teledysk
Polski Bandyta urodzonym zwycięzcą
„Sukces będzie najlepszą zemstą”.

Nieco ponad miesiąc temu Kizo ogłosił rozpoczęcie własnego labelu muzycznego. Polski Bandyta – jego pierwszy podopieczny – opublikował właśnie drugi singiel.
Polski Bandyta już w zeszłym tygodniu zapowiedział utwór dedykowany “sportowym świrom i nie tylko”. Sam tytuł utworu wiele sugeruje – jest to nasączony motywacyjną, pełną wiary narracją w ciężkim bicie autorstwa mikipublicenemy. Jest to trzeci bit wyprodukowany przez DJa Kizo.
W teledysku zrealizowanym przez mohera pojawiają się również trzej zawodnicy sportów walki. Patryk Gleba, czyli zwycięzca ostatniej gali GROMDA, oraz reprezentanci tej samej federacji – Vasyl Halych i Remi Gruchała. Polski Bandyta ma mocne plecy.
Kizo oraz agencja spacerange we wrześniu przedstawili pierwszego artystę w labelu MTS. Gdański raper postawił na podobną sobie charakterystykę twórcy zachowując spójność muzyczną wokół własnego labelu. Sukces niejedno ma imię, a Kizo wierzy, że będzie tożsame z jego podopiecznym. MTS label stał się sublabelem spacerange, potwierdzając zapowiedzi o dążeniu do budowania movementu wokół artystów wywodzących się z pierwotnych struktur spacerange.
Pierwszy artysta w labelu MTS – Polski Bandyta zaprezentował się szerszej publiczności współpracując z Pusherem oraz Oska30 na wspólnych projektach muzycznych oraz podczas koncertów. Choćby na ostatniej płycie grupy, Polski Bandyta położył zwrotki w trzynastu z dwudziestu dwóch utworów bezsprzecznie przykładając rękę do sukcesu projektu.
Urodzony w Polsce, jednak większość życia Polski Bandyta spędził w Niemczech. Słychać to też w jego flow, które wydaje się jakby zostało zanurzone w niemieckiej scenie. Niski głos, uliczny styl i agresywna nawijka to coś, co wyróżnia i charakteryzuje Bandziora.
Polski Bandyta jest już znany fanom Kizo. Panowie zainaugurowali współpracę na ostatniej płycie Kizownika w utworze Kuchnia Polska, który był zresztą jednym z singli. Zgodnie z zapowiedzią lidera MTS label, można się spodziewać kolejnych współprac wewnątrz wytwórni, jednak na ten moment nie podano żadnej konkretnej informacji o wspólnym utworze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

teledysk
BRK i Vito Bambino z balladą „Jesteś mi łzą”
Singiel promuje nadchodzący album BRK, którego premiera już 11 kwietnia.

11 kwietnia światło dzienne ujrzy drugi solowy album BRK. Choć po raz kolejny autor odpowiada za wyprodukowanie całego materiału, a do tego pierwszy raz tak świadomie chwyta za mikrofon jako wokalista, na „Barry Black” wspierają go goście. W ostatnim singlu przed premierą płyty usłyszymy Vito Bambino.
„Jesteś mi łzą” to niespieszna soulowa ballada oparta o charakterystyczny, bujający głowę, gitarowy riff. To idealny podkład pod emocjonalny lovesong bez nadęcia, który idealnie sprawdzi się na nadchodzące ciepłe wiosenne wieczory. Do singla powstał również teledysk, który już dziś możecie sprawdzać na kanale YouTube artysty.
Ten utwór, jak i materiał z całego albumu premierowo usłyszymy na żywo już w poniedziałek 14 kwietnia podczas warszawskiego koncertu BRK w klubie Hydrozagadka.
BRK „Barry Black” – nowa płyta
„Barry Black” to płyta, która właściwie już na etapie nagrywania pierwszych demówek zaczęła zwiastować potężną, soulową bombę. BRK od zawsze kojarzony był z miłości do hip hopu, neosoulu czy masywnego funku, ale na nowym projekcie sięga i głębiej i bardziej. To piosenki, nad którymi unosi się duch legendarnych przebojów z katalogu wytwórni Motown (i to w jej najlepszych latach!). Barry bez wątpienia umie w oldschool. Rasowy, niski bas, potężnie osadzony beat, funkowe gitary, rhodes, hammond czy piekielna sekcja dęta – to właśnie te rzeczy znajdziecie na albumie. Słowo „rasowe” pojawia się właściwie przy odsłuchu każdego kolejnego numeru.
Nie udałoby się to bez wszystkich zaangażowanych w nagrania osób. Vito Bambino, Paula Roma, Robert Cichy, Moo Latte, Malina, Igo, Miodu, Martyna Szczepaniak czy Kuba Mitoraj – każdy z nich dodał cząstkę siebie do tego albumu. Jednak główny bohater tego albumu jest tylko jeden. BRK aka Barry Black. Jego teksty, sposób śpiewania i ta obłędna, charakterystyczna chrypa – obok tego naprawdę trudno przejść obojętnie. Jeśli dodamy do tego fakt, że BRK jest odpowiedzialny za całą produkcję płyty, w efekcie dostajemy materiał bardzo autorski, osobisty, ale przede wszystkim jakościowy i ponadczasowy.
teledysk
Lil Yachty wjeżdża z nowym singlem i klipem
W „Can’t Be Crete Boy” artystę gościnnie wsparł Veeze.

Lil Yachty oficjalnie zaprezentował swój najnowszy utwór „Can’t Be Crete Boy” z gościnnym udziałem Veeze’a. Piosence towarzyszy teledysk, który można już zobaczyć na kanale Lyrical Lemonade.
Zarówno Yachty, jak i Veeze udowadniają, dlaczego dorobili się kultowego statusu jako niepokorni innowatorzy hip-hopu. Artyści bez wysiłku płyną na tle dudniących dźwięków 808-ki i soulowego sampla. W pewnym momencie bit przechodzi w mroczniejsze, bardziej niepokojące rejony, ale raperzy nie tracą panowania nad swoim flow.
Teledysk do „Can’t Be Crete Boys” otwiera ujęcie, w którym widzimy raperów z perspektywy pierwszej osoby. Przeplatające się kadry ukazują ich, jak wymieniają się wersami na szkolnym korytarzu i w pustej klasie, co jest podkreśleniem dynamicznej energii utworu. Ubrani w przyciągające wzrok stylizacje i błyszczącą biżuterię artyści pokazują, że są cenieni nie tylko za muzykę, ale także za styl. W obu dziedzinach nieustannie wyznaczają nowe trendy.
Lil Yachty towarzyszy obecnie Tylerowi, The Creatorowi w trasie koncertowej Chromakopia World Tour.

„Atlas” to trzeci, tytułowy singiel z nadchodzącego albumu donGURALesko.
Dziadzior nawiązuje do najlepszych tradycji rapu lat 90, zwiastując erę powrotu prawdziwego rapu. W numerze nawiązał on m.in. do Janusza Palikota, któremu postawiono zarzuty dotyczące oszukania przeszło 5 tys. osób na kwotę ponad 70 mln zł.
„Każde słowo siedzi jak Palikot” – nawija DGE.
Album „Atlas” ukaże się 16 maja 2025 roku.
teledysk
Alberto uderza w Malika? „Wziąłem sobie sam, żaden ciapak mi nic nie dał”
Linijki byłego zawodnika GM2L budzą sporo emocji.

„Afrykańska maczeta” to nowa muzyczna propozycja od Alberto. W numerze padają wersy, które słuchacze odbierają jako pociski w kierunku Malika Montany.
Alberto rozstał się z wytwórnią GM2L jakiś czas temu. Jak mówił, rozszedł się z Malikiem Montaną w dobrych stosunkach, a wynikło to z tego, że jego szef wziął sobie za dużo na głowę. Co by nie mówić, Alberto nie tylko odszedł z GM2L, ale też odciął się od Malika i próżno widywać ich teraz razem. Dlatego też w głowach fanów są pewne wątpliwości dotyczące ich obecnych relacji. Tym bardziej po dzisiejszych wersach:
„Wziąłem sobie sam żaden ciapak mi nic nie dał. Co drugi niby brat a w gruncie liczy na przepaść” – nawija Alberto w numerze „Afrykańska maczeta”.
Trudno nie powiązać tych linijek z Malikiem. Nawet jeżeli nie są personalne, to na pewno tego typu wersy nie są na miejscu w przypadku Alberto i jego historii. To przecież tylko i wyłącznie dzięki Malikowi on i jego brat zaistnieli w przestrzeni publicznej. Ich wcześniejsze muzyczne ruchy nie były znane nawet na rynku lokalnym, nie mówiąc o całym kraju. Fani zwracają uwagę, ze bracia Simao nie znają pojęcia „wdzięczności”.

teledysk
Vae Vistic: Premiera koncepcyjnego „TON 618” i Szpaku w klipie
Najbardziej koncepcyjny album w karierze.

4 kwietnia 2025 roku swoją premierę ma nowy album Vae Vistica zatytułowany „TON 618” – najbardziej koncepcyjny i osobisty projekt w dorobku artysty. Premierze płyty towarzyszy singiel tytułowy „TON 618”, który stanowi esencję całego materiału. Utwór został wyprodukowany wspólnie przez Vae Vistica i Davidtasa, a teledysk do singla zrealizowała ekipa KRIZIZ. W klipie gościnnie pojawia się Szpaku.
Album „TON 618” składa się z 11 utworów, które tworzą spójną narrację osadzoną w świecie inspirowanym największą znaną ludzkości czarną dziurą – TON 618. Od pierwszej sekundy płyta wciąga słuchacza za tzw. horyzont zdarzeń – granicę, po której przekroczeniu nie ma już odwrotu. VAE zabiera odbiorcę w podróż pełną napięcia, refleksji i dźwiękowej głębi.
Brzmieniowo album łączy mroczne, przestrzenne produkcje z żywymi instrumentami – w tym gitarami Stasia Saługi – oraz charakterystycznym wokalem VAE: raz subtelnym, raz agresywnym i charyzmatycznym. Kolejne utwory – od dusznego „Atrap”, przez psychodeliczny „MŁODY YAKUZA”, aż po emocjonalny „PULS” – prowadzą przez różne stany emocjonalne i pytania egzystencjalne.
Na końcu każdego utworu pojawia się postać Astry – tajemniczej przewodniczki po czarnej dziurze, w którą wcieliła się wokalistka Kiwi.
Singiel „TON 618”, wyprodukowany wspólnie z DAVIDTAS-em, to kulminacja całego projektu. Obrazek do utworu, nakręcony z ekipą KRIZIZ, rozwija wizualną stronę koncepcji albumu. Gościnny udział Szpaka w teledysku to dodatkowa warstwa symboliczna – pojawia się jako towarzysz tej mrocznej, kosmicznej podróży.
Cały album został w pełni wyprodukowany przez VAE VISTICA, co sprawia, że słuchacz może bez przeszkód zanurzyć się w jego autorskim świecie – intensywnym, emocjonalnym i niepokojąco pięknym.
-
News2 dni temu
Słuchacze zaniepokojeni wyglądem Joki podczas wywiadu
-
News4 dni temu
Walka Alberto z Taazym zakończona skandalem (wideo)
-
teledysk5 dni temu
Alberto uderza w Malika? „Wziąłem sobie sam, żaden ciapak mi nic nie dał”
-
News2 dni temu
Ten Typ Mes po latach atakuje Mezo i wyjaśnia dlaczego
-
News4 dni temu
Fryderyki: O.S.T.R. ze statuetką. Nie przyszedł jej odebrać
-
News4 dni temu
Robot „Mata 2040” na gali Fryderyków – rewolucyjny występ
-
News2 dni temu
Kaczor o kumplach i zespole: „Wszyscy mnie zawiedli, tylko nie rodzina”
-
News23 godziny temu
Krzysztof Zalewski mocno o hip-hopolowcach: Mata, Bambi, Sobel