News
Onet cytuje fanów, którzy pytają o pomoc Sokoła dla córki Pono
„Czemu Wojtek Sokół nie pomoże?”.
Zbiórkę dla córki Pono wsparli m.in. Josef Bratan i Bonus RPK. Najbliżsi przyjaciele zmarłego Pono milczą, a Onet cytuje niezadowolonych z tego powodu fanów.
Matka córki Pona ujawniła, że raper nie miał żadnego majątku, zostawił po sobie długi i nie wiadomo czy jego córka przyjmie spadek. Ponadto dziewczynka nie ma prawa do renty po ojcu, bo ten nie był ubezpieczony. W ten sposób matka dziewczynki odpowiada na niezadowolenie jakie wylało się na nią po uruchomieniu zbiórki.
Sprawę poruszył m.in. Onet.pl:
– Informacja o zbiórce wywołała mieszane reakcje wśród internautów, szczególnie na profilach związanych z hip-hopem. Część użytkowników wyraziła swoje oburzenie, twierdząc, że zbiórka jest nieuzasadniona. W komentarzach pojawiły się słowa krytyki wobec matki dziewczynki oraz sugestie, że pomoc powinna nadejść od przyjaciół Pono, takich jak Wojtek Sokół – pisze w swoim artykule Wojciech Płochocki.

Internauci coraz częściej wskazują, ż to najbliżsi powinni pomóc rodzinie Pona:
– No a czemu Wojtek Sokół nie pomoże? Przecież to przyjaciele byli więc powinien teraz pomóc rodzinie, żeby nie musieli zebrać w internecie – napisał jeden ze słuchaczy.

Do tej pory w serwisie Zrzutka.pl zebrano ok. 17 990 zł z docelowych 90 tys. w zbiórce „W hołdzie Pono – wspieramy jego córeczkę Misię”.
Sokół jest obecnie zajęty promocją swojej książki „Wesołych Świąt” i nie komentuje zbiórki, podobnie jak reszta ZIP Składu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
ASAP Rocky o pobycie w szwedzkim więzieniu: „Donald Trump mi zaszkodził”
„Trump mnie nie wyciągnął z więzienia”.
ASAP Rocky w najnowszej rozmowie z Ebro Dardenem wrócił do tematu swojej odsiadki w Szwecji w 2019 roku. Raper stwierdził, że publiczne wtrącanie się Donalda Trumpa w proces zadziałało na jego niekorzyść i przedłużyło pobyt za kratami.
Rocky opisał surowe warunki, w jakich przyszło mu funkcjonować w szwedzkim areszcie. Spędzał w celi 23 lub 24 godziny na dobę. Jedyną rozrywką było pół godziny na dachu, gdzie – bez żadnego sprzętu do rekreacji – inni osadzeni po prostu palili papierosy, rozmawiali lub ćwiczyli w kółku. Raper wspomniał nawet o uciążliwych detalach, jak gasnące błyskawicznie światło w łazience. O skali problemu dowiedział się z telewizji, widząc swoje nazwisko w serwisach od Al Jazeery po lokalne szwedzkie media.
Według relacji Rocky’ego, szwedzki system sprawiedliwości zareagował alergicznie na naciski z USA. Gdy Trump zaczął wypowiadać się w mediach, reakcja tamtejszych służb była prosta:
– O, serio? Dobra, to potrzymamy go dłużej.
Kanye West chciał przylecieć z ratunkiem
Raper musiał nawet interweniować, by powstrzymać Kanye Westa przed przylotem do Szwecji w towarzystwie Kim Kardashian i prezydenta. Rocky zasugerował również, że w tle stały ogromne pieniądze – zatrzymanie go na początku trasy koncertowej wiązałoby się z koniecznością wypłaty milionowych odszkodowań w przypadku szybkiego uniewinnienia.
„Trump mnie nie wyciągnął z więzienia”
Mimo że Rocky ostatecznie został uznany za winnego (co było warunkiem wypuszczenia go do domu), to nie Trumpowi przypisuje zasługi za wyjście na wolność. To wsparcie od innych artystów i fanów różnych ras oraz narodowości trzymało go przy życiu.
– To jest narracja, którą oni pchają: że on mnie wyciągnął. A on mnie nie uwolnił. Jeśli cokolwiek, to trochę pogorszył sytuację”- mówił raper już w filmie dokumentalnym „Stockholm Syndrome” z 2021 roku.
W najnowszym wywiadzie potwierdził te słowa:
– Kiedy Trump powiedział to, co powiedział, pogorszył sprawę. Szczerze, to gówno podniosło mnie na duchu tak mocno, że nawet kiedy wyszedłem, wciąż byłem na tym haju. Zobaczyłem moich rówieśników, różnych raperów, różnych piosenkarzy, różnych wykonawców, różnych ludzi – po prostu czarnych, białych, latynosów, wszystkich, Hindusów, Azjatów, wszystkich ich mówiących: „Yo, to nie jest w porządku. Uwolnijcie tego człowieka. Uwolnijcie go”.
Rocky trafił do szwedzkiego aresztu przez bójkę w centrum Sztokholmu. Pisaliśmy o tym w 2019 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fanka chce się rzucić do Wisły ze „schodków Maty”, czyli jak odebrano jego numer z Fagatą
Wtopa 2026 roku należy na razie do Młodego Matczaka.
To niezbyt przyjemne wejść w nowy rok z tytułem „wtopy roku”, ale Mata zrobił to sobie na własne życzenie i może być mu trudno się z tego wybronić.
Mata poszedł na całość i podjął pełnofalową współpracę z Fagatą. Zatrudnił ją do promowania koncertów, zakontraktował w wytwórni, a także zaprosił na jeden z występów. Zwieńczeniem jego ruchów wobec influencerki było nagranie z nią numeru „Freaky”. Pół biedy byłoby, gdyby numer się obronił, ale nic takiego nie miało miejsca. Raper przejął schedę po nowej koleżance i zaczął rzucać w numerze jej tekstami o „r*chaniu”. Efekt prosty do przewidzenia – współpraca Maty i Fagaty nie odbiła się dobrym echem wśród odbiorców.

Jedno Młodemu Matczakowi trzeba oddać – poszedł pod prąd. Czy było warto, przekonamy się pewnie niedługo. Czy ich współpraca będzie kontynuowana? Raper z takim statusem raczej może sobie pozwolić na taki fuck up, bez większych strat. Trudno mu się też teraz pewnie byłoby wycofać z tak niekorzystnego wizerunkowo kontraktu, więc raczej będzie robił dobrą minę do złej gry. No chyba, że uda mu się przekonać swoich odbiorców do Fagaty, ale to raczej tylko sfera marzeń.
Komentarze fanów spod klipu nie pozostawiają złudzeń, że Mata & Fagata to strzał w kolano. – Pierwsza piosenka jaką usłyszałam, to były „Schodki”. Teraz to z tych schodków się chyba do Wisły rzucę – brzmi jeden z najczęściej lajkowanych wpisów pod klipem „Freaky”.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Grande Connection o Bonusie: „Mam dowody, że to on opłacił detektywa”
Drugie oświadczenie wyjaśniacza raperów.
Mamy kolejne oświadczenie Grande Connection – jak sam pisze – dotyczące filmiku z Rutkowskim. Twierdzi on, że to Bonus RPK opłacił wynajęcie detektywa Miklaszewskiego.
Ktoś związany ze środowiskiem rapowym postanowił wynająć detektywa, żeby ten odnalazł Grande Connection. Prowokacja chyba się udała, bo detektyw Miklaszewski znalazł jego miejsce zamieszkania i nawet wszedł do mieszkania youtubera, który był przekonany, że wpuszcza do siebie policję.
Tymczasem Grande opublikował drugie oświadczenie:
– Widzę niektórzy prawilniacy się podniecili jak nigdy. Mówią nawet o filmie bez cenzury hahaha. To dawajcie ten film, bo wtedy już będę miał wszystko co trzeba. Biedaki chyba jeszcze nie wiedzą co się dzieje, pod wpływem silnej euforii stracili zdolność do trzeźwego myślenia hahaha. Ja nigdy nie zrobiłem czegoś czego miałbym się wstydzić. Niedługo rzetelność mnóstwa ludzi zostanie zweryfikowana. Tymczasem róbcie screeny zanim będą usuwać wstawiane teraz komentarze, w których błazny się kompromitują. Jak to mówią „prawda wyjdzie na jaw”. Pozdrawiam widzów – napisał Grande.
– Filmu z bonusem nie usunąłem ja, nałożyli ograniczenie regionalne po jego masowych zgłoszeniach i skargach dotyczących naruszenia prywatności. Ponadto kłamał, że to nie on opłacił kumpla detektywa, ja mam dowody że to on. Kłamał, bo to nie jest prawilne jak współpracuje z detektywem, który jego kumpli przyłapuje z policją na produkcji mefedronu. Głąby chyba nie wiedzą w jakiej branży od lat pracowałem. Można powiedzieć, że to oni sami siebie ugotowali. BYE BYE hahahah. To tyle na ten moment – dodał.
Bonus RPK w rozmowie z nami przyznał, że wie kto wynajął detektywa Miklaszewskiego do odnalezienia Grande. – Nie został wynajęty przeze mnie. Wiem kto go wynajął, ale nie mogę ujawnić tej osoby. Film jest autentyczny. Widziałem wersje bez cenzury – komentował kilka dni temu w rozmowie z GlamRap.pl raper.

Grande Connection vs Bonus RPK, Detektyw Miklaszewski
- Raper wynajął detektywa, żeby wyśledził Grande Connection?
- Grande ujawnił, dlaczego film o Bonusie RPK zniknął
- Ucieszony Dawid Obserwator potwierdza, że to film z mieszkania Grande
- Bonus RPK o Grande: „D*bil wpuścił do domu detektywa, bo myślał, że to psy”
- Bonus RPK: „Wiem kto wynajął detektywa, żeby znalazł Grande” (tylko u nas)
- Detektyw Miklaszewski o Grande Connection: „Dostałem takie zlecenie”
- Grande Connection wydał oświadczenie
- 100 dissów od Grande Connection? „Już napisane”
- Grande Connection o zarzutach bycia „60”: Nigdy nie sprzedałem żadnego wspólnika, bo go nie miałem
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
50 Cent tłumaczy, dlaczego nie wchodzi w religię i politykę, jak Kanye West i Nicki Minaj
„Fanatyzm się nie opłaca”.
50 Cent podczas premiery filmu „Moses the Black” stwierdził: trzymanie się z dala od religii i polityki to jedyny sposób, by nie zrazić do siebie połowy odbiorców. Raper wskazał na przykładzie Kanye Westa i Nicki Minaj, jak ideologiczne odklejenie niszczy pozycję w grze.
– Są dwie rzeczy, od których mówią ci, żebyś trzymał się z daleka. Mówią ci, żebyś trzymał się z dala od religii i trzymał się z dala od polityki, ponieważ bez względu na to, co myślisz, ktoś żarliwie się z tobą nie zgadza. Trzymam się od tych rzeczy z daleka. Właśnie tak Kanye przej*bał. Potem Nicki coś tam nagadała. Wiesz, to brzmi szalenie, ale jest bardzo trafne – mówi.
Mimo że sam Fif regularnie wbija szpile w mediach społecznościowych, w kwestiach światopoglądowych stara się zachować dystans, którego zabrakło jego kolegom z branży.
Lider G-Unit, promując produkcję z Omarem Eppsem i Wizem Khalifą, podkreślił, że zależało mu na rozrywkowym aspekcie projektu, a nie na robieniu z niego religijnego manifestu. To wyrachowana strategia – Curtis Jackson od lat tresuje swoich fanów tak, by przyjmowali jego kontrowersyjne opinie jako element wizerunku, a nie polityczną deklarację. Podczas gdy Ye poległ na radykalizmie, 50 Cent wybiera bezpieczniejszą ścieżkę czystego biznesu i rozrywki, wiedząc, że fanatyzm po prostu się nie opłaca.
@wholetusout 50 Cent with a message during the Moses The Black premiere! #50cent #power #fyp #curtisjackson ♬ original sound – Alyssa Brook Lee
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Travis Scott zakazał dzieciom korzystania z AI. Wcześniej to samo zrobił z telewizją
Raper skrupulatnie wytłumaczył, dlaczego tak wychowuje swoje dzieci.
Travis Scott jasno stawia granice. W rozmowie z Rolling Stone raper mówi, że jego dzieci nie korzystają z AI. Jego zdaniem technologia na tym etapie bardziej szkodzi rozwojowi niż pomaga.
Scott przyznaje, że sztuczna inteligencja może być użyteczna, ale tylko wtedy, gdy stoi za nią świadomy projekt i odpowiedzialne użycie.
– W konkretnych przypadkach, jeśli jest używana właściwie, może być pomocna. Wszystko zależy od tego, jak się z niej korzysta. Trzeba rzucić wyzwanie projektantom i kreatywnym na świecie. Zamiast uciekać przed czymś nowym, trzeba stać się liderem i zaprojektować dla tego ramy, zanim wymknie się to spod kontroli.
W przypadku własnych dzieci raper nie ma jednak żadnych wątpliwości.
– Moje dzieci nie mają AI. Posiadanie AI na tym etapie spłaszcza zdolność mózgu do maksymalnego rozwoju. Muszą nauczyć się fizycznego, realnego sposobu uczenia się, żeby później wiedzieć, jak najlepiej korzystać z AI. Bo jeśli technologia robi wszystko za ciebie, to skąd masz wiedzieć, co jest dobre, a co złe?
Raper wychowuje siedmioletnią Stormi i trzyletniego Aire’a z Kylie Jenner. Jak podkreśla, ojcostwo całkowicie zmieniło jego sposób myślenia.
– Nie możesz się wykoleić. Nie możesz robić tylu szalonych rzeczy jak kiedyś. Moje dzieci są do mnie bardzo podobne, jeśli chodzi o pomysły. Mój syn ma teraz trzy lata, zaraz skończy cztery. Zabierałem go do Disney Imagineering i jego głowa eksplodowała, gdy zobaczył roboty, nową technologię i to, jak to wszystko jest budowane.
To nie pierwszy raz, gdy Scott krytykuje nadmiar technologii w życiu dzieci. Już w 2018 roku mówił:
– Dzisiaj dzieci siedzą na iPadach. Jest tyle technologii, że nie wychodzą już na zewnątrz. O to chodziło w Astroworld Festival. Ludzie nie wychodzą z domu. Dlatego u Stormi – zero telewizji. Telewizja wylatuje.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuGrande ujawnił, dlaczego film o Bonusie RPK zniknął
-
News4 dni temuRaper wynajął detektywa, żeby wyśledził Grande Connection?
-
News2 dni temuGrande Connection wydał oświadczenie
-
News2 dni temuGrande Connection o zarzutach bycia „60”: Nigdy nie sprzedałem żadnego wspólnika, bo go nie miałem
-
News3 dni temuBonus RPK: „Wiem kto wynajął detektywa, żeby znalazł Grande” (tylko u nas)
-
News1 dzień temuGrande Connection o Bonusie: „Mam dowody, że to on opłacił detektywa”
-
News3 dni temuBonus RPK o Grande: „D*bil wpuścił do domu detektywa, bo myślał, że to psy”
-
News3 dni temuDetektyw Miklaszewski o Grande Connection: „Dostałem takie zlecenie”