News
Śpiewajmy razem. All Together Now – program telewizji Polsat
Nowe muzyczne show.
„Śpiewajmy razem. All Together Now”, to zupełnie nowa propozycja dla widzów. Format zadebiutował w styczniu 2018 roku w Wielkiej Brytanii i okazał się wielkim sukcesem. Oglądało go średnio prawie 4 miliony widzów, powstaje już druga edycja. Program będzie również realizowany m.in. w Brazylii, Australii, Niemczech i Francji, a jesienią w Polsacie zobaczymy jego polską wersję, którą poprowadzi artysta kabaretowy – Igor Kwiatkowski.
Uczestników będzie oceniać aż 100 jurorów – ekspertów muzycznych, wokalistów, osobowości z wyjątkową charyzmą, w tym Królowa Polskiej Burleski – Pin Up Candy – Bardzo się cieszę, że mogę brać udział w tym wyjątkowym programie. Na pewno jest to coś, czego jeszcze nie widzieliśmy w polskiej telewizji. Współpraca z tak dużą liczbą utalentowanych osób, jest ogromną przyjemnością. Przedsięwzięcie jest potężne, uczestników ocenia przecież aż setka jurorów, a każdy z nas jest inny, woli inne style muzyczne, więc nie będzie łatwo zdobyć serca wszystkich! – mówi Pin Up Candy – Katarzyna Kraszewska.
Zasady programu
Przed największy panelem jurorskim w historii telewizji, wystąpi cała plejada utalentowanych uczestników, prezentujących różne gatunki muzyczne i wszystkie style wokalne. Zasady są proste – im więcej jurorów uczestnik zdoła poderwać z miejsc do wspólnego śpiewania, tym wyższy osiągnie wynik.
Plejada gwiazd w nowym show Polsatu
Królowa Polskiej Burleski – Pin Up Candy, czyli Katarzyna Kraszewska, znajdzie się w jury muzycznego programu telewizji Polsat – „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Widzowie zobaczą także wiele innych gwiazd na czele z Ewą Farną, a także znanym raperem i dziennikarzem CNE. W jury programu zasiadają oprócz Pin Up Candy m.in. Anja Ortodox, Nick Sinckler, Dariusz Kordek, Saszan, Ewa Gil, Stanisław Karpiel – Bułecka.
Nowy format zagości na antenie już od 5 września i emitowany będzie w środy o godz. 20:30.
News
Żurom udokumentował olbrzymi sukces Numer Raza. Odzyska pewność siebie?
„Pozdrawiam go serdecznie”.
Numer Raz jest przykładem na to, że można być na samym dnie rapowym, by wrócić w glorii fejmu. Jego niespodziewany sukces został zarejestrowany przez Żuroma.
Numer Raz jest prawdopodobnie jedynym raperem starej gwardii, który zaliczył totalną parabolę w kwestii pozycji na scenie. Od bycia jedną z pierwszych gwiazd, po prawie całkowite zapomnienie i paraliż w studiu nagraniowym, kiedy nie był wstanie dokończyć nagrywania albumu z powodu docinek Tedego czy wygumkowanie na koncercie Jimka. – I to szydzenie z mojej osoby bardzo mocno odbiło się też na mnie gdzieś tam. Bo ja bardzo mocno przestałem w siebie wierzyć i to był główny punkt zwrotny, gdy nie byłem w stanie wydać płyty – Numer wspominał trudny okres.
Gdy mówił te słowa chyba nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu nie przypuszczał, że telewizja da mu szansę się znowu wypromować przed milionami widzów. A jednak, taką okazję dostał właśnie od TVP i pomoże mu w tym Natalia Kukulska, czyli wokalistka, która zapisała się w historii jedną z najbardziej przełomowych kolaboracji w postaci „Kamieni”.
– Pytanie na śniadanie, Natalia Kukulska w hip-hopowej odsłonie i Numer Raz, którego pozdrawiam serdecznie, znamy się kupę lat, Warszafski Deszcz, kto ma wiedzieć, ten wie – przekazał Żurom.
Czy zatem jest promyk nadziei, że i dla byłego właściciela katalogu RRX mogłoby się znaleźć miejsce w festiwalu w Opolu? Przykład Numer Raza pokazuje, że nie można niczego wykluczyć, a niespodziewane powroty zza muzycznego grobu są w stanie spotkać każdego. Tym bardziej, że Żurom zapowiedział niedawno wydanie kolejnego albumu.
News
DJ Taek „Next Sunday” – album z hip-hopowymi korzeniami i klimatem NY
Scratche, winyle i miejski szum.
Druga część projektu, album „Next Sunday”, stanowi naturalną kontynuację wydawnictwa „Sunday” i jeszcze głębiej zanurza słuchacza w miejskim klimacie Nowego Jorku.
To dźwiękowa opowieść inspirowana pulsującą energią miasta, jego codziennym rytmem i charakterystycznym, surowym brzmieniem.
Dominują tu wyraźne akcenty gramofonowe, liczne scratche oraz precyzyjne cuty, które nadają całości autentyczny, uliczny vibe i mocne hip-hopowe korzenie. Każdy z 10 instrumentalnych utworów buduje spójną atmosferę miejskiej przestrzeni, tworząc konsekwentną, klimatyczną narrację i rozwijając historię zapoczątkowaną na albumie „Sunday”.
Tory Lanez złożył w sądzie dokumenty, w których oskarża jednego z funkcjonariuszy więziennych o nękanie i zastraszanie. Zdaniem rapera sytuacja jest na tyle poważna, że obawia się kolejnego ataku za kratami.
Kanadyjski raper obecnie odbywa karę w zakładzie California Men’s Colony w San Luis Obispo. W dokumentach złożonych 27 maja do sądu federalnego przekonuje, że od dłuższego czasu jest celem gróźb, presji i niepokojących działań ze strony konkretnego strażnika więziennego.
Sprawa ma związek z dramatycznymi wydarzeniami z ubiegłego roku. Wtedy Lanez został zaatakowany przez współwięźnia Santino Casio. Napastnik miał usłyszeć plotki sugerujące, że raper planował wyrządzić mu krzywdę. Atak zakończył się tragicznie – Lanez został ugodzony nożem aż 14 razy i doznał przebicia obu płuc.
Według najnowszego wniosku prawników rapera, wspomniany strażnik miał nawiązywać do tamtego zdarzenia w sposób, który Lanez odebrał jako groźbę. Obóz artysty uważa, że takie zachowanie może sugerować ryzyko powtórzenia podobnej sytuacji.
33-letni raper odsiaduje obecnie wyrok 10 lat pozbawienia wolności za postrzelenie trzykrotnej laureatki Grammy, Megan Thee Stallion, do którego doszło w 2020 roku.
News
Kinny Zimmer i łańcuch z drukarki 3D? Blisko 200 zł za losowy chain
Raper przekonuje, że warto, bo to manufaktura.
Kinny Zimmer wypuścił „Furia Chain”, czyli łańcuch z zawieszką przypominającą wydruk na drukarce 3D. Fani są podzieleni, ale pierwszy drop został wyprzedany.
Co to jest Furia Chain
Raper zaprezentował kolekcjonerski item – zawieszkę wielkości dłoni i łańcuch – powiedzmy sobie szczerze – jak od krowy. Wszystko zostało opakowane w różowy box.
– Furia Chain wykonany jest z fotopolimeru akrylanowego w fabryce Furia w Polsce (dokładniej w mieszkaniu Kacpra Sasinowskiego – chłopak musiał wyrzucić łóżko z pokoju, bo nie miał miejsca) – informuje raper. – Każdy element zestawu to manufaktura. Wszystkie elementy są wykonywane, obrabiane, personalizowane, składane i wykańczane ręcznie przez Kinniego Zimmera oraz Kacpra Sasinowskiego. Nie jest to produkt z masowej produkcji, lecz efekt wielu godzin pracy, testów i ciągłego dopracowywania detali – czytamy dalej.

Fani podzieleni: to z drukarki 3D?
Kinny podzielił fanów w sprawie swojego „plastikowego chaina”. Spora część zwraca uwagę, że jest on po prostu za duży i niepraktyczny. Inni piszą, że podobny sobie wydrukowali na drukarce 3D.

Blind box i cena
Łańcuch rapera sprzedawany jest jako blind box. To pudełko-niespodzianka z kolekcjonerską zawieszką. W każdej serii znajduje się kilka różnych wzorów, a zawartość pudełka pozostaje tajemnicą aż do momentu jego otwarcia.
Oznacza to, że nie da się wybrać samemu koloru zawieszki, która kosztuje 189,99 zł.
Pierwszy drop został wyprzedany w dniu premiery.
Jay-Z znów znalazł się w centrum dyskusji po głośnym występie na Roots Picnic. Teraz głos zabrało najbliższe otoczenie 50 Centa, które twierdzi, że Hov wciąż ma jeden cel – wrócić na sam szczyt rapowej gry.
Jay-Z nie zamierza oddawać korony
Występ Jay-Z na Roots Picnic wywołał spore zamieszanie w hip-hopowym świecie. Legenda z Brooklynu rzuciła kilka wersów wymierzonych w Drake’a, Nicki Minaj czy Tory’ego Laneza. Od tamtej pory fani i komentatorzy zastanawiają się, czy 55-letni raper szykuje większy ruch i chce ponownie zdominować scenę?
Wiarę w możliwości Hovy ma 50 Cent. Podczas rozmowy w programie „The Real Report” Uncle Murda i Tony Yayo przywołali prywatne rozmowy z Fifem, z których wynika, że Jay-Z nadal myśli o najwyższej pozycji w rapie. – Jay chce być numerem jeden.
Uncle Murda nie miał wątpliwości, jak wygląda obecne nastawienie rapera.
– Jay jest zbyt ambitny. Nawet kiedy siedzimy z Fifem, mówi: „Jay chce być numerem jeden, kropka”. Jay chce być właśnie tym gościem.
Te słowa tylko podsyciły spekulacje dotyczące kolejnego etapu kariery współzałożyciela Roc Nation. Mimo statusu żywej legendy i jednej z największych ikon hip-hopu w historii, Jay-Z najwyraźniej nie traktuje swojej pozycji jako czegoś zagwarantowanego.
Nowa płyta coraz bliżej?
Od miesięcy pojawiają się pogłoski o nowym albumie Jay-Z. Oficjalnego potwierdzenia wciąż nie ma, jednak dziennikarz Marc Lamont Hill sugerował wcześniej, że taki projekt rzeczywiście może być przygotowywany.
Jeżeli te informacje okażą się prawdziwe, walka o uwagę słuchaczy może wejść na zupełnie inny poziom. W ostatnich latach mainstream należał głównie do Drake’a i Kendricka Lamara, ale wielu fanów uważa, że Jay-Z nadal ma argumenty, by zamieszać w czołówce.
Drake kontra Jay-Z
Coraz częściej pojawiają się też pytania o relacje między Jayem a Drake’iem. Obaj w ostatnim czasie wysyłali pod swoim adresem mniej lub bardziej czytelne strzały.
Na razie trudno mówić o otwartym konflikcie, jednak część słuchaczy uważa, że napięcie między nimi narasta od lat. Jeśli kiedykolwiek przerodzi się to w pełnowymiarowy beef, będzie to kolejny duży konflikt od czasów pojedynku Drake’a z Kendrickiem.
-
News3 dni temuBajorson pogodził się z Dawidem Obserwatorem – oświadczenie
-
News2 dni temuTeoria spiskowa Gandziora z 2025 roku została potwierdzona przez eksperta
-
News3 dni temuWini uderza w Skolima: „Muzyka niskich lotów, kupowanie wyświetleń”
-
News2 dni temuTrapstar na skraju upadłości. Kultowa marka związana z rapem walczy o przetrwanie
-
News3 dni temuQuebonafide na dużym wydarzeniu Kanału Zero
-
News2 dni temuKinny Zimmer i łańcuch z drukarki 3D? Blisko 200 zł za losowy chain
-
News4 dni temuWytwórnia, której szefem był Quebonafide ogłosiła powrót
-
News4 dni temuBambi stanęła twarzą w twarz z fanem – chłopak zalał się łzami