News
Tede ujawnia: Sokół i Pezet wydadzą razem płytę
Czyżby to była kooperacja roku?
Dwóch weteranów sceny połączy siły i wyda wspólną płytę? Takie wieści ogłosił Tede. Wspólny album mają podobno wydać Sokół i Pezet. I wcale nie jest to świeża informacja.
Tede: „Sokół i Pezet wydają płytę”
Tede ujawnił, że słyszał poważne plotki na temat powstania wspólnej płyty Sokoła i Pezeta. Krążek podobno ma być już na ukończeniu. Jeżeli doniesienia warszawskiego rapera się sprawdzą, będziemy mogli mówić o naprawdę mocnym duecie.
Do tego typu kooperacji w najbliższym czasie powinno dochodzić coraz częściej. Weterani sceny często nie są już atrakcyjni dla młodego słuchacza, co wynika przede wszystkim z różnicy pokoleniowej. Chcąc dalej utrzymać poziom sprzedażowy i pełne sale starsi raperzy mogą próbować wchodzić w różnego rodzaju kooperacjei lub duety, żeby w dalszym ciągu podtrzymać hajp i zainteresowanie.
Na płytę Sokoła i Pezeta czekamy ponad 10 lat
O wspólnej płycie Sokoła i Pezeta mówi się tak naprawdę od ponad 10 lat. GlamRap.pl jako jeden z pierwszych portali informował w 2013 roku, że taki krążek powstaje. Inicjatorem tego pomysłu miał być Sokół. – Rozmawialiśmy też z Pezetem o możliwości nagrania albumu we dwóch – mówił ponad dekadę temu założyciel Prosto.
Kilka lat później Pezet także potwierdził, że taki album powstaje. Doniesienia Tedego o końcówce prac nad tym projektem są jednak bardzo interesujące. Będziemy was na bieżąco informować o każdej nowości w tym temacie.
Drake dopisał do swojej kolekcji kolejny sukces. „ICEMAN” właśnie wyprzedził „Octane” Dona Tolivera i został najlepiej sprzedającym się rapowym albumem 2026 roku w Stanach Zjednoczonych.
„ICEMAN” przeskoczył „Octane”
Jeszcze przed premierą „ICEMANA” wielu zastanawiało się, czy Drake zdoła wrócić na sam szczyt. Po głośnym starciu z Kendrickiem Lamarem w 2024 roku i sporze prawnym z UMG nie brakowało głosów, że jego dominacja w mainstreamowym rapie dobiega końca.
Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Album, który ukazał się 15 maja, od razu przejął pierwsze miejsce listy Billboard 200 i utrzymał je przez cztery tygodnie. Dopiero później z pozycji lidera zepchnęła go Olivia Rodrigo.
Kolejny rekord Drake’a
Jak podaje Kurrco, wydawnictwo Drake’a jest obecnie najlepiej sprzedającym się rapowym albumem 2026 roku w USA. Tym samym kanadyjski raper wyprzedził Dona Tolivera i jego album „Octane”, obejmując prowadzenie w tegorocznym zestawieniu sprzedaży.
Na tym sukcesy się nie skończyły. Singiel „Janice STFU” wspiął się na pierwsze miejsce światowych zestawień, a sam „ICEMAN” osiągnął już próg sprzedaży wymagany do uzyskania statusu platynowej płyty.
Drake's 'ICEMAN' is now the #1 best selling rap album in 2026 in the United States, surpassing Don Toliver's 'OCTANE' pic.twitter.com/B1f6O69lMZ
— Kurrco (@Kurrco) June 25, 2026
Drake wciąż rozdaje karty
To rezultat, który robi wrażenie, zwłaszcza że od premiery „ICEMANA” minęło zaledwie kilka tygodni.
W cieniu tego albumu znalazły się natomiast projekty „HABIBTI” i „MAID OF HONOUR”, które nie wywołały porównywalnego zainteresowania słuchaczy. Wyniki sprzedaży pokazują, że to właśnie „ICEMAN” najmocniej trafił do odbiorców.
Po ponad dwóch dekadach od premiery WWO odebrało Platynową Płytę za swój legendarny debiut „Masz i pomyśl”. Grupa podzieliła się tą informacją w mediach społecznościowych, dziękując fanom za lata wsparcia.
Platyna po ponad dwóch dekadach
To jedna z tych płyt, które na stałe zapisały się w historii polskiego rapu. Choć „Masz i pomyśl” ukazało się we wrześniu 2000 roku, dopiero teraz album oficjalnie osiągnął status Platynowej Płyty.
WWO poinformowało o tym krótkim wpisem w mediach społecznościowych:
– Po 26 latach, dziś, nagle, otrzymaliśmy platynową płytę za debiut WWO – „Masz i pomyśl”. Dziękujemy słuchaczom.

Album, który zapisał się w historii
„Masz i pomyśl” był pierwszym studyjnym wydawnictwem WWO. Krążek trafił do sprzedaży 6 września 2000 roku nakładem BMG Poland i stał się jedną z najważniejszych pozycji w katalogu polskiego hip-hopu.
Za produkcję odpowiadali m.in. DJ 600V, Pele, Fu, WWO, Karton, Majki, Waco oraz Kuba O. Na płycie gościnnie pojawili się między innymi Młodszy Biały, Włodi i Felipe. Album dotarł do 8. miejsca listy OLiS.

Jak dziś przyznawane są Platynowe Płyty?
Obecnie o przyznaniu Złotej, Platynowej czy Diamentowej Płyty decyduje nie tylko sprzedaż fizycznych egzemplarzy. Liczą się również przychody generowane przez streaming.
W przypadku albumów wydanych po zmianie zasad obowiązujących od 1 marca 2017 roku obowiązuje przelicznik dochodowy. Każde 35 zł przychodu z wymienionych źródeł odpowiada sprzedaży jednego albumu. Sumowane są wpływy ze wszystkich utworów znajdujących się na danym wydawnictwie.
Jeśli chodzi o sprzedaż fizycznych nośników, progi pozostają niezmienne: 15 tys. egzemplarzy oznacza Złotą Płytę, 30 tys. – Platynową, a 150 tys. – Diamentową.
Tede komentuje, Sokół milczy
Wokół Sokoła zrobiło się w ostatnich dniach głośno za sprawą niefortunnego występu na Narodowym. Tede skomentował jego perfomance i to, że nie mógł się nauczyć jednej zwrotki swojego kawałka i korzystał z promptera.
Narrator wciąż milczy w tej sprawie, chociaż wielu słuchaczy urządza sobie po nim mocny przejazd.
News
Walka o pieniądze po śmierci Takeoffa. Rodzice spotkają się w sądzie
„Samotnie go wychowywałam”.
Po wygranej sprawie o zadośćuczynienie za śmierć Takeoffa jego rodzice weszli na wojenną ścieżkę. Ojciec rapera domaga się połowy odszkodowania, ale matka stanowczo sprzeciwia się takiemu podziałowi.
Matka rapera, Titania Davenport, wygrała sprawę w Teksasie i uzyskała odszkodowanie. Kwota ugody nie została ujawniona, jednak teraz do gry wkroczył ojciec Takeoffa, Kenneth Ball. Twierdzi on, że jako rodzic zmarłego powinien otrzymać połowę przyznanych środków.
Davenport nie zamierza się na to zgodzić. Według niej Ball przez lata praktycznie nie uczestniczył w życiu syna i nie ma podstaw, by dostał taką samą część pieniędzy.
Jak wynika z dokumentów sądowych, matka Takeoffa przekonuje, że ojciec zapewniał „znikome wsparcie finansowe i praktycznie żadne wsparcie emocjonalne swojemu synowi”. Podkreśla również, że samotnie wychowywała rapera, utrzymywała go i wspierała zarówno finansowo, jak i emocjonalnie, gdy rozwijał swoją muzyczną karierę.
Kenneth Ball uważa jednak, że jego nieobecność w życiu Takeoffa nie powinna mieć znaczenia przy podziale odszkodowania. Z tego powodu domaga się połowy pieniędzy.
To nie jedyna sprawa związana ze śmiercią członka Migos, która wciąż czeka na finał. Jeszcze w tym roku przed sądem ma stanąć Patrick Xavier Clark, oskarżony o zabójstwo Takeoffa.
Fani Wiza Khalify w Europie dostali fatalne wieści. Raper ogłosił, że z powodu ciągnących się problemów prawnych rezygnuje z całej europejskiej trasy, a wśród odwołanych występów są także koncerty zaplanowane w Czechach i Polsce.
Fatalne wieści dla fanów w Europie
Wiz Khalifa wyjaśnił, że sytuacja związana z jego sprawą sądową wciąż nie została zamknięta, dlatego nie jest w stanie pojawić się na europejskich scenach.
– Moja sytuacja prawna nadal trwa, więc przepraszam wszystkich fanów z Europy. Wrócimy, kiedy nie będą próbowali mnie zamknąć.

Wyrok w Rumunii
Cała historia zaczęła się latem 2024 roku podczas festiwalu Beach, Please! w Rumunii. Raper zapalił na scenie jointa, po czym został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze mieli znaleźć przy nim również ponad 18 gramów suszu.
Na początku sprawa zakończyła się grzywną wynoszącą około 830 dolarów. To jednak nie był finał.
Zaostrzona kara dla rapera
Rumuńska prokuratura złożyła odwołanie, a w grudniu 2025 roku sąd apelacyjny zmienił karę na 9 miesięcy pozbawienia wolności.
Wyrok ten powoduje, że raper nie może pojawić się w Rumunii, bo zostanie aresztowany. Wygląda też, że ma on duże obawy przed przemieszczaniem się po innych państwach Unii Europejskiej i tu także boi się zatrzymania.
Wiz Khalifa nie przyjedzie na Clout Festival
Informacja o rezygnacji z europejskich koncertów pojawiła się zaledwie tydzień przed czeskim Clout Festivalem i około dwóch tygodni przed jego polską odsłoną. Wiz Khalifa miał być jedną z największych gwiazd obu wydarzeń.
Z dobrych wiadomości, raper pracuje nad nową płytą „Cool Azz Summer”.
News
Bambo The Smuggler z komunikatem: „Nie robię muzy, jeśli nie ma z tego pieniędzy”
Raper chce być z fanami szczery.
Bambo The Smuggler jasno nakreślił swoje podejście do tworzenia muzyki. Raper przyznał, że po trzydziestce interesują go już wyłącznie projekty, które przynoszą realny zarobek.
Wygląda na to, że romantyczna wizja rapu tworzonego wyłącznie z pasji nie jest już bliska Bambo The Smugglerowi. Raper opublikował komunikat, w którym dał do zrozumienia, że dziś liczy się dla niego przede wszystkim biznesowy aspekt działalności.
– Panowie i Panie – short statement. Ja skończyłem 30 lat – nie robię muzy jeśli nie ma z tego pieniędzy. Jak myślicie, że gadanie jakiegoś bełkotu do mikrofonu na patyku jak nie ma z tego profitu sprawia mi przyjemność, to ja bym radził na zakaźny szybko się udać, bo to może być jakiś organizm obcy w miejscu mózgu. Podbijasz, żeby działać? Tylko CASH READY – napisał.
Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu raper zdecydował się na sprzedaż swojego katalogu muzycznego Truemanowi. Kwota transakcji nie została ujawniona.

-
News4 dni temuDziwne zachowanie Sokoła na koncercie w Gdańsku wywołało falę spekulacji
-
News3 dni temuPolak, który trafił na europejskie listy
-
News18 godzin temuTede pocisnął z Sokołem. Beef weteranów wisi w powietrzu?
-
News3 dni temuDJ Buhh znów chce pieniędzy i chyba je dostanie
-
News1 dzień temuWiz Khalifa odwołał trasę, bo chcą go aresztować w Europie
-
News2 dni temuJaś Kapela ocenił kontrowersyjny występ Sokoła w Gdańsku
-
teledysk4 dni temuNowy Polak jara jak Snoop Dogg
-
News2 dni temuOjciec Maty o Trzaskowskim: „Nieosiągalny dla innych ludzi”