Sprawdź nas też tutaj

News

Peja: „Kto nie zna twórczości Biggiego, nie powinien być raperem”

Takich ludzi Poznaniak nazywa „pozerami”.

Opublikowany

 

Peja

Dzisiaj, 31 października kończą się w Poznaniu 3-dniowe warsztaty rapowe, producenckie oraz graficzne, które odbywają się w ramach akcji Druga Strona Ulicy „Sztuka Niepodległa”. Z okazji tego wydarzenia Marcin Moj z Freshmag przeprowadził z jednym z wykładowców – Peją – wywiad, w którym poruszono wiele ciekawych wątków.

Raper został zapytany m.in. czy frustruje go kierunek, w którym poszedł hip-hop? – Muzyka nigdy nie była dla mnie powodem frustracji. Raczej fałsz i populizm. Zaklinanie rzeczywistości lub pisanie jej na nowo. Pierd*lone zakłamanie i obłuda. Farbowane lisy, sfabrykowane biografie i niekończący się farmazon. Style w muzyce? Niech sobie będą najróżniejsze. W każdym z nich mamy wirtuozów i tandeciarzy. Tak było w latach 90., tak jest i teraz. Śmieszą mnie tylko wypowiedzi raperów, którzy użalają się nad dzisiejszym hip-hopem, że stał się popem. K*rwa, kolesie sami do tego doprowadzili w sposób świadomy lub nie. Wystarczy posłuchać płyt i zobaczyć te wszystkie niby innowacyjne kompozycje. Potem siedzi jeden łeb z drugim i pi*rdoli kocopoły, że to poszło w złą stronę i nic się nie da zrobić oprócz zaakceptowania takiego stanu rzeczy. Nie trzeba było kserować nowej francuskiej fali albo tych najch*jowszych tematów, które popełniono w Ameryce. A tak do wiadomości – rap zastąpił pop już na początku lat 90. Zniknął Michael Jackson, pojawili się Dre i Snoop, więc to pi*rdolenie, że rap to teraz pop wynika wyłącznie z niewiedzy idoli naszych młodych słuchaczy – tłumaczy.

Jakiś czas temu Lil Yachty stwierdził w wywiadzie, że nie potrafiłby wymienić nawet pięciu numerów Biggiego. Jaki stosunek ma do tego Peja? – Jak już powiedziałem, wszędzie są wirtuozi i tandeciarze. Są młodzi, kumaci goście i są zj*by totalne. Ja oczywiście jestem za rozwojem i wiedzą. Ktoś, kto nie zna twórczości Biggiego, nie powinien być raperem. Takich ludzi od zawsze nazywałem pozerami – uważa Poznaniak.

Peja wskazuje, że są młodzi raperzy z roczków 90-tych, którzy interesują się rapem z lat, kiedy się urodzili. Za przykład takiego rapera Rychu podaje Śliwę.  – Gadanie, że świadomość raperów i słuchaczy skończyła się na rocznikach urodzonych w połowie lat osiemdziesiątych to jakaś z ch*ja wyssana teoria. Albo chcesz się rozwijać i poznawać korzenie, albo jesteś częścią mody i bezmyślnie konsumujesz. Wiek nie ma tutaj żadnego znaczenia. To indywidualna sprawa każdego z nas. Dla jednych muzyka to styl życia albo nawet całe życie dla innych melodyjka pod wpi*rdalanie porannych płatków. Słuchałem rapu jako 12-latek i nie było wtedy gimnazjów. Dziś byłbym gimbusem z definicji. Albo raczej patologicznym chłopaczkiem z Jeżyc (śmiech) – dodaje.

Cały wywiad jest dostępny tutaj.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Słuchacz z Polski chce sprzedać kolekcję tysiąca rapowych winyli. Znamy cenę

Kilkaset tysięcy złotych za potężny zbiór.

Opublikowany

 

winyle

Raczej nieczęsto się zdarza, żeby na rynek w jednym pakiecie trafił zbiór ponad tysiąca płyt winylowych z jednego gatunku muzycznego. Tak właśnie stało się teraz, dzięki słuchaczowi z Warszawy.

Andrzej wystawił na OLX 1334 albumy rapowe z lat 80-tych, 90-tych i początku dwutysięcznych i chce sprzedać wszystkie jako całość.

Niemało konsekwencji i środków musiał poświęcić jeden z fanów, który przez dobrych kilkanaście lat zbierał nowinki płytowe, jakie wychodziły w najlepszych czasach amerykańskiego rapu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można zakładać, że niewiele jest nad Wisłą tak bogato rozbudowanych kolekcji, a jedną z nich na pewno posiada Druh Sławek. Jakby nie patrzeć liczba tysiąca trzystu pozycji musi robić wrażenie i statystycznie niemożliwe, żeby nie było w niej unikatów, mimo iż nie ujawniono całej listy.

Zapewne nie jest łatwo się rozstać z takim dorobkiem kolekcjonerskim, ale okazja pojawiła się właśnie teraz. – Witam, mam do sprzedania kolekcję płyt Hip Hop z lat 80, 90 i początku lat 2000. 99 % to płyty LP. Większość w stanie NM lub Excellent. Sprzedaję tylko całą kolekcję. Odbiór tylko osobisty. Link do Dicogs z Płytami mogę wysłać po kontakcie telefonicznym – czytamy w opisie. Cena za całość wynosi 275 tysięcy złotych.

Dla porównania kolekcja ponad 600 CD z polskim rapem jest do kupienia na OLX za 10% powyższej ceny.

sprzedaż winyli rapowych olx


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kreml zrobił propagandowy film o raperze, który poszedł na wojnę

Film stworzony pod młodych ludzi wychowanych na streamingach i socialach.

Opublikowany

 

Przez

malysz film rosyjski

Rosja wypuściła film „Maluch” (Malysh), który opowiada historię rapera z Doniecka jadącego na front. Produkcja to kolejny element propagandy skierowanej do młodych.

Rosyjska machina propagandowa sięga po klimat rapu i młodej kultury. „Maluch” to świeży film nakręcony w Mariupolu, który ma przekonać odbiorców, że wojna to coś słusznego.

– Apolityczny raper z Doniecka wyrusza jako ochotnik do Mariupola, żeby uratować swoją matkę z oblężonego miasta – brzmi oficjalny opis dzieła.

malysh film rosyjski

Najmocniejszy przekaz nie pada jednak tylko z ekranu, ale też wokół samej premiery. Główny aktor, Gleb Kałużny, pojawił się na wydarzeniu w wojskowym mundurze, jakby dopiero co zszedł z frontu. Ze sceny padła konkretna informacja – do armii miał dołączyć trzy dni po zakończeniu zdjęć.

Narracja jest prosta: najpierw rola żołnierza, potem „oświecenie”, a na końcu realna służba. Historia została podana niemal jak gotowy wzór do naśladowania dla nastolatków wychowanych na streamingach i socialach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Popek wejdzie do klatki z 58-letnim dziadkiem

Raper dostał main event.

Opublikowany

 

Przez

popek murański

Popek Monster i Jacek Murański staną naprzeciw siebie w walce wieczoru gali Prime 16. Raper, który wiele lat temu miał ambicję na fightera będzie się bił teraz z blisko 60-latkiem.

Wszystko zaczęło się jeszcze na planie filmu Asymetria, gdzie między Murańskim a Popkiem doszło do nieporozumienia. Z czasem konflikt eskalował i przerodził się w jeden z najbardziej medialnych i toksycznych wątków w świecie freakfightów.

Po wielu spekulacjach na temat tego zestawienia, federacja Prime oficjalnie potwierdziła taką walkę w swoich socialach.

– Zanim do tego dojdzie, czekają nas jeszcze programy i konferencje, które przy takim zestawieniu mogą zapisać się na zawsze w historii Prime – przekazała federacja.

Gala Prime 16 odbędzie się 25 kwietnia w Lubinie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

DJ Akademiks krytykowany za ataki na Hot 97

Akademiks uderza w Mero i jego zatrudnienie.

Opublikowany

 

dj akademiks

DJ Akademiks od lat ma na pieńku z ekipą Hot 97, ale odkąd stery porannego pasma przejął The Kid Mero, zrobiło się jeszcze bardziej nieprzyjemnie.

W jednym z ostatnich streamów Akademiks wjechał ostro w całą stację, a szczególnie w Ebro Dardena i Petera Rosenberga. Jego zdaniem ich era po prostu się skończyła, bo – jak twierdzi – nie potrafili dostosować się do realiów dzisiejszego hip-hopu. Zarzucił im, że próbowali sami kreować gwiazdy zamiast słuchać tego, czego chcą słuchacze, a przy okazji wyśmiał ich wyniki, zestawiając je z cyfrowymi platformami.

Przy okazji dostało się też Mero. Akademiks nazwał go „zatrudnionym pod DEI” (dostał robotę nie za talent, tylko „pod politykę” stacji) i stwierdził, że wypada gorzej niż jego poprzednicy – zarówno jeśli chodzi o liczby, jak i poziom. Według niego nowy gospodarz długo miejsca nie zagrzeje.

Mero nie zostawił tego bez reakcji i odpalił się na Twitterze. – Nie wiem, jak Livingston dorobił się płodowego zespołu alkoholowego jako dorosły. Tak, jasne – na pewno wcale nie rozmawiamy z nowymi artystami w Hot 97 – napisał, dorzucając link do swojego wywiadu.

– On potrzebuje tego całego 'medialnego plotkowania’, żeby przetrwać. Niczego nie potrafi stworzyć. Nie ma żadnej własnej myśli, pieprzony gruby nerd – dodał w kolejnym wpisie.

Ich konflikt nie jest nowy. Jeszcze za czasów Desus & Mero panowie regularnie wbija­li szpilki Akademiksowi, nazywając go toksycznym elementem kultury i zwykłym przegrywem.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kubańczyk zmontował ekipę z Krzysztofem Rutkowskim

Raper i najsłynniejszy polski detektyw, za którym ciągnie się sporo oskarżeń.

Opublikowany

 

Przez

kubańczyk rutkowski

Pokazywanie się w towarzystwie Krzysztofa Rutkowskiego może być odbierane niezbyt dobrze, po medialnych doniesieniach o jego działalności. Kubańczyk jednak nie widzi w tym nic złego.

Krzysztof Rutkowski, nie mylić z Ostrowski zaczął nowe życie medialne i wizerunkowe. Kwadratowa fryzura została zastąpiona przez doklejany tupecik i farbowaną brodę. Nad najsłynniejszym detektywem wciąż jednak wiszą oskarżenia od jego klientów, a w przeszłości miał oszukać ponad 200 osób – informował jakiś czas temu portal Goniec. Mimo to detektyw chętnie jest zapraszany przez media, a w kooperację z nim wchodzą też inni artyści – tym razem Kubańczyk.

Kubańczyk, Rutkowski i Wojtek Gola nagrali wspólnie podcast dla platformy Plusik. – Porozmawialiśmy trochę o inwestowani i pieniądzach – ujawnił raper.

Premiera podcastu dopiero się odbędzie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: