News
Robert RS77 pojawił się na scenie na koncercie Kizo
To oni wymyślili viralowe hasło „smacznej kawusi”.
Robert RS77 w przeszłości częściej trafiał na rubryki kryminalne, niż muzyczne. Po odsiedzeniu ostatniego wyroku najwyraźniej zerwał z przestępczą działalnością, bo nie słychać o żadnych zarzutach procesowych, związanych z jego osobą. Obecnie najchętniej wciela się w rolę insta-influencera, gdzie często zabiera głos na temat prawilności raperów, dając wskazówki fanom ciemniejszej strony mocy.
RS77 pozostaje też mocno związany z częścią naszej sceny. Wielokrotnie pokazywał się w towarzystwie raperów, mogliśmy go widzieć m.in. z Paluchem, Malikiem i Kalim. Występował też w teledyskach i oceniał zeznania w sprawach karnych. Często promuje też u siebie ich produkty. Kilka dni temu dostał prezent od TPSa. – TPSik, dziękuję. Paka doszła, więc jeszcze raz dziękuję, wszystko jest dobre. Pozdrawiam serdecznie – mówi na nagraniu.
Jedną z osób, z którymi żyje w dobrej komitywie jest na pewno Kizo. To właśnie oni są odpowiedzialni za wypromowanie najpotężniejszego viralowego hasła ostatnich lat, czyli „smacznej kawusi”. RS77 wielokrotnie zachwalał Kizzersy w relacjach na IG. Miał swój udział w wyhajpowaniu tego produktu, który radzi sobie na tyle dobrze, że pojawiły się już w Biedronce kolejne, firmowane twarzą gdańszczanina. W rewanżu Robert regularnie gości na koncertach Kizo od strony backstage`u. Wczoraj miał okazję pojawić się na chwilę na scenie, gdzie zrobił pamiątkowe zdjęcie z bokserem Kacprem Łaszczykiem.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy pojawia się na różnego rodzaju eventach. Bywało też tak, że robiono dla niego specjalnie hałas, jak podczas występu Kubańczyka. – Zróbcie dla niego hałas! Słuchajcie, jak to Robert razem z Kizo wymyślili hasło „smacznej kawusi”. Myślę, że teraz wszyscy polecimy razem: „Smacznej kawusi, j*bać kapusi” – krzyczał ze sceny Kubańczyk.
Kazik Klimat Kartel to jeden z tych raperów, którzy mają wyjątkowo krótki lont. Tak naprawdę wystarczy wypowiedzieć dosłownie jedno zdanie, żeby offbeatowiec dostał szału, co udowodniła niedawna konferencja Prime MMA.
Kto wie, jak potoczyłaby się kariera Kazika, gdyby nie Pomidor. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że to właśnie znajomość z reprezentantem Firmy stała się trampoliną do sukcesu toruńskiego artysty. Kazik stanął murem za Pomidorem, gdy trwał medialny beef z Żuromem i to właśnie wtedy mógł pokazać światu, że w strukturach więziennych zasłużył sobie na zrobienie tatuażu „Git”.
Nie trudno się zatem domyślić, jaki jest drażliwy punkt rapera, dzięki któremu można go błyskawicznie wyprowadzić z równowagi. Udowodnił to niedawno Ryta, zarzucając bohaterowi tekstu, że skrót jego ksywki KKK to „Kazik Konfident Kartel”.
– Jaka sygnatura akt, k***o?! Masz papier? – odpowiedział mu błyskawiczne wyraźnie rozemocjonowany raper.
Kazik to jebany samograj xDD#primemma pic.twitter.com/0T0gKzHffk
— Dominik Wałbrzych (@FryzjerMurana) May 31, 2026
Bobby Shmurda nie gryzł się w język po ostatnim freestyle’u Jay-Z. Raper zaatakował legendę nowojorskiego rapu, zarzucając mu kryzys tożsamości i odpowiedzialność za problemy innych artystów.
Freestyle Jay-Z wywołał burzę
Występ Jay-Z podczas festiwalu Roots Picnic odbił się szerokim echem w rapowym świecie. W swoich wersach Hova nawiązał m.in. do Drake’a, Tory Laneza, Nicki Minaj, Dame’a Dasha oraz Kanye Westa. Od kilku dni słuchacze analizują poszczególne linijki i próbują rozszyfrować, do kogo dokładnie były skierowane.
Największe emocje budzą oczywiście domniemane strzały w stronę Drake’a. Część fanów uważa nawet, że może to być początek kolejnego dużego konfliktu pomiędzy rapowymi gigantami.
Bobby Shmurda nie kupuje tego przekazu
Jednym z artystów, którzy postanowili publicznie odnieść się do freestyle’u, jest Bobby Shmurda. Raper zamieścił na Instagramie relację, w której bez litości przejechał się po Jay-Z.
Zdaniem Shmurdy legenda rapu przechodzi obecnie „kryzys tożsamości”. Dodał również, że Jay-Z jest przedstawicielem starszego pokolenia i powinien już „usiąść z boku”.
– Gość ma 56 lat i przechodzi jakiś kryzys tożsamości. Hahaha. Serio, kim ty chcesz być następnym? Stary, jesteś już za stary na takie akcje. Usiądź i odpocznij, dziadku – napisał.

„Próbuje być Szekspirem”
Na tym jednak się nie skończyło. Bobby poszedł o krok dalej i stwierdził, że Jay-Z próbuje kreować się na współczesnego Szekspira. W swojej wypowiedzi ponownie wrócił też do teorii, którą prezentował już wcześniej.
Raper uważa, że zarówno jego problemy prawne, jak i sytuacja Tory Laneza mają związek z Jay-Z oraz ludźmi z jego otoczenia. W jego ocenie sprawia to, że wersy wypowiadane przez Hovę brzmią niewiarygodnie.

Nie tylko Shmurda może być niezadowolony
Bobby Shmurda prawdopodobnie nie jest jedyną osobą, której nie spodobały się najnowsze linijki Jay-Z. Wśród potencjalnie zainteresowanych znajduje się również Tory Lanez, którego nazwisko przewija się w dyskusjach wokół freestyle’u.
Warto przypomnieć, że ojciec kanadyjskiego rapera już wcześniej publicznie atakował Roc Nation i zapowiadał problemy dla ekipy związanej z Jay-Z.
Gibbs rozpoczął w tym roku ofensywę wydawniczą, w ramach uhonorowania której już w najbliższy weekend wyruszy w trasę koncertową. Za nami premiery dwóch materiałów „ZDTS” oraz „Nurt”, więc jest na co czekać.
Wspomniana aktywność artysty rozpoczęła premiera albumu „Zrobiłem to dla siebie”, który trafił do sprzedaży w cenie zaledwie 20 zł. Kiedy cały nakład szybko zniknął, również przez osoby nastawione na odsprzedaż z zyskiem, Gibbs zdecydował się po prostu dorzucić kolejne egzemplarze. Taki gest tylko umocnił jego więź z odbiorcami.
Po premierze „Zrobiłem to dla siebie” Gibbs nie zwalnia tempa i zapowiedział kolejny album — „Nurt”, którego premiera miała miejsce 29 maja. Trasa ZTDS Tour będzie więc idealną okazją, by na żywo usłyszeć materiał z obu wydawnictw i wspólnie celebrować ten intensywny etap w jego karierze. Koncerty odbędą się w następujących miastach:
- 03.06 – Kraków – Klub Studio
- 13.06 – Łódź – Wytwórnia
- 19.06 – Wrocław – A2
- 26.06 – Gdańsk – B90
Na scenie na pewno pojawi się sporo nowego materiału, ale nie powinno zabraknąć także dobrze znanych numerów. Możliwe też, że Gibbs przygotuje kilka niespodzianek i zaprosi gości. Jedno jest pewne: obok tych występów trudno będzie przejść obok nich obojętnie.
News
KęKę złamał nogę, ale dokończył koncert. „Czułem, że się wygina”
Raper komentuje niefortunny upadek.
KęKę zaliczył groźny upadek podczas koncertu w Białobrzegach i złamał nogę. Mimo tego po chwili wrócił do fanów i dokończył koncert.
Podczas przedostatniego kawałka KęKę źle ocenił krawędź sceny, zrobił krok za daleko i runął z wysokości około dwóch metrów prosto na lewą nogę.
– Skończyła mi się scena przy wykonywaniu przedostatniego kawałka. Nie widziałem, że się podest kończy i dałem krok. Spadłem tak ok. 2m na lewą nogę całym ciężarem ciała. Było to bardzo bolesne, czułem, że się wygina – komentuje.
Po występie KęKę trafił na radomski SOR. Tam lekarze zdiagnozowali u niego złamanie głowy kości strzałkowej. Obecnie raper ma nogę w gipsie, a kontuzja mocno popsuła mu prywatne plany – jak sam przyznał, przez uraz może pożegnać się z planowanym wejściem na Mont Blanc.
KęKę zaliczył niebezpieczny upadek podczas wczorajszego koncertu w Białobrzegach. Raper spadł ze sceny w trakcie wykonywania utworu „Wyj*bane (Tak Mocno)” i doznał złamania nogi.
KęKę spadł ze sceny
Na nagraniu z koncertu widać, jak KęKę spaceruje po scenie podczas występu. Chwilę później niespodziewanie znika z kadru. Jak się okazało, artysta spadł ze sceny, a konsekwencje okazały się poważniejsze, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.

Raper złamał nogę
Po zdarzeniu raper trafił do szpitala. Badania potwierdziły złamanie nogi, jednak sam zainteresowany nie stracił dobrego humoru i szybko odezwał się do fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Złamany, nie załamany – napisał KęKę na InstaStories, pokazując, że mimo kontuzji zachowuje pozytywne nastawienie.

„Jak się łamać, to tylko tu”
Raper opublikował również krótkie nagranie prosto z radomskiego SOR-u, w którym nie szczędził pochwał personelowi medycznemu.
– Chciałem powiedzieć, że SOR w Radomiu jest przepiękny, nowoczesny. Jak się łamać, to tylko tu. Lekarz i kadra są świetni, bardzo mi się podobało.
Poniżej wideo (strzałka w prawo):
-
News4 dni temuKęKę złamał nogę podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery
-
News4 dni temuBeczkowóz z darmową wodą na koncercie Taco Hemingwaya
-
News4 dni temuByły gangster, który zna się z raperami, reaguje na zarzut o byciu mitomanem
-
teledysk3 dni temuChory Pastor wrócił. Tede świętuje 20-lecie płyty „Esende Mylffon”
-
News3 dni temuKoszulki pogodzonych Peji i Tedego sprzedawane przez oszustów
-
News3 dni temuWyszczurzały Misiek z Nadarzyna opuścił areszt, choć nie podjął współpracy
-
News2 dni temuBajorson pogodził się z Dawidem Obserwatorem – oświadczenie
-
News3 dni temuJay-Z dissuje Drake’a, Tory Laneza, Nicki Minaj i Kanye Westa