Sprawdź nas też tutaj

ranking

Podsumowanie 2019: Płyta, debiut, przegryw, raper, ekipa i żenada roku

W minionym roku działo się naprawdę dużo.

Opublikowany

 

Trzeci stycznia. Po raz trzeci raz z rzędu siadam w tę datę do komputera i zaczynam kreślić podsumowanie minionych 365 dni w polskim rapie. Przeglądam powoli spływające do nas statystyki i przeglądam stos płyt zalegających na moim biurku. Nie ukrywam, że jestem przy tym nadzwyczaj uśmiechnięty. Naprawdę sporo się działo, a zeszły rok uznać możemy zdecydowanie za udany. Dla rapu, środowiska, jak i dla naszego portalu. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, iż 2019 należał do jeszcze nieopierzonych newcomerów i powracających na rynek weteranów. Nasza subkultura już bezapelacyjnie może zamienić przedrostek z sub na pop. Więcej albumów niż dni w roku. Więcej hip-hopu na Olisie, całej konkurencji razem wziętej. Ośmiocyfrowe wyświetlenia i diamentowe wyróżnienia ZPAVu. Zacznijmy podsumowanie 2019 roku w polskim rapie, według portalu GlamRap.

Debiut Roku: Jan Rapowanie & Nocny “Plansze”

Kto by pomyślał, że najlepszego debiutanta dostaniemy już w marcu? Janek rapuje o prostych sprawach, w prosty sposób, z niepodrabialną charyzmą i szczerością w tekstach. To muzyka od młodego człowieka, dla rówieśników. Dla wychowanków dużych miast, korzystających z uroków i możliwości aglomeracji. Dla ludzi jeszcze zagubionych w młodości, ale jeszcze mogących sobie na takie życie pozwolić. Tak bym opisał muzykę Janka, która porwała serca ludzi w całej Polsce, schodząc z półek sklepowych w 15 000 nakładzie. 

Odkrycie roku: Qry / Oki

fot. FB/QRYKURY / fot. osiemdziewiec

Wspominałem już o tym, że 2019 to rok wschodzących newcomerów, nowych twarzy na scenie. Dlatego nie będziemy się zbytnio ograniczać i wybierzemy, aż cztery osoby do tej kategorii. Na pierwszy rzut polecą razem Oki i Qry. Ten pierwszy, podobno przywraca wiarę w “rap w rapie”. Doskonała dykcja i ekspresja w wokalu, zamknięte w świetnym “47”, a następnie okraszone fenomenalnymi show na scenie, otworzyły mu prostą drogę do mainstreamu. Kibicuję. Qry natomiast to filar chillwagonu. Nikt się chyba nie spodziewał tego, że z grupy, w której skład wchodzi m.in Reto czy Żabson, robiącym największe liczby zostanie zupełnie nowa ksywka. Chłopak ma wszystko, czego potrzeba dzisiejszym raperom. Niesamowita muzykalność, pozwalająca mu tworzyć multi milionowe. Dolicz dobrych mentorów wokół i otrzymujesz murowany sukces.

Odkrycie roku: Trill Pem

Jeszcze na początku tego roku “ten od Tymka”, dzisiaj już zupełnie samodzielna persona. Niepojęty vibe i styl. Brudne teksty i niecenzuralny przekaz. Nie mieliśmy jeszcze w Polsce kogoś takiego. W dobie coraz częstszej poprawności i odpowiedzialności artystycznej pojawia się Pem i przypomina na czym ten rap miał polegać. Mój faworyt, jestem sajko.

Odkrycie roku: Kubańczyk

fot. instagram/ochroniarz_69

Kiedy w połowie zeszłego roku napisał do mnie Mateusz Natali z pytaniem, kogo bym widział w tegorocznych Młodych Wikach, pomiędzy Szymi Szymsem i Matą wymieniłem również Kubańczyka. Artystę na tyle zdolnego, co kontrowersyjnego. Jeszcze do niedawno aktor w internetowym show, odpowiedzialny w monumentalnym stopniu za muzyczny sukces Kamerzysty, ale przede wszystkim raper z krwi i kości. Mieliśmy wiarę w niego już przy Lady Pank, dzisiaj to już pewność, że daleko zajdzie. Anyway, Kuba podobno skończyłeś z youtubem i przeprowadzasz się do stolicy, witamy w Warszawie!

Klip roku: Solar „Jestem Zdrowy”

Podobno wszystko pozostaje w naturze. Czy tak faktycznie jest, nie mam pojęcia. Jestem za to pewny tego, że wszystko pozostaje w SBM Label. Reżyser? Lanek. Aktorzy? Głównie artyści i ludzie związani z Labelem. Jednak przede wszystkim wyborny klip, cieszący oko. Symbolika, przekaz, wizualizacja. Nie mam nic więcej do dodania.

Singiel roku: Mata “Patointeligencja”

Oj namieszałeś Mata. To co się dzieje przez twoją “Patointeligencję” w mediach, widzę po raz pierwszy, a na poznanie ich historii poświęciłem moje studia. Ten singiel będzie znakiem polskiego hip-hopu, w jego trzeciej dekadzie. Podopieczny SBM powiedział tylko prawdę, poruszył tym całą Polskę. Czy nie na tym miał polegać rap od początku swojego istnienia?

Płyta roku: Solar „Pokój Zero”

Przejdźmy do najważniejszej kategorii. Albumem roku zostaje “Pokój 0” i już się tłumaczę z tego zaskakującego wyboru. Cytując samego siebie. “Solar wyrwał się z mainstreamowej monotonii. “Pokój Zero” jest całkowicie poza aktualnymi trendami, przeszłymi i bardzo prawdopodobne, że również przyszłymi. Tutaj nie ma jakiejkolwiek otoczki sukcesu. Aspekt, którego tak niezmiernie nadużywają artyści w drugiej dekadzie XXI wieku. Może na palach jednej ręki jestem w stanie wymienić wszystkich czołowych na scenie raperów zdolnych do takiego posunięcia, ale w tym momencie tylko jednego na tyle odważnego”. Poza tym to po prostu kawał dobrego rapu, obok którego nie można przejść obojętnie. Nie jest to może materiał, jakoś wybitnie ponadczasowy, jednak zdecydowanie pozostawiający całą konkurencję daleko z tyłu. 

Album roku może być tylko jeden, ale na spore wyróżnienie zasługuje również parę innych tytułów. Na drugim miejscu podium staje duet Jetlagz za ich “Szum”, natomiast trójkę obstawia Tede & Sir Mich poprzez przeprowadzony “Karmagedon”.

Mixtape roku:  Alcomindz “On A Mission”

alcomindz on a mission okładka płyty

Jaco, Kolins, Kluchu i Koldi –  brakowało was Panowie. ALC wróciło i to w wielkim stylu. Dalej lekko ogoleni i wypici. Dalej na przekór poprawności, dalej tworzący melanżowe hity. Od wypuszczenia “On A Mission” nie byłem na imprezie, gdzie nie poleciałby z tego mixtape’u chociaż jeden numer. Niech to samo w sobie pozostanie znakiem jakości ów materiału. Wyróżnienie należy się również Pikersowi za “Bootleg 3”, to był naprawdę ciężki wybór wybrać jeden z tych dwóch tytułów.

Producencki album roku: Kubi Producent “+18”

Zupełnie nowa kategoria w corocznym podsumowaniu polskiej rap sceny według naszego portalu. Takie projekty są często pomijane, głównie przez ich własną konwencję. Wychodzimy więc z inicjatywą rozpatrzenia ich zupełnie osobno. Dlaczego “+18”? Świetne zestawienie ze sobą przeróżnych raperów, utrzymanie całości w spójnej całości i swoisty brak Bedoesa w tych bitach. Szczególnie tego ostatniego aspektu obawiałem się najbardziej. Dodatkowy plus za Zeamsone w starej stylistyce. 

Przegryw roku: L Pro

Żeby przegrać beef z Kamerzystą to już trzeba być wyjątkowo zdolnym. Zawalasz współpracę z Kubańczykiem, a następnie dostajesz od niego szybki nokaut na ustawce. Nie wspominając już o wystawieniu za siebie jakiegoś Olejnika, na kolejny tragiczny diss. Nikt w tym roku, nie ośmieszył się tak bardzo w naszej branży. Gratuluję. Z samego szczytu na samo (L) dno. Byłeś czołowym producentem za czasów współpracy z Hukosem, Młodym M i Chadą. Dzisiaj gość z workiem na głowie pokazuje Ci, gdzie Tomby zimują.

Wygryw roku: Tymek

Fot. @matsalamon

Bezapelacyjny wybór. Ten młody człowiek ma na koncie hit z największą ilością wyświetleń w polskim rapie. Czyżby kolejny One-hit wonder? Nic bardziej mylnego. “Rainman” powoli goni “Język Ciała”, a cała reszta z łatwością zalicza siedmiocyfrowe wyświetlenia. Jak kiedyś wspominałem o tym, że Tymek będzie ważną i zapewne popularną postacią na scenie, nie miałem na myśli tego, do czego ostatecznie doprowadził on w 2019. Bo tego nikt się nie spodziewał. To był zdecydowanie rok Tymka. Gratulujemy.

Inicjatywa roku: Film “Proceder”

Nie ukrywam, że byłem raczej sceptycznie nastawiony do tej produkcji. Pomimo tego udałem się na oficjalną premierę “Procederu” do warszawskich Złotych Tarasów. Czemu nie w końcu? Siedząc gdzieś pomiędzy totalnie obojętnymi mi youtuberami i pseudo raperami, co mieli mnie podobno “wyjaśniać” przy najbliższym spotkaniu, obejrzałem najnowszą produkcję z Kożuchowską w roli głównej. Przyznam, że z seansu wyszedłem pod wielkim wrażeniem. “Proceder” to dzieło na wysokim poziomie, przesiąknięte masą inside joke, a przede wszystkim pozbawione wybielania tragicznie zmarłego Tomasza Chady. Nie do końca rozumiem natomiast tego, co wydarzyło się pod koniec seansu, ale przymkniemy już na to oko. Fenomenalne widowisko. Jestem również na tak, jeśli chodzi o składankę “Chada: Jesteś Legendą”. Młody M, Kubańczyk i Ero – położyliście najlepsze zwrotki na tym projekcie, kłaniam się nisko.

 Żenada roku: Kartky / Belmondo

Koledzy z redakcji Sajko zarzucili w listopadzie tagiem “#kartkyjestanulowany”. No i mają w tym zupełną rację, jednak nie ma on takiego statusu od wczoraj. O tym, jakie są jego relacje z kobietami, widziała niemalże cała branża. Mówili mi o tym raperzy, producenci, organizatorzy a nawet dziennikarze. Oczywiście zawsze bez włączonych kamer. Jednakże mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że ludzie pracujący w mediach hip-hopowych skreślili Kartky’ego już dawno temu. Mógłbym w tym momencie rzucić nazwiskami przynajmniej 10 dziennikarzy, którzy swoimi działaniami wykluczyli go z przeróżnych eventów i projektów, właśnie za sposób traktowania partnerek. Czekaliśmy tylko na moment, w którym wypłynął w końcu odpowiednie dowody na jego działania. Doczekaliśmy się co prawda czegoś innego niż zakładaliśmy, ale wystarczającego do tego, aby ukazać chociaż kawałek ukrywanej prawdy. Ani ja, ani portal nie stawiamy się po żadnej stronie konfliktu muzyka z jego byłą dziewczyną. Ją rozliczy jej branża, tak jak my robimy to z wyżej wymienionym raperem. Nie będę przytaczał w tym miejscu całej sytuacji, zrobiliśmy o tym wystarczająco dużo newsów. Dodam tylko na koniec, że to z całą pewnością nie jest koniec problemów Jakuba. Do tematu jeszcze wrócimy.

Belmondo, ja to Ciebie chłopie doskonale rozumiem. Mnie też zdarza się pić w wannie z panną, jednak ja w odróżnieniu od Ciebie wcześniej upewniłem się co do płci partnerki. Żarty żartami, ale o sytuacji założyciela Mobbyn i Rafalali zrobiliśmy… 30 newsów. Byłeś najbardziej prawilnym prawicowo-osiedlowym raperem, a okazałeś się “kumplować” z guru środowisk, po których najchętniej jechałeś. Jednak zupełnie nic nie przebije dalszego biegu wydarzeń. Dramatyczne odejście ze squadu. Liczne i coraz to zabawniejsze wypowiedzi ze strony GSP i Rafalali. Żarty z “kodeksu mobbyn” to już rolling joke wśród większości znanych mi dziennikarzy. Dostarczyliście nam niezłego ubawu. Dzięki Wam dział “Bekowo” był praktycznie cały miesiąc na głównej stronie naszego portalu. Dziękujemy i gratulujemy tytułu.

Raper roku: Borixon

fot. Wojtek Koziara

Budzenie kontrowersji mam we krwii, ale dzisiaj to już chyba pójdę na rekord tym podsumowaniem. Raperem roku 2019 pozostaje Borixon. Przyznam, że typowałem jego personę na ten tytuł już w poprzednim zestawieniu, jednak postanowiłem się z tym wstrzymać. Z perspektywy czasu uważam, że postąpiłem nadzwyczaj słusznie. Bo o kim to ja bym dzisiaj pisał? Za powołanie Chillwagon i masę dobrych zwrotek, nie widzę konkurencji dla Tomasza. Chyba taki “Lifestyle” (śmiech).

Współpraca roku: Jetlagz x Pro8l3m “Mieć, nie mieć”

Podsumowanie roku bez wspomnienia o Pro8l3mie to już chyba nigdy się nie ukaże. Szczególnie kiedy Oskar ze Steezem ruszają w trip z Kosi i Łajzolem. Takie zestawienie nie mogło się nie udać, a “Mieć, nie mieć” jest tego najlepszym dowodem. Tyle rapu w rapie nie słyszałem w Polsce od dawna. Warto również wspomnieć o zamkniętej imprezie, z premierowym seansem teledysku do tego utworu. Nawet w tym aspekcie panowie dołożyli wszelkich starań, aby zrobić dobre show. Szybko mi ten numer nie zejdzie z playlisty.

Label roku: SBM Label

Drugi rok z rzędu, jednak nie mogło być inaczej. Każdy z picków to warszawskiej wytwórni, kończy ze złotem po debiucie. Powiedzieć, że to nieprawdopodobne, to przecież jak nic nie powiedzieć. Wszystkie ruchy SB Maffiji były trafne i ustanawiały trendy w branży. Jedyne realne zagrożenie w postaci QueQuality wyraźnie odpuściło ten rok. I to wszystko przy praktycznie zerowym udziale Białasa. Nie wspominając już nawet o wbijanych rekordach już na światową skalę. Absurdalny movement.

Producent roku: Fast Life Sharky

Polska jest wyjątkowym krajem pod względem producentów. Nie skłamię, mówiąc, że jesteśmy w tym aspekcie ścisłą topką w Europie. Dlatego wybór w tej kategorii nigdy nie należy do najłatwiejszych. Dlaczego FLS? Za wyprodukowany album z Young Multim. Po takie bity, jakie ukazały się na “Trap After Death” w Ameryce ustawiłaby się czołówka Billboardu. To coś więcej niż wyczucie tego klimatu, to już jego pełne zrozumienie.

Ekipa roku: Chillwagon

Tak mocnej supergrupy jeszcze na scenie nie mieliśmy. Nie będę się zbytnio tłumaczył z tego wyboru, bo panowie kompletnie zostawili konkurencję z tyłu. Wyświetlenia mówią same za siebie. Koncerty mówią same za siebie. Żabson, Borixon, Kizo, Qry i Reto mówią sami za siebie. Może jeszcze nie wymyślili młodzieżowego słowa roku, ale na otarcie łez otrzymujecie miano ekipy roku. W przyszłym roku natomiast liczę na Freshville, Baltic Boys, 2020 oraz Indahouse. Pamiętam o was i na bieżąco sprawdzam. Macie spore szanse namieszać w nadchodzących 12 miesiącach.

Powrót roku: Pezet

pezet w czarnym garniturze
fot. @jakubinafoto

Sokół, Małpa, Mercedresu, całe ALC, Ero i Pezet. Każdy z wymienionych artystów zaliczył bezapelacyjnie spektakularny powrót w minionym 2019. Dlaczego w takim razie padło na Pawła Z Ursynowa? Doszliśmy do tego drogą eliminacji, tak jak w przypadku Kubana w 2017. Odbiór większości tych osób przez środowisko był skrajnie różny, prócz Pezeta. “Muzyka współczesna” również od recenzentów zebrała przeważnie górną granicę ustalonej punktacji. Show na Torwarze również zaliczyć można do nadzwyczaj udanych, no może poza wystąpieniem pewnego owada.

Okładka roku: Sebastiana Klawikowskiego za “Chillwagon”

Spoglądam na moją półkę z fizykami. W ciągu roku przybyło tutaj całe mnóstwo pięknie oprawionych tytułów. Jakiej zapewniono najlepszą szatę graficzną? Jeszcze do niedawna wyróżniłbym “AltF4” Fonciaka, jednak po grudniowej premierze “Chillwagonu” nie jestem w stanie pominąć tak doskonałej pracy ForinStudio. To już nawet nie rzecz w tym, że projekt cieszy oko i widać po nim dziesiątki godzin włożonej pracy. Sebastian przelał na monitor 1:1 omawianą przez Borixona koncepcję Chillwagonu. Żadna inna okładka w 2019 nie oddała tak dobrze zawartej w środku zawartości. Jestem pod wrażeniem.

chillwagon okładka


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

ranking

Numery, które chce usłyszeć Twoja dziewczyna (subiektywna selekcja)

Kizo i Sobla w tym zestawieniu nie znajdziecie.

Opublikowany

 

Jak co roku zostaniemy dzisiaj obsypani serduszkami, wyznaniami i widokiem uroczystych kolacji na Instagramie. W radiach i na Spotify będziemy przerzucać się najbardziej uroczymi i wzruszającymi numerami – z Soblem i Kizo na czele. Ale jeśli chcecie nieco zaskoczyć swoje partnerki, typiara z GlamRapu zebrała utwory niepodbijające list przebojów, a trafiające w sedno i tworzące ciepłe wspomnienia na wasz temat. Wyjdziecie na romantyków, którzy musieli się lekko bardziej zaangażować. Nie ma za co.

Opał – „Oksytocyna
Zaczniemy numerem pełnym życia, radości i werwy – idealnym na Wasze pierwsze wspólne walentynki. Tytułowa oksytocyna to hormon przywiązania, ale i zaufania oraz miłości. Opał wesoło wspomina swoje pierwsze razy, z nostalgią patrząc w przeszłość. Obecność jego partnerki wspomaga jednak wydzielanie szczęścia.

Białas – „Dominicana
Król braggi i punchline’ów ma przebłyski lovesongów i chwilowe wyjście ze skorupy twardego ulicznika. By pokazać swej wybrance nieograniczoną miłość, raper dosłownie wybiera się z nią na drugi koniec świata. Ale nie o sam gest tu chodzi. Na Dominikanę leci się średnio 16 godzin. Dla osoby z aerofobią nawet krótki rejs jest katorgą, a co dopiero taki. Cóż za współczesny romantyzm!

Lordofon – „Missouri
Jak nie samolotem, to za wybranką można pieszo iść, np. nad rzekę Missouri. Tym razem Wujek Google nie podpowie mi, jak długa będzie to wyprawa, ale musicie Maćkowi uwierzyć, że naprawdę mu na tej babie zależy. Znowu gitarkowo, wzruszająco, lovesong typu ładny i do zapętlenia .

VBS – „Może ja”
Jak już odbiegliśmy od klasycznego rapu wykonywanego przez hip-hopowych artystów, to pobiegnijmy jeszcze kawałek dalej. VBS moi mili – pamiętacie go jeszcze? Parę lat temu popełnił utwór kołysankowy, utulający ukochaną do snu w akompaniemencie fortepianu. A kobitki lubią takie rzeczy. No, do mnie chociaż trafia.

Pro8l3m – „Półsny
Pośpiewał też Oskar, w tym ultrakrótkim numerze, który nie przebił się zbytnio przez inne bangery z „Ground Zero”. Swoją drogą – wokalne popisy głosu duetu zaskakują w bardzo pozytwny sposób. Chociaż raper eksperymentuje z nimi od dłuższego czasu, wciąż są niesamowicie świeże. A kawałek trwa 2 minuty z sekundami, nawet nie ma co go streszczać, lepiej samodzielnie sprawdzić.

Rover – „Diabelski Młyn”
Każdy z nas ma jednego artystę, którego CD kupuje w ciemno, a na album czeka bardziej niż na Kevina w Wigilię. Moim jest kielecka legenda, która niestety mikrofon odłożyła na kołek. Ale co nam pan Mateusz zostawił, moi drodzy! Utwór „Diabelski Młyn” to ukryta perełka, o której wspomnę niezależnie od redakcji czy stanu matrymonialnego. Jest ślicznie lirycznie, emocjonalnie, istny rollercoaster relacyjny. Ważne żeby nie wypuścić drugiej dłoni ze swojej.

Floral Bugs – „Clay Jensen”
Jak wszyscy wiemy, relacje międzyludzkie to nie tylko droga usłana różami, ale i cierniami. Floral Bugs wraca do swoich horrorcore’owych korzeni tworząc lovesong osadzony w pełnej mroku rzeczywistości. Co by było gdyby wybranka jego serca odeszła, znalazła kogoś nowego i zapomniała o autorze poniższej pieśni? Jeśli by do tego doszło, szczerze współczuję następcy rapera.

Dwa Sławy feat. Ten Typ Mes – „Ostatni Puzzel”
Żeby nie było za smutno, na poprawę wchodzą Sławy (czekali ponoć fani) z pełnią cierpliwości i wyrozumiałości do płci pięknej. Sami jednak bijąc się w piersi, pokazują że spory dają się rozwiązać, a nie ma nic piękniejszego niż spokój, współpraca i wzajemny szacunek w relacji (możliwa nadinterpretacja).

Meek, Oh Why? – „Wspaniały świat”
„Ten świat to ja, to Ty gdy się śmiejesz, czy słońce czy wiatr, czy deszczyk ze śniegiem” – ileż tu beztroski, prawda? Tekst niezwykle prosty, wprost pokazujący emocje autora. A okraszony jego niesamowitym głosem, jedynie podnosci kąciki ust i rozszerza źrenice.

Pawbeats feat. Bisz – „Niemożliwość pożegnań”
Zakończymy wyniośle, aż się łezka w oku zakręci. Duet z Bydgoszczy nie potrafi zrobić rzeczy dotykających serduszka, schowanego nawet za największym kamieniem. Patent podobny do tego użytego przez Bugsa, jednak w bardziej realistycznej i pozbawionej tortur fizycznych formie. Ale czyż torturą nie będzie wieczna rozłąka? Jeśli nie jesteście w stanie samodzielnie tego uargumentować, Bisz zrobi to za Was. Ja się natomiast z Wami żegnam i życzę obok osoby, z którą to pożegnanie będzie niemożliwością. 

Czytaj dalej

ranking

Mężczyźni słuchają najczęściej Diho, a kobiety Bambi – ranking

Lista najchętniej słuchanych artystów z podziałem na płeć.

Opublikowany

 

Przez

diho

Mężczyźni słuchają najczęściej raperów, a kobiety raperek – wynika z zestawienia opublikowanego przez profil „Obliczenia i analizy w rapie”.

Na szczycie męskiej playlisty znalazł się Diho, a tuż za nim Sentino i Belmondo. Damska widownia wybiera najchętniej Bambi, Oliwkę Brazil i Dziarmę.

jak podają autorzy zestawienia, analiza została przeprowadzana za pomocą programu, który uwzględnia nie tylko statystyki ze wszystkich platform streamingowych, ale również ogólny ruch internetowy w podziale na płeć we wszystkich innych aplikacjach.

Najczęściej słuchani raperzy wśród mężczyzn

  1. Diho – 90,6% (odsetek męskich słuchaczy)
  2. Sentino – 87,4%
  3. Belmondo – 85,8%
  4. Louis Villain – 85,6%
  5. Gruby Mielzky – 84,8%
  6. Alcomindz – 84,6%
  7. Asster – 84,5%
  8. Rusina – 82,0%
  9. Kaz Bałagane – 79,8%
  10. Tomb – 79,9%

Najczęściej słuchani raperzy wśród kobiet

  1. Bambi – 77,3% (odsetek damskich słuchaczy)
  2. Oliwka Brazil – 69,5%
  3. Dziarma – 69,7%
  4. Eryk Moczko – 64,3%
  5. Smolasty – 63,6%
  6. Sobel – 62,8%
  7. Kacperczyk – 62,1%
  8. Taco Hemingway – 59,5%
  9. B.R.O. – 58,0%
  10. Quebonafide – 55,0%

Czytaj dalej

News

Najlepiej sprzedające się trasy rapowe 2024 roku

To najlepszy rok w historii i największy udział kobiet.

Opublikowany

 

fot. Rich Storry/Getty Images

To najlepszy rok na scenie amerykańskiego hip-hopu w historii – informuje Billboard, publikując zestawienie najlepiej sprzedających się rapowych tras koncertowych.

Artyści rapowi mieli udział 5.7% w rynku, biorąc pod uwagę 100 najlepiej sprzedających się tras koncertowych w 2024 roku. To najwyższy wynik w historii. W 2023 roku było to 2.7%, a w 2022 3.4%.

Znacznie większą rolę w tym roku odegrały też kobiety. Na liście 10 najlepiej sprzedanych tras mamy aż 4 raperki. Kiedyś nie było ich więcej niż jedna.

10 najlepiej sprzedających się tras rapowych 2024

10. Childish Gambino

  • Przychód: $23.4M
  • Sprzedanych biletów: 197,000 biletów
  • Ilość koncertów: 18

9. Future

  • Przychód: $27.9M
  • Sprzedanych biletów: 233,000 biletów
  • Ilość koncertów: 21

8. Rod Wave

  • Przychód: $28.7M
  • Sprzedanych biletów: 244,000 biletów
  • Ilość koncertów: 19

7. Megan Thee Stallion

  • Przychód: $40.2M
  • Sprzedanych biletów: 336,000 biletów
  • Ilość koncertów: 26

6. Missy Elliott

  • Przychód: $41.8M
  • Sprzedanych biletów: 304,000
  • Ilość koncertów: 29

5. Doja Cat

  • Przychód: $46M
  • Sprzedanych biletów: 382,000
  • Ilość koncertów: 31

4. 50 Cent

  • Przychód: $63.7M
  • Sprzedanych biletów: 553,000
  • Ilość koncertów: 47

3. $uicideboy$

  • Przychód: $65.9M
  • Sprzedanych biletów: 621,000
  • Ilość koncertów: 60

2. Nicki Minaj

  • Przychód: $99.8M
  • Sprzedanych biletów: 712,000
  • Ilość koncertów: 62

1. Travis Scott

  • Przychód: $168.1M
  • Sprzedanych biletów: 1.4M
  • Ilość koncertów: 69

Czytaj dalej

News

Polski rap nie podbija świata. Najczęściej słuchani artyści poza krajem – 2024

Na liście nie ma ani jednego polskiego rapera.

Opublikowany

 

Przez

kets4eki
kets4eki

Spotify Wrapped 2024 podkreśla rosnący wpływ polskiej muzyki na światową scenę. Artyści tacy jak kets4eki i Nosgov zdobywają uznanie dzięki unikalnym brzmieniom hyperpopu, sigilcore i phonku, które podbijają międzynarodową publiczność. Polska staje się kluczowym graczem w kształtowaniu globalnych trendów muzycznych – od przebojów viralowych po kinowe pejzaże dźwiękowe, łącząc tradycję z nowoczesną kreatywnością.

Polska muzyka podbija świat

Na szczycie listy globalnych ambasadorów znajduje się kets4eki, którego hyperpopowe utwory, takie jak „Hands up!” i „party addict” osiągnęły łącznie ponad 100 milionów odtworzeń poza Polską. Z kolei Tribbs, plasujący się na drugim miejscu, redefiniuje muzykę klubową i festiwalową, łącząc elektroniczne brzmienia z melodyjnymi refrenami.

Polska obecność w muzyce filmowej i gamingowej również jest zauważalna. Marcin Przybyłowicz i P.T. Adamczyk, odpowiedzialni za kompozycje do “Cyberpunka 2077” i “Wiedźmina”, zajmują odpowiednio 5. i 7. miejsce, udowadniając, że polskie ścieżki dźwiękowe potrafią wzruszyć odbiorców na całym świecie. Artyści tacy jak Maestro Chives i ConKi, łączący różne gatunki, stali się synonimami polskiej kreatywności muzycznej na arenie międzynarodowej.

Międzynarodowe przeboje

Polskie utwory zdobywają serca słuchaczy na całym świecie. LET’S GET FCKED UP Aloka stało się imprezowym hymnem globalnej publiczności, a Royalty (#2) Egzoda, Maestro Chivesa i Neoniego łączy hymnologiczną energię z emocjonalną głębią. kets4eki z utworem party addict (#4) potwierdza, że hyperpop to gatunek o uniwersalnym zasięgu.

Zaskoczeniem na listach okazał się także Jann, uczestnik Eurowizji, z Gladiatorem oraz Let You Down Dawida Podsiadło promujący serial Netflixa „Cyberpunk: Edgerunners”. Innowacyjne podejście polskich artystów do globalnych trendów umacnia ich pozycję na światowej scenie.

Najczęściej słuchani polscy artyści za granicą

  1. kets4eki
  2. Tribbs
  3. Maestro Chives
  4. ConKi
  5. Marcin Przybyłowicz
  6. Dawid Podsiadło
  7. P.T. Adamczyk
  8. Rnbstylerz
  9. Hania Rani
  10. Abel Korzeniowski

Najczęściej odtwarzane polskie utwory za granicą

  1. Alok, Mondello’G, CERES, Tribbs – LET’S GET FCKED UP
  2. Egzod, Maestro Chives, Neoni – Royalty
  3. 6arelyhuman, kets4eki – Hands up!
  4. kets4eki – party addict
  5. Rnbstylerz – Like Wooh Wooh – Radio Edit
  6. Jann – Gladiator
  7. ConKi, Rolipso, Runforrest – Sleep
  8. Dawid Podsiadło – Let You Down
  9. ConKi – Life
  10. ConKi, B.R.T., Shiah Maisel – The World is Mine

Czytaj dalej

News

Poznań słucha Bambi, a reszta Polski Taco Hemingwaya

2024: Najczęściej słuchani artyści w największych miastach Polski.

Opublikowany

 

Przez

bambi taco hemingway

W ramach długo wyczekiwanego Wrapped 2024, Spotify prezentuje zestawienie najpopularniejszych artystów i utworów w największych polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi i Poznaniu. Chociaż Taco Hemingway niezmiennie króluje na listach przebojów w większości miast, w Poznaniu w tym roku na szczycie znalazła się bambi.

Dominacja na listach przebojów

Taco Hemingway, podobnie jak w latach poprzednich, utrzymuje tytuł najczęściej słuchanego artysty w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Łodzi, potwierdzając swoją stałą popularność. W Poznaniu jednak tegoroczne podium należy do bambi, która prześcignęła Taco Hemingwaya, umacniając swoją pozycję jako wschodząca gwiazda. Na czołowych miejscach w każdym z wymienionych miast znalazł się również Gibbs, który dzięki swoim sukcesom w 2024 roku był jednym z najważniejszych artystów polskiej sceny.

Najpopularniejsze utwory 2024 roku

Utwór i like the way you kiss me Artemasa zdobył serca słuchaczy w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, zajmując pierwsze miejsce w tych miastach. W Łodzi i Poznaniu dominowała jednak Woda Księżycowa Kubiego Producenta, bami, Fukaja i stickxra. Na top listach pojawiły się także inne hity, takie jak Chyba że z Tobą zespołu MODELKI, które cieszyły się dużą popularnością w całej Polsce.

Rap wciąż na szczycie

Rap pozostaje najpopularniejszym gatunkiem muzycznym w Polsce, co odzwierciedla jego wiodącą rolę w krajowej kulturze muzycznej. Artyści tacy jak Young Leosia, Oki czy PRO8L3M utrzymują swoją pozycję w ścisłej czołówce, śmiało konkurując z międzynarodowymi gwiazdami, w tym Taylor Swift i Travisem Scottem.

Najczęściej odtwarzane utwory w Warszawie

  1. Artemas – i like the way you kiss me
  2. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  3. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  4. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  5. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  6. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  7. Vixen – Ne Rozumiju
  8. BFF – @atutowy, PG$, Young Leosia, bambi
  9. Beautiful Things – Benson Boone
  10. B012 – Bletka

Najczęściej słuchani artyści w Warszawie

  1. Taco Hemingway
  2. Gibbs
  3. bambi
  4. Oki
  5. sanah
  6. Young Leosia
  7. Travis Scott
  8. PRO8L3M
  9. Taylor Swift
  10. White 2115

Najczęściej odtwarzane utwory w Krakowie

  1. Artemas – i like the way you kiss me
  2. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  3. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  4. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  5. Vixen – Ne Rozumiju
  6. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  7. Beautiful Things – Benson Boone
  8. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  9. Plaster – Deemz, Szpaku
  10. B012 – Bletka

Najczęściej słuchani artyści w Krakowie

  1. Taco Hemingway
  2. Gibbs
  3. bambi
  4. sanah
  5. Oki
  6. White 2115
  7. Taylor Swift
  8. Szpaku
  9. PRO8L3M
  10. Travis Scott

Najczęściej odtwarzane utwory we Wrocławiu

  1. Artemas – i like the way you kiss me
  2. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  3. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  4. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  5. Vixen – Ne Rozumiju
  6. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  7. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  8. Beautiful Things – Benson Boone
  9. BFF – @atutowy, PG$, Young Leosia, bambi
  10. Lose Control – Teddy Swims

Najczęściej słuchani artyści we Wrocławiu

  1. Taco Hemingway
  2. Gibbs
  3. Oki
  4. bambi
  5. sanah
  6. Travis Scott
  7. Young Leosia
  8. PRO8L3M
  9. Szpaku
  10. @atutowy

Najczęściej odtwarzane utwory w Gdańsku

  1. Artemas – i like the way you kiss me
  2. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  3. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  4. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  5. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  6. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  7. BFF – @atutowy, PG$, Young Leosia, bambi
  8. Vixen – Ne Rozumiju
  9. B012 – Bletka
  10. Beautiful Things – Benson Boone

Najczęściej słuchani artyści w Gdańsku

  1. Taco Hemingway
  2. Gibbs
  3. bambi
  4. Oki
  5. sanah
  6. Young Leosia
  7. Travis Scott
  8. PRO8L3M
  9. Mata
  10. @atutowy

Najczęściej odtwarzane utwory w Łodzi

  1. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  2. Artemas – i like the way you kiss me
  3. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  4. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  5. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  6. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  7. BFF – @atutowy, PG$, Young Leosia, bambi
  8. Vixen – Ne Rozumiju
  9. B012 – Bletka
  10. Te numery – PG$, Young Leosia, bambi, francis

Najczęściej słuchani artyści w Łodzi

  1. Taco Hemingway
  2. bambi
  3. Gibbs
  4. Oki
  5. Young Leosia
  6. sanah
  7. White 2115
  8. PRO8L3M
  9. Bedoes 2115
  10. Chivas

Najczęściej odtwarzane utwory w Poznaniu

  1. Woda Księżycowa – Kubi Producent, bambi, Fukaj, stickxr
  2. Artemas – i like the way you kiss me
  3. Przester – PG$, Young Leosia, bambi, francis
  4. Chyba że z Tobą – MODELKI, Vłodarski
  5. Drive – 4Money, Gibbs, Jonatan, Opał
  6. HERO – Bletka, Kizo, clearmind, papablessbeatz
  7. BFF – @atutowy, PG$, Young Leosia, bambi
  8. Vixen – Ne Rozumiju
  9. Plaster – Deemz, Szpaku
  10. B012 – Bletka

Najczęściej słuchani artyści w Poznaniu

  1. bambi
  2. Taco Hemingway
  3. Gibbs
  4. Oki
  5. Young Leosia
  6. White 2115
  7. Travis Scott
  8. sanah
  9. Mata
  10. Szpaku

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2025.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: