Sprawdź nas też tutaj

Opublikowany

 

„Ćma” to już czwarty singiel promujący album Opała „Motyl”. Tak jak inne zwierzęta zmierzchowe, jest totemem zmiennokształtnych. Wynurzając się z ciemności prosto w krąg światła, z chłodu nocy w ciepło ognia, jest strażniczką bramy, a zdarza się, że pod jej postacią ukrywa się gość z innych światów, przede wszystkim – chtonicznych. Nasi przodkowie, widząc, że ćmy mimo nocnej natury nie tylko nie boją się ognia, ale dążą do niego nieraz za cenę utraty życia. Uważali je za formę jaką przyoblekają błądzące dusze dążące do światła w raju.

Album „Motyl” to płyta przesiąknięta emocjami, które wręcz wylewają się na bity. W połączeniu z techniką i bezkompromisowymi wersami Opał zabiera nas w świat swoich przemyśleń.

Album ukaże się 7 grudnia 2018 roku nakładem Brain Dead Familii.





4 komentarze
4 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
cydży
3 lat temu

opał na opał dla jebanej biedoty

TheBillGatestRapu
3 lat temu

Żeby być obiektywnym… najpierw plusy. Dobra składnia, super gry słów, solidny dobór słów, konkretny bit. A na minus niestety to co zawsze u Opałach – strasznie chujowa barwa głosu. To jego przekleństwo. Dorosły facet o wyglądzie chłopca z piskliwym głosem jak dziewczyna. Na pewno ma kompleks. Do tego doszło zderzenie z rzeczywistością i załamanie nerwowe, przez to, że z rapowania nie będzie żył jak król. Sam to powiedział w wywiadzie. Ale akurat to było do przewidzenia. Bo ile dorosły osobnik może rapować fikcyjne hardkorowy wizję rodem z horrorów. To ewidentny defekt psychiczny na który można było bujać się u gimbusów przez 2, 3 lata ale nie całe życie.

Gorylem
3 lat temu

Trochę jak Małpa

Analny dewastator
3 lat temu

Ale sztos! Będzie słuchane!

Popularne