Sprawdź nas też tutaj

teledysk

Siekan wbija kij w mrowisko: „Top Shelf” to atak na sprzedajnych i głodnych fejmu

Siekan rozlicza scenę.

Opublikowany

 

siekan

Bez filtra, bez pokłonów, bez udawania. „Top Shelf” to nowy singiel od Siekana, który rozlicza scenę z ściemy, fałszywej uliczności i wiecznego gonienia za fejmem. To nie tylko kolejny trapowy numer – to manifest niezależności i jakości, która nie potrzebuje poklasku.

Na ciężkim, inspirującym bicie Siekan wchodzi jak czołg, nie bawiąc się w półśrodki. Zamiast ukłonów – plaskacz w twarz branży:

„Z wami nie na cześć, tylko fuck you in your face. Me and you are not the same. Jiggas gadają on my name. All I want is get paid and f*ck the fame.”

Ten cytat mówi wszystko. Siekan nie chce sławy – chce zarobić. Nie interesuje go plastikowy wizerunek, który sprzedaje się w kampaniach, tylko realność. „Me and you are not the same. All I do is kill the game. Młody Białas zarabia na pain.” – to wyraźny sygnał, że mówi z perspektywy własnej drogi, bez kalkulacji i pozy pod publikę.

„Top Shelf” to nie tylko atak na sprzedajnych raperów, którzy podpisali kontrakt z diabłem, ale też prezentacja ulicznej prawdy:

„Industry Plant, jesteś na sprzedaż. Kontrakt z diabłem, twój ziomo prz***bał i się sprzedał.”

To bezpośrednie odniesienie do jednego z największych wrogów Siekana, który – w oczach artysty – poszedł na łatwiznę, zamieniając swoją autentyczność na pieniądze i fałszywy prestiż. Siekan nie boi się nazywać rzeczy po imieniu, a „Top Shelf” to jego sposób na pokazanie, że prawda i niezależność są cenniejsze niż chwilowy blask.

„Top Shelf” uderza w tych, którzy zamienili szczerość na kontrakty, przekaz na virale. To uliczny głos w trapowej formule – stylowy, bezczelny, ale przemyślany. Każdy wers to cios, a cały utwór to przestroga: jeśli nie jesteś prawdziwy – nie masz tu czego szukać.

W erze sprzedaży dusz za lajki, Siekan idzie pod prąd. „Top Shelf” to nie tylko poziom jakości – to poziom świadomości. I właśnie dlatego ten numer rozdziela graczy od statystów.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

teledysk

Kaz Bałagane został żulem, a Słoń nie

Kazek w końcu uśmiechnięty.

Opublikowany

 

Przez

kaz bałagane

Jakby to było gdyby Kaz Bałagane został żulem? Co by zrobił? Jak się zachował?

„Gdybym był żulem” to kreacja przygotowana przez Kazka oraz Słonia na bicie @‌atutowego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Polska Wersja: „Jakie młode koty, jak to my jesteśmy fresh”

Jano i Hinol z nową płytą.

Opublikowany

 

Przez

polska wersja

Tydzień po premierze albumu „4EVER”, Jano i Hinol prezentują klip do tytułowego numeru.

Gościnnie na krążku pojawili się: Pezet, Słoń, Małach, Rufuz, Jarecki, Janek. Premiera krążka „PW4EVER” odbyła się 13 marca nakładem D.A. Records.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Agia i K2 z trapowym i ciężkim „Bezsensem”

„Gwiazda porno udaje raperkę”.

Opublikowany

 

agia k2

W sieci pojawił się nowy singiel „Bezsens”, w którym siły połączyli raperka Agia oraz śląski raper K2.

Artyści serwują słuchaczom trapowy banger oparty na ciężkim bicie i bezpośrednich wersach wycelowanych w niektóre grupy społeczne.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

ZBUKU łączy siły z podopiecznym Gibbsa. „Zbuku to był pierwszy raper, który mi odpisał”

„Nie uronię łzy” to kolejny singiel z nowej płyty.

Opublikowany

 

zbuku

Premierę ma kolejny singiel z albumu „Desiderium”. Tym razem ZBUKU zaprosił do współpracy młodego rapera z wytwórni DOPEHOUSE – Shhiede.

„Nie uronię łzy” to sentymentalny utwór, w którym wersy obu raperów dopełniają się nawzajem i tworzą wspólną całość. Bardzo osobiste zwrotki i wpadający w ucho refren, to przepis na numer, który pozostanie w sercach i głośnikach słuchaczy na lata.

Za produkcję opdowiada Shhieda, a teledysk to dzieło Adriana Kawy z Distort Media.

Album „Desiderium” do zamówienia w preorderze tylko na stronie www.young-blood.pl


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Łysy z ulicznym „Rap Terrorem” – krytyka pod adresem sceny

„Łysy łeb to marka”.

Opublikowany

 

łysy

Łysy znowu o sobie przypomina i prezentuje singiel „Rap Terror”, w którym stawia na bezpośredni przekaz w mocno ulicznym klimacie.

Już pierwsze wersy pokazują, że nie jest to materiał dla fanów cukrowanego rapu. Raper wchodzi w numer bez ogródek: „Zamknąć mordy, bo teraz wjeżdża Łysy”.

Łysy otwarcie krytykuje współczesną scenę oraz jej słuchaczy. W kilku fragmentach jasno daje do zrozumienia, że nie interesuje go dopasowywanie się do trendów ani walka o chwilową popularność. Na koniec utworu oberwało się również Popkowi.

Artysta podkreśla, że woli zachować własne zasady i autentyczność, nawet jeśli oznacza to działanie poza głównym nurtem.

Za produkcję odpowiada Fraktal, który pod pseudonimem Virus wydał dwie płyty razem z Buką „Stylimilion” oraz „Świt żywych trupów”, gdzie również odpowiadał za warstwę muzyczną.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: