Sprawdź nas też tutaj

News

Podsumowanie 2022: ekipa, label, współpraca roku

Kumają branżę nie gorzej niż SBM.

Opublikowany

 

fot. @klypka

Polski rap. Pod tymi dwoma słowami kryło się w zeszłym roku większość rodzimego nam rynku fonograficznego. Afery na cały kraj, niebotyczne pieniądze, dziesiątki tysięcy ludzi na koncertach, setki tysięcy sprzedanych płyt i ciutkę dobrej muzyki. Styczeń za nami, także mam niebywałą przyjemność przywitać Was w podsumowaniu ostatnich 12 miesięcy w polskim hip-hopie. Będziemy chwalić, będziemy wyśmiewać, ale przede wszystkim będziemy analizować, co przyniósł nam rok 2022. Łącznie przygotowałem dla was 16 kategorii, których laureatów poznacie poniżej. Przejdźmy do kategorii: Ekipa roku / Label roku / Współpraca roku.

Ekipa roku – 2115

Okładka płyty 2115 „Rodzinny biznes”

Liczby nie kłamią. Wydany w grudniu „Rodzinny Biznes” jest już podwójnie platynowy, a White2115 był najczęściej słuchanym artystą na Spotify w zeszłym roku. Panowie mieli również duży udział w najczęściej słuchanym albumie na tej platformie w tym okresie – Hotel Maffija 2. Zresztą postawmy sprawę jasno. Wspólny projekt z Kuqe, Flexxym i Blachą jedynie potwierdził ich dominację polskim rynku muzycznym. Flexxy bez żadnego solowego numeru na Spotify przekroczył tam milion miesięcznych słuchaczy. To żaden przytyk czy zarzut, ale chłop został wręcz wyboostowany do mainstreamu. Czegoś takiego w Polsce nigdy nie było. Wątpię nawet, aby miało prawo w najbliższych latach się powtórzyć. To ewenement, na który stać mogło tylko 2115. 

Label roku – GM2L

Logo GM2L.co

Już dawno odpuściłem sobie kategorię „Trendsetter roku”. Jaki to ma sens, żeby co 12 miesięcy tłumaczyć Wam, że Malik Montana pcha ten smutny wagonik zwany polskim rapem do przodu. Może i GM2L nie wydało kilkudziesięciu albumów w 2022 roku, jednak singli już tak. I co najważniejsze, nie tracąc przy tym na jakości. Kronkel, Diho, Alberto, Bratan i Malik to wręcz maszyny do tworzenia hitów. Razem z resztą chłopaków nastukali dziesiątki milionów wyświetleń. Nie mówiąc już o tym, że ścisła współpraca z High League również przyniosła naszej branży wiele emocji. To też nie jest tak, że wytwórnia ta zaliczały fartowanie dobre 12 miesięcy. Dominacja tego składu trwa od lat, a swoimi posunięciami udowadniają, że kumają branżę nie gorzej niż SBM. 

Współpraca roku – Zbuku, the Game, Peja

Tak, tak, tak – wiem. Zwrotka The Game kupiona, Popek też ma numer Taylorem i tak dalej. Niezbyt mnie to obchodzi. Sam numer łączy dwa pokolenia polskiego rapu i dokłada do tego legendę amerykańskiej sceny. Zwieńcza to piękny background z Tomkiem Chadą. Zresztą co ja wam będę mówił, zostawiam was ze słowami samego autora, Zbuka, które zamieścił na Instagramie:  – Chada zaprosił mnie na koncert The Game’a przed którym to grał support. Był to pierwszy koncert po jego wyjściu na wolność. Każdy kto zna Tomka, wie jakim fanem Game’a był. Przez lata znajomości również we mnie zaszczepił miłość do jego muzyki i osoby! Koncert przed Nim bardzo dużo dla Niego znaczył. Nie mówiąc już o wymarzonym featuringu. W jego domu w honorowym miejscu wisiała koszulka z podpisem Game’a, która była oprawiona w antyramę. Warto wspomnieć, że to nie był zwykły support, gdyż koncert Chady trwał 1,5h i zrobił. Był to też niestety ostatni raz kiedy widziałem się z nim na żywo. Niedługo potem, bo 18.03 już go z Nami nie było. Na tym samym koncercie pierwszy raz spotkałem i poznałem swoją narzeczoną- Oktawię, która jak się okazało również jest fanka Game’a i autorką pierwszego filmiku. Feat z The Game’m to było marzenie Tomka, 2 lata po jego śmierci okazało się że RX ma bity, które Tomek wybierał na album „Recydywista 2”. Jak tylko usłyszałem ten bit, to od razu wiedziałem, że to jest to! Gangsta shit rodem z albumów Chady i Game’a Udało mi się skontaktować z Game’m, doprowadzić do powstania tego numeru wraz z teledyskiem, na bicie który wybrał jeszcze Tomek- brzmi jak historia z filmu.”


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Fabijański zrobił test na narkotyki podczas programu na żywo

Rapujący aktor nasikał do kubeczka w towarzystwie kamerzysty.

Opublikowany

 

Przez

fabijański

Sebastian Fabijański pojawił się w programie Krzysztofa Stanowskiego i na wizji przeszedł test narkotykowy. Badanie wykonano w trakcie rozmowy o jego wizerunkowym kryzysie.

Rozmowa zeszła na temat domniemanych używek w okresie, gdy Fabijański mierzył się z falą krytyki. Stanowski otwarcie przyznał, że nie wierzy, by artysta w tym czasie nie sięgał po substancje psychoaktywne. Fabijański zaprzeczył i bez wahania zadeklarował gotowość do testu, podkreślając, że chce uciąć spekulacje.

Gdy prowadzący poinformował, że ma test pod ręką, aktor nie próbował się wycofać. Zastrzegł tylko, że nie chce późniejszych insynuacji o podstawieniu próbki, dlatego do łazienki poszedł w asyście kamerzysty. Po chwili wrócił z kubkiem i zanurzył pasek testowy.

Wynik pojawił się szybko i test nie wykazał obecności żadnych substancji psychoaktywnych. Cała sytuacja była nietypowa jak na wywiad, ale w praktyce zamknęła temat zarzutów o narkotyki, który od miesięcy krążył wokół Fabijańskiego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Ice-T tłumaczy, dlaczego zmienił słowa swojego hitu z „Cop Killer” na „ICE Killer”

„Zmierzamy w złym kierunku, a czarni nie mają z tym nic wspólnego”.

Opublikowany

 

ice t

Ice-T zmienił na koncercie tytuł kultowego „Cop Killer” na „ICE Killer” i nie był to zaplanowany manifest, tylko reakcja na to, co zobaczył na miejscu. Raper mówi, że USA zmierza w „bardzo brzydkim kierunku”, a to, co się dzieje wokół działań agencji imigracyjnej (ICE), eskaluje.

Numer Body Count z 1992 roku wrócił do obiegu po występie na rocznicowej trasie Warped Tour. Decyzja zapadła w sekundę, w trakcie koncertu w Los Angeles, gdy w mieście trwały naloty ICE. Ice-T wyjaśnił to w rozmowie w The Breakfast Club, podkreślając, że nie był to żaden „rebranding” pod newsy, tylko impuls sceniczny.

– To było, gdy graliśmy w L.A. ICE działało wtedy na miejscu. Jestem pośrodku nalotów ICE, stoję przed publicznością i to po prostu wyszło naturalnie. Nie wiedziałem wcześniej, że to zrobię – powiedział.

Podczas koncertu Ice-T zapowiedział finał setu jako dedykację „dla wszystkich agentów ICE napadających na ludzi”, dorzucił dosadne „pieprzyć ich” i jasno zaznaczył, że zmienił tekst utworu na „ICE Killer”. Dziś podkreśla, że sens pozostaje ten sam co w 1992 roku.

– ‘ICE Killer’, ‘Cop Killer’ – to protest. Po prostu protestuję. Mówię wprost: zmierzamy w bardzo brzydkim kierunku, a czarni ludzie nie mają z tym nic wspólnego. Jest źle. W chwili, gdy ktoś zastrzeli agenta ICE, zrobi się naprawdę źle – stwierdził.

Ice-T nie jest jedynym artystą aktualizującym stare utwory pod bieżący klimat polityczny. Green Day regularnie zmieniają linijki „American Idiot” na koncertach, odnosząc je do Donalda Trumpa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Dlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze

Raper opuścił areszt po dwóch miesiącach.

Opublikowany

 

jongmen

Zatrzymany w listopadzie ubiegłego roku Jongmen, po dwóch miesiącach wyszedł na wolność. Słuchacze mnożą różne teorie, dlaczego raper tak szybko opuścił areszt, więc poniżej przedstawiam dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze.

Kaucja i dozór

W ZEA, podobnie jak w Polsce, osoba oczekująca na decyzję sądu ekstradycyjnego może zostać zwolniona za bardzo wysoką kaucją (często połączoną z odebraniem paszportu i zakazem opuszczania kraju).

„Wyjście” oznacza zazwyczaj wolność w obrębie Dubaju, a nie możliwość powrotu do Polski bez kajdanek. Dopóki czerwona nota Interpolu jest aktywna, każda próba przekroczenia granicy (nawet lot do innego kraju) skończy się natychmiastowym aresztowaniem na lotnisku.

Błędy o polskiej stronie

Jeśli polska strona nie dostarczyła kompletu wymaganych dokumentów przetłumaczonych na język arabski w określonym terminie, emiracki sąd ma prawo uchylić areszt tymczasowy (np. ze względu na niską szkodliwość czynu w ich systemie prawnym lub obawy o naruszenie praw człowieka) i pozwolić raperowi na pozostanie w kraju jako rezydentowi, o ile nie łamie tamtejszego prawa.

45 dni: Tyle czasu ma państwo wzywające (Polska) na dostarczenie pełnej dokumentacji i wniosku o ekstradycję od momentu aresztowania.

Dodatkowe 15 dni: Jeśli dokumenty nie dotrą na czas, strona polska może prosić o przedłużenie tego terminu o 15 dni.

Razem daje to 60 dni. Jeśli po tym czasie wniosek nie jest kompletny lub nie został złożony w odpowiedniej formie, sąd w Dubaju ma obowiązek zwolnić zatrzymanego z aresztu.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem są więc błędy formalne po polskiej stronie i dlatego Jongmen opuścił tamtejszy areszt po dwóch miesiącach. W przeszłości władze ZEA wielokrotnie w przypadku polskich obywateli informowały, że wniosek ekstradycyjny nie spełnia ich warunków.

Malik powitał Jongmena na wolności

W środę, 28 stycznia Jongmen połączył się na wideo rozmowie z Malikiem Montaną, który jako jeden z pierwszych powitał go na wolności. Raper w dalszym ciągu przebywa na terenie Dubaju, ale na tę chwilę nie ujawnił jaki jest jego obecny „status”.

Jongmen jest ścigany czerwoną notą Interpolu za pośrednictwo w sprzedaży dużej ilości narkotyków.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kneecap zagrają na Open’er Festivalu

„Siła napędowa kulturowego odrodzenia”.

Opublikowany

 

Irlandzka formacja Kneecap wraca do Polski. Trio z Belfastu zagra 1 lipca na Open’er Festivalu w Gdyni.

Kneecap od początku buduje rozpoznawalność na bezkompromisowym przekazie i ostrych deklaracjach. Raperzy otwarcie wspierają Palestynę i krytykują działania Izraela w Strefie Gazy, co przełożyło się na apele o bojkot ich koncertów oraz próby blokowania występów.

Dla organizatorów Open’era trio to przede wszystkim „siła napędowa kulturowego odrodzenia, która stworzyła własny gatunek irlandzkiego punk rapu, łącząc język irlandzki i angielski z elektryzującą energią”. Ich występy to nie są zwykłe koncerty, lecz agresywna mieszanka satyry i rave’u. Mo Chara oraz DJ Próvai stali się twarzami pokolenia, które nie boi się przenosić brutalnych, politycznych realiów prosto w środek muzycznego chaosu. Często zestawia się ich z dziedzictwem Sex Pistols, wskazując na identyczny poziom generowania społecznych konfliktów.

Występ w Gdyni będzie trzecim koncertem Kneecap w Polsce. W sierpniu 2025 roku grupa zagrała na OFF Festivalu w Katowicach, a miesiąc później wystąpiła w warszawskim klubie Stodoła.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Filipek o konflikcie Bonusa RPK i Grande: „Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci”

Raper podkreśla, że nie jest wcale fanem Grande Connection.

Opublikowany

 

Przez

filipek bonus grande

W ostatnich dniach szerokim echem odbiło się odnalezienie Grande Connection przez detektywa. Wielu wskazuje, że ma to związek z konfliktem z Bonusem RPK. Co o tym sądzi Filipek?

Koro zapytał Filipka o sytuację między raperem a youtuberem nazywając ich konflikt „potężną zadymą”.

– Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci. Chociaż nie jestem wcale fanem Grande i to atencyjne pisanie wersów i jakieś pisane rapy też są kiepskie – odparł w wywiadzie dla Ghost Time.

Koro dopytał, jak Filipek by zareagował, gdyby Grande nagrał film na niego? – Ja dzisiaj robię pop, co mi to zaszkodzi – odparł.

Wypowiedź Filipka w 3 minucie.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: