Nagrania zostały zrealizowane podczas koncertów MIUOSH | SMOLIK | NOSPR w dniach 10/02/2018 i 11/02/2018 w sali koncertowej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach.
Spotkanie dwóch tak nietuzinkowych osobowości musiało zaowocować projektem niezwykłym, o czym świadczy fakt, że w 12 minut wyprzedały się bilety na wszystkie trzy koncerty w ramach MIUOSH / SMOLIK / NOSPR. Kolaboracja ta różni się od wcześniejszych dokonań Miuosha na scenie katowickiego NOSPR-u. Raper oddał w ręce producenta swoje najważniejsze w dorobku utwory, a Smolik, wbrew oczekiwaniom wielu, wmieszał w nie wiele mocnych, rockowych i elektronicznych brzmień, które połączone zostały z symfonicznymi dźwiękami orkiestry pod kierownictwem Jana Stokłosy.
Wynikiem tego spotkania jest album, którego premiera sklepowa odbyła się 25 maja br. Obok Miusoha i Smolika będzie można na nim usłyszeć wielu znamienitych gości, którzy dołączyli do nich na katowickiej scenie – Katarzynę Nosowską, Piotra Roguckiego, Natalię Grosiak, Keva Foxa i Kasię Kurzawską.
teledysk
Stary Pezet nie żyje? Rapowy statement o sukcesie i nietypowa akcja marketingowa
Klip z Paryża i Warszawy.
Po spektakularnym sukcesie albumu „Muzyka Popularna”, Pezet wraca z premierowym singlem „Bez nas nie zaczną”. To pierwszy solowy singiel artysty od czasu wydania płyty, która zmierza po potrójną platynę, przyniosła mu tytuł Bestsellera Empiku oraz Fryderyka 2026 za Album Roku Hip Hop.
„Pytają mnie, gdzie stary Pezet. K*rwa, nie wierzę, ale he’s dead” – rapuje Pezet w swoim najnowszym singlu „Bez nas nie zaczną”. To rapowy statement o sukcesie, ale daleki od klasycznej braggi. Pezet z charakterystycznym dla siebie luzem opowiada o momencie, w którym po latach pracy można wreszcie poczuć, że osiągnęło się wymierny sukces. Jednocześnie nie traci z oczu tego, jak kruche potrafią być największe osiągnięcia. Jak sam podkreśla, sukces trwa krócej niż porażka, a każde kolejne „pięć minut” trzeba wywalczyć na nowo.
Singlowi towarzyszy teledysk zrealizowany w Paryżu i Warszawie.
Za produkcję odpowiada BeMelo. Dynamiczny, melodyjny bit oraz wyraźny letni klimat sprawiają, że „Bez nas nie zaczną” łączy charakterystyczny dla Pezeta rapowy styl z energią, która idealnie wpisuje się w wakacyjny sezon.
Premierę singla poprzedziła akcja, którą wychwycili najbardziej czujni fani artysty. W social mediach pojawiła się enigmatyczna plansza z numerem telefonu, która wzbudzała ciekawość fanów i wywołała liczne spekulacje w mediach społecznościowych. Po zadzwonieniu pod dedykowany numeru telefonu można było przedpremierowo usłyszeć niedostępny nigdzie indziej fragment utworu.
Na razie Pezet nie zdradza, czy „Bez nas nie zaczną” jest samodzielnym wydawnictwem, czy zapowiedzią większego projektu. Jedno jest pewne – warto uważnie śledzić jego media społecznościowe. Kolejne ruchy mogą nadejść szybciej, niż się wydaje.
teledysk
Jano PW: „Zepsuty świat, przed nim uchroń mnie”
Raper zapowiada składankę „Rap Najlepszej Marki IV”.
Jano Polska Wersja zapwoaida album „Rap Najlepszej Marki IV”.
Pod koniec zeszłego roku pojawił się numer Hinola, zapowiadający czwartą część projektu RNM. Dziś natomiast drugi reprezentant składu Polska Wersja – Jano prezentuje swój solowy numer „Druga szansa”, który również zapowiada album „Rap Najlepszej Marki IV”.
To pierwszy kawałek Jana wydany po ostatniej płycie Polskiej Wersji i kolejny efekt jego współpracy z PSRem. „Druga szansa” to numer, który śmiało ochrzczony może być mianem mocnego motywatora, na co wskazuje nie tylko treść, ale i pełen energii podkład.
MGK wypuścił nowy singiel „JKK” nagrany z Yuki Chibą, w którym wraca do swojego słynnego przydomka „Rap Devil” i zasypuje słuchaczy odniesieniami do japońskich anime.
Machine Gun Kelly nie zamierza odcinać się od swojej rapowej przeszłości. W najnowszym kawałku „JKK”, nagranym wspólnie z japońskim raperem Yuki Chibą, wyraźnie przypomina fanom o swoim pseudonimie „Rap Devil”, który rozsławił za sprawą głośnego dissu wymierzonego w Eminema z 2018 roku.
Za produkcję numeru odpowiadają No Love for the Middle Child, BazeXX oraz SlimXX. Obaj raperzy stawiają na agresywną nawijkę i pewność siebie, a MGK dorzuca do tego serię odniesień do najpopularniejszych serii anime.
Masa odniesień do kultowych anime
Już od pierwszych wersów MGK daje jasno do zrozumienia, jaki klimat chciał osiągnąć.
„JJK, wchodzę jak Gojo, technika sześciu oczu. Katana z 'Demon Slayer’ tnie, wszyscy półbogowie muszą krwawić. 'Chainsaw Man’ – jestem Rap Devil. Kto w ogóle chce ze mną próbować?”
Na tym jednak nie kończy. W kolejnych linijkach pojawiają się następne odniesienia do świata anime.
„’Hunter x Hunter’ – jestem jak Killua, lecę z Godspeed. JJK, manipuluję krwią, związany z ekipą Choso. Ekipa w Tokio, asymilujemy klątwy. Wyszliśmy z podziemia, stamtąd pochodzimy. Chia, Fushiguro, cała moja ekipa to shikigami. Yuji, strzelamy do nich jak Fuji, nie ukrywamy ciał.”
Kim jest Yuki Chiba?
Choć dla części słuchaczy w Europie czy Stanach Zjednoczonych Yuki Chiba wciąż może być nową postacią, w Japonii od dawna należy do czołówki sceny. Rozgłos przyniósł mu hit „Team Tomodachi”, a później umocnił swoją pozycję dzięki numerowi „Mamushi” z Megan Thee Stallion, który zdobył szczyty list przebojów.
Na koncie ma także współprace z Murda Beatzem, Feidem i Big Seanem. Już w listopadzie raper rozpocznie swoją pierwszą solową trasę koncertową po Ameryce Północnej.
teledysk
Young Leosia dograła się do „Poziomek” Genzie
Udział w projekcie wzięli też Janusz Walczuk i Gimper.
Genzie, jedna z najpopularniejszych grup influencerów w Polsce, po raz kolejny łączy świat internetu z muzyką.
Tym razem twórcy wyruszyli kamperami z Krakowa nad polskie morze, a trasę zamienili w mobilny muzyczny camp. Do wspólnego tworzenia zaprosili m.in. Janusza Walczuka, Gimpera i Young Leosię. Efektem projektu są cztery odcinki i cztery nowe single, które otwierają finałowy rozdział muzycznej historii Genzie i zapowiadają ostatni album oraz trasę grupy.
Projekt rozpoczął się w Krakowie, skąd Genzie ruszyło kamperami przez Polskę. Założenie było proste – ruszyć w drogę i połączyć tworzenie muzyki z formatem, który widzowie mogą śledzić od początku do końca. Kolejne miasta i przystanki na trasie stawały się tłem dla nowych spotkań, muzycznych współprac i wyzwań, a finał całej podróży odbył się nad polskim morzem.
Widzowie mogli śledzić cały proces w czteroodcinkowej serii publikowanej na kanale Genzie – od pierwszych pomysłów i pracy nad numerami, przez spotkania z gośćmi, aż po gotowe utwory. Muzyka nie była więc jedynie dodatkiem do projektu, ale jego głównym elementem, a każdy z odcinków prowadził do kolejnej premiery.
W ramach serii ukazały się cztery single – „lowkey”, „SMSki” z Januszem Walczukiem, BEZ SPIĘCIA” z Gimperem oraz „POZIOMKI” z Young Leosią. Każda ze współprac przyniosła inną energię i pokazała Genzie w nieco innym muzycznym wydaniu. W projekcie istotną rolę odgrywali również sami widzowie, którzy zdecydowali, który z utworów stworzonych podczas jednego z muzycznych wyzwań trafi do sieci jako pierwszy. Piąty i ostatni utwór, nagrany w trasie wspólnie z Wojtkiem Golą ukaże się już niebawem.
Na czterech premierach muzyczne plany Genzie się nie kończą. Single zapowiadają ostatni album grupy, a jego premierze towarzyszyć będzie finałowa trasa koncertowa. Szczegóły dotyczące płyty, kolejnych premier oraz koncertów zostaną ogłoszone wkrótce.
Kaz Bałagane puszcza kolejny singiel z nadchodzącego „Fish & Tits Mixtape”.
Nowym numerem rozpoczyna serię bezkompromisowo rapowych numerów o nazwie „Trash talk”. Klip do Vol. 1 wyprodukowanego przez Chrisa Carsona wylądował na kanale Narkopop.
Premiera „Fish & Tits” zapowiedziana została na początek października.
-
News2 dni temuFagata ratuje się przed cancelowaniem. Wyciekły rozmowy z Żabsonem
-
News3 dni temuSokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
-
News3 dni temuSentino komentuje koncert w Gdańsku, gdzie obrzucono go jajkami
-
News12 godzin temuFagata była twarzą festiwalu w Kołobrzegu. Jej koncert właśnie odwołano
-
News3 dni temuDramat Bastka – raper nie dostał zasiłku z MOPS’u
-
News4 dni temuQuebonafide się przebrał i rozdawał swoje lody na festiwalu
-
News12 godzin temuZadzwoniliśmy do Pezeta, ale ten powiedział, że nie może gadać 😢
-
News2 dni temuŻabson mocno o Fagacie: „Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu”