Sprawdź nas też tutaj

News

MŁODA RAPERKA GUOVA DEBIUTUJE W FONOGRAFICE!

Opublikowany

 

Mądra, miła, ładna, zgrabna i sprytna – tak opisuje sama siebie w ostatnim singlu „Super Girl” Guova, Młoda raperka zadebiutowała właśnie płytą „Śmietnik” w wydawnictwie Fonografika.

Guova funduje powiew świeżości nie tylko beatboxowymi wstawkami, ale także niekonwencjonalną budową utworów czy elektronicznymi podkładami. Nie zabraknie jednak klasycznych, samplowanych bitów.  Krążek „Śmietnik” zawiera 18 premierowych utworów, w tym 3 remixy – każdy znajdzie coś dla siebie.  Różnorodność, innowacyjność, lekkość, humor zostają przełamane nieszczęśliwą miłością, chorobą czy oldschoolowym flow.

 

Aleksandra „Guova” Głowińska to włodawska raperka, rocznik 1992. Tworzy od 2010 roku, w 2012 wydaje pierwsze demo „Guova – Puyta EP”, które zawierało 5 utworów, każdy w innej konwencji. Już na pierwszej EP zmagała się z szybkimi, elektronicznymi bitami. Klasyczny rap z domieszką drum and bassu czy dubstepu to domena Guovy. Pierwszy duży koncert zagrała w 2012 roku w warszawskim Remoncie, wtedy też zasiliła grono agencji reklamowo-eventowej Onit Agency, z którą współpracuje do teraz. Wiosna 2012 i konkursowa zwrotka „Gdzie oni są?” do wytwórni STOPROCENT przyniosły Guovie popularność, ale nie wygraną. Kontrowersyjne wideo obejrzało prawie milion użytkowników Youtube! Album „Śmietnik” miał być owocem współpracy z wołomińskim producentem Kamilem Kosaaa Rosą, jednak przez rozciągnięcie w czasie produkcji, pomysł uległ zmianie i swoje trzy grosze dorzucili także inni producenci. Przez prawie rok, Guova zagrała kilkadziesiąt koncertów, między innymi przed takimi artystami jak: Fokus, Bisz, TuszNaRękach, O.S.T.R, Molesta, PeeRZet, Sitek, Huczuhucz, W.E.N.A, Rover, Bu, Metrowy, Buka, Reno, Trzy Sześć czy spoza sceny rapowej : SUBLEVEL 2, Fatty Fatty, The Bartenders, Sensithief, Earl Jacob, Kolokos Crew.

 

 

News

„Gdyby nie Gural, byłby nikim” – Kaczor odpowiada na złośliwe komentarze

Raper ujawnia również szczegóły nowej płyty.

Opublikowany

 

Przez

kaczor

Kaczor nie zamierza udawać, że negatywne komentarze nie istnieją. Raper wrzucił do sieci serię obraźliwych wpisów, z którymi spotyka się na co dzień, a przy okazji przekazał fanom, na jakim etapie są prace nad jego nowym albumem.

Kaczor pokazał, co wypisują internauci

Poznański raper pracuje obecnie nad krążkiem „Przebudzenie”, ale zamiast promować wyłącznie nową muzykę, postanowił pokazać ciemniejszą stronę obecności w sieci. Na swoim profilu udostępnił fragment komentarzy, jakie regularnie pojawiają się pod jego postami.

  • „na ryju osiemdziesięciolatek od sterydów”
  • „zszedł z niego towar”
  • „wysuszony w ch*j”
  • „na pewno teść i peptydy”
  • „to ten co napi*rdala baby w parku!”
  • „odwrócił się od Peji, dno”
  • „nikt go nie słucha szuka atencji”
  • „gdyby nie Gural był by nikim”
  • „beznadziejny raper”

Raper: „To mnie napędza do działania”

Kaczor przyznał, że podobne wpisy stanowią jedynie niewielką część wszystkich reakcji. Jak podkreślił, większość komentarzy jest pozytywna, a internetowy hejt traktuje bardziej jako dodatkową motywację niż problem.

– Taki skrawek opinii, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i giną wśród pozytywnych komentarzy. Ale są i będą to normalne, ludzie gdzies muszą wyrzucić wkurw na codzienność, która często jest nie łatwa. Mnie to często napędza do dzialania. Właśnie zamykam dopinam najnowszy album, „Przebudzenie”, trenuje podopiecznych w nowym klubie, forma jest niezła a na każdym z tych pól wiem, że będzie tylko lepiej. Dla mniej lub bardziej przychylnych mi ludzi, zahaczając o megalomanię zacytuję wers, który mi musiała jakiś czas temu przypomnieć żona… „Nigdy nie przejmuj się tym co ktoś o Tobie gada” Pozdro kocice i kocury – napisał.

Premiera płyty „Przebudzenie”

Przy okazji wpisu Kaczor ujawnił również datę premiery nowego wydawnictwa. Album „Przebudzenie” trafi do słuchaczy 23 października 2026 roku, natomiast start przedsprzedaży zaplanowano na początek września.

Na koniec raper dorzucił jeszcze humorystyczny dopisek: „P.S. wiem wiem gacie ch*jowe…”

Czytaj dalej

News

Peja wrócił na Jeżyce razem z synem. Uczcił 29-lecie „Zwykłej codzienności”

Minęły już blisko trzy dekady od premiery tego rapowego klasyka.

Opublikowany

 

peja

Peja nie zapomniał o ważnej dacie w swojej historii. W 29. rocznicę premiery kultowego albumu „Zwykła codzienność” raper wrócił na Jeżyce i zabrał na spacer swojego syna.

„Piwko na prześwicie, toczy się jeżyckie życie” – rapował Peja w numerze „Kolejny stracony dzień”. Reprezentant Slums Attack opublikował wspólne zdjęcie z synem. Fotografia została zrobiona na Jeżycach – osiedlu, które jest nierozerwalnie związane z jego historią.

– 29 lat temu nakładem RRX wyszedł album ZWYKŁA CODZIENNOŚĆ. Z tej okazji wjechał dziś po jeżyckich rejonach spacer z młodzieżą – napisał Rychu.

„Zwykła codzienność” to drugi studyjny album Slums Attack, który ukazał się 7 lipca 1997 roku nakładem R.R.X. Dla wielu słuchaczy do dziś pozostaje jedną z najważniejszych pozycji w historii polskiego hip-hopu.

To właśnie z tego wydawnictwa pochodzi numer „Czas przemija”, który znalazł się na liście 120 najważniejszych polskich utworów hip-hopowych według serwisu T-Mobile Music. Mimo upływu niemal trzech dekad album wciąż jest regularnie wspominany przez fanów i uznawany za klasykę rodzimej sceny.

Czytaj dalej

News

Kaz Bałagane zaskoczony. Znana firma sięgnęła po jego kultowy mem

„Był mateuszek w nosek walony?”

Opublikowany

 

Przez

kaz balagane

Kultowy tekst Kaza Bałagane wrócił do gry. Sięgnęła po niego znana aplikacja Lisek.app, a sam raper nie kryje zaskoczenia.

W rapowym środowisku od kilkunastu lat funkcjonuje powiedzonko: „Co tam, jak tam? Był Mateuszek w nosek walony?…”. Teraz postanowiła wykorzystać je marka Lisek.app, oferująca ekspresowe dostawy zakupów nawet w 15 minut.

Firma wrzuciła do sieci grafikę z przerobionym hasłem, nawiązującym do kultowego tekstu Kaza Bałagane. „Co tam, jak tam? był już lisek do norki zamawiany?”

Cała akcja jest elementem kreatywnego marketingu w social mediach. Na wpis zareagował również sam Kaz Bałagane. Raper ograniczył się do krótkiego komentarza: „Nie wierzę…”

Czytaj dalej

News

Skolim z historyczny rekordem na Youtube. Raperzy nie mają do niego podjazdu

Kto z rapowego środowiska jest najbliżej nowego rekordu?

Opublikowany

 

Przez

skolim

Skolim zapisał się w historii polskiego YouTube. Jego megahit „Wyglądasz idealnie” został najczęściej oglądanym polskim teledyskiem na platformie, wyprzedzając wieloletniego lidera.

Skolim przebił Sławomira

Piosenka „Wyglądasz idealnie” osiągnęła już 269 milionów wyświetleń, dzięki czemu przejęła pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych polskich klipów na YouTube. Tym samym Skolim wyprzedził Sławomira i jego „Miłość w Zakopanem”, która przez lata utrzymywała pozycję lidera.

Skolim już dawno wyszedł poza środowisko disco polo, trafiając do znacznie szerszego grona odbiorców, nagrywając m.in. z raperami. Nieprzypadkowo zyskał przydomek Króla Latino, a liczby tylko potwierdzają jego pozycję.

Raperzy daleko w tyle

Polscy raperzy nawet nie mają podjazdu do wyniku Skolima. W kolejce usatwili się m.in. Daj To Głośniej – „Mama ostrzegała” – 236 mln wyświetleń, Ronnie Ferrari – „Ona by tak chciała” – 235 mln wyświetleń, a takze Akcent – „Przez twe oczy zielone” – 218 mln wyświetleń.

Dopiero po nich pojawiają się pierwsze rapowe ksywki. Najbliżej wyniku Skolima jest Tymek.

  • Tymek – „Język ciała” – 202 mln wyświetleń
  • Kizo – „Disney” – 195 mln wyświetleń
  • Grubson – „Na szczycie” – 178 mln wyświetleń

Czytaj dalej

News

Rick Ross mówi, że zarobił na nowej płycie przed jej wydaniem. „Branża się zmieniła”

Fani mu nie wierzą.

Opublikowany

 

Rick Ross przekonuje, że nie musi stresować się wynikami sprzedaży „Set In Stone”. Według rapera pieniądze za projekt trafiły na jego konto jeszcze przed oficjalną premierą płyty.

Rozay nie przejmuje się sprzedażą

Już 17 lipca do słuchaczy trafi nowy album Ricka Rossa zatytułowany „Set In Stone”. Dla rapera będzie to ważny sprawdzian, bo w ostatnich latach wokół jego osoby nie brakowało dyskusji. Sporo emocji wywołało jego zaangażowanie w konflikt Drake’a z Kendrickiem Lamarem, a później internet szeroko komentował nagrania z jego zwykłego lotu rejsowego. Część fanów uznała wtedy, że jego wizerunek milionera nie do końca pokrywa się z rzeczywistością.

Mimo tego Rozay sprawia wrażenie człowieka, który nie zamierza przejmować się opiniami ani przewidywaniami dotyczącymi pierwszego tygodnia sprzedaży.

Rick Ross: „Pieniądze dostałem przed premierą”

Na Instagramie raper opowiedział o tym, jak z jego perspektywy wygląda dziś muzyczny biznes. Jak twierdzi, finansowo jest już zabezpieczony i wynik albumu nie ma wpływu na jego wynagrodzenie.

– Zapłacono mi jeszcze zanim album trafił do sprzedaży. Branża się zmieniła. Sprzedaję płyty od 20 lat. Wiecie, czym się zajmuję. Rozay dostał swoje. Modlę się, żebyście też byli opłacani jeszcze przed premierą albumu, bo to właśnie jego stworzenie jest całą pracą.

Fani tego nie kupują

Pod wpisami dominuje sceptycyzm. Wielu użytkowników uznało, że Rick Ross próbuje przygotować fanów na słabszy wynik sprzedażowy.

Jeden z komentujących napisał: – Próbuje się zabezpieczyć, bo zaraz zaliczy klapę i będzie wyglądał jak idiota.

Inny dodał: – Najśmieszniejsze jest to, że nikt by się z niego nie śmiał, gdyby przez ostatnie dwa lata zachowywał się normalnie.

Pojawił się również komentarz: – Gość próbuje wyprzedzić narrację o tym, jak niską sprzedaż zaraz osiągnie.

„Set In Stone” przed trudnym sprawdzianem

Cała branża mierzy się dziś z problemem coraz trudniejszego zdobywania wysokich wyników sprzedaży w pierwszym tygodniu. Ogromna liczba premier i walka o uwagę słuchaczy sprawiają, że nawet uznani artyści nie mają łatwego zadania.

Czy „Set In Stone” zaskoczy wynikami, okaże się już kilka dni po premierze. Sam Rick Ross daje jednak do zrozumienia, że dla niego najważniejszy etap tego projektu zakończył się jeszcze przed jego oficjalnym wydaniem.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: