News
Prokuratura oskarżyła raperów za diss na konfidenta
„Podejrzani usłyszeli zarzuty”.
Żeby była jasność – opisywana akcja została wyświetlona kilka tygodni temu. Pierwszy napisał o niej Łukasz Cieśla z Onetu. Jednak nie ma na ten temat żadnego śladu na portalach muzycznych, co może trochę dziwić, bo w teledysku wystąpili nie tylko niszowi raperzy. Cała afera powstała w wyniku nakręcenia klipu, będącego monumentalnym dissem na „Poczwarę”, 60-tkę z Poznania. Prokuratura uznała, że przekaz w nim zawarty jest zbyt dosłowny i chce pociągnąć do odpowiedzialności autorów.
Skazani za nagrywanie rapu? Być może wkrótce ten żartobliwy frazes uzyska odzwierciedlenie w rzeczywistości. Na całe szczęście dla twórców nie chodziło o poziom artystyczny, a zbyt brutalną formę podziękowań za współpracę z prokuraturą dla małego świadka koronnego. Chodzi o sprawę „Poczwary”, którego zeznania obciążają środowisko kibicowskie Lecha Poznań. Łącznie zarzuty narkotykowe dzięki niemu usłyszało już 37 osób. Niedawno dołączyły do nich kolejne, tym razem za ponad 9-minutowy numer, wymierzony w 60-tkę. Natężenie niewybrednych wrzutów jest w nim tak duże, że właściwie nie wiadomo od czego zacząć, wybierając jakiś cytat.
Poczwara, Olaf(na grafice👇), Miliard, Kajtek wywodzący się ze środowiska pseudokibiców oraz 33 inne osoby oskarżeni w Sądzie o wprowadzenie do obrotu ponad pół tony kokainy, dwóch ton marihuany i dużych ilości innych narkotyków. Whttps://bit.ly/3PGgviG pic.twitter.com/RitGcbmtqd
— WielkopolskaPolicja (@PolicjaWlkp) May 25, 2022
Na klipie pojawia się m.in. wątek przesłuchiwania z torbą założoną na głowę, odwiedziny pod kryminałem, gdzie swój czas aktualnie spędzają obciążeni zeznaniami i tatuaż „J*bać Poczware”. Siła perswazji teledysku udostępnionego na kanale „Gonie sny z Ulicy TV” okazała się tak duża, że zainteresowali się nią śledczy.

– Podejrzani usłyszeli zarzuty publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa na szkodę Pawła P. Chodzi o pobicie, zgwałcenie, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz o inną czynność seksualną – przekazał rzecznik prokuratury. W sieci dostępny jest fragment zeznań „Poczwary”. – My z żoną pobraliśmy się mniej więcej w 2017 roku, coś takiego – mówił na sali rozpraw. – To pan nie wie dokładnie w jakim roku? – dopytywała sędzia. – Nie, nie pamiętam już tego – przekazał. Na całe szczęście dla śledczych ktoś, kto nie pamięta, kiedy brał ślub, zakodował w głowie szegóły transportów narkotyków.
Zatrzymani nie przyznali się do winy, twierdząc, że „teledysk jest wyrazem twórczości artystycznej”. Prokuratura nie ujawniła, którzy raperzy usłyszeli zarzuty. W samym teledysku możemy usłyszeć m.in. Loniu, Bajorsona, Pawko, Wariata, Krecika, Młodego Ryjka, Ryjka PTBJL oraz Mielcara.
News
O interesy Oliwki Brazil dba managerka Young Leosi – wkręciła ją do Sony Music
„Witamy w rodzinie”.
Oliwka Brazil zbliżyła się do otoczenia Young Leosi. Raperka trafiła pod skrzydła Tamary z Baila Ella Records i jednocześnie dołączyła do Sony Music Publishing.
To kolejna duża zmiana w karierze autorki „Big Mommy”. Za nowe działania biznesowe Oliwki odpowiada Tamara, która od lat współpracuje z Young Leosią i stoi za wieloma ruchami związanymi z jej karierą. To właśnie ona miała odegrać kluczową rolę w przejściu raperki do Sony Music Publishing. Ponadto koncerty raperki również ogarnia osoba z Bailla Ella Records.
O podpisaniu umowy poinformowało samo Sony Music Publishing:
– Znana ze swojego wyrazistego stylu, Oliwka Brazil to raperka i autorka tekstów należąca do grona najbardziej rozpoznawalnych artystek polskiej sceny rapowej. Po sukcesie hitów takich jak „Big Mommy” i „Kokieterka” nieustannie umacnia swoją pozycję w czołówce gatunku. Witamy w rodzinie SMP – przekazano w komunikacie.
W praktyce oznacza to, że Oliwka zyskała nowego wydawcę i dołączyła do grona twórców reprezentowanych przez Sony Music Publishing. Współpraca z ekipą skupioną wokół Young Leosi też może przynieść coś nowego, czego przykładem był chociażby wydany niedawno numer Oliwki i Leosi „TUFF”.
News
Kanye West ma problem na Florydzie – żądają odwołania jego koncertu
Kilka organizacji chce zablokować jego występ.
Kanye West nie może narzekać na brak zainteresowania swoimi występami, ale wraz z kolejnymi koncertami wracają też kontrowersje. Przed planowanymi show na Florydzie kilka organizacji rozpoczęło naciski na stadion, by odwołał wydarzenie.
Rosną sprzeciwy wobec koncertów Ye
Po premierze albumu „Bully” Ye regularnie trafia na nagłówki. Choć jego koncerty wciąż przyciągają tłumy fanów, część środowisk nie zamierza przechodzić obok działalności rapera obojętnie. W ostatnich miesiącach artysta dwukrotnie wyprzedał koncerty na stadionie SoFi, a niedawno przekonywał również, że zorganizował największy stadionowy koncert w historii Turcji.
Według informacji przekazanych przez AllHipHop, występy zaplanowane na 26 i 28 czerwca na Raymond James Stadium w Tampie wywołały falę krytyki ze strony kilku organizacji działających na Florydzie.
Muzeum Holokaustu i organizacje społeczne zabierają głos
Do grona przeciwników koncertu dołączyły Florida Holocaust Museum, Tampa Jewish Federation oraz lokalny oddział National Organization for Women. W działania na rzecz odwołania wydarzenia zaangażował się również senator Rick Scott, który wywiera presję na zarządców stadionu.
Głos zabrał także Eric Stillman, prezes Florida Holocaust Museum:
– Powiedzenie, że jest mu przykro, tłumaczenie wszystkiego epizodem maniakalnym i brak jakichkolwiek działań, które pokazałyby, że była to szczera zmiana postawy, to właśnie coś, co członkom społeczności żydowskiej w Tampie, całym regionie i na całym świecie bardzo trudno uznać za szczere.
Muzeum Holokaustu na Florydzie zapowiedziało, że w dniach koncertów Ye udostępni zwiedzającym darmowy wstęp. To element sprzeciwu wobec obecności rapera w mieście i jednocześnie forma zwrócenia uwagi na temat, który od miesięcy budzi ogromne emocje.
Ye tłumaczył swoje zachowanie
Wcześniej w tym roku Kanye odniósł się do swoich kontrowersyjnych wypowiedzi w rozmowie opublikowanej przez Wall Street Journal. Artysta stwierdził, że cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową typu 1 oraz niezdiagnozowany wcześniej uraz mózgu. Według niego oba te czynniki mogły mieć wpływ na antysemickie komentarze, które wywołały międzynarodową burzę.
Na ten moment koncerty w Tampie pozostają w harmonogramie. Niewykluczone jednak, że w najbliższych dniach presja na organizatorów jeszcze wzrośnie.
News
Future ogłosił tytuł nowej płyty przez billboardy w różnych częściach USA
Po mundialowym występie Future ogłasza nowy album.
Chwilę po występie podczas ceremonii otwarcia mistrzostw świata w piłce nożnej, raper dał fanom kolejny powód do zadowolenia, zapowiadając nowy album zatytułowany „The Real Me”.
Billboardy z tytułem płyty
W ostatnich dniach w różnych częściach Stanów Zjednoczonych zaczęły pojawiać się billboardy promujące nowy projekt Future’a. To właśnie z nich fani dowiedzieli się, że nadchodzące wydawnictwo będzie nosiło tytuł „The Real Me”.
Na ten moment nie ujawniono jeszcze oficjalnej daty premiery. Mimo to w sieci ruszyła już lawina spekulacji dotyczących tego, kiedy krążek trafi na platformy streamingowe.
FUTURE
— Kurrco (@Kurrco) June 15, 2026
THE REAL ME
(ALBUM)
COMING SOON 🚨 pic.twitter.com/jwMY9T5umK
Pierwszy solowy album od dwóch lat
Jeżeli zapowiedź szybko przełoży się na premierę, będzie to pierwszy pełnoprawny album Future’a od 2024 roku. Tamten okres był dla rapera wyjątkowo intensywny.
W ciągu jednego roku wypuścił dwa głośne wspólne projekty z Metro Boominem – „We Don’t Trust You” oraz „We Still Don’t Trust You”. Kilka miesięcy później dorzucił jeszcze solowe wydawnictwo „Mixtape Pluto”, zamykając rok z trzema dużymi premierami na koncie.
Future wraca do gry
Ostatnio Future ponownie połączył siły z Drake’em przy utworze „Ran To Atlanta”, nagranym wspólnie z Molly Santaną. W międzyczasie pojawił się również na scenie podczas mundialu FIFA, gdzie wykonał numer stworzony razem z Tylą.
Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie możemy doczekać się pierwszego singla lub kolejnych informacji dotyczących projektu.
News
Dawidzior zdążył się dograć na nową płytę Bonusa RPK, zanim trafił do aresztu
Od kilku miesięcy raper przebywa za kratami.
Nie lada gratka czeka wkrótce fanów Dawidziora. Raper, który niezbyt długo nacieszył się wolnością, pojawi się jako gość na najnowszym albumie Bonusa RPK.
Dawidzior nie rozpieszczał słuchaczy pod względem aktywności w ostatnich latach,
z wiadomych względów. Przed kryminogennym raperem rysuje się teraz stresujący okres, kiedy ważyć się będą jego przyszłe losy. Czy zostanie on wkrótce uniewinniony i wróci do nagrywania, czy raczej stanie się to dopiero, gdy będzie mógł się pochwalić rekordem spędzonych lat w więzieniu na nadwiślańskiej scenie rapowej? Zapewne przekonamy się wkrótce.
O będącym w ciężkiej sytuacji koledze nie zapomniał Bonus. Twórca Ciemnej Strefy najwyraźniej nie kalkuluje i nie ogląda się na opinie innych, konsekwentnie budując swój street credit. Bony ogłosił premierę płyty „Głos ulicy”, która będzie miała miejsce na początku lipca i nie zabraknie na niej Dawidziora. Aktualnie siedzący w areszcie raper dograł się do utworu „Eskalacja zła” i jeśli nie będzie towarzyszyć mu szczęście w sądzie, możemy go ponownie szybko nie usłyszeć na majku.

Chyba nikt nie przypuszczał, że dojście do władzy „obozu demokratycznego” będzie wiązało się z publicznym szkalowaniem wizerunku żołnierzy podziemia niepodległościowego, co dzieje się od kilku dni. Czy mogło to zaboleć Jurasa, którego ojciec służył w Armii Krajowej?
Ojkofobiczna linia ideologiczna lewicowej koalicji zaczyna przybierać rozmiary, których chyba nie spodziewał się nawet najbardziej zindoktrynowany beton. Zaczęło się od wystąpienia reprezentanta interesów ukraińskich w rządzie, Andrzeja Szeptyckiego z Polski 2050 i porównania Żołnierzy Niezłomnych, z których lwia część wywodziła się z Armii Krajowej, z banderowskimi ludobójcami. Wywołał tym reakcję premiera, który niczym lwica bronił go niedługo później z mównicy sejmowej. Natomiast w piątek na antenie TVP jako ekspertowi umożliwiono zabranie głosu dobremu koledze Adama Michnika, Kazimierzowi Wóycickiemu, który od wielu lat wygłasza skandaliczne opinie.
– Roman Szuchewycz jest i powinien być również dla Polaków postacią o cechach bohatera, nawet jeśli ma być to bohater z gorzką skazą współwiny za zbrodnię – tak Wóycicki pisał na blogu w 2014 roku i jak widać nic się u niego nie zmieniło w międzyczasie.
Słuchajcie nie proszę o to nigdy ale podawajcie to dalej. Absolutny, obrzydliwy skandal w TVP!
— chrzanik (@chrzanikx) June 12, 2026
„AK to UPA! Polacy też nabijali na widły!”
Mam dość, przyrzekam chyba sam usiądę i napisze skargę do @KRRiT__ pic.twitter.com/aUfcdTh8SG
Kłamliwa narracja jest paliwem do propagandy ukraińskiej, wykorzystującej wypowiedzi pożytecznych idiotów na lokalnym gruncie. Warto podkreślić, że Armia Krajowa od samego początku działalności za wszelką cenę unikała akcji bojowych, gdzie mogłyby ucierpieć osoby postronne, skupiając się głównie na likwidowaniu decyzyjnych przedstawicieli aparatu niemieckiego terroru. Była przez to krytykowana m.in. przez propagandystów z Gwardii Ludowej, którzy potrafili obrzucić granatami Café Club czy podkładać bomby w kinach, nie licząc się zupełnie z przypadkowymi ofiarami. Symbolem humanitaryzmu Armii Krajowej stało się odwołanie w ostatniej chwili egzekucji Blanki Kaczorowskiej, która zadenuncjowała Gestapo kilkaset osób, ale nie zabito jej ze względu na to, że była w widocznej ciąży. Jak to się przedstawia w konfrontacji wobec niemających litości bestialskich banderowców?
Pytaniem otwartym pozostaje, co na ten temat myśli Juras i grono raperów, którym bliskie są wartości patriotyczne? Ataki te uderzają szczególnie w rodzinę frontmana WSP, którego ojciec walczył w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie był więziony w stalinowskim więzieniu.
-
News24 godziny temuSpanikowany Belmondo biegał po ulicach Gdańska nad ranem
-
News3 dni temuTymbarki Okiego trafiły do sklepów – cena i smak
-
teledysk4 dni temuLouis Villain i Avi o sobie przypominają – „To my”. Rusza preorder nowej płyty
-
News3 dni temuMei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
-
News2 dni temuNowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
-
News17 godzin temuMes mówi, że słuchacze powinni być mu wdzięczni za beef z Tede
-
teledysk24 godziny temuTede: „Na stare osiedle powrót”
-
News2 dni temuOki zagrał koncert na dachu Żabki