Sprawdź nas też tutaj

News

Rynek muzyczny w USA: sprzedaż płyt CD wystrzeliła o prawie 60 proc.

Zaskakujące dane od RIAA.

Opublikowany

 

cd

Amerykański rynek muzyczny wygenerował 6 miliardów dolarów w pierwszej połowie 2026 roku, a największą niespodzianką jest potężny, blisko 60-procentowy wzrost przychodów z płyt CD.

Pierwsza połowa 2026 roku była dla amerykańskiej branży muzycznej wyjątkowo mocna. Recording Industry Association of America opublikowało najnowszy raport, z którego wynika, że przychody z muzyki nagranej w USA wzrosły o 6,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Łącznie mówimy już o 6 miliardach dolarów wygenerowanych w ciągu zaledwie sześciu miesięcy.

Na szczycie bez większego zaskoczenia pozostaje streaming. Spotify, Apple Music i pozostałe platformy odpowiadają łącznie za 82 proc. całego rynku. Przekłada się to na około 4,9 miliarda dolarów przychodu.

Streaming nadal jest więc absolutnym hegemonem i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miał stracić tę pozycję.

RIAA: artyści są coraz bliżej fanów

Mitch Glazier, CEO RIAA, uważa, że wzrost rynku jest między innymi efektem tego, jak artyści i wytwórnie budują dziś relacje ze słuchaczami oraz wykorzystują kolejne platformy do dystrybucji muzyki.

– Wraz ze wzrostem przychodów z muzyki w USA w różnych formatach wytwórnie wzmacniają więzi między artystami, fanami i platformami dostarczającymi twórczość. Ta współpraca napędza zaangażowanie na nowe i coraz szersze sposoby, tworząc możliwości, które będą wspierać całą społeczność muzyczną przez kolejne lata – powiedział Glazier.

I chociaż streaming zgarnia zdecydowanie największy kawałek tortu, dużo ciekawsze rzeczy dzieją się obecnie poza Spotify i Apple Music.

Płyty CD wracają do gry

Fizyczne wydania, które jeszcze nie tak dawno część branży praktycznie skreślała, zaliczyły naprawdę gruby skok. Przychody z fizycznych nośników wzrosły w pierwszym półroczu 2026 roku o prawie 26 proc.

Winyle zanotowały wzrost na poziomie 17,7 proc., ale prawdziwym zaskoczeniem są płyty CD.

Przychody z kompaktów wystrzeliły aż o 58,6 proc.

To szczególnie ciekawe w czasach, kiedy praktycznie całą dyskografię ulubionego rapera można mieć w telefonie w kilka sekund. Mimo tej wygody fani nadal chcą fizycznych wydań, kolekcjonerskich wersji albumów i rzeczy, które można faktycznie postawić na półce.

Dla rapowego rynku to żadna abstrakcja. Boxy, limitowane dropy, winyle czy specjalne wersje płyt od dawna są ważnym elementem premier i pozwalają raperom wyciągnąć z albumu znacznie więcej niż samo nabicie streamów.

 

News

Tom Hardy debiutuje jako raper. Nagrał płytę z członkiem Wu-Tang Clanu

Na płycie Method Man i Busta Rhymes.

Opublikowany

 

tom hardy raper

Tom Hardy jako Frankie Pulitzer wydał pełnoprawny rapowy album z Czarface, na którym pojawili się m.in. Method Man i Busta Rhymes.

Bane wchodzi do rapowej gry

48-letni Tom Hardy wydał 28 sierpnia album „Czarface Meets Frankie Pulitzer”. Projekt liczy 15 numerów i powstał z Czarface, czyli ekipą tworzoną przez 7L, Esoterica i Inspectah Decka z Wu-Tang Clanu.

Na trackliście znaleźli się również Busta Rhymes, Method Man oraz EL-P z Run The Jewels. Pierwszym singlem promującym materiał był „Brothers Grimm”.

Tom Hardy rapuje od lat

Dla Hardy’ego nie jest to pierwszy kontakt z mikrofonem. W wywiadzie dla BBC w 2011 roku zdradził, że zaczął rapować w wieku 14-15 lat. W latach 90. działał jako Tommy No. 1 i miał nawet kontrakt płytowy.

W 2018 roku do sieci trafił jego niedokończony mixtape „Falling on Your Arse in 1999”, nagrany z Edwardem Tracym.

Frankie Pulitzer przestał być tajemnicą

Hardy współpracował z Czarface już w 2021 roku jako Frankie Pulitzer. Później pojawił się z Method Manem w „Knull & Void” ze ścieżki dźwiękowej „Venom: The Last Dance”.

Nowa płyta oficjalnie potwierdziła, że za pseudonimem Frankie Pulitzer stoi właśnie gwiazdor „Venoma” i „Mroczny Rycerz powstaje”.

Na albumie nie brakuje też filmowych odniesień. W „Grim-Visaged War” Hardy recytuje fragment „Ryszarda III” Williama Szekspira głosem kojarzonym z Bane’em.

Czytaj dalej

News

Sokół woli krytykę od pochwał. „Jak mi mówią: ale świetna płyta, to się wstydzę”

Weteran woli dostać „kubeł wody na głowę”, niż nagrywać pod publikę.

Opublikowany

 

Przez

sokół
fot. brixuphoto

Sokół przyznał, że pochwały potrafią go krępować, a znacznie większą motywację daje mu krytyka i robienie rzeczy wbrew oczekiwaniom innych.

Sokół od lat idzie własną drogą i, jak sam przyznaje, nie zamierza nagrywać pod dyktando słuchaczy. W rozmowie z RMF MAXX raper zdradził, że paradoksalnie to nie komplementy, a krytyczne głosy najmocniej mobilizują go do dalszego działania.

– Ja nie jestem osobą, która kocha pochlebstwa. Raczej jest mi trudno ich słuchać, mnie mobilizuje raczej krytyka – mówi.

– Trzeba robić swoje, trzeba robić przede wszystkim rzeczy nie do końca te, których się od ciebie oczekuje. No nie potrafiłbym być po prostu takim tylko i wyłącznie koniunkturalistą, który robi to czego wszyscy od niego oczekują. Ja wolę zaryzykować, czasami dostać kubeł wody na głowę, że to co mi się podoba, innym się może nie podobać. Ale nadal – jestem ze sobą przynajmniej w porządku i ja się jaram, bo robię rzeczy, które mi sprawiają przyjemność. Nawet jeśli wszyscy dookoła by powiedzieli, że im się to nie podoba, no to ja cały czas uważam, że to jest dobre. Fajnie jest robić takie rzeczy. Łatwiej jest się docenić w kontrze do niedocenienia, niż przyklaskiwać jak ci ludzie mówią: 'ale świetna płyta’ i tak dalej. To ja się wtedy wstydzę. Mi jest głupio – dodaje.

Czy niedawna krytyka ze strony Tedego wywołała w Sokole jakaś mobilizację, nie wiemy, bo raper postanowił się do niej w żaden sposób nie odnieść.

Czytaj dalej

News

Diddy może usłyszeć zarzuty za śmierć 2Paca? Wyrok Keefe D zmienia sytuację

Wraca sprawa miliona dolarów za śmierć Tupaca.

Opublikowany

 

diddy

Keefe D został uznany za winnego zabójstwa 2Paca, a jego wcześniejsze oskarżenia pod adresem Diddy’ego mogą ponownie znaleźć się pod lupą śledczych.

Wyrok Keefe D może mieć dalsze konsekwencje

Proces Keefe D zakończył się w poniedziałek 31 sierpnia werdyktem, na który hip-hop czekał od dekad. Ława przysięgłych w Las Vegas uznała 63-latka za winnego morderstwa pierwszego stopnia z użyciem śmiercionośnej broni w związku ze śmiercią 2Paca.

Davisowi grozi maksymalnie dożywocie. Na tym jednak sprawa może się nie skończyć. W tle od lat przewija się nazwisko Seana „Diddy’ego” Combsa, którego Keefe D oskarżał o zaoferowanie miliona dolarów za zabicie Tupaca.

Diddy wielokrotnie zaprzeczał jakiemukolwiek udziałowi w śmierci rapera.

Keefe D twierdził, że Diddy oferował milion dolarów

Jednym z kluczowych elementów sprawy przeciwko Davisowi były jego własne słowa. Prokuratura korzystała m.in. z udzielanych przez niego wywiadów, wydanych w 2019 roku wspomnień „Compton Street Legend” oraz nagrania rozmowy z policją z 2008 roku.

To właśnie podczas tej rozmowy Keefe D miał twierdzić, że Diddy zaoferował milion dolarów za zabicie 2Paca.

Davis przez lata publicznie opowiadał o wydarzeniach z nocy 7 września 1996 roku i przyznawał, że znajdował się w samochodzie, z którego padły śmiertelne strzały. Jednocześnie utrzymywał, że jest niewinny.

Według źródła „The Telegraph” związanego z biurem prokuratora okręgowego hrabstwa Clark skazanie Keefe D mogłoby stworzyć przestrzeń do podjęcia działań wobec Diddy’ego.

– Drzwi pozostają otwarte, jeśli chodzi o zarzuty, które mogą zostać postawione Diddy’emu. Jeśli jednak ława przysięgłych skaże Davisa, da to zielone światło do podjęcia działań wobec Diddy’ego. Strategia od początku zakładała, żeby na tym etapie nie wprowadzać kwestii dotyczących domniemanej roli Combsa w całej sprawie, ponieważ prawdopodobnie skomplikowałoby to proces i mogłoby zdezorientować ławę przysięgłych.

Czy Diddy rzeczywiście może zostać oskarżony?

Sam wyrok na Keefe D nie oznacza automatycznie zarzutów dla Combsa. To bardzo ważne, bo na ten moment nie został on bezpośrednio oskarżony o udział w zabójstwie Tupaca.

Problem dla prokuratury stanowi również materiał dowodowy. Byli śledczy zeznawali podczas procesu, że nie udało im się potwierdzić historii Keefe D dotyczącej Diddy’ego.

Z drugiej strony ława przysięgłych uznała Davisa za winnego w sprawie, w której jego własne wcześniejsze wypowiedzi stanowiły istotną część materiału przedstawionego przez oskarżenie. To sprawia, że jego pozostałe twierdzenia dotyczące wydarzeń sprzed 30 lat mogą ponownie zainteresować organy ścigania.

Diddy odbywa obecnie karę 50 miesięcy więzienia. Ewentualna sprawa dotycząca śmierci Paca byłaby jednak zupełnie oddzielnym postępowaniem.

Za co skazano Keefe D?

Według prokuratury Keefe D należał do grupy, która ruszyła za Tupakiem po bójce w MGM Grand w Las Vegas.

Tego samego wieczoru 2Pac, Suge Knight i osoby związane z Death Row zaatakowały Orlando Andersona, siostrzeńca Keefe D. Prokuratorzy przekonywali, że późniejszy ostrzał samochodu, którym jechali Pac i Knight, był odwetem za tę bójkę.

2Pac został wielokrotnie postrzelony 7 września 1996 roku. Zmarł sześć dni później w wieku 25 lat.

Keefe D nie był oskarżony o osobiste oddanie śmiertelnych strzałów. Prokuratura przekonywała jednak, że uczestniczył w zorganizowaniu ataku i przez kolejne lata chwalił się swoim udziałem w wydarzeniach.

Beef 2Paca z Diddym ciągnął się latami

Podejrzenia dotyczące Diddy’ego od dekad są dodatkowo napędzane przez jeden z najbardziej legendarnych konfliktów w historii rapu.

W 1994 roku Tupac został postrzelony i obrabowany w Quad Recording Studios w Nowym Jorku. Przeżył, ale później sugerował, że za zasadzką mogli stać ludzie związani z Diddym i The Notoriousem B.I.G.

Sytuację jeszcze bardziej zaostrzyło „Who Shot Ya?” Biggiego, które Pac odebrał jako prowokację. Biggie utrzymywał, że kawałek został nagrany przed atakiem na Tupaka.

Konflikt East Coast vs. West Coast eskalował, a Pac bez żadnych subtelności uderzał w Bad Boy m.in. w kultowym „Hit 'Em Up”.

Były agent FBI mówił o ludziach z wiedzą na temat sprawy

Do oskarżeń Keefe D dochodzą wypowiedzi byłego agenta FBI Phila Carsona, który pracował przy śledztwie dotyczącym zabójstwa Biggiego.

Carson twierdził, że istnieją osoby związane zarówno z otoczeniem Tupaka, jak i Diddy’ego, które mogą posiadać istotne informacje.

– Są ludzie, którzy posiadają informacje dotyczące zabójstwa Tupaca. Byli blisko Tupaca i są blisko Diddy’ego. Jeśli mają informacje, które mogliby przekazać organom ścigania, mogłyby one pomóc w ewentualnym postawieniu Diddy’ego przed sądem i dostarczyć informacji dotyczących zabójstwa Tupaca.

Na razie pozostaje to jednak na poziomie potencjalnego kolejnego kierunku śledztwa. Diddy nie został oskarżony w związku ze śmiercią 2Paca, konsekwentnie zaprzecza swojemu udziałowi, a śledczy wcześniej nie byli w stanie potwierdzić najcięższego zarzutu Keefe D dotyczącego rzekomego miliona dolarów za zabójstwo rapera.

Czytaj dalej

News

Nicki Minaj w ekipie Trumpa. Raperka została jurorką rządowego konkursu

Raperka oceni przedsiębiorców.

Opublikowany

 

nicki minaj

Nicki Minaj dołącza do inicjatywy administracji Donalda Trumpa i jako jurorka oceni przedsiębiorców walczących o część puli wynoszącej milion dolarów.

Nicki Minaj coraz mocniej wchodzi w świat amerykańskiej polityki. Raperka została oficjalnie ogłoszona jedną z jurorek finału Patriot Pitch Competition, konkursu dla małych firm organizowanego przez amerykańską Small Business Administration.

Kelly Loeffler, stojąca na czele SBA, poinformowała o składzie panelu jurorskiego. Finał będzie miał formę rywalizacji pięciu przedsiębiorców, którzy powalczą o łącznie milion dolarów.

Minaj szybko odniosła się do swojej nowej roli na X.

– To jest wielka, WIELKA SPRAWA. Taaaaaaaaak bardzo na to czekam!!! Wyobraźcie sobie bycie częścią inicjatywy administracji Trumpa wspierającej małe firmy. Jedziemy!!!!!!!!!!” – napisała.

Milion dolarów do podziału

Patriot Pitch Competition wystartował w maju i jest częścią obchodów Freedom 250 organizowanych przez SBA. Do finałowego etapu dostało się pięć firm: Compotech, Inc., Plas-Tech Tooling, Red River, VetPowered LLC oraz Winton Machine.

Stawka jest gruba. Zwycięzca zgarnie 400 tys. dolarów. Drugie miejsce oznacza 250 tys., trzecie 150 tys., czwarte 125 tys., a firma zamykająca finałową piątkę otrzyma 75 tys. dolarów.

Pieniądze na nagrody wykłada firma Clover, działająca w branży systemów płatniczych.

Nicki Minaj nie będzie jedyną gwiazdą

Autorka „Pink Friday 2” zasiądzie przy stole jurorskim razem ze współzałożycielem Airbnb i amerykańskim Chief Design Officerem Joe Gebbią oraz inwestorem Grantem Cardone’em.

Całość poprowadzi Dean Cain, aktor najbardziej kojarzony z rolą Supermana w serialu „Nowe przygody Supermana”.

Finał Patriot Pitch Competition zaplanowano na 18 września w Waszyngtonie. Na ten moment nie podano jednak, gdzie wydarzenie będzie można obejrzeć w telewizji lub streamingu.

Czytaj dalej

News

Były szef Mesa potraktowany jak nieproszony gość. „Opuścił spotkanie”

Trudno nie zauważyć podobieństwa z Mesem i wyrzuceniem go z wytwórni.

Opublikowany

 

ten typ mes
fot. instagram.com/mestentyp

Czy Adam Michnik doświadczy podobnego losu co założyciel Alkopoligamii? Były szef Mesa z czasów, gdy raper pisał felietony dla „Gazety Wyborczej”, stał się bohaterem przykrej sytuacji w redakcji firmy, którą założył w 1989 roku.

Czy to właśnie Adam Michnik wpoił Mesowi gorące uczucia wobec nacjonalizmu ukraińskiego? Ten Typ rozpoczął współpracę felietonistyczną z „Gazetą Wyborczą” prawie dekadę temu, czyli niedługo po tym, gdy na jej łamach zaczęto negować Ludobójstwo Wołyńskie. – Wołyń ludobójstwem? Ile Kreml wam zapłacił? – brzmiał jeden z nagłówków, który pojawił się na łamach „Wyborczej”. – Towarzysze mojego ojca z UPA często mi opowiadali, że gdy oni walczyli z Sowietami albo Niemcami, to AK tylko czekała, żeby zadać im cios od tyłu – czytamy w tekście Igora Miecika, który wpadł na pomysł wypromowania syna jednego z architektów czystek etnicznych na naszych przodkach, Jurija Szuchewycza.

Czy taki przekaz mógł mieć wpływ na poglądy Mesa? Niedługo później raper wyjątkowo mocno oburzył się z powodu nakręcenia „Wołynia” przez Wojciecha Smarzowskiego. – Jak bardzo w tym trudnym dla Europy czasie jest to ryzykowny pomysł, by robić i za wszelką cenę wypuszczać film, w którym Ukraińcy obdzierają Polaków ze skóry? – protestował w felietonie z 2017 roku wobec głośnej ekranizacji. Mes jest też znany z publicznego wykrzykiwania hasła nacjonalistów ukraińskich „Slava Ukraini” i wyśmiewania widma banderyzmu. Chyba jeszcze bardziej radykalne poglądy w tej sprawie ma były szef Mesa. Redaktor naczelny „Wyborczej” zachęcał m.in. do założenia ukraińskich okularów w kwestii spojrzenia na dokonania UPA.

Michnik zaangażował się niedawno w spór pomiędzy redakcją i zarządem, jednak chyba nie spodziewał się takiego przyjęcia. – Ku zaskoczeniu wszystkich, na spotkanie przyszedł Adam Michnik, który z reguły nie bierze udziału w tego typu zebraniach. Natomiast Bartłomiej Chmiel połączył się zdalnie z siłowni, co przez wielu zostało odczytane jako przejaw lekceważenia. Jego wypowiedzi były chyba najstraszniejsze: wywodził, że obsługa prawna „GW” to nie nasza sprawa i nie mamy prawa się tą sprawą interesować – sprawę opisuje Press.

Inny pracownik Agory opowiada: – Aleksandra Sobczak została zapytana, dlaczego zarząd nie odpowiedział na pismo Adama Michnika z pierwszej połowy lipca, w którym zwrócił się do zarządu o pozostawienie zespołu prawników „GW” pod kierownictwem Piotra Rogowskiego w dotychczasowym składzie. Początkowo mówiła coś, co było niezrozumiałe. Wtedy zapytano Adama, czy dostał odpowiedź od zarządu. Gdy stwierdził, że nie, Sobczak zaczęła tłumaczyć się ogólnie, że otrzymuje bardzo dużo korespondencji, mogła coś przeoczyć. Adam, wyraźnie zdenerwowany, wyszedł z sali – czytamy w dalszej części.

Czy oznacza to odsunięcie od steru jednej z najbardziej wpływowych osób w najnowszej historii Polski? Trudno nie zauważyć tu też podobieństwa z historią Mesa i odstawieniem go na boczny tor w Alkopoligamii.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: