News
PALUCH: „POLITYCY TO KURWY, NIE IDĘ GŁOSOWAĆ”. RAPERZY O WYBORACH
Środowisko hip-hopowe również zabiera głos w sprawie Wyborów Prezydenckich.
Dzisiejszy list otwarty Tau'a do słuchaczy i raperów jest jednym z wielu głosów, które przy okazji tych wyborów postanowili zabrać także muzycy. Niektórzy wypowiadają się dość ogólnie, inni starają się przedstawić swój punkt widzenia, jeszcze inni bardzo szczegółowo analizują poszczególnych kandydatów na najwyższy urząd w państwie.
Poniżej możecie zapoznać się z publicznymi wypowiedziami raperów (zachowano oryginalną pisownię).
Żyt Toster:
Generalnie nigdy nie taplałem się w tym politycznym szambie jednak tym razem uważam , że powinienem zrobić wszystko co tylko mogę żeby zmienić aktualny stan rzeczy.
Zachęcam tym samym do oddania głosu na Prezydent Kukiz .
Rusz dupę i oddaj głos !
Paluch:
Widze że jesteście tak pewni swoich poglądów i tak waleczni w obronie swojego zdania i kandydata że nie ma sensu wchodzić w dyskusje z mixem korwinistokukizów (bo fanów innych kadydatów tutaj nie zauważyłem) . Trzymam kciuki za Waszych pupili. oby zwyciężyli w tym turnieju o atrakcyjną posadę. Pozwólcie że będę miał własne zdanie na temat polityków i całego syfu zwanego polityką.
Kiedy czytam od Was post że jestem ustawiony na całe życie i nic nie wiem o życiu w Polsce to mam beczkę, bo jeśli w tym pokurwionym kraju chwile przed 30 rokiem życia jestem "ustawiony na całe życie" to znaczy że do perfekcji opanowałem życie w tym szambie.
Pozdrawiam.
Politycy to kurwy…nie ide głosować…żaden z nich nie zasługuje na mój głos.
Polityka to najwyższ forma zorganizowanej przestępczości.
Cira:
DEBATA BEZ GŁÓWNEGO KANDYDATA.
Wczorajsza debata z udziałem kandydatów na prezydenta nie ułatwiła sprawy wyboru. Najbliżej było mi do Kukiza, ale wczoraj mnie nie przekonał. Palikot i Korwin też zupełnie nie. Komorowski minus za absencję…
Jestem dziwną miksturą liberała, który ma szacunek do niektórych wartości chrześcijańskich. Wierzę w Jezusa, ale popieram in vitro. Chadzam do kościoła, ale jestem za legalizacją trawki itd.
Wiem, że ważniejszy dobry rząd niż obsada prezydenta, ale jednak "na czele państwa" powinien być ktoś godny. Raperze i słuchaczu rapu, sypnij celną radą. Spostrzeżeniem. Argumentem. I prośba o niesączenie nienawistnych tyrad, bo nie o to mi cho.
Wujek Samo Zło:
Ostatnio rozmawiałem z Bilonem o nadchodzących wyborach. I Bilon powiedział mi że nie będzie brał udział w głosowaniu. Pamiętam że takie samo zdanie na temat brania udziału w jakichkolwiek wyborach miał kiedyś Ostry. Nie interesuje mnie na kogo będziecie głosować .Ale to czy będziesz brał udział w wyborach czy nie.
Kafar:
Unikać debaty? Nie no to już jest dno totalne. Brawo "Panie" Prezydencie. Tvp1…

Theodor:
Uznałem, że dziś 1,5h lepiej poświęcić na to niż na kolejny film.
Szczerze przyznam że średnio znałem kandydatów przed debatą.
Na razie moje opinie są takie :
Marian Kowalski, Paweł Tanajno – po tej debacie stwierdzam, że może przydałaby się lepsza selekcja na bramce do tego klubu. Z pierwszym pewnie chętnie poszedłbym na mecz, do drugiego może bym wpadł na szkolenie z marketingu. Tak czy inaczej na prezydenta, ode mnie – NIE
Grzegorz Braun – ten mnie przeraża. Wygląda na psychopatę. Zdecydowane, NIE
Magdalena Ogórek – serio? Jak jej słucham mam wrażenie, że część z tych zdań wkuła fonetycznie i niezbyt kuma co mówi . Tak czy inaczej NIE.
Jacek Wilk ; Adam Jarubas – Obaj wydają się w miarę bystrymi typami. Ten drugi nawet bardziej niż pierwszy. Aczkolwiek obaj wydają mi się ostro teoretykami i jakoś nie ufam, że mieli by jaja by zrealizować którykolwiek z zamiarów. Wydają mi się typami co na spotkaniu z Obamą czy Putinem raczej wezmą autograf niż będą bronić Polskich interesów więc … NIE.
Janus Palikot – Ten gość wydaje mi się, że dalej bardziej chce robić show niż cokolwiek zmieniać. Obrażać innych, chyba na siłę mocno. Wydaje mi się pajacem. Tak czy inaczej … NIE.
Andrzej Duda – Qrcze, ostro skalkulowany ten gość, mocno wyuczone odpowiedzi, pięknie przygotowane, dobra prezencja. To niby plusy, ale .. jakoś nie budzi we mnie zaufania. Dużo w tym pustosłowia i jakośpo prostu mu nie wierzę, że zrobi cokolwiek z tego co mówi. Moje odczucia są takie, że jest wybitnie właśnie tym kandydatem który NIC nie zmieni i wszystko będzie DOKŁADNIE jak dotąd. Także … NIE.
Paweł Kukiz – Fajnie, że chce wsadzić kij w mrowisko, aczkolwiek brak mu merytorycznego zaplecza mam wrażenie. Wydaje mi się że strasznie się nakręcił na parę punktów a całego 'siebie' buduje na krytyce i chęci obalania czegoś. Ale to jest spoko tylko do obrania stanowiska. Co pokazał świetnie Wałęsa w historii naszego kraju. Obalić jest łatwiej niż stworzyć coś nowego. Kukiz zdecydowanie nie stworzy NIC i o tym jestem przekonany. Także NIE.
No i … KORWIN MIKKE. Qrwa. JUż ze dwa razy rozważałem jego kandydaturę i naprawdę obejrzełem z 5 godzin wywiadów z tym gościem chcąc zrozumieć co ma do przekazania. Jest trochę świrem/dziwiakiem jest trochę zbyt radykalny w tych swoich poglądach momentami, ale … patrząc na powyższą listę…
Może nie chciałbym żeby ten gość miał realną władzę nad krajem, ale na szczęście prezydent jej nie ma. A na tym stanowisku Janusz K.M może na prawdę dać radę. Wiec chyba na tę chwilę … TAK.
Co Wy myślicie ? Na kogo oddacie głos ? dajcie swoje opinie, bo wybory coraz bliżej a chciałbym oddać w miarę świadomy głos.
Cywil:
Są tu samobójcy którzy wybrali debatę wyborczą zamiaste Juve – Real? Jak wrażenia?
O to kilka moich wniosków na szybko:
1. Wilk i Tanajno zaskoczenie na plus.
2. Magdalena Ogórek czy jednak emulator głosu Ivona?
3. Przy Braunie nawet emulator Ivona wydaje się sensownym kandydatem.
4. Janusz K.M liczę że za dwa dni przekażesz głosy tak jak obiecaleś.
5. Paweł gdybyś w ostatnim wejściu wyjął gitarę i zaśpiewał "Bo tutaj jest jak jest" byłbyś większym królem niż Popek a na dodatek miałbyś rację…
6. Marian K. po co Ci było wychodzić z siłowni?
7. Mimo, że podczas debaty można było uśmiać lepiej niż przy polskich kabaretach to chyba jednak dobrze, że coś takiego zaczyna pojawiać sie w polskiej polityce. Może kiedyś to zacznie mieć jakikolwiek wpływ i sens
I nie zrozumcie mnie źle – szanuję każdego kandydata/wyborce który chce dla naszego kraju jak najlepiej. Wiadomo, że poglądy na temat tego jak do tej "najlepszości" dochodzić będą się różnić, bo my wszyscy różnimy sie między sobą. Natomiast wszystkim którzy po przeczytaniu tego postu chcą dać "unlike" mogę napisać tylko jedno: śmiało. Naprawdę nie zależy mi tu na obecności osób które oceniają innych ludzi (w tym wypadku raperów???) po ich pogladach politycznych. Prawdopodobnie musielibyście dać unlike połowie polskiej sceny. (Gdyby tylko miała odwagę przyznać się do swoich poglądów)
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Joe Budden: „Artyści będą popierać Trumpa dla pieniędzy. Nicki Minaj to dopiero początek”
„Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek”.
Joe Budden uważa, że poparcie znanych artystów dla Donalda Trumpa to dopiero początek. Jego zdaniem nie chodzi o poglądy, tylko o pieniądze, a Nicki Minaj jest pierwszym głośnym przykładem tego trendu.
Joe Budden w rozmowie w programie Club Shay Shay odniósł się do burzy wokół Nicki Minaj i jej publicznego wsparcia dla Donalda Trumpa. Według niego to nie jednorazowa sytuacja, a zapowiedź szerszego zjawiska w branży rozrywkowej. Wprost zasugerował, że kluczowym motywem takich deklaracji są pieniądze.
– Tam są ogromne pieniądze. Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek – powiedział.
Słowa Buddena padły w momencie, gdy Nicki Minaj mierzy się z ostrą krytyką części fanów po swoich pro-trumpowych wypowiedziach i publicznych gestach. Jednocześnie w sieci pojawiły się głosy broniące raperki.
– Nicki strategicznie się ustawia. Walczy z czymś większym za kulisami. Jej sojusz z administracją Trumpa to szachy, nie warcaby – napisał jeden z komentujących. Inny dodał: – On ma rację i będzie kolejny raper. Uwielbiają nas sprzedawać.
Nie zabrakło też kontrargumentów. Część fanów podkreślała, że Minaj nie musi robić niczego „dla samego czeku”, wskazując, że inni artyści również otrzymywali pieniądze za polityczne zaangażowanie. – Myślicie, że Demokraci nie używają pieniędzy? Meg, Cardi i inni nie dostali zapłaty? Czasem zachowujecie się tak, jakby Nicki nie była już bardzo bogata – czytamy w jednym z komentarzy.
Wypowiedź Buddena sprowadza całą sprawę do prostego rachunku zysków i strat. Jeśli jego przewidywania się sprawdzą, polityczne deklaracje artystów coraz częściej będą postrzegane nie jako głos sumienia, lecz element strategii finansowej i wizerunkowej.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
KęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper
„Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie”.
Raper KęKę zdobył Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, mierzący 6962 m n.p.m. Kilka dni wcześniej informował, że stanął też na Ojos del Salado – najwyższym wulkanie na świecie.
KęKę poinformował o wejściu na Aconcaguę, publikując zdjęcie ze szczytu i krótki komentarz: – „Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie. Póki co fotka z dzisiaj”. Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, informował o zdobyciu Ojos del Salado w Andach, wznoszący się na 6893 metry nad poziomem morza.

Raper od dawna nie ukrywa, że góry stały się dla niego czymś więcej niż epizodem. W jednym z wcześniejszych wpisów opisywał, jak wyglądały jego początki i jak bardzo brakowało mu doświadczenia.
– Gdy w styczniu zeszłego roku Pawbeats powiedział mi, żebym kupił raczki, i że to takie ‘nie raki’ – nie miałem pojęcia, o czym mówi. Kupiłem gumowe nakładki, dobre do chodzenia po balkonie. Na szczyt wszedłem, ale upadłem wiele razy i prawie się połamałem – relacjonował.
Jak sam podkreślał, w ciągu roku przeszedł drogę od kompletnego laika do osoby, która świadomie podchodzi do górskich wyzwań.
– Rok później już wiem, co to raczki, nawet wiem, co to raki. To był rok pełen wędrówek. Choć wcześniej byłem w górach może sześć razy przez całe życie, to od tego momentu liczę start zajawki. To mój symboliczny ‘Pierwszy Raz’ – pisał.
Zanim ruszył w Andy, w ubiegłym roku zdobył Gerlach, najwyższy szczyt Tatr.
Obecnie KęKę szykuje się do dwóch koncertów w rodzinnym Radomiu. Pierwszy termin koncertu wyprzedał się w niecałe 24 godziny. W związku z tym raper ogłosił drugi termin – dzień później – 25 kwietnia. Bilety są jeszcze w sprzedaży na Biletomat.pl.
– To właśnie z Pawbeatsem będzie mój pierwszy solo koncert z LiveBandem. Marcin zajmie się nie tylko aranżami ale i kierownictwem zespołu – ujawnił niedawno raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Syn Lil Jona zaginął – ciało znaleziono w zbiorniku wodnym
DJ Young Slade był producentem muzycznym. Miał 27 lat.
Lil Jon potwierdził śmierć swojego syna, DJ Young Slade’a. Kilka dni po zaginięciu w stanie Georgia policja znalazła ciało w zbiorniku wodnym niedaleko domu rodziny. Trwa postępowanie, ale śledczy nie wskazują na udział osób trzecich.
Do zaginięcia Nathana Smitha doszło we wtorek, 3 lutego, w Milton w Georgii. W piątek rano, 6 lutego, służby wydobyły ciało ze stawu w Mayfield Park. Informację o śmierci syna raper potwierdził sam raper:
– Jesteśmy skrajnie zdruzgotani tragiczną stratą naszego syna. Jego mama, Nicole Smith, i ja jesteśmy załamani. Nathan był najmilszym człowiekiem, jakiego można było spotkać. Niezwykle troskliwy, uważny, uprzejmy, pełen pasji i ciepła, kochał rodzinę i przyjaciół całym sobą. Był niesamowicie utalentowanym młodym człowiekiem – producentem muzycznym, artystą i inżynierem dźwięku, absolwentem NYU. Kochaliśmy Nathana całym sercem i jesteśmy z niego ogromnie dumni. Był kochany i doceniany, a w ostatnich chwilach razem daje nam pocieszenie świadomość, że mu to powiedzieliśmy.
The son of rapper and record producer Lil Jon has been reported missing in Georgia.
— No Jumper (@nojumper) February 4, 2026
The Milton Police Department announced that DJ Young Slade (real name Nathan Smith) had gone missing on February 3rd. pic.twitter.com/cqrKVsSUmU
Według dotychczasowych ustaleń nie ma przesłanek sugerujących przestępstwo, jednak dochodzenie będzie kontynuowane do czasu potwierdzenia szczegółów przez biuro koronera.
– Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Smithów w tym trudnym czasie. Prosimy społeczność i media o uszanowanie prośby rodziny o prywatność – przekazał departament.
Służby podawały również, że w dniu zaginięcia Nathan mógł być zdezorientowany, potrzebować pomocy i mógł wyjść z domu boso, bez telefonu. Innych detali nie ujawniono. Lil Jon publicznie podziękował policji z Milton za wsparcie w poszukiwaniach.
DJ Young Slade podążał muzyczną ścieżką ojca. Działał jako artysta, DJ i performer, a szerszej publiczności dał się poznać m.in. w reality show MTV’s Family Legacy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z
K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.
Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.
W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.
Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:
– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.
Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.
– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.
Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.
Fat Joe congratulates Kendrick Lamar on beating Jay-Z’s #grammy record for rapper with the most trophies.
— VIBE Magazine (@VibeMagazine) February 5, 2026
“I heard Jay-Z congratulated him… you know, they just started giving young guys Grammys, when we was coming up… they wasn’t giving it to us.” pic.twitter.com/M47aHxppPI
Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News4 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk2 dni temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News2 dni temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News3 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News3 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk3 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”
-
News2 dni temuJWP/BC przerywają milczenie. Nowy krążek lada chwila