronę rapera, uderzając w obóz rządowy.
– Kiedy „artyści” w Polsce w ramach swojej „twórczości” obrażają symbole religijne, promują wynaturzenia, promują ideologię gender, wszystko jest okey. Jeśli jednak pojawią się inny artysta, który akurat nie lubi Żydów, to pejsate władze w Polsce zakazują mu wjazdu do kraju – napisał polityk.

Po tym, jak Radosław Sikorski ogłosił, że Kanye West nie wjedzie do Polski, interwencję przeprowadził europoseł Grzegorz Braun, wysyłając m.in. pismo w tej sprawie do Ministerstwa Kultury.
Koncert Kanye Westa w Polsce, zapowiadany na 19 czerwca został odwołany – najpierw umowę wypowiedziały władze Stadionu Śląskiego, a później rządzący ogłosili, że nie wpuszczą rapera do kraju.
-
News13 godzin temuTVN24 w szoku. Puścili na żywo mocną wypowiedź Bedoesa 2115
-
News4 dni temuRobert Lewandowski: „Namówcie Quebonafide, żeby wrócił”
-
News3 dni temu„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
-
News17 godzin temuPeja i Tede pogodzeni po 17 latach – historyczny moment polskiego hip-hopu
-
News4 dni temuWeterani sceny wyprzedali Atlas Arenę. Jak było na „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”?
-
News1 dzień temuPopek zniszczył Murańskiego. „W takiej formie jest nie do zatrzymania”
-
News19 godzin temuJędker ma tatuaż, przez który mógłby mieć problemy, trafiając do więzienia
-
teledysk3 dni temuDestro: „Rymy na czasownikowych? Są i tak lepsze od twoich”