Sprawdź nas też tutaj

News

Peja nie chce być kojarzony z ESKA TV. Sąd wydał wyrok

Raper nie otrzymał 30 tys. zł, których się domagał od stacji, ale sąd przyznał mu rację.

Opublikowany

 

Peja

W 2013 roku Peja świętował 20-lecie pracy scenicznej nagrywając przy okazji numer „Evergreen”, który dzisiaj ma blisko 10 milionów odsłon. Raper nie chciał promować klipu w telewizji skupiając się na premierze tylko na własnym kanale na Youtube. Teledysk pojawił się jednak bez wiedzy rapera w jednej z muzycznych stacji. Raper wkroczył na drogę sądową. Jak informuje Gazeta Wyborcza, w środę odbyła się ostateczna rozprawa.

ESKA udostępnia klip Peji bez jego wiedzy

W 2014 roku informowaliśmy, że stacja muzyczna ESKA TV złamała prawo autorskie publikując na swoich łamach jeden z klipów Peji. – Mecenas Zbigniew Krüger, reprezentujący Peję wyjaśnia, że stacja najzwyczajniej pobrała klip z Internetu i opublikowała go na swoich łamach pisaliśmy w 2014 roku.

Powodem pozwu było nie tylko złamanie praw autorskich, ale także to, że założyciel zespołu Slums Attack nie chce być kojarzony ze stacją, która w swojej ramówce ma disco polo i pop. Peja i jego adwokat wnioskowali o przeprosiny i odszkodowanie w wysokości 30 tys. zł.

„Powodowi zależało na promocji”

Peja wyjaśniał przed poznańskim sądem, że chciał, aby klip był dostępny tylko na jego kanale, bo wtedy ma więcej wyświetleń, a co za tym idzie większe dochody z reklam. W kwietniu 2018 roku sąd przyznał rację raperowi, nakazując stacji, by za bezprawne wykorzystanie teledysku przez trzy kolejne niedziele emitowała planszę z przeprosinami. ESKA zaskarżyła ten wyrok argumentując, że Peja sam zachęcał swoich fanów na Facebooku, aby „udostępniali teledysk gdzie się da”. Według Magdaleny Głowackiej reprezentującej telewizję było to równoznaczne z wyrażeniem zgody na emisję na antenie. – Powodowi zależało na promocji, i to w różnych środkach przekazu. Większość artystów z branży muzycznej korzysta z takiej promocji, przekazując swoje utwory do telewizji muzycznych czy stacji radiowych – argumentowała.

Peja wywalczył przeprosiny

W środę sąd oddalił apelację stacji. Oznacza to, że ubiegłoroczny wyrok jest prawomocny, a stacja ma przeprosić rapera. – Trudno przyjąć, by w interesie takiego twórcy hiphopowego jak Peja było popularyzowanie twórczości w kanale na przykład disco polo. Wręcz przeciwnie – jego słuchacze mogliby podejrzewać, że ich zdradził – mówił sędzia Bogdan Wysocki.

Oświadczenie z przeprosinami ma być wyświetlane przez trzy niedziele na antenie stacji oraz przez 30 dni na ich stronie internetowej. Warto odnotować, że Peja domagał się również 30 tys. zł zadośćuczynienia, ale sąd okręgowy oddalił pozew w tym zakresie twierdząc, że nie da się wyliczyć jaką szkodę poniósł w tym zakresie raper.

Paluch miał podobne problemy z mediami

Kilka lat temu, inny poznański raper Paluch również wspominał o podobnym problemie ze stacją ESKA TV. – Dowiaduję się, że lecą moje kawałki na Eska TV, gdzie wiele wersów na mojej płycie ciśnie takim mediom jak Eska TV. I on mi mówi, że nie wiedział, że to jest na rotacji, ale później się dowiedział, że Ci goście to ściągają z Youtube i wrzucają to co jest popularne. Oni mają nawet ten klip z Guralem [Paluch ft. Gural – „Wokół mnie”], którego ja nie mam i podobno on gdzieś tam leci. Oni ukradli te klipy z Internetu i wrzucili do telewizji, to jest jakaś kurwa masakra. – mówił raper w rozmowie z poznanskirap.com.

 

News

Fokus i Rahim: „Dziś bardzo ważny dzień w naszej karierze”

Nowa płyta z udziałem Palucha, Kary czy Justyny Steczkowskiej.

Opublikowany

 

Przez

fokus rahim

Fokus i Rahim, duet od lat wyznaczający kierunek polskiego rapu, prezentują swój najnowszy projekt „Katharsis”.

To album składający się z 13 utworów, które tworzą spójną, przemyślaną opowieść o emocjach, doświadczeniach i wewnętrznych przemianach. Charakterystyczna dla artystów bezkompromisowość spotyka się tu z dojrzałą refleksją, tworząc materiał, który najlepiej poznawać od pierwszego do ostatniego utworu. To płyta, która nie ucieka od trudnych tematów, a jednocześnie pokazuje, jak różnorodne może być współczesne oblicze polskiego hip-hopu.

– Dziś bardzo ważny dzień w naszej karierze. Premiera najnowszego dzieła Katharsis. Album dostępny wszędzie! Przy okazji chcieliśmy podziękować wszytskim współtwórcom, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego wydawnictwa. Jesteście wspaniałymi artystami, ale przede wszystkim cudownymi ludźmi. Wielkie dzięki! Tak że częstujcie siebie, innych i dzielnie się z nami odczuciami. Przyjemnego Katharsis!

„Katharsis” prowadzi słuchacza przez obserwacje współczesnej rzeczywistości, osobiste rozliczenia i momenty przełomu. To album zbudowany jako zamknięta całość, w której każdy kolejny utwór rozwija narrację i pogłębia znaczenie poprzedniego. Istotnym elementem projektu są również goście reprezentujący różne pokolenia i muzyczne światy. Na płycie usłyszymy między innymi Miszela, Opała, Palucha, Karę, Justynę Steczkowską oraz Kamila Bednarka. Tak różnorodny skład nie jest przypadkowy – to świadome połączenie odmiennych stylistyk, wrażliwości i doświadczeń, które nadaje albumowi dodatkowy wymiar i pokazuje, jak szerokie dziś są granice gatunku.

Czytaj dalej

News

„Biuro Ochrony Rapu” Palucha sprzed 19 lat debiutuje cyfrowo

Historyczny moment dla polskiego hip-hopu.

Opublikowany

 

Przez

paluch

Zarówno dla psychofanów poznańskiego rapu, jak i poszukiwaczy gatunkowych rewolucji, to premiera roku. Album Palucha, który w 2007 roku zatrząsł sceną, po niemal dwudziestu latach doczekał się oficjalnej cyfrowej dystrybucji.

Dlaczego ten materiał jest tak ważny? W pochłoniętej klasycznymi brzmieniami Polsce, Paluch – ramię w ramię z producentem Julasem – odważył się na krok w nieznane. Połączenie szorstkiego, ulicznego stylu z nowoczesną produkcją dało mieszankę wybuchową, która zdefiniowała brzmienie nowej ery.

To właśnie na tej płycie znalazł się legendarny banger „Wokół mnie” z gościnnym udziałem Gurala, powszechnie uznawany za pierwszy trapowy numer w kraju. Singiel osiągnął wówczas sukces z dzisiejszej perspektywy wręcz nierealny – trafił na główną stronę globalnego serwisu YouTube.

Jeśli chcecie zobaczyć, jak rodził się styl jednego z najważniejszych graczy na polskiej scenie, musicie to nadrobić. Zobaczcie, jak młody Paluch zaczynał swoją przygodę z muzyką „na poważnie”. Materiał jest już dostępny na wszystkich platformach streamingowych!

Czytaj dalej

News

Future ujawnił datę premiery „The Real Me”

To pierwszy solowy album od 2024 roku.

Opublikowany

 

Future rozwiał wszelkie wątpliwości i oficjalnie potwierdził, kiedy wypuści swój nowy album. „The Real Me” ukaże się już 10 lipca.

Kilka dni temu Future zapowiedział album „The Real Me”, a teraz wiadomo już, kiedy dokładnie trafi on do słuchaczy. W sieci od pewnego czasu krążyły plotki o lipcowej premierze. Informacja błyskawicznie rozeszła się po platformie X i mediach społecznościowych, aż w końcu sam raper potwierdził, że premiera odbędzie się 10 lipca.

Pierwszy solowy projekt od „Mixtape Pluto”

„The Real Me” będzie pierwszym pełnowymiarowym solowym albumem Future’a od wydanego w 2024 roku „Mixtape Pluto”. Nie oznacza to jednak, że artysta zniknął ze sceny.

Przez ostatnie dwa lata regularnie pojawiał się na numerach innych wykonawców. Współpracował między innymi z Young Thugiem, Lil Babym, Playboi Cartim, Lisą, Molly Santaną i Drake’em.

Co z relacją Future’a i Drake’a?

Jednym z najgłośniejszych momentów ostatnich miesięcy był utwór „Like That”, nagrany wspólnie z Kendrickiem Lamarem i Metro Boominem. Numer stał się jednym z zapalników jednego z największych konfliktów w historii współczesnego rapu i wywołał spekulacje, że relacje Future’a z Drake’iem definitywnie się zakończyły.

Z czasem plotki ucichły, gdy obaj ponownie połączyli siły przy projekcie „ICEMAN” Drake’a. To wystarczyło, by wielu fanów uznało, że wieloletnia współpraca nie dobiegła końca.

Czytaj dalej

News

Big Daddy Kane kończy legendarną karierę – wyda po blisko 30 latach ostatni album

Ikona hip-hopu mówi stop.

Opublikowany

 

Big Daddy Kane oficjalnie potwierdził, że kończy z nagrywaniem albumów. Legenda amerykańskiego rapu zapowiedziała pożegnalny krążek „Curtain Call” i pokazała fragment nowego numeru.

Big Daddy Kane przekazał fanom wiadomość, na którą mało kto był gotowy. Jeden z najbardziej wpływowych raperów w historii ogłosił, że jego kolejny projekt będzie jednocześnie ostatnim studyjnym albumem w karierze.

Artysta poinformował o tym za pośrednictwem Instagrama. Przy okazji zdradził, że wydawnictwo będzie nosiło tytuł „Curtain Call”. W opublikowanym wpisie znalazł się także krótki materiał wideo, na którym Kane prezentuje zwrotkę z nadchodzącego utworu „Barz Open”.

Dla fanów to ważny moment, bo od ostatniego solowego albumu minęło już blisko trzy dekady. Płyta „Veteranz Day” trafiła na rynek w 1998 roku i do dziś pozostaje ostatnim solowym wydawnictwem w dyskografii rapera.

Czytaj dalej

News

Była żona Eminema poszukiwana. Sąd wydał nakaz aresztowania

Kolejne kłopoty Kim Scott.

Opublikowany

 

eminem

Kim Scott, była żona Eminema nie stawiła się na rozprawie dotyczącej jazdy pod wpływem alkoholu, a sąd zdecydował o wydaniu nakazu jej aresztowania.

Nie przyszła na rozprawę

Kim Scott, znana również jako Kim Mathers, miała w środę pojawić się przed sądem w hrabstwie Macomb w stanie Michigan. Do rozprawy jednak nie doszło z jej udziałem, ponieważ 51-latka nie stawiła się przed sędzią Williamem H. Hackelem III.

W efekcie sąd wydał za nią nakaz aresztowania. Według informacji przekazanych przez amerykańskie media, do środowego popołudnia Kim Scott nie została jeszcze zatrzymana.

Kolejny zarzut związany z jazdą po alkoholu

Problemy byłej partnerki rapera zaczęły się w połowie maja. 14 maja została zatrzymana i trafiła do aresztu pod zarzutem prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.

Według ustaleń policji, dzień wcześniej miała doprowadzić do kolizji z innym autem w pobliżu Detroit. Funkcjonariusze nie ustalili, dokąd jechała ani skąd wracała. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Po wykonaniu czynności procesowych Scott opuściła areszt.

Wcześniej przyznała się do zarzutów

To nie był pierwszy raz w ostatnich tygodniach, gdy stanęła przed wymiarem sprawiedliwości. Zaledwie trzy dni przed kolejnym zatrzymaniem pojawiła się w sądzie w związku z innym incydentem drogowym.

Kim Scott nie kwestionowała zarzutów dotyczących prowadzenia pojazdu w stanie pod wpływem oraz niezgłoszenia kolizji z lutego.

Według ustaleń śledczych uderzyła wtedy w zaparkowany samochód podczas wyjazdu ze swoim synem Parkerem i jego znajomymi. Zamiast zatrzymać się na miejscu zdarzenia, miała wrócić do domu, gdzie chwilę później wjechała jeszcze w bramę własnego garażu.

Media informowały również, że trafiła do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Nagrania z kamer funkcjonariuszy miały pokazywać butelki z napojami zawierającymi alkohol znalezione w jej aucie.

Burzliwy związek z Eminemem

Relacja Kim Scott i Eminema od lat była jednym z najgłośniejszych tematów w amerykańskim show-biznesie. Para pobrała się w 1999 roku, jednak dwa lata później doszło do rozwodu.

W styczniu 2006 roku ponownie stanęli na ślubnym kobiercu, lecz drugie małżeństwo przetrwało zaledwie trzy miesiące. To właśnie wtedy raper ponownie złożył pozew o rozwód.

Byli małżonkowie mają wspólną córkę Hailie Jade Mathers. Eminem wychowywał również Alainę Marie Scott, siostrzenicę Kim, oraz Stevie Laine Scott, dziecko Kim z innego związku. Po definitywnym zakończeniu relacji z raperem Scott urodziła także syna Parkera.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: