teledysk
Nieżyjący Proof z D12 w kawałku Gorillaz „The Manifesto”
Współczesny latynoski rap i klasyczna szkoła rapu z Detroit.
Zespół Gorillaz zaprezentował nowy singiel „The Manifesto”, który zapowiada ich dziewiąty album studyjny „The Mountain”. W nagraniu usłyszeć można argentyńskiego rapera Trueno oraz archiwalne nagranie zmarłego członka D12 — Proofa.
„The Manifesto” to drugi singiel promujący nadchodzący album „The Mountain”, którego premiera została zaplanowana na 20 marca 2026 roku. Utwór trwający ponad siedem minut daleki jest od typowego radiowego formatu. Gorillaz stworzyli rozbudowaną, niemal ceremonialną kompozycję, w której przenikają się języki, kultury i duchowe motywy.
W warstwie muzycznej Damon Albarn i spółka połączyli elektronikę z brzmieniami klasycznymi i etnicznymi. W nagraniu pojawiają się instrumenty takie jak sarod, bansuri, a także indyjski chór pod batutą Vijayaa Shankera oraz orkiestra dęta z Jaipuru.
Trueno i Proof – dwa pokolenia rapu
W utworze gościnnie udziela się Trueno, jeden z najpopularniejszych artystów młodego pokolenia z Argentyny. Jego dynamiczny styl kontrastuje z fragmentem archiwalnego freestyle’u Proofa – współzałożyciela grupy D12 i wieloletniego towarzysza Eminema, który zginął tragicznie w 2006 roku. Ten nieoczekiwany duet łączy dwa światy: współczesny latynoski rap i klasyczną szkołę Detroit.
„The Mountain” – globalny projekt Gorillaz
Album „The Mountain” ukaże się nakładem nowej wytwórni zespołu – Kong Records. To pierwsze wydawnictwo po zmianie labelu i zarazem jeden z najbardziej ambitnych projektów w historii grupy.
Na płycie usłyszymy między innymi IDLES, Black Thought, Omar Souleymana, Johnny’ego Marra, Anoushkę Shankar, a także głosy kilku zmarłych artystów, których partie zostały odtworzone z archiwalnych nagrań – w tym Dennisa Hoppera i Tony’ego Allena. Materiał powstawał w różnych częściach świata: od Londynu, przez Indie, po Syrię, co ma znaleźć odbicie w jego brzmieniu i językowej różnorodności.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Łysy znowu o sobie przypomina i prezentuje singiel „Rap Terror”, w którym stawia na bezpośredni przekaz w mocno ulicznym klimacie.
Już pierwsze wersy pokazują, że nie jest to materiał dla fanów cukrowanego rapu. Raper wchodzi w numer bez ogródek: „Zamknąć mordy, bo teraz wjeżdża Łysy”.
Łysy otwarcie krytykuje współczesną scenę oraz jej słuchaczy. W kilku fragmentach jasno daje do zrozumienia, że nie interesuje go dopasowywanie się do trendów ani walka o chwilową popularność. Na koniec utworu oberwało się również Popkowi.
Artysta podkreśla, że woli zachować własne zasady i autentyczność, nawet jeśli oznacza to działanie poza głównym nurtem.
Za produkcję odpowiada Fraktal, który pod pseudonimem Virus wydał dwie płyty razem z Buką „Stylimilion” oraz „Świt żywych trupów”, gdzie również odpowiadał za warstwę muzyczną.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Szwed Swd od lat czekał na ten moment. “Producerad Av Szwed 2026” to jego pierwszy długogrający album producencki.
Płyta to osobisty, dopracowany i świadomie wyprodukowany materiał, który będzie stanowił przejście z ulicznego brzmienia w stronę otwartości i odważnych połączeń gatunków.
“Sweter Znanej Marki” to pierwszy singiel promujący wydawnictwo. Macias (White Widow) znany z jedynego w swoim rodzaju stylu doskonale odnalazł się na surowym, hip-hopowym podkładzie Szweda.
Utwór doskonale oddaje klimat całego projektu. Połączenie surowej, rapowej energii i sampli z nowoczesnym, elektronicznym brzmieniem. – To album z taką muzyką, której sam bym słuchał – mówi Szwed Swd.
Premiera płyty planowana jest na wrzesień 2026 roku nakładem Warner Music Poland.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Dzixon Dziku DzX: „To nie dla sławy, to powołanie”
Podziemny gracz z premierowym kawałkiem „Syzyf”.
Podziemny raper Dzixon Dziku DzX kontynuuje wypuszczanie luźnych numerów, tym razem prezentując numer „Syzyf”.
Kawałek opisuję walkę między sumieniem a sercem. Traktuje o zmianie na lepsze, nawróceniu na właściwe tory i pokusach, które nas dotykają.
– Może komuś pomogę wstać z kolan i nawrócę na dobro. To nie dla sławy, to powołanie – komentuje raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
bambi z klipem „Let it b”: przełomowy utwór w jej karierze
„Zamknęłam się w sobie, bo ktoś chciał, żebym odeszła”.
Po roku, który z zewnątrz mógł wyglądać jak nieprzerwane pasmo sukcesów, bambi odsłania jego prawdziwy ciężar. W najnowszym singlu „LET IT B” mówi o presji, rosnących oczekiwaniach, ciągłym podważaniu jej artystycznej drogi pomiędzy rapem a popem oraz nieustannym hejcie, który rósł wraz z jej pozycją.
To jeden z najbardziej bezpośrednich i szczerych utworów w jej dotychczasowej twórczości, będący odpowiedzią na wydarzenia ostatnich miesięcy oraz moment symbolicznego oczyszczenia.
Brzmieniowo „LET IT B” łączy trapową surowość z orkiestrowym rozmachem. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler oraz Wojtek Urbański & Falkowski Orkiestra. Rozbudowane aranżacje nadają kompozycji monumentalny charakter, podkreślając jej emocjonalny ciężar.
Za teledysk do „LET IT B” nakręcony w Paryżu odpowiada @_biuro, multidyscyplinarny kolektyw kreatywny i cyfrowe archiwum założone przez Oliwię Drozdz i Milę Rowyszyn.
„LET IT B” to wyraźny moment przejścia w karierze artystki – zamknięcie trudnego etapu i zapowiedź tego, co przyniesie nadchodzący album.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
SVM!R nie może spać i promuje nowy numer transmisją na Twitchu
Alter ego Merghaniego w nowoczesnej odsłonie rapu.
„Nie mogęs pać” to singiel SVM!Ra – nocny, emocjonalny numer osadzony w charakterystycznym dla artysty introspekcyjnym klimacie.
Utwór balansuje między nowoczesnym hip-hopem a mroczną, atmosferyczną produkcją, tworząc przestrzeń dla szczerej opowieści o bezsenności, natłoku myśli i napięciu, które nie pozwala wyłączyć głowy.
W „Nie mogęs pać” SVM!R sięga po tematy dobrze znane wielu słuchaczom – momenty, gdy noc zamiast odpoczynku przynosi refleksję, niepokój i emocjonalny chaos. Minimalistyczna, hipnotyczna produkcja podkreśla klimat utworu, a wyważona, emocjonalna narracja buduje atmosferę intymności i autentyczności.
Premiera singla została dodatkowo wzmocniona wyjątkową formą promocji – transmisją live na Twitchu, podczas której artysta łączy się ze swoją społecznością w czasie rzeczywistym co pozwala słuchaczom przeżywać moment debiutu utworu wspólnie z artystą.
„Nie mogęs pać” to kolejny krok w budowaniu rozpoznawalnego stylu SVM!Ra emocjonalnie, autentycznego i idealnie wpisującego się w nocny, refleksyjny klimat współczesnego hip-hopu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuSentino dissuje Bedoesa w dwóch numerach, a jego manager chciał dogadać beef
-
News2 dni temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News2 dni temuTede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
-
News4 dni temuDresiarski Sokół wystąpił w kolejnej kampanii reklamowej
-
News16 godzin temuPartnerka Księcia Kapoty z Ukrainy naubliżała widzom na streamie
-
Premiery Płyt2 dni temuGibbs „Zrobiłem to dla siebie”
-
teledysk4 dni temuJongmen z więziennym kawałkiem z „dubajskiego pudła”
-
News2 dni temuZainteresowanie płytą Gibbsa było tak duże, że jego „sklep spłonął”