News
Sobota: „Jongmen ma gotowy diss, a ja już go znam”
Sobota uważa także, że Jongmen jest „kryptogejem”.
W najbliższy piątek odbędzie się premiera nowej płyty Soboty „Homo Sum”, na której wyjaśnia on aferę związaną z Jongmenem i oskarżeniami o potwierdzenie zeznań małego świadka koronnego. Szczeciński raper bronił się przed zarzutami m.in. dissując Jongmena w numerze „Jak Nie Wiadomo O Co Chodzi” oraz w „Martwym ciągu”. Dzisiaj dowiedzieliśmy się od Soboty, że Jongmen ma już nagraną odpowiedź.
Sobota słyszał diss Jongmena
Podczas sesji Q&A na Instagramie Sobota ujawnił, że w przyszłym tygodniu Jongmen powinien udostępnić na niego diss. Co ciekawe, twierdzi on, że słyszałem już ten kawałek.
– Wiem, że ma gotowy już diss, ja już znam ten diss. Wyjdzie pewnie w następnym tygodniu. Zajęło mu to dużo czasu, bo musiał zbierać gitów. Przecież sam ten gość zbyt dużo nie ma do gadania. – komentuje były reprezentant StoproRap.
– Skąd to wiem? Dzięki informacjom, które przekazują mi jego lojalni koledzy. – dodaje.
Sobota wypomina Jongmenowi, że ten zbiera do klipu „gitów”, a sam kilka tygodni temu wystąpił przed kamerą z poznańskimi gitami, którzy po kolei tłumaczyli, że zarzuty pod jego adresem są nieprawdziwe.

Sobota uważa Jongmena za „kryptogeja”
Jeden z fanów Soboty zapytał się go nawet, czy uważa swojego rywala za osobę homoseksualną.
– Czy Ciągmen jest kryptogejem? – spytał słuchacz.
– Uważam, że tak. Z tego co ja widzę, to tak. Moim skromnym zdaniem. – odpowiedział Sobota.
Sobota znał wcześniej Jongmena?
Szczeciński raper ujawnił, że przed całą aferą kolegował się z żyrardowskim raperem.
– Kiedyś był moim kolegą, zanim był k*rwą, co lepiej o zeznaniach wiedział jak sam mówił. Potem zbijał mi 5 mijając mnie na koniec stycznia, a w marcu wykręcił aferę, bo koncerty odwołali. Także chciałbym tej… nie znać. – komentuje SOB.
Co znajdzie się na „Homo Sum”?
Na albumie „Homo Sum” Sobota zamierza szczegółowo wyjaśnić całą aferę, którą według niego wykręcił mu Jongmen.
– Krok po kroku opowie jak wyglądał wjazd na chatę, jak pierwsze zeznania, jak rozmowy z pewnymi osobami, które znały moje zeznania, rozmawiały ze mną normalnie, a dla hajsu zrobiły, co chciały (padną ksywy na płycie), które jedno mi mówią, drugie zrobiły, moje drugie zeznania i k*restwo k*rew. – informuje raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tomb podał kwotę, za jaką pisze kawałki influencerom i raperom
„Jeden powie, że chce kawałek jak Eminem, a ktoś inny, że chce prosty utwór”.
Mający własną agencję ghostwritingową Tomb, ujawnił, jaką stawkę bierze za napisanie jednego kawałka i od czego ona zależy.
W trwającym aktualnie programie „Absolutne Zero” na Kanale Zero, Tede i Wuwunio wypytują Tomba o jego działalność ghostwiringową. Ujawnił on, że ma wielu klientów, nawet wśród topowych raperów. Jego usługi nie kończą się na napisaniu kawałka. Może on towarzyszyć klientowi np. w studiu, gdzie pomaga mu z flow nagrywając tzw. pilota, czyli sam najpierw nawija numer, w później powtarza to po nim klient.
Ile kosztuje usługa samego napisania kawałka? – Między 5 a 8 tysięcy za utwór. W zależności jaki to jest utwór – mówi Tomb.
Raper tłumaczy, że cena zależy m.in. od długości utworu, ilości panczy i technicznych rozwiązań w kawałku. – Jeden powie, że chce kawałek jak Eminem, a ktoś inny, że chce prosty utwór i nie ma żadnych wymagań. Wyceniam to indywidualnie – dodaje.
Poznaliśmy też stawkę za napisanie dissu dla Szalonego Reportera i Arka Tańculi na Denisa Załęckiego. – 20 koła – zdradził Tomb. Kawałek ma dzisiaj blisko pół miliona odsłon na Youtube mimo shadow bana.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kanye West: koncert w Polsce, billboardy na całym świecie i milionowa kolejka po bilety
Trasa Ye cieszy się niezwykłą popularnością.
Na chwilę przed premierą jego nowego albumu „Bully”, dochodzą do nas wieści o koncercie w Polsce. Raper dorzuca też drugi koncert w Los Angeles, gdzie w kolejce po bilety ustawiło się ponad milion osób.
Kanye West ma za sobą jedną z najbardziej burzliwych dekad w swojej karierze, ale wygląda na to, że część fanów wciąż wierzy w wielki powrót rapera. I coś jest na rzeczy, bo zainteresowanie jego koncertami pokazuje, że nazwisko Ye nadal działa na wyobraźnię słuchaczy.
Milion osób chce bilet na koncert Ye
Pierwszy zapowiedziany występ w Los Angeles wyprzedał się błyskawicznie. Skala zainteresowania była ogromna – na platformie Ticketmaster ustawiła się kolejka licząca ponad milion osób. To właśnie dlatego raper zdecydował się dorzucić drugi koncert w SoFi Stadium.
Nowa data została wyznaczona na 1 kwietnia. Pierwotny koncert zaplanowano natomiast na 3 kwietnia.
Billboardy na całym świecie
W międzyczasie na całym świecie zaczęły pojawiać się billboardy promujące nowy album rapera. Informacje o nich udostępnił w sieci DJ Akademiks. Kampania potwierdziła też datę premiery projektu „Bully”, który ma trafić do słuchaczy 27 marca.
Kanye West w Polsce?
Los Angeles to jednak tylko fragment większego planu koncertowego. Kanye West zapowiedział także występy w innych częściach świata. W tym roku ma pojawić się m.in. w Indiach – w Nowym Delhi 29 marca. Kolejne przystanki na trasie to Włochy, Holandia, Francja oraz Hiszpania.
Od kilku dni w sieci pojawiają się materiały promujące koncert Ye w Polsce. Powstała m.in. dedykowana witryna yewarsaw.com. Miałby się on odbyć 17 czerwca na stadionie PGE Narodowy. Większość osób uważa, że to trolling, bo nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia takiego wydarzenia.
Według naszych zakulisowych informacji, taki koncert faktycznie jest dogadywany.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Edzi dołączył do grona raperów, którzy napisali o sobie książkę. Jej tytuł to „Weź coś nawiń. Każdy z nas jest stworzony do wielkich rzeczy”.
Po Edziu moglibyśmy się spodziewać naprawdę wszystkiego, bo nieraz poakzał, ze dla kontentu jest w stanie wiele poświęcić, ale nie tego, że napisze książkę. Tak się jednak stało, a rapujący infleuncer rozpoczął właśnie jej promocję.
– Nazywam się Piotr „Edzio” Bylina. Możesz mnie znać ze sceny freestyle’owej, kojarzyć z TikToka, YouTube’a, Instagrama albo skądinąd. Fakt, że sporo mnie w sieci i nie tylko… Dobra, coraz częściej słyszę, że wyskakuję z każdej lodówki. Ale uwierz – nie zawsze tak było (…) Mówię Ci to z perspektywy gościa, który zaliczył w życiu wszystkie etapy prowadzące do sukcesu i wie, jak go osiągnąć – brzmi fragment opisu wydawcy.
Książka jest polecana przez Magdę Beredę i Krzysztofa Skórzyńskiego, prezentera i prowadzącego DDTVN.
Premiera wydawnictwa odbędzie się 25 marca. Wydawcą jest Onepress.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
50 Cent wraca z płytą? „The Algorithm nadchodzi”
Po nowym kawałku pojawiła się tajemnicza zapowiedź.
50 Cent niespodziewanie wrzucił do sieci nowy kawałek i zasugerował projekt zatytułowany „The Algorithm”. Wygląda na to, że znów ma ochotę wrócić do rapu.
50 Cent od lat skupia się głównie na biznesie i telewizji, a nie na regularnym nagrywaniu muzyki. Ostatni projekt wypuścił w 2015 roku, kiedy pojawiła się taśma The Kanan Tape. Jeszcze wcześniej, w 2014 roku, światło dzienne ujrzał jego ostatni studyjny album Animal Ambition.
Teraz jednak Fifty znowu daje fanom sygnał, że mikrofon wcale nie poszedł w odstawkę. W piątek, 13 marca, raper wrzucił na Instagram nowy, niezatytułowany numer. Utwór jest przeróbką kawałka „Business Mind” z 2012 roku, który pierwotnie znalazł się na mixtape’ie 5 (Murder By Numbers) i powstał we współpracy z Earlem Hayesem.
Największe zamieszanie wywołał jednak opis pod nagraniem. 50 Cent zasugerował w nim, że coś większego może być w drodze.
– Muzyka bez tytułu. Rozje**łbym tych typów, gdyby w realu próbowali mnie zaatakować. Banda mięczaków. THE ALGORITHM nadchodzi! – napisał w poście.
Na ten moment nie ma oficjalnego potwierdzenia, że chodzi o pełnoprawny album. Fifty od pewnego czasu często używa określenia „algorithm”, ale nie jest jasne, czy to nazwa projektu, czy raczej hasło odnoszące się do jego internetowych potyczek i rapowych konfliktów.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
W najbliższym odcinku programu „Zero Absolutne” będziemy mogli zobaczyć Tomba. Zapowiada się stricte rapowa rozmowa.
Tede i Wuwunio jako osoby z branży, powinni wycisnąć z Tomba wiele ciekawostek m.in. na temat ghostwritingu, którym od kilku lat reprezentant SBM Label się zajmuje. Komu pisze teksty, ile to kosztuje i czy da się z tego utrzymać – takie pytania powinny być obowiązkowe podczas audycji na żywo, a do studia mogą dzwonić także widzowie, wiec zapowiada się intrygująco.
Program z Tombem odbędzie się 15 marca o godz. 20.00 na Kanale Zero.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuPartnerka Księcia Kapoty z Ukrainy naubliżała widzom na streamie
-
News3 dni temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News16 godzin temuZłe wieści dla Bonusa RPK. Film Grande Connection wrócił na Youtube
-
News2 dni temuTede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
-
Premiery Płyt3 dni temuGibbs „Zrobiłem to dla siebie”
-
News18 godzin temuPierwszy polski rapowy klip zdobył 200 mln wyświetleń
-
News3 dni temuZainteresowanie płytą Gibbsa było tak duże, że jego „sklep spłonął”
-
News2 dni temuBonus RPK zaprezentował duże graffiti Ciemnej Strefy