teledysk
Pusher & Oska030 z letnim bangerem „Hong Kong”
„Na dworze jest gorąco, znowu wale coco”.
Polscy bracia z Berlina Pusher & Oska030 coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję na scenie. Ich pierwsze single, takie jak „Baba Hassan”, „Banknot” czy „Abu Dhabi” zdobyły wielomilionowe wyświetlenia i zostały zauważone m.in. przez Remika z MyMusic. Dzisiaj duet udostępnił kolejny bangerowy numer „Hong Kong”.
– To jest znowu przykład na to, że dzisiaj nikt artystom nie jest potrzebny, by zdobywać sukcesy. Oni sami napisali piosenkę, wgrali na YouTube, piosenka stała się przebojem. Koniec, kropka. I tak to wygląda. – tak o duecie Pusher & Oska030 wypowiedział się szef wytwórni MyMusic.
„Hong Kong” to letni singiel wpadający w ucho. Najnowsza propozycja duetu w zgrabny sposób łączy letni vibe z trapem i odrobiną egzotyki w postaci dancehallu czy afrotrapu. Za produkcję Hong Kongu odpowiedzialny Dr Ap znany między innymi ze współpracy z Paluchem, Kizo i Kazem Bałagane. Wcześniej raperzy współpracowali z takimi uznanymi producentami jak Oil Beatz, PSR czy Newlight$.
Teledysk ukazał się na kanale Pusher Official na Youtube, a singiel od północy jest dostępny w serwisach streamingowych. Jak zapowiadają bracia, w drodze jest już kolejny kawałek „Narko taksówka”, który ukaże się jeszcze w lipcu.
Na dworze jest gorąco, znowu wale coco
Najebany ostro i zajebane oko
Mała pragnie foto i pyta się mnie: „dokąd?”
A ja płynę pod prąd, lecimy dziś na Hong Kong
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Słynny australijski DJ i producent CYRIL oraz legendarny raper Wiz Khalifa połączyli siły w nowej piosence „That’s Her”.
Po kosmicznej popularności, której dowodzą 3 miliardy streamów w całym dorobku, producent i multiinstrumentalista CYRIL nagrał pierwszy w tym roku utwór, podejmując jednocześnie najambitniejszą współpracę w swojej karierze. W singlu „That’s Her” pojawia się nominowana do Grammy ikona hip hopu, Wiz Khalifa.
„That’s Her” to mistrzowski wręcz przykład przekraczania gatunków. W utworze charakterystyczna dla CYRILA organiczna produkcja z łatwością łączy się z melodyjnym stylem Wiza. To kluczowy moment w karierze Australijczyka, która zaczyna wykraczać poza Australię i Europę, gdzie dotąd zdobywał największą popularność i zaczyna przebijać się do amerykańskiego mainstreamu.
Premierze utworu towarzyszy pełen energii teledysk nakręcony w Los Angeles. Fani mogą również spodziewać się wielu materiałów zza kulis, które pozwolą im z bliska przyjrzeć się twórczej synergii między australijskim producentem a legendą rapu z Zachodniego Wybrzeża.
Historia CYRILA jest jedną z najbardziej fascynujących we współczesnej muzyce. Pokonując osobiste przeciwności losu i bezdomność, stał się światowym fenomenem.
Jego flagowy numer „Stumblin’ In” oficjalnie stał się pogromcą streamingu, przekraczając na samym Spotify 746 milionów streamów. Singiel zdobył ponadto diamentowy status we Francji, Polsce i Australii, a także złoty w USA i Niemczech. Sukces na cyfrowych platformach, idzie w parze z sukcesem radiowym i pierwszym miejscem w Niemczech, Holandii, Australii, Nowej Zelandii, Polsce i Szwecji.
CYRIL to jednak więcej niż artysta jednego hitu. Po „Stumblin’ In”, przyszło kolejne globalne uznanie, gdy zrealizował remiks „The Sound of Silence” Disturbed, który zgromadził miliardy odsłuchów na TikToku. Następnie była jego interpretacja „Still Into You” Paramore, która przyniosła artyście nominację do „australijskich Grammy” (ARIA Song of the Year), a także remiksy piosenek takich gwiazd, jak Teddy Swims czy Ed Sheeran. Gdyby tego było mało, jego muzyka znalazła się w serialu „Ludzie, których spotykamy na wakacjach”, a takie klasowe marki jak F1, MLB, Chelsea FC czy Liverpool FC, sięgają po jego zaraźliwe nagrania.
Połączenie komercyjnego sukcesu i kreatywnej wizji przyniosły mu znaczące uznanie w branży, czego dowodem liczne nominacje do nagrody ARIA, a także tytuł najczęściej odkrywanego australijskiego artysty w serwisie Spotify.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
U Fekira po staremu. Znowu ma demony w głowie
„Jak mam gonić grę, jak przecież ją dawno zjadłem”.
„Demon w głowie 2”, to symboliczny powrót do najmocniejszego okresu Fekira sprzed lat. Z jednej strony pełen sentymentu, z drugiej pokazujący świeże podejście i nową energię.
Utwór stanowi pomost między dawnym stylem a tym, co artysta szykuje teraz.
Nadchodzący album „GEN ULTIMATE”, pierwszy od czasu „Global Hustler”, otwiera nowy rozdział: bardziej surowy, eksperymentalny i bezkompromisowy.
To projekt nastawiony na mocne brzmienie i wyraźny kierunek, który pokazuje Fekira w odświeżonej, ale wciąż charakterystycznej odsłonie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Marta Linkiewicz w klipie Fagaty. „Urodziłam tyle szmat, a wciąż wyglądam dobrze”
Dream team.
Fagata i Natalisa wypuściły wspólny numer „Wyglądam dobrze”, a w klipie pojawiła się znana na hip-hopowym podwórku influencerka Marta Linkiewicz.
Takie trio nie mogło lepiej się dobrać i śmiało można o nim powiedzieć – dream team. Fagata i Natalisa nawet na moment nie wychodzą z konwencji, a ich numer traktuje jak zawsze o tym samym. Natomiast pojawienie się w klipie Marty Linkiewicz może być pewnym zaskoczeniem. Dla tych, co nie pamiętają, Linkimaster dała się poznać swoimi miłosnymi podbojami w autobusie Rae Sremmurd.
Panie więc pasują do siebie tak dobrze, że aż dziwne, że dopiero teraz połączyły siły. Linkiewicz pojawia się na ekranie tylko na moment, pod sam koniec klipu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Louis Villain „Czarne chmury” – szorstka, życiowa refleksja
„Wiązałem z kimś nadzieję, potem ledwo koniec z końcem”.
Maestro po chwili wydawniczej ciszy serwuje nam singiel nawiązujący brzmieniowo do rapu, na którym wyrósł.
Mamy więc mocną stopę i werbel oraz silnie zarysowany sampel a także refleksyjny rap próbujący rozgonić „Czarne chmury”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Polska Wersja ft. Pezet „Wirują światła” – oldschoolowy klimat
„Wirują światła, kiedy walę tu kolejną setkę”.
Jano i Hinol połączyli siły z Pezetem, prezentując oldschoolowy kawałek „Wirują światła”, który zwiastuje nową płytę Polskiej Wersji.
W środę duet podpisywał preordery albumu „PW4EVER”, robiąc przy okazji transmisję na żywo i odpowiadając na pytania fanów. Tymczasem dzisiaj odbyła się premiera klipu z Pezetem.
Premiera albumu została zaplanowana na 13 marca. Płyta będzie liczyć 14 numerów, a całość materiału powstała w jednym procesie studyjnym, wspólnie z PSR-em, który odpowiada za wszystkie bity.
Przedsprzedaż płyty jest dostępna na polskawersja.pl
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuFagata wbiła na koncert Sentino w Gdańsku i znów pokazywała krocze
-
News3 dni temuKoni nie żyje – współtworzył poznański Beat Squad I PDG Kartel
-
News4 dni temuWedług Lil Yachty’ego Malik Montana to „manekin” i nie potrafi się ubrać
-
News3 dni temuSzpaku wyśledzony przez fanów na stacji benzynowej
-
News13 godzin temuKoni z PDG Kartel – poznaliśmy przyczynę śmierci rapera
-
News1 dzień temuTVN emituje klip z Fagatą na Dzień Kobiet. „Jesteśmy lepszą płcią”
-
News2 dni temuPopek znów będzie robił z siebie klauna na Cyprze u Ciosa
-
News4 dni temuJędker wrócił do ZIP Składu?